Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Zuzlikowa, a on sobie tak "luzem" spaceruje?... No jasny gwint! Gdzie by go tu dać?... A młody jest, starszy?... Nie no, pisałaś już, że nic więcej nie wiesz :(
  2. Becia, sprawdzałaś czy Ci skrzydełka nie rosną, Aniele?... :)
  3. W następnie miejsce też trzeba zakopać to, o czym Ci mówiłam :) Do skutku! A przecie macie "tego czegoś" trochę, nie? :) Ode mnie też mizianko dla "obkopanych" :)
  4. Wiem, niestety :( Trochę z nimi współpracuję - tymczasuję boksie, bo mam do nich ogromny sentyment, choć mi się teraz akurat dwie "spadochroniarki" poza "typem rasy" trafiły :) Oni w ogóle nie ogłaszają, bo nie ma komu tego robić. Moją poprzednią tymczasowiczkę sama ogłaszałam. To znaczy pomogły mi Ciotki z dogo, co się na tym znają :) SOS wstawia psiaki tylko na swoją stronę, a i tak są miesiące, że mają po 30 adopcji. Jak ktoś jest zdecydowany na konkretny "typ rasy", będzie wiedział gdzie szukać. Myślę, że wstawienie waszego psiaka na ich stronę by nie zaszkodziło, nawet jeśli nie pomoże.
  5. Dobry tytuł to połowa sukcesu - POWODZENIA! :) A boksia do boksiowych organizacji zgłosiłyście?...
  6. O nowe wiadomości to trzeba Donkę prosić, a jej tu też jakiś czas nie było. Też mam do niej numer - zadzwonię po pracy. Dzięki Ellig :)
  7. Ellig - nie mam pojęcia :( Chyba Dakotka, która na dogo przestała się całkiem odzywać :( Postaram się jakoś z nią skontaktować - chyba mam jej nr telefonu, bo coraz bardziej mnie niepokoi Lupus i jego brak domu :(
  8. Już miesiąc?!?!?!!? O matko, ten czas tak pędzi, że aż go nie widać! :)
  9. Odpoczywajcie spokojnie - ale się dzieciaki ucieszą gdy wrócicie :)
  10. Z Łodzi jest też mmd i Rita (Rita chyba jest wolontariuszką w schronie...) O matko, co tu robić?...
  11. Cudne allegro! Tylko zabrakło słowa "zdjęciem" w zdaniu, że obiektem licytacji jest dyplom ze xxx Kinia... Może da się poprawić, a nawet jeśli nie, to i tak będzie pięknie i oby jak najwięcej grosików się zebrało!
  12. Przypadek braku domu dla Lupusa przez tak długi czas jest dla mnie tak zaskakujący, że mi głos i silę w palcach odbiera :(
  13. Sylwia, a udałoby Ci się zrobić filmik z myszkami w roli głównej?... Czasami takie "urocze" filmiki w ogłoszeniach potrafią zdziałać cuda!
  14. Kajka ma dziś zapowiedzianą wizytację! Trzymajcie kciuki, żeby nie przeraziła swym "szczenięcym optymizmem", a zachęciła tym, że od dawna nie poznałam równie urokliwego i charakternego psiego berbecia :) Damy znać jak nam poszło...
  15. Nutusia

    Metamorfozy

    O matko, jakie ma teraz Reks rajskie życie - prawdziwy KRÓL ŻYCIA! :)
  16. To pół biedy, że burzy się nie boi. Bo z burzą jeszcze trudniej "negocjować" niż z durnym sąsiadem... :)
  17. Jeżozwierzu - zainwestuj w tic-tac'i - Ciotka Ogonek jedzie Cię całować! :)
  18. [quote name='zuzlikowa']A jak reaguje, gdy okazujesz niezadowolenie z takiego jej zachowania?[/QUOTE] Udaje, że to nie ona. Odwraca głowę, ogon pod siebie i od razu odpuszcza. Albo wręcz wychodzi z sypialni. A jak jej później grożę palcem - śmieje się do mnie i merda kitką :)
  19. Tusinka - przytulam Cię mocno... A Szancie życzę, żeby domek okazał się dla niej strzałem w dziesiątkę!
  20. Nie, Luna niczego nie niszczy. Banda niszczycieli grasuje w ogrodzie :) Broni natomiast swojego posłania i nie jest zachwycona, że inny czterołapny osobnik wchodzi do sypialni. Okazuje to niezadowolenie, ale na razie w niezbyt agresywny sposób. I za to głównie trzeba teraz trzymać kciuki - żeby, gdy poczuje się pewniej i "u siebie" nie było dymu (głównie z Lili)...
  21. To nie Poznań - do Poznania trzeba byłoby dowieźć, a stamtąd pojechałaby w okolice Szamotuł. Sprawdzamy dane :)
  22. Spokojnie - różne opcje "się sprawdza" ;) Fibi - nie wspominałaś, że wyjeżdżasz, gdy przywiozłaś Lunę do mnie! [B]Mam do Ciebie pretensje o to, że ja uczciwie i jasno zadeklarowałam, że Luna może u mnie zostać do niedzieli wieczór, a Ty jej w niedzielę wieczorem nie odebrałaś - ba, nawet się nie zainteresowałaś co dalej!!![/B] I w jakiej mnie postawiłaś sytuacji?!?!? Wyjechałaś do Niemiec i pojawiłaś się na wątku we wtorek wieczorem! Nie bałaś się co się dzieje z psem?... Rozumiem, że oceniłaś mnie "na oko" jako osobę, która w poniedziałek rano, jadąc do pracy na 10 godzin, nie wystawi psa za furtkę, tak? Bardzo dziękuję. Pomoc finansowa się bardzo przyda - zawsze możesz złożyć deklarację. Lunka cały czas grzeczna. Wczoraj chyba bardziej za mną tęskniła, bo na posłanku znalazłam oba klapki i jednego buta :evil_lol: Nie załatwiła się w domu. Mam mały problem, bo gdy wracamy, Lili żąda, by jej rzucać patyki - inaczej ujada jak opętana. A Luna się cieszy, chce iść z nami, ale boi się, gdy podnoszę patyk nad głowę i albo ucieka albo chowa się w krzakach. Pracujemy nad tym... A z tymi butami to ona chyba ma jakąś fiksację. Wczoraj byłam tak nieprzytomna, że zostawiłam klapki przy kanapie i poszłam do sypialni boso. Rano znalazłam przy łóżku... jeden klapek. :evil_lol:
  23. No to klops :( Teoretycznie można i teraz podać zastrzyk zatrzymujący ruję, ale on nie zawsze działa - szczególnie gdy w otoczeniu są psy (u nas na 3 suki zadziałał skutecznie raz). No i potem bardzo restrykcyjnie trzeba przestrzegać terminu sterylki, żeby nie było ropomacicza...
×
×
  • Create New...