-
Posts
9780 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lionees
-
[quote name='Madallena']Ja jestem za tym, zeby Yogi wyladowal u Ciebie. Nie wiem jak reszta osob.[B] kto jest za a kto przeciw?[/B][/QUOTE] Dziewczyny nie krępujcie sie,głosujcie;) U Kikou miałby lepiej,bo w domku,ale u mnie tez nie miałby źle.Decyzja Wasza:)
-
Madallenko,czy mam trzymac miejsce u siebie dla Yogusia,czy jedzie do domku do Kikou?.Za 2-3 tyg ruszam z hotelikiem i chciałabym wiedzieć co postanowiłyście,bo mam już tylko 3 wolne miejsca
-
*ŁATEK* po 1,5 roku w DT stracił deklaracje!!POMOCY!
Lionees replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='fizia']Czyli myślisz Reniu, że swoje psiaki też lepiej nie tak często szczepić na wirusówki?[/QUOTE] Moje osobiste psiaki nie były szczepione na nic od wyjścia ze schroniska(pierwszy psiak jest u mnie prawie 2 lata).Szczególnie starsze psy nie powinny byc szczepione co roku,bo one są mniej odporne na efekty uboczne szczepień. -
*ŁATEK* po 1,5 roku w DT stracił deklaracje!!POMOCY!
Lionees replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='fizia']No właśnie czytałam ostatnio, że to nie ma sensu tak często szczepić, no ale prawo to prawo, lepiej nie mieć nieprzyjemności w razie czego. Podobno te szczepienia na wirusówki też się dłużej utrzymuja w organiźmie, niż rok Może się Łatuś nie obrazi, jak zareklamuję maluchy z Jego schroniska [URL="http://www.dogomania.pl/threads/184352-DZIECIAKI-ze-Schroniska-AS-w-Jamrozowi%C5%BAnie-ko%C5%82o-Cz%C4%99stochowy"]http://www.dogomania.pl/threads/184352-DZIECIAKI-ze-Schroniska-AS-w-Jamrozowiźnie-koło-Częstochowy[/URL][/QUOTE] Maluchy są śliczne:) Byłam na wątku u dzieciaków:) A szczepienia na wirusówki utrzymują się w organizmie do 7 lat... Różne choroby,w tym raczyska mogą być spowodowane własnie zbyt częstym(co rocznym) szczepieniem:shake: -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Lionees replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
APSA,czy mogłabyś Ty lub jakaś inna dziewczyna co bywa w schronisku dowiedzieć się jak się miewa Robiś i może jakąś nową fotkę zrobić?Zonia jest rzadko na dogo,a dziewczyny są bardzo ciekawe co słychać u Robisia...Kochana,dałoby radę to załatwić? http://www.dogomania.pl/threads/141300-Kto%C5%9B-go-zostawi%C5%82-5lat-temu..zestarza%C5%82-si%C4%99-w-schronie.Robi-bez-szans-na-dom! -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Lionees replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo mądry i bardzo kochany:) Szukamy najlepszego domku pod słońcem dla Królewicza:loveu: -
*ŁATEK* po 1,5 roku w DT stracił deklaracje!!POMOCY!
Lionees replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='fizia']O kurcze, z Truskawą teraz nie ma kontaktu i pewnie jeszcze długo nie będzie w schronisku, bo w połowie kwietnia ma się Jej urodzić dziecko - a może już się urodziło. Może Zuzia będzie mogła coś załatwić [B]No chyba, że poprostu Go zaszczepimy - tylko, ze pewnie znowu za cześto nie powinno się...eghh[/B][/QUOTE] Łatuś był szczepiony we wrzesniu,także jakby znalazł sie na 100% chętny domek,to trzeba będzie go zaszczepić,bo niestety mamy takie prawo w Polsce,że pies co roku musi być szczepiony,mimo że przeciwciała są aktywne przez około 3 lata.No niestety,biznes is biznes:shake: -
*ŁATEK* po 1,5 roku w DT stracił deklaracje!!POMOCY!
Lionees replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Dzerusiowi stuknie w maju rok jak u mnie siedzi...mam nadzieję,że łatuś pójdzie do domku wcześniej:) A co ze szczepieniem łatusia p/wściekliźnie? Truskawa miała mi przesłać ze schroniska i do tej pory nie mam:shake:. -
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
Lionees replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka'] ... ludzie są jacyś nieteges itp. :roll: U nas w Polsce nie jest normalne, aby ktoś chciał przygarnąć schorowanego staruszka :razz:...[/QUOTE] E,no...są jeszcze tacy ludzie,są:cool3:.Nieczęsto się trafiają,ale na szczęścia dla takich psiaków-są:).Trzymam kciuki za Brucia i mam nadzieję,że ta kobitka stanie sie aktywną dogomanką;) -
Morus - przekroczył Tęczowy Most ;(;(:(...
Lionees replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='danka4u1'] Buziaczki dla Moruska i jego Pani od cioci Danusi Buziaczki od Moruska i Renatki dla Cioci Danusi -
O Kochana,naprawdę musiałam nauczyć się przy Niuniu cierpliwości.On jest juz u nas prawie dwa lata,a cały czas trzeba się z nim obchodzić jak z jajkiem;).Nie wolno krzyknąc,bo Niuniek się boi,nie wolno oddychać jak on je,bo odejdzie i już jest po jedzeniu:shake:,nie można go brać na ręce,bo dostałby zawału ze strachu...to psiak specjalnej troski.Jest bardzo wrażliwy i delikatny, przekochany i bardzo mądry.Strasznie Go kocham:loveu:.I On mnie też:)Niunia i Niuniek to moje ukochane psy,reszta towarzystwa psiego też mnie lubi,ale kocha bardziej mojego męża:cool3:
-
Morus - przekroczył Tęczowy Most ;(;(:(...
Lionees replied to Karolcia_ko5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='danka4u1']http://www.ewa.bicom.pl/zyczenia/dobranoc/dbnk2.htm DLA Moruska bajeczka Na Dobranoc OD Cioci Danusi Śliczna bajeczka,dziękujemy Cioci Danusi:loveu: Króciutki filmik jak Morusio śpi z Opalisiem.Opalik wyczuł,że podeszłam do nich i wstał się przywitać,a Morusio wyczuł,że coś mu się luźno zrobiło i podniósł głowinkę w poszukiwaniu kolegi:) [video=youtube;x0inmWywHp0]http://www.youtube.com/watch?v=x0inmWywHp0[/video] -
[quote name='ALMA2']Nio rzeczywiście muszisz długo i cierpliwie prosić Niuńka żeby łaskawie zszedł. Moja sunia też nie prędko nie złazi. A jak już ruszy dupeczkę to najpierw zejdzie przednimi łapami , tylne na łóżku, przeciagnie się, ziewnie, zejdzie, pójdzie napić się wody. Póżniej podejdzie do mnie i stoi blisko i patrzy co ja robie. Jak już skończe i położe jej koncyk i powiem, nio chopaj spać to wejdzie i się przytuli. A Niuniuś nie czeka aż skończę,tylko jak rozsunę łóżko,to wskakuje.Wtedy ja proszę go i proszę,żeby zszedł,bo trzeba koc położyć na łóżko.No i schodzi.Położę koc,On wskakuje.No to ja znowu proszę i proszę,żeby zszedł,bo trzeba prześcieradło położyć.No to w końcu łaskawie schodzi.No i jak położę prześcieradło,to wtedy hop i już jest na łóżku,nie czekając aż pościelę dalej.A się naskacze ten ,mój Niuniuś;).A jak się uwali na łóżku,to jak chcemy się położyć,to Niuniek za boga nie chce się przesunąć.Musimy go turlać,jak któreś z nas wchodzi do łóżka,bo nijak nie można Go namówić,żeby się choć odrobinę przesunął:p Nowiutkie fotki Niuniek wskakuje na łóżko:razz: Mięsko z kurczaczka,specjalnie dla Niunia samo chudziutkie:) Niunia przykolegowała sie do miski Niunia;) Odpoczynek po jedzonku:)
-
[quote name='__Lara']Reniu, masz takie stadko, że po stracie Edzia niejeden psiaczek Cię zechce pocieszyć ;)[/QUOTE] Edzio jest taki pocieszny:),drugiego takiego nie mam u siebie,prawie wszystkie to starowinki,którym nie w głowie głupoty;) [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/3645/pakamera037.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/1411/pakamera039.jpg[/IMG] [IMG]http://img256.imageshack.us/img256/857/pakamera045.jpg[/IMG] [IMG]http://img256.imageshack.us/img256/9776/pakamera046.jpg[/IMG] [IMG]http://img532.imageshack.us/img532/6720/pakamera044.jpg[/IMG] [B]Danuś[/B]-umowa stoi:)
-
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Lionees replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
A teraz filmik pod tytułem "zaraz cię zjem odkurzaczu":diabloti: [video=youtube;kA7flKlRDNY]http://www.youtube.com/watch?v=kA7flKlRDNY[/video] -
Karat (13 lat), za TM, odszedł przynajmniej szczęśliwy... [']
Lionees replied to Kika9004's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sabina02']Tak, u mnie ma Allegro. Caly czas mu odnawiam: [URL]http://www.allegro.pl/item1005596831_moglbym_byc_pieknym_psem_potrzebuje_tylko_milosci.html[/URL][/QUOTE] Super Sabinko,Kochana jesteś:) Tylko gdzie ten domek?:-( -
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Lionees replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paula03']Renatko nie jesteś okrutna, przecież to dla jej dobra! Balbinka musi się trochę pomęczyć,[B] ale kiedyś będzie Ci za to wdzięczna![/B][/QUOTE] Wątpię:roll: Ale nie macie pojęcia jak Balbi gubi sierść.Normalnie na każdym spacerze po kilka grzebieni jej wyczesujemy,a w domu i tak fruwa stado jej sierści:-?.No nic,trzeba to przeczekać:) -
Tak sobie pomyślałam,że z tą karmą to poczekamy na nowe wyniki Miętuska.Może ten podwyższony mocznik nie jest wcale objawem choroby nerek,tylko spowodowany był przeziębieniem pęcherza i układu moczowgo?Bo przeciez Miętusio trafił do schronu zimą,nie wiadomo ile się błąkał,być może się przeziębił.jak będziemy miały świeże wyniki krwi,to wtedy zobaczy się,czy karma nerkowa jest mu potrzebna.Fajnie by było tez złapać mu mocz do badania.Martka,czy jest to wykonalne w schronisku?