-
Posts
9780 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lionees
-
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Lionees replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[B]KASTRACJA[/B]-[COLOR=Red][B]TAK[/B][/COLOR] [B]STAN ZDROWIA[/B]-jutro będę wiedziała dokładnie [B]CZIP[/B]-[COLOR=Red][B]POSIADA[/B][/COLOR] [B]KRÓTKI OPIS[/B]: Przyjazna do wszystkich ludzi i zwierząt,bardzo spragniona miłości,będzie oddaną,wierną i kochającą sunią.Balbinka to chodzące dobro i łagodność [B]KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI[/B] Dziewczyny niech podadzą na siebie Wszystko inne jest ok:) -
Morus - przekroczył Tęczowy Most ;(;(:(...
Lionees replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam fotki z piątku,no niestety nie jest to szczyt marzeń,ale są:p -
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Lionees replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Ano się przeziębiłam:-(Ale juz mi deczko lepiej;) A nasza Balbiniasta jest niemożliwa:)Normalnie Jej sie gęba cieszy,nam sie gęby cieszą i w ogóle wprowadziła do naszego domu bardzo pogodny i radosny nastrój.Nie żeby u nas było smutno i ponuro,ale wiecie o co mi chodzi;).Po prostu jak człowiek na Nią spojrzy to od razu się śmieje.Ona jest taka pocieszna w sposobie bycia,mimo tego,że nie może sobie uczciwie pojeść,to nie straciła pogody ducha:) Nawet na dworku próbuje sobie brykać:p,bryknie ze 3 razy i juz ma dosyć,ale uważam to za sukces,bo do tej pory aby człapała jak stara babka,a teraz sobie podskakuje nawet:)Czyli,że coś tam schudła.Wprawdzie nie widac tego oczywiście,ale Ona juz czuje,że jest ciut lżejsza,bo nawet inaczej chodzi,zgrabniej wchodzi i schodzi po schodach:) To bardzo duży postęp,jesteśmy z niej bardzo dumni:) -
[quote name='Awit']Czyli Czas do domku się zbliża......[/QUOTE] Oj zbliża się i to dużymi krokami,zleci jak nie wiem co:placz:;):loveu: A u Edusia jak zwykle wsio w pariadku:) Wariuje,gania,bawi się-żywe srebro:loveu: W ten piatek były u mnie dziewczyny,postrzelały foty,ale tylko 2 wyszły:placz: No ale chociaż te 2 wkleję:loveu: Eduś i kawałek Opalika:) [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/1531/suniaa.jpg[/IMG] Eduś wygląda jak lekko nawalony:diabloti:,ale nic a nic nie pił procentowego:p [IMG]http://img710.imageshack.us/img710/446/sunia.jpg[/IMG] [B]Gonia[/B] dowiem sie co na kleszcze kupić,bo sa już cholery i czekają na nasze zwierzaczki:mad:.to mi prześlesz razem z wpłatą za kwiecień,bo trzeba chłopaka zabezpieczyć,bo nie daj Boże...:shake:
-
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Lionees replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='magenka1']Piękny Opalik, Renatko czy przelać już pieniążki za kwiecień? Czy na coś potrzebna? Na kocie jest nadal 510 zł nie przyszły żadne wpłaty dla tego nie piszę żadnych rozliczeń, Jak sa pieniążki,to możesz mi już przelac i będzi z głowy za kwiecień.Zostało mi z badań także kupiłam mu juz furosemid i Niuniuś go bierze.Furosemid nie jest drogi,kosztuje 4zł i starczy Opalisiowi na miesiąc [quote name='Awit'] A Opalik jaki ładniutki:-) Zieje, ale widać, że zieje szczęśliwy:-) No ładniutki jest,śliczny psiaczek:)Był u wetki bardzo zaciekawiony nowymi zapachami,nowym miejscem,mimo że ział bo było mu ciepło,to jednak nie był mocno nieszczęśliwy z tego powodu.Uszki postawione,teren wokół gabinetu zaznaczony;),pełen luz i zadowolenie.Dopiero w domku emocje opadły i oklapł.Nawet widac na ostatnich zdjęciach z posłanka,że ma juz dosyć przygód i jest śpiący,a tu ktoś budzi go do zdjęć:p W domku pomalutku ściągamy w dzień pieluszkę i Niuniuś chodzi jakiś czas bez:multi:.Już tak często nie znaczy,zdarza mu się ale to chyba raczej z przyzwyczajenia. Kończy mi się maść do ucha,którą dostał w schronisku,więc zakupię mu jeszcze jednę tubkę,bo uszy miał tak zainfekowane,że masakra:shake:.Na to tez mam jeszcze pieniążki,także Magenka nie dosyłaj mi nic tylko deklarację za kwiecień. Miały być jeszcze jedne zdjęcia,ale dziewczyna co miała do mnie przyjechać w niedzielę nie dojechała,bo samochód jej się popsuł:-(. No nic,jakoś wykołuję aparat,to porobię kawalerowi naszemu fotki:) Odnośnie tego oberwanego noska,to moja wetka powiedziała,że raczej sie taki nie urodził,to najprawdopodobniej efekt pogryzienia przez innego psa...biedny nasz Królewicz,co on musiał przezyć,uszka tez ma nadgryzione...jak go to musiało boleć:-( -
Dzieki dziewczynki za kciuki:) Przydały sie bardzo:) Niuniuś już lepiej sie czuje,choć nadal jest słaby.Widać już po nim starość i różne niedomagania z tym związane.Ale ważne,że odzyskał apetyt.Wprawdzie od początku nie był super jadakiem,musiałam mu podsuwać różne rzeczy,żeby utrafić w jego wysublimowany gust,ale ma kilka rzeczy,które lubi.A mianowicie paróweczki,ale tylko te lepsze typu berlinki-byle parówek nie je;),następną rzeczą,którą lubi to pasztet drobiowy,potem kurczak gotowany i surowy,wołowinka,dobra kiełbaska(żadna tam po 12zł,musi być kiełbaska pierwsza klasa,najlepiej z tych po 20 parę zł) no i pasztetowa wędzona.I to wszystko co Niuniuś je.Oczywiście zawsze przemycam mu w jedzonku witaminki i leki.Ale Niuniuś to taki hrabia jest,nie tylko w jakości jedzenia,ale też w delikatności jedzenia.On nigdy nie je łapczywie,zawsze najpierw sobie poduma,pozastanawia sie,pomyśli,dopiero potem jednym ząbkiem bierze jedzonko.Wszystkie psiaki sie już najedzą,a on dopiero ledwie zaczyna.I tak jest calusieńki czas.Jak Niuniuś je,to w domu musi być cisza,nikt nie może sie poruszyć,bo Niuniuś musi miec spokój podczas jedzenia,bo jak zobaczy jakiś ruch,albo usłyszy hałas,to odchodzi od miseczki i przestaje jeść.To jest najbardziej wybredny psiak do jedzenia jakie tylko miałam i mam u siebie.On celebruje i delektuje się jedzeniem i nikt i nic nie może mu przeszkodzić.A teraz jak był słabszy i jak zaczął mieć apetyt,to każdy u nas wstrzymywał powietrze,żeby nie słychac było nawet oddechu,bo Niuniuś je i nie wolno mu przeszkodzić:) Dziewczyny były w piątek,zrobiły fotki,ale tylko dwie wyszły i to jak Niuniuś usypiał,także nie widać na nich,że schudł.Ale mam nadzieję,że zaraz zacznie sie troszkę zaokrąglać,bo podtykam mu takie smakołyki,że nawet niektóre dzieci tak w domu nie jadają jak On.Kochany mój Skarb:loveu: A tu moja Myszka cudna:loveu:.Niedługo obcinamy panienkę bo zarosła,a futerko geste jak nie wiem co;)
-
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Lionees replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
U Balbisi wszystko dobrze,je tą swoją karmę,ale niezbyt chętnie.No ale cóż,jak mus,to mus.Po schodach już fajniej schodzi,wchodzi tez całkiem dobrze.Jest niesamowicie grzeczna,miła,kochana,taki przytulasek.Pociecha niemożliwa,cały czas ma uśmiechnięty pyszczek.Napiszę więcej jak sie lepiej poczuję,bo teraz jestem taka chora,że aż na oczy nie widzę.Mój mąż wziął sobie wolne i opiekuje się całym towarzystwem i mną:) -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Lionees replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
U wetki było ciepło i Niuniuś nam ział,ale na dworku ochłonął.Za to był tak zmęczony całym dniem,że w domu usnął jak zabity;) Zdjęcia jeszcze będą,bo jutro przyjeżdża do mnie Omar,to porobi:) -
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Lionees replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='mamanabank']Ok, Balbina waży 24kg :-)[/QUOTE] Chyba nikt nie obstawiał takiej wagi;) Jestesmy juz po siku:) Mąż zszedł z psiakami.Balbi znowu sie bała,ale trzymanie za obrożę podczas schodzenia uspokaja ją i dzięki temu pomalutku schodzi.Na dworku piękne siku i długa do domu.Jeszcze nie jadła,bo powąchała i odeszła.Napiła się trochę wody i teraz leży i obserwuje co się dzieje w domu:) -
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Lionees replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dzika_Figa']Och, Balbina już w swoim SPA. To teraz ją musisz głodzić... bardzo Ci współczuję, to będzie wyczerpujące psychicznie...[/QUOTE] Z tym głodzeniem nie będzie tak źle;).Porcja karmy-100gna jeden posiłek,wcale nie jest mała,a do tego rozpulchnia się w żołądku,także może Balbiniasta nie będzie czuła potwornego głodu:roll:.Na wszelki wypadek dzisiaj miseczki z jedzeniem moich psiaków postawiłam wysoko.Ale Balbisia była tak zmęczona całym dniem,że nawet nie zajrzała do misek,tylko pić jej się chciało.W następne dni też będę karmiła swoje psy na kanapach,żeby Balbinka nie przetrzepała im misek;)Damy radę.Musimy!:) -
Charlie w DS w Gdyni, Fircyk vel Bolek w DS w Gorzowie :) Dziękujemy!
Lionees replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Cudne są:loveu: Pokażę Wam jeszcze jedno cudo-sunię z błękitnymi jak niebo oczami:)Na szczęście ma już swój domek:) [URL]http://img63.imageshack.us/img63/2980/m01c.jpg[/URL] [url]http://img189.imageshack.us/img189/3544/m07w.jpg[/url] -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Lionees replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Awit']Furosemid, ma jakieś obrzęli czy nadciśnienie? Pewnie żeby odbarczyć serce Dokładnie tak -
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Lionees replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
:splat:Boszsze...:splat:Nie napisałam nic o dziewczynach:placz: Dziewczynki-Romka,Figa,Mamanabank,jesteście niesamowicie fajne,ciepłe i kochane.Bardzo się cieszę,że Was poznałam,proszę o częstsze wizyty:loveu::loveu::loveu: -
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Lionees replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='Florentynka']My też czekamy, my też!!! Renato, wygłaskaj tam Balbinkę w moim imieniu i wycałuj - ale Ci dobrze, że masz u siebie to cudo!!![/QUOTE] Wygłaskam,wycałuję i wyklepię,bo Ona taką fajna pupcię do klepania ma;) Balbisia jest DEBEŚCIARA:D -
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Lionees replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
No i co ja mam napisać? Balbina to po prostu cud miód i orzeszki:loveu:.Jest niesłychanie pogodna.grzeczniutka,przytulaśna i ...baaardzo grubaśna:roll:.No ale nic.Zrobimy z niej gwiazdę pierwsza klasa!;) O 23 poszliśmy siku.Bała sie zejść po schodach,ale mówiłam do niej,zachęcałam,trzymałam za obrożę dając poczucie bezpieczeństwa,że nie spadnie.I pięknie zeszła.Wolniutko,ale zeszła:multi:/Na dworku od razu ciągnęła do domu,nie chciała siku.Jednak znowu prosiłam,głaskałam,zachęcałam i zrobiła duuuże siku:),wygłaskałam ją za to,pochwaliłam,że jest śliczną dziewczynką,po czym w te pędy chciała iść z powrotem do domku;).Po schodach też szła wolniutko,ale z jaką radością,że już nie musi chodzić po dworze:cool3:.Jak przyszła,to od razu położyła się na podłodze i śpi aż chrapie.Zobaczymy co przyniosą kolejne dni.Balbinka jest bardzo kochaną dziewczynką.Czekam z niecierpliwością na fotki:loveu: -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Lionees replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Byliśmy z Opalisiem u wetki.Wyniki krwi będą jutro.Na dzisiaj wiadomości są takie:jest chore serduszko,na razie dostał furosemid.Wiek oszacowany na ponad 10 lat.Kastracji nie przeprowadzamy ze względu na wiek i serduszko.Waży 11 kilo.Dziewczyny porobiły zdjęcia,przyślą mi na maila i wstawię na wątek.W niedziele będzie u mnie jeszcze Omar,to pocyka fotki w dzień,będziemy miały więcej do ogłoszeń:) Za badanie krwi zapłaciłam 53zł,czyli 47 co mi zostało zostaje na inne cele:) -
*ŁATEK* po 1,5 roku w DT stracił deklaracje!!POMOCY!
Lionees replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Mordka uśmiechnięta:) Mógłby juz znaleźć ten swój jedyny domek... -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Lionees replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mordeczka będzie miała jutro nowe,piękne foty:) Napisz do Maupa4 lub do Szamanki,One Ci powiedzą dlaczego zabrali banerki A Sznurowadeł nie bedę wyciagała z kupki,bo już dzieciaki chowają buty;) Opaliś nie chce Konga:placz:.Nawaliłam tam pasztetu,takiego pysznego,pachnącego,moje wszystkie psiaki nawet te wybredne bardzo go lubią,a Opaliś nawet nie tknął:placz: -
Sochaczew - UWAGA, uwaga - trzy latające onki- DO ZAMKNIĘCIA
Lionees replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Po historii z Naną,nic mnie już nie zdziwi w zachowaniu ludzi:shake: Ale ta opowieść i zwrot kosztów mnie jednak zdziwiła:-ojesssu jak ja mało wiem o ludziach:roll: -
Kuba co bardzo by chciał - z ciężkim charakterem -juz bezpieczny
Lionees replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Wygląda identycznie jak mój adoptowany Niuniuś,normalnie identyko:-o -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Lionees replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kurna jeszcze mi nie naprawili telefonu,bo już dawno były by takie foty.I ze spacerku i po kapaniu i po suszeniu...ale i tak zobaczycie jaki On piękniusi sie zrobił:) Haaahaaa,a wiecie co Opalis lubi robić?Obgryzać sznurówki przy butach:p.