Tak ,ale ona została złapana jako dziki pies z opuszczonego domu wraz z matką,Matka jest wspaniała i przyjacielska zdobywała jedzenie biegająć od domu do domu i dlatego ludziom ufała a mala ludzi nie znała .:-(I tak mają szczęście bo wyprosiłam zamiane boksu bo wrzucili ją i jej matkę do najgorszego jaki był .Mała była tam przerażona na śmierc ,suki zrobiłyby z nią porządek bardzo szybko .Ciesze się ,ze jest tu bo ma szansę na przeżycie,a my postaramy się ja oswajać w miarę mozliwości:roll: