Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. [quote name='kasiask']Ona ewidentnie woli panów, więc raczej chyba pies na chłopaki. :))[/QUOTE] No i bardzo dobrze, że za dziewuchami nie przepada - będzie bardziej dokładna selekcja potencjalnych... narzeczonych! :)
  2. Jak to jest, że jamniśkom ZAWSZE do pynia w czerwonym? ;):)
  3. No tak - łosoś - jak na Szwedkę przystało ;) Milka ładnie je, nie grymasi, więc sądzę, że będzie zadowolona :)
  4. Dwa jamniory w łóżku - phi! Ja mam trzy (z Milką licząc), plus boksię! No, nie powiem, czasem się budzę całkiem zdrętwiała, w przedziwnej pozycji :)
  5. Nasze Jeżątko kochane - tyle szczęścia go na koniec życia spotkało! :)
  6. [quote name='Roszpunka'] Nad tytułem cały czas myślę ;)[/QUOTE] Może "Kika, pies na... dziewczyny!" :)
  7. Muszę sprawdzić w wysłanych... Dobra, spakuję. Już mam naszykowaną "kupkę" na szafie ;)
  8. Stwierdzam autorytatywnie, że się Milka na Szwedkę nadaje! Śnieżek jej przypasował, a wczoraj, gdy w domu się zrobiło naprawdę ciepło, bo nam się zachciało na ogień w kominku popatrzeć, zeskoczyła z kanapy ziając i położyła się w chłodnym posłanku Lilciowym pod oknem! :) W łóżku śpi przy mojej głowie, na poduszce. Gdy uchylam okno, przykrywam ją kocykiem, ale ona się spod niego wygrzebuje! Za to reszta tryni się pod kołdrę, z nosami włącznie ;)
  9. Całkiem niedługo! I muszę wytłumaczyć Lili, że niebieskie posłanko jest Milkowe i z nią wyjedzie. Bo ona jest gotowa się nawet na pół złożyć, byleby się wepchnąć na ten wypasiony tapczan. Zrobiłam jej nawet zdjęcie. Wysłałam do Ciebie wczoraj, Marta - doszło?...
  10. Oj, Lili, wietrzę, że Ci będzie w mopowaniu pomagać! ;) Cudna laleczka. A po kąpieli możesz ją spokojnie na miss szykować i od ręki wstawiać na metamorfozy! :)
  11. No, to ja już wiem dlaczego Kasiask się zdecydowała na adopcje Kiki! Przy takich przystojnych synach, musi być ktoś, kto będzie ich bronił przed atakiem dziewczyn!!!! ;) Z pewnością humorek będzie się poprawiał z dnia na dzień. Sterylka to jednak jest poważny zabieg. Kika po nim nie wróciła do dawnego miejsca, była u Mamy Roszpunki, teraz u Was. Trudno się dziwić, że jest trochę zdezorientowana, nie wie co z nią będzie dalej. Sunie, które były u mnie na tymczasie jakiś czas przed sterylką, o wiele szybciej wracały do równowagi i psychicznej i fizycznej. Te, które trafiały na stół niemal z marszu, dłużej "cierpiały". Wierzę, że wszystko będzie dobrze, bo innej opcji po prostu nie ma. A co do karmy - zależy co to za karma. Na każdym opakowaniu jest napisane ile danej karmy na psa o jakiej wadze jest zalecane i tego trzeba się trzymać ;) No i chyba najwyższa pora zmienić ten okropny tytuł wątku! :)
  12. Ale cudaki wszystkie!... A są jakieś wieści o Gemmie, Isadoro?
  13. Ala mi pozazdrościła ogoniastego stwora! W dodatku z białym pędzelkiem na końcu ;) Na stałe bierzesz ten drobiażdżek?... Ech, też bym taki chciała (tylko w wersji dziewczęcej). Tylko te nasze godzin powrotu do domu :( Kiniol - prawdziwy KRÓL ŻYCIA! :)
  14. Ode mnie Propalin dla Maci wyfruwa dziś - proszę skreślić z listy oferowanych rzeczy ;)
  15. O kurczaki - ale wieści! Warto było poczekać! :) Z Doktorami będę się widziała w tym tygodniu - we wtorek albo w czwartek. Ale też zaraz przekleję Twoją relację do maila i wyślę do p. Marty, żeby i jej się tak fajnie tydzień zaczął ;) Poproszę, żeby odpowiedziała w sprawie tej narośli... Buziaki dla psiurów ode mnie też - niestety tylko wirtualne, ale myślę, że jak Pańcia wycałuje to krzywdować nie będą :)
  16. Nie rozumiem zasad panujących w tym kraju... Jak ktoś chce być uczciwy i zrobić coś pożytecznego, dostaje po łapach. A ten, który w nos się śmieje z władzy i rżnie głupa - doskonale się ma. To nie na moje wykształcenie :(
  17. Już nie schowany pod brzusiem! :)
  18. Ale super! Ale super!!!!! :multi::multi: A ja wczoraj u nas w lecznicy widziałam identyczną sunię - aż mi serce zamarło z wrażenia!:crazyeye: Szczęśliwą, grzeczniutką Dorcię, w towarzystwie swego Pana i małej Pańci - cudny obrazek!:loveu:
  19. Super! Super! Gratulujemy i czekamy. Ja też nie jestem "ilościowym" DT. Jedna pensjonariuszka, w porywach dwie... Ale domki się znajdują i rotacja duża, więc myślę, że mogę mówić o małym sukcesiku ;)
  20. [quote name='Ellig']Jak tam psiaki zareagowaly na snieg:)[/QUOTE] No właśnie - czy zaskoczyła je tak samo jak drogowców?...:evil_lol: A jeszcze wczoraj zapomniałam napisać, że miejsce Szefka w lecznicy pod biurkiem zajęły dwie malusie szczeniorki. Jedna już w domku, druga czeka.
  21. Milak dziś trochę szalał na śniegu - zrobiłam kilka fotek - wysłałam do Marty ;) Trochę się "wyginała" w pasie, bo jednak brzusio goły po zabiegu... I jak już będą zdjęcia - zwróćcie uwagę na WYSOKO podniesioną chorągiewkę ogonka :)
  22. Ciocia Karolcia jest niezastąpiona w wielu dziedzinach ;)
  23. Chyba trwa, bo cisza zapadła;) Szefciu, masz pozdrowienia i mizianki od całej ekipy lecznicowej. Zarzucili mnie dziś gradem pytań. Musiałam opowiedzieć o wszystkim, o czym piszesz, Wawerku. Pani Doktor oczywiście się zakręciła łezka wzruszenia w oku :) Doktorzy powiedzieli, że masz się nigdzie nie szwendać, niepokorny Szefciu!!!!!!! Podejrzewają, że on mógł być takim niezależnym typkiem i stąd się wzięły jego kłopoty. Z lecznicy nie nawiewał, bo najpierw był w ciężkim stanie, potem miał pośrubowaną łapę, potem amputacja, a potem... był czas przywyknąć...
×
×
  • Create New...