Jump to content
Dogomania

Lionees

Members
  • Posts

    9780
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lionees

  1. [INDENT] [SIZE=3] [B]Za mało słów,by wyrazić żal...[/B][/SIZE] [SIZE=1]Talcott-do zobaczenia...niebawem...[/SIZE] [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/8541/obrazzeskanowany052.jpg[/IMG] [SIZE=2] Poproszę o nr konta[/SIZE] [/INDENT]
  2. [quote name='martka1982']w koncu dobilam sie na dogo...................... mocznik u Miętusa wynosił 15,1. zdaje się,że norma jest trochę powyżej 7 tak? U psów wartość mocznika powinna być od 3,32 do 7,42. Czyli Miętusek ma znacznie podwyższony poziom.A czy wiadomo jaki ma poziom kretyniny? Karma dla nerkowców jest dla Miętuska jak najbardziej pożądana [quote name='mala_czarna']Furosemid na nerki - tylko nie przesadzałabym z nim. Weci walą ten furosemid bez zastanowienia. Im więcej tym lepiej. Na nerki też,ale furosemid poprzez działanie moczopędne odciąża również serduszko.Furosemid stosuje się w leczeniu obrzęku płuc a także zaostrzeniach przewlekłej niewydolności serca.Psiak częściej sika,organizm pozbywa sie wody,reguluje się ciśnienie krwi. Jednak z mojego doświadczenia wiem że psiak,który ma problemy z serduszkiem będzie brał tak czy siak vetmedin i musimy się z tym liczyć.Ewentualny ds,tez musi brać to pod uwagę.
  3. [quote name='Romka']Florentyko masz doświadczenie w odchudzaniu parówek,doradż nam proszę!Napisz wwzystko co i jak stosowałaś przyda sie jako wskazówka w domku tymczasowym.[/QUOTE] Witam:) O ile nic sie nie zmieniło z Waszej strony,to Balbinka idzie do mnie sobie pomieszkać.Za każdym razem,gdy będę dawała Jej jeść,będzie mi pękało serce,że tak mało dostaje:-(,bo u mnie zawsze były psiaki zasuszone,wymagające odkarmienia. Ruchu i zabawy będzie miała u mnie dostatek,a dołki może sobie kopać i kopać i kopać...;)Zawsze wieczorem mój mąż dołki zakopywał,bo były już u mnie psiaki dołkolubne :p Dziewczynki,nie doczytałam,czy Balbisia jest wysterylizowana?
  4. [quote name='Magdalena']powtórzę: jak kosztowne będzie utrzymanie psiaka? tzn ile mniej więcej miesięcznie wynosić będą jego leki i specjalistyczna karma (jeśli wymagana) dla potencjalnego domu stałego? Na to pytanie musi odpowiedzieć wet.Ale jeżeli Miętusek będzie musiał jeść karmę dla nerkowców,to jest to koszt w granicach +/-100złna miesiąc i jeżeli bierze tylko furosemid,to koszt około 20zł/m-c.Jeżeli doszedłby do tego vetmedin na serduszko,to koszt leczenia około 100zł/m-c.To tak ogólnie rzecz biorąc przedstawiałby się koszt utrzymania Miętuska.Ds musiałby sie liczyc tez z tym,że biorąc furosemid psiak częściej sika,także spacerki będą częstsze niż u zdrowego psa,a także trzeba się liczyć ze spacerkami nocnymi,przynajmniej raz w nocy. Ale jak powiedziałam o leczeniu musi zadecydować weterynarz i wtedy można obliczać mniej więcej koszty utrzymania Miętuska Mam nadzieję,że moja wersja oszacowania kosztów jest nieco na wyrost,może nie trzeba będzie podawać vetmedinu,a karma weterynaryjna będzie podawana do unormowania wyników badań.Ale póki co mniej więcej koszt utrzymania Miętuska będzie sie pewnie wahał w tych granicach.Jeżeli nie trzeba będzie podawać vetmedinu,to 100zł miesięcznie odejdzie.Jednak znając życie psiak,który ma problemy z serduszkiem wcześniej czy później dostaje vetmedin dożywotnio. Jeżeli Miętusek będzie musiał być na karmie dla nerkowców,to odliczę sobie to od kosztów pobytu u mnie,no chyba,że znajdziecie bezpłatny lub tańszy dt...może taki gdzieś jest:roll: O matko jedyna,zgroza była z tym dogo
  5. [quote name='lilk_a']jak Wam się udawało wejśc wczoraj na dogomanię to ja nie wiem :)[/QUOTE] A ja wiem:p. 5 godzin doskakiwałam do komputera,czy mój post się zapisał.No i się zapisał...4 razy:cool3:,ale dało się te zbędne 3 usunąć.A pw do jednej dziewczyny wysłało mi 10 razy-ale się naczyta:evil_lol: Jakoś wczoraj weszłam na dogo,natomiast wysyłanie postów to była masakra:mad:
  6. [quote name='togaa']Być może ktos odpowie na powyższe pytanie, ale najwiecej bedzie na ten temat wiedziała Renatka po np. miesięcznym pobycie malucha u Niej.... A z oczkiem, czy bez..... takie cudo to na zapisy powinno być a nie poniewierac sie w schronie...!!!! Toguś Kochanie,mam stare i chore psiaki u siebie,także nie muszę czekać miesiąc z oszacowaniem kosztów leczenia i karmienia psiaka.Pryszczyk/Niuniuś-bierze vetmedin(a tak swoją drogą dawno nie odwiedzałaś Prysia na wątku:mad::loveu:),Niunia bierze furosemid,Myszka je karmę dla wątrobowców...także mniej więcej wiem co ile kosztuje
  7. Jestem i ja:multi:.Mam nadzieję,że dogo nie zaserwuje nam już więcej takich wątpliwych atrakcji:shake: Doszło 100zł,na dniach lecimy do wetki na przegląd;) Ketunia,Lilk_a-dzięki dziewczyny:loveu:
  8. No koniec świata z tym dogo:mad: Lecimy z rozliczeniem Edusiowych badań [IMG]http://img709.imageshack.us/img709/4573/zdjcie4140.jpg[/IMG] Za leki na Edunia łapke zapłaciłam 24 zł,czyli razem 100zł.Dostałam na badania 110zł,więc dyszka została.[B] Goniu[/B] odlicz to 10zł od hoteliku za kwiecień Wyniki badań wkleję jak mi się naprawi telefon... Ale oficjalnie informuję,że Eduś ma wyniki jak młody bóg:multi:.Jest zdrowy jak ryba,silny jak koń,mocny jak byk:eviltong::) Wszystkie leki,które Eduś brał ma wpisane w książeczkę,badania również są wpięte do Edusiowej książeczki zdrowia
  9. O matko jedyna,dostać się na dogo graniczy z cudem:shake: U nas po staremu,Opalik już się dograł z Moruskiem,raz śpią na osobnych posłankach,raz na wspólnym:)A żeby było śmieszniej,to nieraz wciskają się na to małe posłanko.Główki leżą na posłanku,a dupki poza;).Morusek ma super apetyt,nieraz wstaje w nocy i wcina.Aby się tylko ociepli,to zaczniemy wychodzić na małe spacerki.Mam kubraczek dla Niunia,także już niedługo ubierzemy Moruska w kapotkę i porobimy zdjęcia w plenerze:)
  10. O matko jedyna,wcale,ale to wcale nie mogłam wejść na to cholerne dogo.Albo nie dało się zalogować,albo jak sie zalogowałam,to nie dało pisać.Koszmar:mad: U Opalika wszystko dobrze,znaczy tak jak znaczył i jest z siebie bardzo zadowolony.Jak obsika to i owo,to merda tym swoim ogonkiem aż wiatr robi:p.W ogóle jest to pogodny piesek:)Cieszy się jak się do niego mówi,jak się go głaszcze,jak mu się pieluszkę zakłada:razz:,jest bardzo wdzięczny za każdy przejaw zainteresowania.A jaką ma siłę...jak są lekko uchylone drzwi od łazienki,to tak będzie się rozpychał nosem,aż je sobie otworzy;).A jak chcę go wyprowadzić,to tak się zaprze,że aż ciężko jest go wysunąć stamtąd.Więc go wynoszę i jest 1:0 dla mnie:)Pocieszny jest misio z niego:)Ostatnio dałam mu taką sporą ugotowaną kość z mięskiem.Oj jak się cieszył,jak szczekał,żeby każdy wiedział,że on ma kość i kość jest jego.Cały dzień miał zajęcie.Jak już mu się znudziło obrabianie kostki,to sobie ją zakopywał w posłanku,przykrył kocykiem i położył się na tym.Jak sobie chciał pocmokać kostkę,to sobie ja odkopywał i tak w kółko:).Miał chłopak zajęcie,już pewnie bardzo długo nie gryzł sobie pachnącej kości...Muszę mu co chwila dawać taką kostkę,bo smakołyków psich,ani zabawek nasz Opalik nie chce,a taką kostką to sobie zajmie czas,gdy akurat ja nie mogę mu go poświęcić.U niewidomych psiaków bardzo ważne jest aby się nie nudziły.Pies który widzi,to nawet jak odpoczywa to obserwuje co się wokoło dzieje,a niewidomy psiak leży jak ta sierotka jak nie ma się czym zająć. Magenko1-jak wpłynęły by Ci pieniążki na badania krwi,to prześlij mi 100zł,to za jednym zamachem obejrzymy Opalisia u wetki i pobierzemy krew,żeby nie jeździć z nim 2 razy.Rachunek za badania i wyniki wkleję na wątku.Pieniążki na marzec doszły-dziękuję:loveu:Fotki wkleję jak ponownie zreperuję telefon:shake:.W tym tygodniu go naprawię.Mam w planach kupić jakiś aparat,żeby robić w końcu jakieś normalne zdjęcia.Myślę,że niedługo zrobię ten zakup. Dziewczynki,może któraś ma jakieś info na temat dobrej suchej karmy dla staruszków co ma małe granulki,najlepiej takie jak 2-grosze?
  11. Byłam u Agatka praktycznie od początku wątku,potem nic nie pisałam,ale śledziłam Jego losy...a teraz Agatek nie żyje [*]:-( Mój dziadunio Antoś [*] umarł nieco ponad 2 tygodnie temu,też serduszko nie wytrzymało,nie doczekał wiosny,którą tak bardzo kochał:-(... Bardzo współczuję...żal,okropny żal:-(
  12. Ponad 2 tyg temu pożegnałam swojego starutkiego,niewidomego Antosia [*],bardzo boli,boszsze...jak bardzo:-( Współczuję z całego serca:-( Antosie,opiekujcie się sobą nawzajem i innymi psiakami,co do Was dołączyły,jest ich tak dużo tej zimy...:-( Na wątku mojego Antosia w tytule też nie ma TM i bardzo za to dziękuję założycielce...tak jakoś łatwiej wejść na wątek mimo,że boli przeokrutnie:-(
  13. Dopiero dzisiaj przeczytałam...Elmirko wiesz jak bardzo mi przykro,wiem jak bardzo boli:-( 18 lutego odszedł mój Antoś :-(...nasze kochane ślepaczki:-( One juz tam za TM biegają sobie żwawo i wszyściutko widzą...boszsze,ile dziadziusiów nie doczekało wiosny,straszny żal...
  14. [quote name='tripti']o to i tak dobrze trafiła, a powiedz, bo widzę, że się orientujesz, która to rasa jest taka bardziej agresywana? oczywiście to i tak zależy od właściciela, jak ułoży psa, więc tu też chyba trzeba będzie bardzo ostrożnie wybierać. Zawsze jak widzę podobne pieski to mi powraca w pamięci film Amores Peros:([/QUOTE] Chyba zwykłe pit bulle sa uważane za bardziej agresywne.
  15. [quote name='tripti']o to i tak dobrze trafiła, a powiedz, bo widzę, że się orientujesz, która to rasa jest taka bardziej agresywana? oczywiście to i tak zależy od właściciela, jak ułoży psa, więc tu też chyba trzeba będzie bardzo ostrożnie wybierać. Zawsze jak widzę podobne pieski to mi powraca w pamięci film Amores Peros:([/QUOTE] Chyba zwykłe pit bulle sa uważane za bardziej agresywne.
  16. Dzisiaj chłopaki zamienili się miejscami...Opalik spał na duzym posłanku,Morusek na małym;)Wreszcie nasze psisko rozwaliło się jak król na całej długości posłania i nic mu nie wystawało:) A Morusiątko i tak śpi zwinięty w kłębuszek,także mu na jedno,czy w małym,czy w dużym. Duże posłanko było czyściutkie,ale pachniało Antosiem:-( więc Może dlatego Morusek tam szedł....wczoraj uprałam posłanie,zmyłam wszelkie zapachy i teraz psiaki śpią tak jak powinny,duży na dużym,mały na małym;)
  17. Ani widu,ani słychu,ani zdjęć...dziwny ten wątek:shake:
  18. [quote name='Tia']Ja w sobotę porobię mu zdjęcia:)[/QUOTE] W którą sobotę?:roll: Już ponad miesiąc nikt nie odezwał się na tym wątku,DeDe zostaje powoli zapomniany:-(
  19. Co tam słychać u Babuni i Curuni?Jak Babinka w nowym domku?
  20. [quote name='yuki']No jakoś tak pustawo tu u niego :([/QUOTE] Oj bardzo pusto...taka porzucona sierotka:-(
  21. Majusia nie jest taka amstafowata przypadkiem?
  22. Majusia nie jest taka amstafowata przypadkiem?
  23. [quote name='zuzlikowa']Renatko...Tulinek pasuje piękniej do tego zucha! Prawda?...taki przystojniasty kłapouszek może reagować tylko na ...Tulinka!Intuicyjnie znalazłaś jego imię. [/QUOTE] Fajnie,że się spodobało to imię,które w sumie imieniem nie było,a zostało:)Taki Tuliś z niego jest:loveu: [quote name='elmira']Byłam dzis u psinki w odwiedzinach. Mały dreptał dzielnie, domagał się pieszczot od wszystkich obecnych. Ten psiak jest niesamowity, dzielny:)[B] Rana jest przerażająca. Skóra zerwana jest z 1/3-1/2 grzbietu. Pomimo tego maluch macha ogonkiem, doprasza się uwagi. Łatek wygląda jak mieszanka miniaturowego jamniczka z pinczerem. Nóżki grubości patyczków, ogon cieńszy od małego palca, a doopeczka ma chyba z 5 cm szerokości.[/B] Ja bałam się go wziąć na ręce, bo bałam się, że mogę go za mocno ścisnąć, czy cuś;) Długo by pisać, ale podsumuję krótko-małe cudeńko :)[/QUOTE] Matko jedyna toż On jest drobniejszy od mojej Niuni co ma 20cm wysokości,a ta rana...:-( Domek musi być najlepszy pod słońcem
×
×
  • Create New...