Ta sunia znalazła się w zamojskim schronisku jakieś 1,5 tygodnia temu.Jej stan był nieciekawy od poczatku .Koleżanka ,która była wtedy powiedziała ,ze wygląda jakby była po wypadku .Ja widząc ją dzisiaj myślę ,ze moze to być działo człowieka .Ma problemy z wstawaniem ,chodzeniem ,leżeniem .Jest smutna ,apatyczna i obolała .Wet,coś ją tam leczy ale nie wiem ,czy on sam wie co jej jest .Jest w wieku około 5 miesięcy,a juz tyle wycierpiała ,proszę pomóżmy jej ,zeby nie została uśpiona ze względu na brak mozliwości jej leczenia ,[bo tak czesto mozemy usłyszeć } dajmy tej małej iskierce szansę na życie ,błagam w jej niemym imieniu bo ona sie poddała ..........