-
Posts
9780 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lionees
-
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Lionees replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dzika_Figa']Tylko waz komisyjnie, przy świadkach! Bo jest konkurs![/QUOTE] Waga jest w poczekalni,także świadków będzie dostatek:) Nawet powiem dziewczynom,żeby fote cyknęły,coby każdy mógł to zobaczyć;) -
[quote name='Madallena']mshume. Niczym :):) :P powietrzem sie dziewczyna zywi :P:P a tak na serio to po karmie husse tak rosna :D Zauwazylyscie, ze te uszy sa inaczej postawione? na poczatku sterczaly tak...tak...cholera, brakuje mi slowa... no tak, ze na pierwszych zdjeciach one stercza tak niespokojnie. Teraz dosc ostro nimi manipuluje. [B]wiecie o co mi chodzi? :D[/B][/QUOTE] Wiemy,wiemy:fadein:
-
Rawianin nie żyje... żeganmy wspaniałego kudłacza...
Lionees replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Ależ cudna wiadomość:loveu: -
Ależ cudna panienka:loveu:
-
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Lionees replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dzika_Figa']Renato, czy Ty kradniesz jajka kurom sąsiadów? Zaintrygowałaś mnie...[/QUOTE] Nie kradnę,bo mamy swoje kury:eviltong: Ale podżeram swoim dzieciakom słodycze:placz::p Balbiniasta będzie jutro zważona u mojej wetki i od razu zrobimy przgląd techniczny panience i pobierzemy krew do badania:) [B]Romka[/B]-dziekuję,że zgodziłaś się zabrac jeszcze do wetki Opalika:loveu: -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Lionees replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='APSA']Wiadomości coraz lepsze :multi: To czekam cierpliwie na wyniki badań i profesjonalne zdjecia :D Koniecznie proszę o Opalika na spacerku :) Dziewczyny przyjadą koło 19 dopiero,ale może uda sie zrobić jakieś fajne zdjęcia o tej porze -
Morus - przekroczył Tęczowy Most ;(;(:(...
Lionees replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sprostowanie-dziewczyny przyjeżdżają jutro,także pocykaja Morusiowi fajne zdjątka:) -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Lionees replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Awit-doszedł kong:multi: Dziękuję serdecznie:loveu: Dzisiaj kupie pachnący pasztet i wcisnę w dziurkę:diabloti: i dam Opalisiowi;) Na badanie jedziemy w jutro,bo przyjeżdżają do mnie dziewczyny z dogo,zawiozą nas do wetki i od razu przelecimy wzdłuż i w szerz naszego chłopaka:) Dziewczyny porobią też profesjonalne fotki,to przydadzą się do ogłoszeń Opaliś grzeczny,wyciszony,przytulaśny,sama słodycz.Jesteśmy teraz troszkę dłużej na dworku,Opaliś wącha i wącha i nawąchać się nie może tych wszystkich zapachów.To bardzo kochana psina jest:loveu:......Zaczyna już z zachowania coraz bardziej przypominać mi Antoniuszka,bo z wyglądu to cały czas mi Go przypomina....... Awit,a co Ty sobie w podpis nawciskałaś,że aż Ci go usunęli?:razz: -
Jest już znaczna poprawa:) Nunek oprócz vetmedinu dostaje tez dożywotnio karsivan.Moje słoneczko odzyskuje apetyt i sam już wychodzi na dworek.Jeju jak dobrze,że wszystko wraca pomału do normy. W piątek będą u mnie dziewczyny z dogo,to porobią fotki,zobaczycie jak Nunuś zmizerniał przez tą chorobę:-(.Ale już je i się lepiej czuje,a to jest najważniejsze:)
-
[quote name='Awit']Wielkie szczęście by go spotkało... I cłowiek kochający, leczenie i suńki:-) Martka to ze schroniska by dzwonili do osoby która by go chcała adoptować na tymczas? Schronisko nie ma nic przeciwko tymczasowym adopcjom? I to schronisko utrzymywane przez gminę? To jest wyjątkowe schronisko,jestem pełna podziwu dla kierownictwa,pracowników i wolontariuszy:loveu:Tam się kocha psy i robi wszystko,aby miały dobrze,nawet schronisko jak ma akurat wolny samochód,to zawozi psiaki pod same drzwi do domku:)I na dt można brać psiaki:loveu:
-
Przekazałam już telefon na pw.Mam nadzieję,że wszystko sie uda i już niedługo Miętusek będzie w super profesjonalnym i kochającym domku tymczasowym:loveu:,a u mnie zagrzeje dupkę inna bida:) Bardzo sie cieszę z takiego obrotu sprawy,naprawdę:).Opieka nad Miętuskiem wymaga fachowej ręki i różnych leków,kroplówek,dlatego tez nie przekazujcie jeszcze deklaracji na inną bidę,bo może pieniążki będą potrzebne.Ale to już sie okaże jak p.Małgosia tu wejdzie i jak schron się z nią skontaktuje:)
-
[quote name='xmartix']tak, już można :) od soboty popołudnia jesteśmy już w domu :) ale dopiero teraz powoli wracam do spraw co do sprawy Szafira - na razie nie mamy odpowiedzi znikąd, ale na pewno od instytucji się doczekamy, więc cierpliwości, od p. Wandy nie ma też oficjalnej odpowiedzi jeszcze, nie wiem czy będzie nawet No to ja pierwsza gratuluję,tylko nie wiem,czy synka,czy córeczki;) GRATULACJE:loveu:
-
Uwaga,Uwaga [SIZE=2]Przed chwilą dostałam takie pw:) ..."Chciałam pomóc temu ślepemu Maluszkowi, tym bardziej iż z tego co czytam, mogę się mylić nie znam sprawy, piesek wymaga stałej opieki weterynaryjnej, kroplówek, nie tylko furosemidu i pewnie innych drogich leków stosowanych przy przewlekłej niewydolności nerek, która jako taka sama w sobie jest już wyrokiem. Jestem lekarzem wet,myślę że mogę zapewnić mu dobry dom tymczasowy i tani z racji dostepu do leków w cenach hurt. A Ślepuszek jest mały i jest samczykiem więc myślę że moje sunie go polubią. W zeszłym roku był na tymczas jamnik szorstki, okazał sie wielką miłością mojej jednej z suk.Proszę o kontakt. e-mail:[email protected] Pozdrawiam Małgorzata" Poprosiłam p.Małgosię,żeby odezwała się tu na wątku(ma nick-irlandzkie).Myślę,że jest to propozycja godna rozważenia:)Miętusek miałby tam super profesjonalną opiekę.Nie znam p.Małgosi,więc albo trzeba by było zrobić wizytę,żeby sprawdzić domek,a jeżeli był już sprawdzony,to spytać sie kto sprawdzał(p.Małgosiu tak sie robi zawsze,gdy ktoś jest "świeży" i kogoś nie znamy;)).Pani Małgosia jest z Warszawy,miała już psiaki na dt,także myslę,że to zaufana osoba:) No i co Wy na to?Bo ja jestem jak najbardziej ZA:multi:
-
Prawda?:-( Niby nic tym psom nie grozi,mają ciepło,jedzonko,siedzą sobie w pojedyńczych klatkach...niby raj jak popatrzeć na inne psiaki zyjące w przepełnionych schronach i bijące sie o kęs jedzenia,zagryzane....no ale takie samotne zycie bez słońca,bez świeżego powietrza,w metrowej klitce też jest do dupy:-(
-
Dokładnie tak,jest w tym samym miejscu,w geriatrii.Jak ktoś jest ciekawy jak żyje teraz Robiś,to niech kliknie w mój banerek z Opalem.Tam na wątku w pierwszym poście jest krótki filmik jak wygląda geriatria,a w dalszych postach na pierwszej stronie są zdjęcia tych klitek.Psy wychodzą na spacer raz na kilka tygodni,miesięcy.No chyba,że jakaś wolontariuszka się zlituje i pracownik łaskawie pozwoli,to spacery odbywają się częściej,ale nie wiele częściej.Z pracownikami te psy na spacery w ogóle nie wychodzą.Jedyna nadzieja w wolontariuszach,których i tak nie jest tam wiele jak na ponad 2000 psów:shake:
-
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Lionees replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='Florentynka']Oj, biorąc pod uwagę moje doświadczenia z żarłoczną Łucją to nie będzie proste. [B]Zdeterminowana parówa jest zdolna do wszystkiego, żeby zdobyć nadprogramowe jedzenie.[/B] Moja Łucja atakowała mastifa i kradła jaja kurom sąsiadów...[/QUOTE] Wiem coś na ten temat z autopsji.Ze swojego doświadczenia jako człowiek:p -
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Lionees replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='mamanabank']Dzisiaj dotarła do mnie zamówiona karma, postudiuję worek, żeby było wiadomo ile naszej Balbince należy dziennie dawać. Renata5 mam do Ciebie ogromną prośbę, zacznij się przygotowywać już do myślenia o sobie, że jesteś potworem, i że nie pozwolisz się złamać i dasz jej tylko tyle karmy ile trzeba i nie więcej, a jeśli coś zostawi, schowasz i będziesz pilnować, żeby Balbina nie wyjadała innym z misek, bardzo bardzo proszę.[B] Da się tak żyć?[/B][/QUOTE] Nie da:placz: Ale wiem,że to dla Jej dobra i koniec.Najgorsze jest to,że u mnie jedzenie stoi non stop,bo moje starowinki nie jedzą na zawołanie,tylko wtedy jak im sie zechce.No ale będziemy jakos dawać sobie rade i ćwiczyc u Balbiny silną wolę.Będzie musiała z czasem sie nauczyć,że NIE RUSZAJ,to znaczy NIE RUSZAJ.Przyda Jej sie taka umięjętnośc w nowym domku,skoro to taki łasuch jest:cool3: -
[quote name='martka1982']trzeba to jakoś podsumować - Renata napisala,że odpisując karmę 240 zl miesięcznie wystarczy ale teraz pytanie ile zł miesięcznie będzie wynosic karma specjalistyczna dla nerkowca? ile on takiej karmy miesięcznie zje? ktoś sie orientuje ktos wie ile miesiecznie kosztowac bedzie leczenie go furosemidem? to wszystko trzeba zsumowac i wtedy bedziemy dopiero wiedziec ile miesieczny koszt mietusa bedzie wynosil Martusiu zapytaj sie o to weta,on najlepiej sie orientuje. Takiej karmy to Miętusek powinien zjeść chyba 10-15 dkg dziennie,a furosemid nie jest drogi,bo opakowanie kosztuje około 5zł i jezeli Miętusiński będzie brał 1 tabletkę na dzień to starczy na miesiąc,bo w opakow jest 30 tabletek.Pozostaje wybór karmy,ale o tym niech zdecyduje wet,bo tych karm dla nerkowców tez jest kilka rodzajów
-
Lekarz mówi,że to starość,nic konkretnego Niuniowi nie jest.mam nadzieję,że to tylko przesilenie wiosenne,każdy w tym czasie staje się słabszy,szczególnie starsi i chorzy... Dzisiaj Nunek zjadł kurczaczka gotowanego,pierwszy raz od 5 dni.jest taki jakby lepszy,nawet sobie pochodził troszkę.Uff...mam nadzieję,że będzie już tylko lepiej
-
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Lionees replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='lilk_a']moja suka też je surowego kurczaka , razem z kościami :) jak do tej pory nic jej nie stanęło :) No wiesz,martwiłabym się jakby suczce coś stanęło:cool3:.A jak nie stanęło,to znaczy,że jest gites:p -
Morus - przekroczył Tęczowy Most ;(;(:(...
Lionees replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ketunia-pieniążki przyszły,dziękuję:loveu: Ketunia,może zrób małemu allegro,bo chyba nie ma i daj swój telefon co?Mail może być mój,albo Twój,wsio jedno,ale telefon niech ktoś poda do siebie Morusiński będzie już 4-ty miesiąc u mnie.Mnie nie przeszkadza,ale im wcześniej znajdzie domek,tym lepiej dla Niego.Domek mógłby być z jakimś zwierzaczkiem,Morusiowi byłoby raźniej,bo On lubi inne psiaki,oby Mu tylko z miski nie wyjadały,to będzie gites:) -
Morus - przekroczył Tęczowy Most ;(;(:(...
Lionees replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak nie naprawię aparatu,to w sobotę przyjadą do mnie dziewczyny z dogo z profesjonalnym sprzętem i pocykają foty całemu towarzystwu:) A Morusek sobie drepcze i drepcze i drepcze...rozchodził się chłopak niemożliwie:) Moje staruszki jakoś osłabły na wiosnę,a w Moruska jakby życie wstąpiło.Mniej śpi,więcej je,sporo chodzi,ciekawski się zrobił,wszędzie wsadza swój mały nosek i wącha;)Ostatnio jak go wyciągnęłam z kąta między fotelem a ścianą,to naszczekał na mnie,że jak ja mogłam,przecież On tam coś fajnego znalazł,a ja go wyciągam:shake:.No i patrzę,a tam ciasteczko psie zbunkrowane przez Edusia,bo Edi nie zjada ciasteczek,tylko chowa po kątach:p Morusek zna smak ciasteczek,bo zgniatam mu je i daję,bo mu smakują i to jak!Łasuch jest z tego naszego Morusińskiego:loveu: A z Opalikiem to żyją sobie na stopie koleżeńskiej,czasami razem śpią,ale to czasami.Przyjaźni z tego nie będzie na bank,ale dobrze,że już się tolerują:) -
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Lionees replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='Romka']Balbinka bardzo ładnie poradzi sobie na schodach,obserwowałam ją w schronisku jak pokonywała różnicę wzniesień(część schroniska jest połozona trochę wyżej) i pięknie turlała się![/QUOTE] Mam nadzieję,bo z miałam propozycje wzięcia na dt podobnej paróweczki-Buby,ale stwierdziłam,że nie dam sobie rady.Zresztą wtedy miałam bardzo chorego Antosia [*]:-( i w ogóle żadne nowe psiaki nie wchodziły w grę.Antoś odchodził i musiałam poświęcić czas tylko jemu.Teraz mam więcej czasu,dni są dłuższe,cieplejsze i Balbiniasta będzie więcej na dworku.A Bubulec poszedł do najlepszego pod słońcem dt :loveu: [quote name='Romka'][URL]http://www.dogomania.pl/threads/136169-PikuA-maleA-ki-staruszek-z-OrzechowcA-w-MA-DOM[/URL] a tu Renatko masz wątek Pakusia o który prosiłaś![/QUOTE] Byłam,przeczytałam i bardzo mi sie podoba:)