Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Anusiu, zdrowiej szybciutko! U nas też nieco pośnieżyło, ale szału nie było - w domku na kanapie albo przy kominku lepiej ;) I na szczęście tylko kilka dni tej zimy zapowiadają!
  2. A, no właśnie! Ciociu Isadoro, do poprzednich kwot dolicz za dziś 67 zł (40 za wirusówki i 27 za Frontline) - reszta gratis ;)
  3. Ojej! A fotki Majusi w zimowej odsłonie będą? ;)
  4. O matko... :( A, jeszcze zapomniałam napisać, że Pani Doktor zadecydowała o podaniu dawki przypominającej środka na robale. Niestety, na widok smyczy w ręku, Milka wieje gdzie pieprz rośnie, a "dopadnięta" i zapięta, przywiera do ziemi :( Za to Kalinka (docelowo prawdopodobnie Netka - skrót od Brunetka), na widok smyczy rozpoczyna radosny i zwariowany taniec...
  5. Ósemki, mówisz... Ale i tak do cyrku jej nie oddamy! ;) A co tam u Piksiaka Lunkowatego słychać?...
  6. Jesteśmy! No, szwy zdjęte, wirusówki zaszczepione, frontline zaaplikowany - panna Milka gotowa "na eksport" ;) Pani Doktor wszystko zrobiła, wpisała i... łezki jej poleciały ze wzruszenia... Fakt, Milucha jak się rozpędzi, Lili dogania bez problemu. Niestety, Kreśka wciąż jest szybsza, ale to dlatego, że robi lepsze zwody :) Zdjęcia z Sherry cudaśne. My też tak sobie polegujemy - rano, zanim wstaniemy.
  7. O, a ja weszłam dopiero dziś i "ominęły" mnie sterylkowe stresy, a zostało tylko radosne oczekiwanie na jutrzejszy WIELKI DZIEŃ! :)
  8. Muszę zadzwonić do p. Wiesława. To są ludzie, którzy sami z siebie nie będą "raportować", ale jestem dziwnie spokojna, że u Maszki wszystko OK ;)
  9. Zawsze marzyłam o starszym bracie. A Negrita ma! ;)
  10. Jezusicku, jaka pięknota!!!! Tak to jest jak się z domu człowiek ruszy... ;)
  11. Ciekawe pod którym numerkiem kryje się domek... ;)
  12. W takim razie musiałaś stracić powonienie! Bo pomiędzy sianem a przechodzonymi z lekka skarpetami jest jednak subtelna różnica! :)
  13. No dajcie chwilę pocierpieć, co? ;)
  14. Walnięte jesteście zdrowo, Ciotki!:evil_lol: Czy Wy kiedyś wąchałyście siano?!?!!?!?:crazyeye::razz::diabloti:
  15. Amiga zaprawiona w bojach! Dobra Ciocia z niej jest, tylko nie może tego tak oficjalnie okazać, bo już całkiem by straciła i te reszteczki autorytetu ;)
  16. Bardzo dziękuję! 30 stycznia powinien zapaść wstępny "wyrok" na moje kości ;)
  17. Muszę szybko szukać następnej pensjonariuszki... na pocieszenie ;)
  18. Mama wybaczy, jak to Mama... i Jabłoń, z której Jabłuszko Roszpunka spadło niedaleko ;) A Kikunia - cóż - dopóki nie zmienia na gorsze, to się cieszy :) Dobrze, że się bardzo nie stresuje.
  19. Wszystko się zgadza, ale to jej niszczenie pod Twoją nieobecność wynika chyba jednak ze stresu, że zostaje w domu bez Ciebie. Dlatego pomyślałam, żeby wesprzeć naukę zostawania samej w domu "podeprzeć" preparatem niwelującym stres. Zresztą pewnie behawiorysta będzie osobą, która najbardziej autorytatywnie się wypowie co robić z tym małym psujem ;)
  20. No ja się bardzo cieszę... Głównie z tego, że został jeszcze cały tydzień do wyjazdu ;)
  21. Jak to cuda się nie zdarzają?!?!?!?!? Przecie my tu ważne sprawy załatwiamy od ręki, a na cuda trzeba tylko trochę poczekać :) Co historia, to cud!!!! :) Antki to fajne chłopaki! ;)
  22. Nio... Tylko bąkers Lilcioch jest w stanie narobić większego smrodku :)
  23. O masz... Nie ma spokoju pod oliwkami :(
×
×
  • Create New...