Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Przy takich zdeterminowanych ludziach nie miała innego wyjścia;)
  2. Kociabando, napisz może w sprawie rozliczenia do Dakoty (Agaty) z fundacji na maila... I oczywiście wklej rozliczenie powyżej ;)
  3. Jak to dobrze, że ja nie potrafię sprawdzać ile było wejść. Nie stresuję się, tylko cierpliwie czekam na telefon lub maila. Dziewięć razy już się doczekałam - teraz czekam na jubileuszowy dziesiąty! Właśnie przed chwilą dostałam sms-a z obietnicą telefonu wieczorem. Zobaczymy... ;)
  4. Podwórko wróci do łask... dopiero ciepłym latem ;) A na razie kanapa, kocyk, poduszeczka - mam to samo :)
  5. Ale niespodzianka! Uśmiech pełną gębą ;)
  6. Dzięki! Dostałam sms-a czy Maszę można obejrzeć w Nowym Dworze. Odpisałam, że 17 km od Nowego Dworu i że w Nowym Dworze będę z nią we wtorek po południu, u weta ;) Słuchajcie, skoro ją ogłaszamy, musimy podjąć decyzję co ze sterylką... Bo muszę wiedzieć co odpowiadać, gdyby ktoś w jej sprawie zadzwonił. Czy robimy u mnie czy u Gallegro (transport, stres i nie daj boże jakieś powikłania - nie wiem czy to jest warte niższej ceny...). I czy ewentualnie wchodzi w grę opcja, że idzie do domu bez sterylki z podpisaniem zobowiązania o jej przeprowadzeniu...
  7. [quote name='edek']Nutusiu dobry pomysł z tą konsultacją. Ja zupełnie nie znam się na tym. Jak moja kotka robiła kupkę z krwią to pierwszym badaniem było badanie kału z trzech dni. Wtedy Pni doktor powiedziała mi, ze i tak to badanie nie daje 100% pewności, że ich nie ma. Że może to się ujawniać okresowo jak Sylwiaos napisała. Może dlatego ta propozycja ponownego odrobaczania.[/QUOTE] Ja też się nie znam, dlatego wolę się upewnić, bo na razie strzelamy ślepakami. Nawet o nerki już było podejrzenie. Nie chodzi o to, żeby leczyć na czuja, ale żeby leczyć skutecznie, jeśli w ogóle jest taka potrzeba... Tośka miała chorą tarczycę i wiem tylko tyle, że czasami w momencie badania pojawia się "wahnięcie" hormonu, które wskazuje fałszywy poziom i dlatego badanie się powtarza co jakiś czas. Co do odrobaczenia, to nie słyszałam po prostu o odrobaczaniu co miesiąc. U mnie moje psy powinny być praktycznie odrobaczane z każdym nowo przybyłym tymczasem, ale tego nie robimy, jeśli w kupie nowego po odrobaczeniu nie ma robali. U psów jak u ludzi - czasem warto się skonsultować z kolejnym lekarzem, a nuż wpadnie na coś, co poprzedni przeoczył (bez urazy, oczywiście) ;) U naszego Doktora będę z Maszą we wtorek po pracy. Dobrze by było, gdybym do tego czasu dostała wyniki badań oraz nazwy proponowanej tabletki na odrobaczenie i witamin.
  8. Necianeta, przytulam Cię najczulej jak potrafię :)
  9. Sylwia, jesteś w stanie zeskanować wyniki badań? Jeśli nie, czy mogłabyś przepisać wyniki wszystkich badań (tych na trzustkę i morfologię też). Skonsultuję z naszym wetem. Za dużo tu niewiadomych :(
  10. Andzike - z nieba nam spadłaś! Dziewczyny będą jechać w okolice Wyszkowa, tylko trzeba zgrać transport z Łowicza... Co do badań. Ja bym prosiła o szczegóły, w sensie konkretne wyniki badań. Bo nie bardzo rozumiem... Badanie tarczycy powinno wykazać czy trzeba wspomagać tarczycę hormonem czy nie i na podstawie parametrów ewentualnie ustawić dawkę leku (czy badanie dotyczyło wszystkich parametrów tarczycowych?). Witaminy i odrobaczenie nie mają tu nic do rzeczy... Proszę również o nazwę witamin i cel ich podawania oraz o nazwę tabletki na odrobaczenie (o tak kosmicznej cenie ;)). Bo teraz - jeśli dobrze rozumiem - odrzucamy chorą tarczycę i skupiamy się na (no właśnie,na czym) w leczeniu. To znaczy, że robaki i awitaminoza są przyczyną chudości?... Kompletnie się pogubiłam, ale odnoszę wrażenie, że leczymy po omacku...
  11. [quote name='sylwiaso']Dotarła wpłata od Asiaczek 22,50 i od Olenki84 50zł na dług dziewczynek Bardzo serdecznie Dziękuję![/QUOTE] Dobrze by było, gdyby Koosiek zaktualizowała swój post rozliczeniowy...
  12. O ho, ho... nie dość, że piękna, to jeszcze Państwu podesłana ;)
  13. Ale piękne zdjęcia! Gustowne szeleczki, złota jesień, kotecek... ;) DZIĘKUJĘ!
  14. Piękne dzięki za banerki, wizyty i oferty ;) Oddamy ją oczywiście tylko DOBRYM ludziom! :)
  15. O tak - żyć bez siebie nie potrafią!:)
  16. Rarytas, nie wygłupiaj się!!!! :(
  17. To cierpliwie czekam na fotki puchaczy rozrabiaczy :)
  18. No przecież swego czasu paszport z pięknym zdjęciem Delisław miał wyrabiany... ;)
  19. Nie no... ja pytałam o podróż zagraniczną ;) ;)
  20. Ten aniołek łobuzuje?!?!?!? Nie uwierzę!!!!!!!!!!!!!
  21. To nie wiem - decydujcie! Szkoda by było tracić taką okazję, bo transport "obcy" kosztuje prawie tyle, co miesiąc utrzymania w hotelu :(
  22. Ojej, a czego szukaliście?... I jak Deluś zniósł taką daleką podróż?...
  23. Się zapiszę... Że też nie zauważyłam wcześniej! Też jestem zdania, że lepsza zmiana domu co miesiąc niż schron albo buda! Trzymam kciuki, żeby przez ten miesiąc dom znalazła albo Natka albo moja tymczasowiczka Masza ;)
  24. Transport łączony jest o wiele lepszym wyjściem, jasna sprawa. Tylko czy za tydzień będzie miał kto pojechać z Tobą, bo ja nie mogę?... Myślę, że P&D już żadnej różnicy ten tydzień nie zrobi (ani też Sylwiaso czy Chauwie...). Ja w każdym razie jestem jutro do dyspozycji. Ode mnie do Wwy, w weekend jedzie się pół godziny (tyle byś musiała wytrzymać sama z Myszami...)
  25. Jak będzie panienką - pomyślimy... Na razie to szalony, postrzelony, fiśnięty, deczko waniający... pchlarz! :)
×
×
  • Create New...