-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
Kilkuletnia jamniczka Emi wróciła do właścicieli...? Podobno tak.
Nutusia replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Tak daleko nie zajdziemy z adopcjami :( Domki się zgłaszają, proszą, dobijają, a psina w schronie siedzi - świat się kończy :shake: -
Oluś, pisałyśmy jednocześnie :) Przeżyje znieczulenie - spokojna głowa!
-
Banerek piękny, ale jeśli mogę zwrócić uwagę na błąd - "wiwinie" zamiast "wywinie" :evil_lol: Druga sprawa - zanim mi umknie - Kapselku, jak już dotrzesz do domu i na wątek, czuwaj proszę nad wpłatami, żeby je potwierdzać, a ja będę wpisywać może w pierwszym poście - porządek musi być ;) A teraz kolejne wieści od Oli - ciut lepsze. - wyniki krwi całkiem przyzwoite, jak na stan Cezarego - z godziny na godzinę jest coraz weselszy :multi: - jest zawołanym producentem kup :evil_lol: - "zużył" już 2 paczki podkładów :diabloti: - jest niesamowicie cierpliwy, jakby wiedział, że wszelkie zabiegi są po to, by go ratować - Michał da mu awaryjne DT, ale [B]trzeba na cito szukać innego miejsca na po zabiegu[/B] - na prześwietleniu płuca czyste i to jest bardzo dobra wiadomość, bo rak kości przerzuca się głównie na płuca właśnie No i te ciut gorsze:shake:: - łapa jest na 100% do amputacji aż do samej łopatki i to jak najszybciej - zabieg jest planowany na poniedziałek - wychudzenie niekoniecznie musi być wynikiem zagłodzenia, ale może być spowodowane ogniskami nowotworowymi, których jeszcze nie widać - pozostaje nam się tylko modlić do bogów wszelakich, by Cezar wytrzymał narkozę... Ale musimy wierzyć - tak jak on wierzy, że zły los się od niego odwrócił!
-
I sporo jeszcze cierpień przed nim, niestety :( Lili, piękne dzięki - czekamy na banerek dla dzieciaka.
-
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
Nutusia replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Wyślij mi Kama na PW tekst, który jest - może coś "zaczaruję" :) Tylko dopiero jutro, bo zaraz jadę z sąsiadką po jej sunię po sterylce. Były komplikacje, Kasia roztrzęsiona i nie chcę, żeby jechała sama. -
Rudi już w nowym domu! Trzymamy kciuki za jego nowe życie!!!
Nutusia replied to santino's topic in Już w nowym domu
No Rody - nie wykręcaj się tylko galopkuj do domu!!!!- 1580 replies
-
- do adopcji
- młody
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Selengo, bardzo, bardzo dziękujemy w imieniu Cezara. Psiaku, nie poddawaj się - masz o co walczyć!
-
Wysłałam PW do Selengi, dzięki :)
-
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Njangu też kilka fotek chyba cyknął, może upubliczni :) -
Nio... przydałaby się Twoja bojówka, Njangu... Czorcik, DZIĘKUJEMY!
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Nutusia replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Lorek śpiący w dołku, na boczku, wyluzowany, zadowolony leniuszek - miód na serce! :) -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
I ja dziękuję :) -
Itske, bardzo dziękuję! Rozmawiałam przed chwilą z Olą - nie mam niestety dobrych wieści :( Cezarowi nadal grozi palcem kostucha... Konieczna jest amputacja łapki :( Dziś lekarze spróbują pobrać wycinek z guza w znieczuleniu miejscowym, gdyż boją się, że narkoza mogłaby go zabić. Jeśli się uda, wycinek pójdzie na badanie histopatologiczne. Jutro ma mieć zrobiony RTG całego ciała, żeby zobaczyć czy żaden z organów nie został zaatakowany. Po wczorajszych zastrzykach (p.bólowych, p.zapalnych, witaminowych) i kroplówkach dziś już rozsadza Cezara radość, choć nadal chwieje się na łapinach. Kręci kuperkiem z prędkością światła, psy lecznicowe zaczepia do zabawy. Niestety, nie może zostać w lecznicy, bo nie ma tam szpitala, a on szczeka, bo chce do ludzi i do innych piesków. [B]Nie ma go gdzie zabrać :( [/B]Będziemy błagać jednego boksiowego wujka, żeby skrócił wakacje i zabrał go do siebie, może się uda. Za pół godziny mają być wyniki badań krwi (rozszerzone). Lekarze zajrzeli do pysia i stwierdzili brak prawie wszystkich zębów, a te, które zostały są zarośnięte nadziąślakami :( Największym ryzykiem dla Cezara jest teraz narkoza, gdyż w jego stanie wycieńczenia może się z niej po prostu nie wybudzić. Z kolei nie można czekać z amputacją łapki, gdyż powoduje duże zagrożenie dla organizmu i kółko się zamyka. Guz składa się jakby z 3 warstw: zaschniętej skorupy, żywego mięsa i jakby lejka, z którego wciąż coś się sączy. Cezar to wylizuje i nieustannie podrażnia. Wydarzenie na FB zrobi Fundacja dziś wieczorem. Lekarze twierdzą, że tylko wielka wola życia tego psa może go teraz przy życiu utrzymać... [B]Teraz najbardziej potrzebna jest wysokoenergetyczna karma i pieniądze, bo ratowane życia Cezara będzie szło w tysiące :([/B] Czy ktoś mógłby zrobić banerek, bardzo proszę! I o allegro cegiełkowe, bo nasza nadworna allegrowiczka chwilowo nie może...
-
W deszczu rosnę, czy wiadomo już coś od strony medycznej? Jakaś diagnoza - choćby wstępna?...
-
Byłam w ciąży a pomocy znikąd:( LUNA "kukułcze jajo"
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Madzia - ech... sama wiesz co :) -
Musimy poczekać chyba na Olę, która zawiozła Cezara do kliniki. Ona nam napisze co potrzeba na już, a co na wczoraj...
-
RATUNKU!!!!!!!!! [URL]http://www.dogomania.pl/threads/212339-Cezar-cie%C5%84-boksera-czy-wywinie-si%C4%99-%C5%9Bmierci[/URL]
-
Roczny bokser pręgusek Oskar wrócił do właściciela
Nutusia replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
Kolejny koszmar!!!!!!! [url]http://www.dogomania.pl/threads/212339-Cezar-cie%C5%84-boksera-czy-wywinie-si%C4%99-%C5%9Bmierci[/url]