Jump to content
Dogomania

Lionees

Members
  • Posts

    9780
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lionees

  1. No Rambo jest charakterny,ale tylko do psiaków,które z nim na bezczela zaczynają:diabloti:.Punio i inne staruszki są ok,nie czepiają się Ramba,ani Rambo ich.Kajtek jest wyjątkiem,ale je oddzielam od siebie;) Punio odpoczywa po spacerku i jedzonku:) Tak pilnuje swojego posłanka przed psami(akurat Opaliś przechodził obok;))
  2. I krótki filmik:) [video=youtube;tGH03e-vIiw]http://www.youtube.com/watch?v=tGH03e-vIiw[/video]
  3. No ciocia Polubkowa jest mistrzynią banerków,to po prostu cuda :loveu:szkoda,że tylko można miec 2 banerki:mad:.Co za forum dziwne:shake: No a teraz przyjemniejsze rzeczy,czyli fotki przystojniaka:) Mam szeleczki!:)Po Antosiu(:-()... Tutaj sam przyszedł i położył sie obok Opalisia:) Tutaj kosmetyka łapki;) Jemy ciasteczko...psie:razz:
  4. Wczoraj minął miesiąc Morusku...:-(
  5. Lady ma ciężką postac nuzycy,nakłada sie tez na to jej wiek i brak śledziony.Wyjścia są dwa. 1)dajemy jej invermektynę,niestety nie jednorazowo i Lady w 2 tyg powraca do formy z lipca,ale powoli uszkadzamy jej nerki,wątrobę i cały organizm i tu brutalnie napiszę,że Lady w przyszłości może umrzec szybciej,ale piękna:roll: 2)leczymy zachowawczo głównie poprzez smarowania zmienionych miejsc i Lady powolutku,ale w zdrowiu wraca do jako takiego wyglądu. Jestem oczywiście za 2 opcją,bo smaruję ją cały czas i zmiany sie na szczęście nie pogłębiają,ale zaleczanie będzie sporo dłuższe w czasie. Lady cały czas bierze leki uodparniające(i na stawy),jednak zmiany pogody równiez niekorzystnie będą wpływały na jej stan. Lady jak do mnie przyjechała w maju,była pod działaniem invermektyny,bo dostawała ją w schronisku i sie zaleczała.U mnie do końca czerwca/początku lipca równiez dostawała invermektynę i dlatego tak pięknie się zaleczyła,cała porosła sierścią i była przepiękna.Niestety po odstawieniu zastrzyków,po około 1,5 miesiąca nużyca znowu dała o sobie znać... Gdzies na dogo jest wątek psiaka,który rok walczy z nuzycą i dziewczyny nijak nie mogą go zaleczyć.Musze dokładnie się wczytać jak leczą tego psiaka,bo on tez jak troszke dojdzie do siebie,to znowu ma nawroty. Oprócz tego Lady nic nie dolega,śpiewaczka jest z niej największa na wsi:diabloti:.Na mój widok owszem się cieszy,ale jak zobaczy mojego męża to jest po prostu szał radości.Śpiewa,skacze mu na klate i rozdaje buziaki.No niemożliwa jest:loveu: Migdalenko,a tej obroży preventik nie znalazłaś nigdzie?Kurcze,bardzo by ona ułatwiła leczenie Laduni...
  6. Asiu,jak możesz,to kup mu szeleczki ,potem podam wymiary.Jeszcze poszukam w domu,czy nie mam jakis małych szeleczek i dam znać. Precelek jest pieskiem takim jakby wycofanym.To znaczy mało co go interesuje poza jedzeniem.Lubi spacerki,po domu tez sobie dużo chodzi,ale generalnie sprawia wrażenie takiej sierotki,której nic nie obchodzi.Owszem przyjdzie sam do głaskania,ale jak mu sie chce.Jak mu sie nie chce,to ma wszystko w nosie.Albo jest mocno przygłuchy,albo udaje,ale wydaje mi się,że jednak jego wiek zrobił swoje i Precelek jest nieźle głuchawy.Może stąd to jego wycofanie?Zobaczymy jak będzie w kolejne dni,gdy juz sie nieco przymieszka i przyzwyczai do nowych warunków.Psy toleruje,ale na odległość,nie chce,żeby jakiś się z nim zakuplował...ot,taka Zosia-Samosia z Niego jest.Potem wstawie fotki:)
  7. APSA,ta Twoja mała pchła jest przesliczna,wielkościowo w moim typie,ale wiekowo tez nie mój typ;) A teraz co nieco wiadomości o Puniu...:) Punio jest żwawym psiakiem,na spacerkach chodzi szybciutko,chociaz ma sztywne tylne łapinki i to chodzenie jest takie koślawe.Zawsze rano jest oprócz siku jest kupka,którą robi bez większego wysiłku.Apetyt ma nieziemski,lubi dosłownie wszystko,chociaz nie wszystko może jeść.Dostaje rosołek z ryżem i troszkę mięska i dużo warzyw,suche dla staruszków,kosteczki ze ścięgien do pogryzania.Po spacerkach od razu śmiga na swoje posłanko i pilnuje go jak lew;).Nawet mało co chodzi po domu,bo boi się,że jakis psiak moze go podsiąść.Jednak czasami zajrzy do innego pokoju,albo na balkon,ale po chwili leci biegiem na swoje posłanko.Jak biore Punia na wypoczynek,żeby go troszke powygłaskiwać,to on bardziej zainteresowany jest tym,czy jakis pies nie idzie w strone jego posłanka,niz moim głaskaniem.Punio jest bardzo zainteresowany zyciem domowym.Bacznie wszystko obserwuje,byc może wszystko jest dla niego nowe...świetnie ogląda TV:),obserwuje każdy ruch człowieka,każdą rzecz,wodzi za wszystkim wzrokiem.Jest bardzo kontaktowy,mimo że chyba przygłuchy.Jest bardzo pozytywnie nastawiony do wszystkich i wszystkiego.Psiaki tez wszystkie lubi,dopóki któryś nie zblizy sie do jego posłanka,jednak w strefie neutralnej,np. w innym pokoju lub na spacerkach ze wszystkimi się zgadza.Póki co nie było następnego ataku i wydaje sie,że na razie nic mu nie dokucza i nic go nie boli.Potem powstawiam fotki naszego kawalera:)
  8. Ten psiak był u nas tylko jedną noc.Mój mąż był na rybach z kolegą i kolega miał spytac sie siostry,czy nie przygarnęłaby malucha,a że to dobra kobitka,ma juz jednago znajdę i 4 koty(mieszka w domku,nie w bloku),to zgodziła sie zabrac psinkę.Jak będę w pobliżu Jej domu to cyknę fotki psiakowi i pokażę jak mu sie żyje:)
  9. Jestem dziewczynki:),ale najpierw uderzajcie do Kikou.Głową za Nią ręczę:loveu:,psiaki mają niebiańskie warunki,Kasia jest z psiakami na parterze i psiaki wychodzą na dworek kiedy chcą,a to bardzo ważne w przypadku Waszego psinki.Do Kikou trzeba raczej dzwonic,bo Ona z doskoku jest na dogo.Także zadzwońcie juz zaraz i dowiedzcie sie o miejsce
  10. ASiu,karma dla Punia jest w tym momencie najwazniejsza.Kup mu Kochana ją koniecznie.Jak starczy pieniazków na worek 15kliowy,to by było najlepiej.Nawet dołóż do karmy z tych pieniązków,co będą od tej Pani na posłanko.
  11. Konto może byc moje,może być APSY,bo i tak APSA wpłaca mi pieniązki dla Punia i czy do mnie na konto,czy do APSY,to wszystkie wpłaty będą wpisywane tu na wątku.Także od darczyńcy zalezy którą opcję wybierze.Bardzo serdecznie dziękuję za pomoc:loveu: A psiaków mam w domu 9,ale jeden juz na dniach idzie do ds,także będę miała 8.Ale to wszystko jest starutkie,malutkie,dreptająco-jedząco-śpiące,także jak po spacerku pojedzą,poprzytulają się do mnie i pójdą spać,to praktycznie nie odczuwam,że mam psiaki.Oczywiście mam dużo pracy w postaci sprzątania,odkurzania,mycia..ale to są sprawy poboczne;).Ważne,że psiaki bezpieczne,kochane i mają wreszcie spokój:)Spacerki dostosowane są do ich wieku i kondycji,dzięki Bogu nie muszą u mnie byc na dworze do utraty tchu,jeżeli nie mają takiej potrzeby,mam same starowinki,także zgodnie sobie chadzają swoimi ścieżkami i nie ganiają ich większe i młodsze psy.I z tego sie bardzo cieszę,że stworzyłam im warunki,żeby po wielu latach w schronisku poczuły co to dom i domowe warunki,a nie podwórkowe...bo większośc z tych psiaków powietrza i latania miała dostatek po wielu latach w schronie,teraz na starośc należy im sie spokój i odpoczynek na swoim własnym,ciepłym posłanku:)
  12. Precelek jest bardzo mądrym chłopcem i zrozumiał,jak Go prosiłam,zeby nie krzyczał na Opalisia:)No ale Opaliś tez jest bardzo mądrym chłopcem i starał sie nie podchodzic do Precelka,bo pamiętał,że tamten na niego nawarczał.No i na razie jest spokój:) Teraz wszyscy w domu spią,ja też zaraz lecę,bo rano trzeba wstać,bo siku pieskom nie poczeka aż się pańcia wyśpi :evil_lol:.
  13. Dziękuję dziewczynki za Wasze słowa:loveu:.Staram się z całego serca,żeby tym starowinkom było u mnie jak najlepiej... [quote name='tanitka']APSA była, sesja zrobiona, bo czekamy niecierpliwie ? :) Sesja była,mam tylko 3 fotki,ale APSA ma jeszcze dużo zdjęć,ale jak tylko będą jeszcze zdjęcia naszej malutkiej,to od razu je wkleję:) Tu zaraz po wejściu do domu...śniezynka się obudziła i patrzyła kto to przyszedł w odwiedziny:razz: Ciekawośc jamnicza zwycięzyła:evil_lol: i maleńka przydreptała przyjrzeć sie bliżej nieznajomej osobie;) Tu w towarzystwie mojego adoptowanego stareńkiego Niuniusia:loveu: A tu w tyle leży na dywaniku moja adoptowana Myszka z padaczką...,na posłanku lezy nowy piesek-Punio,ten czarny słodziak,to mój Niuniuś,ten biały słodziak,to Opaliś,jest na dt i widać z brzegu kawałek dupki mojej adoptowanej 2-kilowej Niuni...
  14. [quote name='danka4u1']Super !! Kajtuś pokaże mi pychola. Czekam na sesję zdjęciową.[/QUOTE] Danuś Ty już widziałaś Kajtusia na wątku Opalika,ale ponieważ Kajtuś był tam wklejony gościnnie,więc Jego fotki przeklejam na Jego wątek:) [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/_po/Renata/DSCF5712.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/_po/Renata/DSCF5727.jpg[/IMG] [B]To jest króciutki filmik,kliknijcie w zdjęcie[/B];) [URL="http://s683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/_po/Renata/?action=view&current=DSCF5726.mp4"][IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/_po/Renata/th_DSCF5726.jpg[/IMG][/URL] APSA ma jeszcze duzo zdjęć i potem je powkleja,ale czy jest na nich Kajtuś,to nie mam pojęcia.Jak będzie,to od razu tu wrzucę zdjęcia:)
  15. [quote name='danka4u1']Śliczne masz Reniu te niby staruszki, bo szczekliwe toto i zadziorne. Znowu szczekał mi Oskar po nocy..razem z Twoim Kajciną - dziarskim starutkiem. Gdzie on tam staruszek? Jak Ty to wszystko ogarniasz?? Jestem pełna podziwu czyli szacun.. Danuś to nie tylko ja sama ogarniam to wszystko.Mam do pomocy męża i 2 synów.Wszyscy pomagają mi w pracach domowych i wszyscy opiekujemy sie tymi psiakami,a żeby to tak obrazowo oddać,to napiszę,ze każdy z nas ma po dwa psiaki;).Oczywiście w trakcie dnia przez kilka godzin sama opiekuję sie psinami,bo dzieci w szkole,mąż w pracy,ale to są grzeczne psiaczki,nie wariują,nie szaleją,na spacerkach drepczą wolniutko,więc nie muszę sie z nimi ganiać...także daję radę:) APSA-ja tez zapomniałam pokazać Ci kameleona;).Ale jak przyjedziesz następnym razem,to głośno sie dopominaj:cool3:
  16. [quote name='iwa77']Byłam dzisiaj u Filpka i powiedziałam mu ,że tyle dobrych Cioteczek szuka dla niego pomocy . Biedulek słabiutki jest , ale dzielnie czeka ... Boszsze...ale mnie serce zabolało jak to przeczytałam:-( Wczoraj przyjechały do mnie z warszawskiego Palucha dwie stareńkie sierotki na dt,na miejsce u mnie czekały od lipca.Gdyby jakis psiak ode mnie znalazł domek,to natychmiast wzięłabym Filipka do siebie na dt...Tylko,że Filipek wazy pewnie ponad 10kilo,a ja nie dam rady znosić go po schodach,gdyby samemu byłoby mu cięzko wchodzic i schodzic...Kurcze Kikou ma parter,może do niej uderzyc z zapytaniem?Dołozyłabym się do hoteliku dla Filipka [quote name='__Lara']Reniu, musi komuś serce puścić jak zobaczy takiego biedaka - las to za mało :D No jasne,że las rąk to mało,ja oczekuje dżungli rąk:D
  17. O! widzisz,dałam Dziadziusiowi hepatil,ale Precelek nie dostał jeszcze witC,bo nie jadł jeszcze nic.Tak sie wczoraj nafutrował jedzonkiem,ze dzisiaj przeszedł obojetnie obok miski i nawet nie spojrzał.Tak mechanicznie wziełam hepatil,bo akutrat dziadzius jadł,to pyk wrzuciłam tableteczkę.Ale mu nie zaszkodzi;). Może do mnie każdy przyjechać-zapraszam serdecznie:loveu:,a jakby miała aparat,to bardzo bym sie ucieszyła,bo zawsze to lepsze foty,niż z mojego telefonu Mój nr to z końcówką 809 A czemu Ty tez do mnie nie wpadniesz razem z tą wolontariuszką?;) Spytaj sie plissss,o ten paszport Dantusia Edit Precelek właśnie zjadł jedzonko i dostał juz swój hepatil;)
  18. Precelek grzeczniutki i bardzo lubi spacerki:) Jednak nie bardzo lubi Opalisia:roll:,bo jak Opalis zbliża sie do Precelka,to Precelek na niego warczy,ale tak poważnie warczy.Obawiam sie,że gdyby Opalis na niego wpadł,to Precelek by go dziabnął.Ale mówie mu,że nie wolno,że Opalis nie widzi,ze trzeba byc grzecznym....no i Precelek wydaje sie,że rozumie moje słowa,ale jak bedzie w przyszłości,to zobaczymy.Dzisaij zaliczylismy 2 dłuższe spacerki i psiaki śpią,Precelek oczywiście tez:)
  19. Opaliś wygląda jak olbrzym,bo ma kuuupe futra;).Ale wielkościowo jest taki jak Punio,tylko Punio był obgolony,no i jest troszkę szczuplejszy od Opalisia. Dzisiejsza noc upłynęła spokojnie,wszystkie psiaki spały.Rano wszystkie ochoczo podreptały na poranny spacerek,a Punio to nawet poleciał biegusiem:)Wygląda na to,że juz Go nic nie boli i odzyskał kondycję sprzed ataku.Zjadł pięknie śniadanko(suchą karmę),nawet nie poczuł,ze przemycony ma tam hepatil:evil_lol:.Uszy zakroplone,choć nie bardzo mu sie to podobało:p.Potem sie połozył i pospał.O 11 znowu bylismy na dworku,połaziliśmy z psiakami prawie półtorej godzinki.jest piekna pogoda,więc korzystamy z uroków ostatnich promieni słoneczka.Te "twardsze" dreptały za mną dzielnie łącznie z Puniem,a te bardziej leniwe po godzinie siedziały pod drzwiami i czekały az my sie wyspacerujemy;).Teraz znowu jest sjesta,psiaki śpią.O piatej idziemy znowu na dworek i potem kolacyjka.Punio broni swojego posłanka jak lew:razz:.Jest jego i tylko jego:).Jak dobrze,ze dzisiaj jest juz wszystko ok,bo bardzo sie o niego wczoraj z APSA bałyśmy...
  20. Mój mąż pojechał dzisiaj na ryby i przywióz taką oto "rybę":cool3: [COLOR=#4444ff][IMG]http://img197.imageshack.us/img197/3434/022he.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=#4444ff][/COLOR] [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/2522/026jo.jpg[/IMG] Pytał sie okloilcznych mieszkańców czyj to psiak,ale usłyszał takie odpowiedzi "a panie lata toto juz ze 3 dni,bo go jakies ludzie z samochodu zostawili i pojechali".No i wziął mój mąż owo TOTO do domu:evil_lol:
  21. Widzę Majquś,że możesz sobie z moim mężem podac rękę;) Pojechał na ryby i przywióz taką oto "rybę":cool3: [URL]http://img197.imageshack.us/img197/3434/022he.jpg[/URL] [URL]http://img820.imageshack.us/img820/2522/026jo.jpg[/URL] Pytał sie okloilcznych mieszkańców czyj to psiak,ale usłyszał takie odpowiedzi "a panie lata toto juz ze 3 dni,bo go jakies ludzie z samochodu zostawili i pojechali".No i wziął mój mąż owo TOTO do domu:evil_lol: Pomóc Ci Majquś nie mam jak,ale duchowo to wesprę zawsze;)
  22. Mam nadzieje,że mnie odwiedzisz,serdecznie zapraszam:) No i Punio musi dożyć, chyba,że będziecie sie wybierały 100lat,ale wtedy to i ja nie dozyję odwiedzin:p
  23. Mój tymczasik Precelek i Punio tez:)dzisiaj do mnie(znaczy wczoraj)przyjechały z APSĄ. A DadaM nie przyjechała:-(
  24. No...palec jak bania:diabloti: mam nadzieje,że szybciej sie zagoi,niz do wesela syna-niech nu sie jeszcze nie spieszy,ma czas:p
  25. Na allegro,razem z przesyłką dałam chyba 34 zł.Wyczesuje kuuupe sierści-polecam:)
×
×
  • Create New...