Z tego co czytałam,Figa zaginęła spod Tesco.OK.Wszystko się może zdarzyć,ale mimo wszystko ja nigdy nie zostawiam psa pod sklepem(Figa była tam ponoć półtorej godziny!!!),bo zawsze może przyplątać się jakiś dekiel,co odwiąże psa i pogoni.Dlategoteż Dolores jeżeli Zuzia zostanie u Ciebie,to nie zrób tak po raz kolejny.Wiem,że to ułatwia życie,bo i pies na spacerze i zakupy zrobione,ale ludzie są okrutni i sama masz przykład po Fidze,że ludzie nie zastanawią się,że potem człowiek tęskni za psem, a pies za człowiekiem.