-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
Rudi już w nowym domu! Trzymamy kciuki za jego nowe życie!!!
Nutusia replied to santino's topic in Już w nowym domu
Nio... potwierdzam! Będzie bazar ekskluzywny jak z Dynastii! :) Hmmm... skoro nos się wydłuża od kłamstewek, od czego się wydłużają uszy?... :)- 1580 replies
-
- do adopcji
- młody
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Byłam w ciąży a pomocy znikąd:( LUNA "kukułcze jajo"
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Jeszcze nie ma kandydata... Ale coś mi mówi, że wakat długo się nie utrzyma :) -
DRASTYCZNE ! Suka ON przebrana w sukienkę i skatowana
Nutusia replied to Biafra's topic in Okrucieństwo
Link się nie otwiera! -
Biedny zadeczek... A jaki będzie koszt operacji?...
-
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
Nutusia replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Ja allegro nie umiem robić :( Może trzeba poprosić którąś Ciotkę-specjalistkę (Isadora, Lil_ka, Selenga...). Warto też je wyróżnić, podobnie jak gumtree. Właśnie dzięki wyróżnieniu gumtree moja Luneta znalazła domek! :) -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Z mojej wsi dojazdu praktycznie nigdzie nie mam dobrego (bez samochodu), ale w środę po prostu pojadę rano do Wwy z mężem jak będzie jechał do pracy i zaczekam do 15-tej. Njangu, umówmy się tak, że zadzwonię do Ciebie dziś wieczorem, a wcześniej się namówię z Donką i z Doktorem. Zorientuj się tylko, proszę, ile czasu zajmie nam dojazd do Białobrzegów (tych przed Radomiem) i stamtąd do Nowego Dworu, żebym mogła podać Doktorowi orientacyjną godzinę (w razie czego, żeby się nastawił, że znów przeze mnie będzie musiał zostać po godzinach :)) -
Kometa - "gwiezdny pies" i jej dzieci już w domku :)
Nutusia replied to fernari's topic in Już w nowym domu
Ale zmokła kurka :) Za to w łóżeczku suchutko i cieplutko! :) -
A nie żal koleżance narażać sunię na trudy porodu, a potem na depresję poporodową i tę związaną ze stratą dzieci?!?!?!?!????? Sterylka aborcyjna to najrozsądniejsze wyjście - im wcześniej, tym lepiej. U mnie na DT była sunia, która miała zabieg jakieś 2 dni przed porodem i też ciężko to przeżyła, bo cały organizm był już nastawiony na macierzyństwo... :(
-
Marty - bokser słodziak znalazł swój dom! :)))
Nutusia replied to lewitka's topic in Już w nowym domu
I co? Odbędzie się bliskie spotkanie 3 stopnia?... :) -
Byłam w ciąży a pomocy znikąd:( LUNA "kukułcze jajo"
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
No trąba jestem jerychońska!!!! Miałam wczoraj aparat ze sobą, ale byłam tak przejęta tym wszystkim (w tym ulewą, przez którą droga zajęła mi godzinę dłużej :(), że... zapomniałam cyknąć fotki :( Ale myślę, że Pan Henryk stanie na wysokości zadania i obfoci swoją Piękność :) -
Pyzunia niestety nadal szuka DS. Kto pokocha babunię ?
Nutusia replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
O matko, jakie szczęście! Pyzula, będzie dobrze :) Lewitka wypatrzyła, zawiadomiła kogo trzeba, organizacja boksiolubnych jak zwykle wypaliła i już Ci nic złego nie grozi... -
To rozumiem, że nie może zostać na stałe. Ale w takim razie może zostać do czasu znalezienia jej domu stałego, tak? Ma już ogłoszenia?...
-
Byłam w ciąży a pomocy znikąd:( LUNA "kukułcze jajo"
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Jestem! Przepraszam, że wczoraj nie napisałam, ale wróciłam o 22-giej!!! Potworny korek, roboty drogowe, potem pojechałam na objazd, bo bym chyba jeszcze z godzinę stała w korku. Od Nieporętu lało tak, że wycieraczki nie nadążyły zbierać wody. Do domu wjazdu nie mam - droga zalana - pokonujemy ją w gumowych klapkach, z podwiniętymi nogawkami, wsiadamy do samochodu przy główniejszej ulicy, wycieramy nogi ręcznikiem i dopiero zakładamy buty - KOSZMAR! Ale wracając do Lunety... Oczywiście były w drodze malownicze hafty:diabloti: Na miejscu trochę nieśmiało, ale weszła na teren posesji, obwąchała kąty, trochę z rezerwą pozwoliła się pogłaskać nowej rodzince. Potem weszliśmy do domu - też jak to Luneta - spokojniutko, powolutku zajrzała tu i tam, coraz pewniej pozwalała się głaskać. Wychodziła z pokoju, tracą mnie z oczu, całkiem spokojnie. Ze stoickim spokojem znosiła harce najmłodszego członka rodziny - 4-letniego Eryka. W końcu Pan Henryk usiadł na podłodze, trochę poczesał, potem zaczął głaskać i kupił Lunę całkowicie - wywaliła się na boczku, położyła łepetynę na jego udzie i zamarła w błogostanie :razz: Zanim wyszłam, Luni dostała kolację i wtedy się wymknęłam... Pan Henryk zachwycony! To będzie JEGO PIES. Trochę był skonsternowany, bo Luna częściej na głaski podchodziła do Pani Moniki, ale myślę, że uda mu się ją skutecznie przekabacić na swoją stronę ;) Pan Henryk twierdzi, że Luneta jest jeszcze piękniejsza niż na zdjęciach i wygląda dokładnie tak, jak sobie wymarzył :lol: Dziewczynka prawdopodobnie będzie nosić imię Igła (ze względu na igiełkowatą sierść). Była też opcja Mucha (po unicestwieniu packi na muchy :diabloti:). Decyzja jeszcze nie została podjęta na 100%. Dziś zadzwonię koło południa zapytać co słychać i co już panna była uprzejma... zwędzić :diabloti: No, chyba mogę z czystym sumieniem zwolnić Ciotki z trzymania kciuków. Ale tytuł zmienię dopiero jak zadzwonię co słychać... -
Kilkuletnia jamniczka Emi wróciła do właścicieli...? Podobno tak.
Nutusia replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Oby były owocne! -
Kilkuletnia jamniczka Emi wróciła do właścicieli...? Podobno tak.
Nutusia replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Żadnych wieści :( -
Jeszcze raz zapytam - do kiedy mała ma zapewnione DT?
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Nutusia replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Cudnie! Maryniu, nie martw się sandałkami - w tym roku nie ma przecież lata, to po co Ci sandałki?.. :) -
Ciekawe do kiedy mała jest na kwarantannie - można by było już na wszelki wypadek DT szukać...
-
Marty - bokser słodziak znalazł swój dom! :)))
Nutusia replied to lewitka's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam do Cioci Bros, ale niestety ma wyłączony telefon. Może napisz do niej PW. Wiem, że ona jeździ do schroniska albo może zna kogoś, kto mógłby pomóc... -
Marty - bokser słodziak znalazł swój dom! :)))
Nutusia replied to lewitka's topic in Już w nowym domu
O kurczaki - tego jeszcze nie było, żeby dogomania... dziecka szukała! :) Coś mi mówi, że Marty - jak każdy bokser - dzieci uwielbia, ale oczywiście lepiej byłoby sprawdzić. Kciuki trzymam zaciśnięte do białości!!! -
A będzie możliwość sprawdzenia czy właściciel się znalazł? Cholera, nie wyobrażam sobie jak można nie szukać swojego psa!!!
-
Marty - bokser słodziak znalazł swój dom! :)))
Nutusia replied to lewitka's topic in Już w nowym domu
Marty - Lewitka się "zawzięła" - domek się dla Ciebie wyczaruje raz-dwa! :) -
[quote name='wawer']To chyba lepiej by było psa do budy dowieźć :evil_lol:.[/QUOTE] Niestety odpada - obecny "właściciel" budy programowo eksterminuje męskich konkurentów :(