Jestem Zuzia,jeszcze pare miesięcy temu mieszkałam schronisku.Cierpiałam bardzo ,byłam gryziona ,głodna i chora.A le nie to było najgorsze,ja nawet nie mogłam podejść do siatki ,zeby ktoś mógł mnie pogłaskać i chociaż sie do mnie odezwać .Każdy mój ruch nawet głową powodował ,ze moje współtowarzyszki rzucały sie na mnie i dotkliwie gryzły.
A tak bardzo chciałam tym wszystkim ludziom powiedziec ,jestem tutaj będe was kochać tylko zabierzcie mnie z tego miejsca,ale oni odchodzili a ja zostawałam i z dnia na dzień poddawałam się...
Mijały kolejne miesiace ,załamalam się nie wychodziłam już z boksu leżałam pod ścianą i zrozumiałam ,ze nigdy nikt mnie nie pokocha .
A jednak wypatrzyła mnie wolontariuszka ,kóra musiała zauważyć ze całkowicie sie poddałam .Jej ręce głaskały i przytulały a ja byłam jak w niebie wtedy zrozumiałam ze już mnie tu nie zostawi.
W listopadzie byłam już w domu tymczasowym u cudownej osoby ,dzięki której uwierzyłam w ludzi i oni odkryli jaka jestem fajna.Niestety mój czas w tym domu się kończy ......
Zuzia to sunia w wieku ok 5 lat.Jest wysterylizowana.Jest wspaniałą łagodna sunią .dogaduje się z innymi psami ,jest bardzo delikatna dla dzieci .Zuzia pokocha Cie miłością wielka czy ,czy zechcesz jej odwzajemnić to uczucie?