Juz biedak zabrany ,jedzie do Murki .Jest bezpieczny !!!!!!!!!!!!
Odetchnijcie z ulga :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:
Tola nie moze się zalogowac ,jesli jej sie uda sama napisze jak to było .
Jeśli nie ja dopisze resztę .
Aha ,prosiła zebym napisała ze pies jest strasznie obolały gdzie go nie dotykać to piszczy .Taki miał żywot kopanego psa.....