Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. O matko! Moje psy też próbują nawiać gdy tylko uchyli się furtkę! Miałabym oddać wszystkie cztery z tego powodu??!?!!?!? Ręce z majtkami opadają :(
  2. O matko, trzeba jak najszybciej zaszczepić tę gangrenę na wściekłość! :) Niby szczerbol z niej, a gryzie jak opętana - wszystko do paszczy chwyta i w nogi (z moimi rękoma włącznie)! Leży sobie toto grzecznie na łóżku - myślę śpi... Odwracam się, a poszewka od poduszki pozbawiona jest rogu!!!! No i okropnie się zrobiła waleczna - i to wcale nie wiem czy dobrze. Do Lili czuje trochę respekt, ale jak się wścieknie na Kreskę, regularnie ją powala na plecy i warczy przy tym baaaardzo groźnie. Co prawda za chwilę już się ganiają i odbierają sobie piłeczkę, ale są chwile, gdy naprawdę te starcia z boku mogą wyglądać groźnie (gdyby ktoś nie wiedział, że świnek morski ma 5 miesięcy). Czuje się zupełnie bezkarnie, nikogo ani niczego się nie boi. Wczoraj Luna ją postraszyła, ale Kajtek się oczywiście nie przejął, tylko pognał w swoją stronę :)
  3. [quote name='Ewa Marta']Nutusiu, czy ja się mylę czy sunia zostaje na jutro u Ciebie? Jak sobie poradzisz z rozdzieleniem psiaków?[/QUOTE] Ano zostaje - przecież jej za furtkę rano nie wystawię :shake: Zostawię ją w domu, a swoje zwierzaki, z kotem włącznie, na dworze. Trzymajcie kciuki, żebym miała gdzie mieszkać gdy wrócę...:cool3: Ja się na dogo nie nadaję... Jak oddać do schronu czy do boksu psa, który zaufał, zobaczył jak to jest być przy człowieku, spać w domu? Ona jeszcze taka obolała cała :-( Luna jest bardzo za człowiekiem - byle go z oczu nie stracić, bo mogłaby stracić na zawsze. Na razie jest cichutka i jakby jej nie było, ale gdy odeśpi, nabierze sił i pewności siebie, może się nieźle rozkręcić, bo to przecież młody psiak jeszcze jest.
  4. Sprawy suni "prowadzi" fibi:) U mnie ona po prostu jest...
  5. Dwie godziny czesania i panna jak nowa! Cierpliwa jak anioł! Gdyby jeszcze można było ją wykąpać... Nie daje moim psom do mnie podejść, gdy jestem blisko niej. Powstaje też problem przy rozdzielaniu misek :( Idziemy spać, bo jutro znów jest dzień - w dodatku dzień pracy :( Edek - witaj! Ano, wyszło jak zwykle :) Danavas - dzięki, że wpadłaś. Nieocenioną pomocą byłby DT. No i ogłoszenia, bo sunia młoda i ładna...
  6. No właśnie :( Tylko, że niedziela właśnie się kończy nieubłaganie. Ja wolałabym się zająć psem niż dzwonić po hotelach... Tym bardziej, że ja jako ja, Magda, nie mam tym hotelom nic do zaoferowania finansowo. Nie umiem umieścić psa w hotelu i za niego nie płacić.
  7. I co tu napisać?... Nic mi nie przychodzi do głowy - idę świętować!!!!!!!
  8. No super - wersja na lato w sam raz! Mądry Nordi :)
  9. No właśnie - wiadomo już coś?...
  10. O matko - przy moich goopkach, Kajuś to... PROFESOR! :)
  11. Szczęśliwości wszelkiej, Gałeczko!
  12. To taka w stylu tej, która chciała się umówić na odbiór psa na parkingu w centrum handlowym, bo akurat będzie tam na zakupach... :(
  13. Uchol! Jak już się Kajuś absolutnie WSZYSTKIEGO naumie, trzeba będzie go nauczyć zwijać uszy w trąbkę - to dopiero byłby czad! :)
  14. To jest jakiś matrix z tymi procedurami!!!! Tvn-owska Uwaga chyba by się zainteresowała problemem w swoim dziale "zwierze nie jest rzeczą" - robią naprawdę kawał dobrej roboty! O matko, żeby się ktoś nad nią zlitował. W sumie dobrze, że nie mieszkam bliżej, bo tym właśnie "sposobem" mam o 2 tymczasy za dużo :(
  15. Jeju jakie cuda! Lenka - bierz przykład Ty podła gangreno!!!! :)
  16. No właśnie - hotel to - rzekłabym nawet - pójście na łatwiznę :) A tu już niedzielne popołudnie i co będzie dalej?...
  17. Heheeee... trafił wilk na wilka po prostu. A właściwie wilki na wilka, albo wilk na wilki - jak kto woli :)
  18. O rety, trzymam kciuki, żeby tamta Pani zadzwoniła... I żeby Rarytek... no - wiadomo co :)
  19. Mari23 - Ty wątek zakładałaś, Ty poproś o jego zamknięcie. Jeśli Zenobiusz będzie potrzebowała pomocy dogo, założy nowy wątek i... powodzenia!
  20. Moim zdaniem ten wątek kompletnie nie ma sensu. Bo Pola nie jest psem "dogomaniackim". Nie potrzebna jest żadna pomoc dla niej. Ma dom, opiekę weterynaryjną, paszport pewnie też ma (albo za chwilę będzie miała). Osoby pytające są niewiarygodne, odpowiadające jeszcze mniej wiarygodne, więc wątek można zamknąć. I zając się psami w potrzebie.
  21. Oj niech się znajdzie... Bo osiągnęłam pułap krytyczny :(
  22. Żeby myśleć o hotelu, trzeba mieć pieniądze :(
  23. Wielkie dzięki, Dziewczyny! Zuzlikowa, możesz napisać w wydarzeniu, że Ellig podarowała karmę Hill'sa? Niech też będzie ślad pomocy, może ktoś się dołączy :) Dziś sunia dużo lepiej. Spała spokojnie całą noc. Sporo się napiła i zjadła. Niewiele, jak na jej wielkość, ale zawsze. Spróbuję podać jeszcze raz za jakieś 3 godzinki. Zaraz robimy zastrzyk p/bólowy. Sama wyszła na dwór (bez wynoszenia), przemieszcza się, a nawet zaczęła na mnie podskakiwać :) Liże mnie po rękach i łazi za mną ja cień... Tylko Lili robi cyrk, bo usiłuje zachęcać Lunę do zabawy... szczekaniem, a Luna się boi i "odgryza".
  24. No właśnie czekamy, wypatrujemy, nawołujemy i... No właśnie - gdzie ten domek?!?!?!??!
×
×
  • Create New...