-
Posts
29109 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
30
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Zaniedbana wyciągnięta ze schronu Klara grzeje pupkę w domku :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
No właśnie, trzeba chyba zacząć zbierać jakąś kasę? Narazie na wątku Lemonka trwa dyskusja na kogo przeznaczyć fundusze po Lemonie. Proponowalam, żeby posżły na trzy dla Luny, Klary i Amigo, który ma przyjechać do Megii. Szkoda suni, trzeba działać, a Mysza nie da rady wziąć na siebie kolejnej sunieczki. -
Karmelek - pojechał do domu:-) Ale miny mamy pokerowe...;-)
Ewa Marta replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Słodziak! I jaki grzeczny:-) -
[quote name='ankekoval']Stefan dlatego tak sika często bo dostaje moczopędne lekarstwa. dzisiaj kończy antybiotyk i te lekarstwa i zostanie już tylko na tej karmie specialnej. chyba, że badania moczu wyjdą znowu źle.... Moze rzeczywiście tzreba go wykastrowac... Pani weterynarz powiedział, że dla Azylu ceny są niżesz - ok 220 zł. Na konto azylu już wpłynęło tyle pieniążków, ze mogliby to sfinansować... Co myślicie - czy to dobra decyzja- ta kastracja???[/QUOTE] Oczywiście! staramy się zawsze kastrować psiaki przed adopcją. Tylko, czy Stefan zostanie w klinice do czasu zdjęcia szwów? Aniu kochana, czy zawiozłaś mu koc, żeby miał cieplej w pupinę?
-
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
Ewa Marta replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
[quote name='Negra & Anna']P. Tomek początkowo myślał, że pies ma na imię Leon i tak o nim myślał. Więc jeśli imię zostanie zmienione to własnie na Leona;)[/QUOTE] Tyz piknie:-) -
Zaniedbana wyciągnięta ze schronu Klara grzeje pupkę w domku :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']Dzisiaj Klarcia ma kąpanie, poczuje się dużo lepiej, bo strasznie śmierdząca była :([/QUOTE] No tak, panienka od 9 rano siedzi w salonie:-) Straszna bida na tych zdjęciach... oby jak najszybciej lekarz powiedział co jej jest i żeby to nie było nic poważnego... -
Karmelek - pojechał do domu:-) Ale miny mamy pokerowe...;-)
Ewa Marta replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Wyślij do mnie Ewunia. Ja zrobię. Tylko fizycznie nie ma gdzie przyjmować przedmiotów gdyż mam małe zagracone mieszkanie;) Ale ze zdjęć i opisów bazarek zrobię;) A jak się sprzedadzą fanty to podejdę, odbiorę i wyślę[/QUOTE] Gusiu, ja Ci zaniosę to, co poszło na bazarku w razie czego. Pięknie dziękuję!!! A może podrzucę Ci na usb zdjęcia z moimi opisami i Ty te opisy jakos poprawisz? Bo zdjęć mam dużo, pewnie nie wszystkie się nadają... Oj musze się podszkolić:-( -
Karmelek - pojechał do domu:-) Ale miny mamy pokerowe...;-)
Ewa Marta replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z Tereską przed chwilą. Otworzy subkonto u siebie w banku i zacznie zbierać kasę na Karmelka. Ja porobiłam już zdjęcia rzeczy na bazarek, siedzę w tej chwili nad ich opisaniem. Wychodzi jednak na to, że noga jestem straszna, bo nie umiem tak ładnie pisać jak Gusia:-) Pytanie tylko co zrobić, jak już dokończę opisy? Komu podesłać zdjęcia i kto koordynowałby bazarek i wysyłkę? Ja mogę robić dużo rzeczy, ale akurat tutaj nie czuję się na siłach, więc co zrobić? Gubię się w takich rozliczeniach:-( Neigh, a może zmienić tytuł wątku? zaznaczyć jakoś, że sytuacja jest kiepska, bo brakuje pieniędzy na hotelik i pies nie ma się gdzie podziać? Ja oczywiście moją deklarowaną wpłatę 20 zl mogę zamienić na stała deklarację wpłaty co miesiąc 20 zł. -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
Ewa Marta replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lemoniada']Dziewczyny, czekam na decyzję jak rozdysponować resztę pieniążków. Pojawiła się propozycja zasponsorowania onków u Megii, myślę, że to dobry pomysł :) Część darczyńców już się wypowiedziałą, co na to reszta? Zgadzacie się z kandydaturą, macie inną? :)[/QUOTE] Uważam, że najlepiej zrobimy, jeśli wspomożemy właśnie te trzy psiaki. Lunę Klarę i Amigo, który za moment pojawi się w hotelu u Megi. Na każdego psa zbierane są pieniądze, wszystkim jest tak samo trudno je zebrać. Warto więc wspomóc trzy, a nie np. samą Klarę, bo wszystkie potrzebują pomocy. Gdyby któryś z nich znalazł nowy dom, zawsze pozostała kwota może przejść na te, które zostaną... O jakiej kwocie mówimy Lemoniada, ile zostało z funduszu Lemona? Acha... a czy Lemon pozostanie Lemonem? -
Luna- młoda onka ze schronu już w swoim domu :)))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Ona nie jest ładna, ona jest powalająco piękna!!!! Niesamowite sa te zdjęcia w ruchu:-) nareszcie może rozprostować kości i poruszać się!! CUDO! -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
Ewa Marta replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
Pięknie dzięujemy za sfinansowanie benzyny:-) A ja tak nieśmiało, jako jeden z darczyńców, poproszę o pomoc finansową dla onków wyciąganych w tej chwili z Ostrowii i umieszczanych u Megii.... W tej chwili są tam już dwie sunie (Luna i Klara), a na miejsce Lemona jedzie jeszcze kolejny pies. Co sądzicie o tym, żeby pieniądze pozostałe na koncie Lemona poszły właśnie na te psiaki? -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
Ewa Marta replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
[quote name='megii1']I ostatnie:) Lemon dziękuje wszystkim za pomoc i nowe życie:) [IMG]http://images42.fotosik.pl/161/4bba803ec31f71b5med.jpg[/IMG][/QUOTE] Cudo kochane!!! Jak mi dobrze z myślą, że pojechał do siebie, do domu:-) mam nadzieję, że Pan Tomek napisze choć parę słów co u naszego Lemonka słychać. Wzruszyło mnie to zdjecie bardzo:-) Magda.... pięknie go odkarmiliście, widać, że dobrze mu było u Was, ale pora na rozpoczęcie nowego życia!!! -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
Ewa Marta replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
[quote name='megii1']Odebrany, szczęsliwy , jedzie do domku:) Zdjęcia wstawię później:)[/QUOTE] Megi, błagam, choć kilka słów. Jak poznanie, czy Pan Tomek fajny, czy Lemon od razu do niego poszedł, czy pasują sobie nawzajem Twoim zdaniem? No nie moge się doczekać choć kilku zdań na ten temat:-) Jeśli Lemon szczęśliwy, to znaczy, że zaufał Panu Tomkowi. jak sądzisz, czy to TEN domek? Czy Pan Tomek wejdzie tu i napisze jak się miewa Lemon? Ech piesku.... oby Ci się udało!!!! -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
Ewa Marta replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
Nie mogę się doczekać relacji ze spotkania Lemona z Panem Tomkiem..... -
[quote name='gusia0106']- zadała mi trudne pytanie;) - A Ty jesteś pewna, że on miał wycięte oba jądra? Z lekka zdębiałam ;) Ale pytanie wzięło się stąd, że Marlej jest wciąż baaaaaaaaaaardzo mocno pobudzony erotycznie. Kastracja była 6 tygodni temu i od 2 tygodni nie powinno być śladu po pobudzeniu. Urodziło się więc pytanie, czy Marlej aby nie jest wnętrem. Jego agresja też mogłab na to wskazywać. Mam się upewnić u lekarza, czy aby na pewno jądra wycięte miał dwa[/QUOTE] Hmmmm..... kiedy kastrowałam Sama nasłuchałam sie masy informacji na temat jego nadpopbudliwości i tego, co będzie potem... No i nikt nie dawąl mi gwarancji, że 4 tygodnie po zabiegu psu popęd przejdzie. Dowiedziałam się, że to będzie ustępowało stopniowo przez kilka dwa, trzy miesiące... Podobno jednak nie u wszystkich psów kastracja powoduje zmniejszenie popędu. U Sama na szczęście po pół roku znacznie się poprawiło. Gusiu, oczywiście trzeba poprosić dr Czajkę o sprawdzenie tego, ale nie słysząłam od nikogo, żeby wyciął jedno jajeczko, a drugie żeby zostało.... No chybam, że mial trzy, w tym jedno mocno ukryte... S łyszałam o trzech jajanikach u kobiet, może psy mogą miec trzy jajka;-) Edit: zapytałam o problem mojego Jacka, który kiedyś kilka lat praciował na SGGW na weterynarii. Powiedział, że według niego pobudzenie wycisza się nawet przez pół roku i zna takie właśnie przypadki.
-
MAAASA ONKÓW W OSTROWI - prosimy o pomoc w ogłoszeniach!
Ewa Marta replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Przasnysz? 20 km od emnie. Ale ja w innej sprawie : sprawdzony już dom przyjmnie ON długowłosego, najlepiej do 2-3 lat. mieszkałby w budzie, ale nie na łańcuchu. Dom z dużym ogrodem, parkanem, ludzie duzo czasu spędzaja w domu. Chca także małego do domu. Domu szuka i tych państwa sprawdził MEDOR z dogo. Z tym, że to koło Krosna Odrzańskiego. Ew. kontakt do mnie, przekażę dalej : 692 781 745.[/QUOTE] Jeśłi dom sprawdzal Medar, to ja daję 1000% gwarancji, że dom jest w porządku! Ci wspaniali ludzie przyjęli do siebie wspaniałego, schorowanego starszego onka - Ajaksa z Boguszyc, który u nich rozpoczął swoje drugie życie - najszczęśliwsze z możliwych!!! Jeśli dom jest sprawdzony przez któekolwiek z nich (bo oboje piszą pod jednym nickiem), to jest to napewno dom wart polecenia!!!! -
Zaniedbana wyciągnięta ze schronu Klara grzeje pupkę w domku :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='megii1']Idusiek, poczekaj na to co powie lekarz - to młoda sunia - może to zaniedbania żywieniowe. Ona ma na dziewiątą wizytę u fryzjera ale ten fryzjera, a właściwie fryzjerka to żona weterynarza, który przyjmuje w gabinecie obok. Poproszę, żeby on też spojrzał na Sunie, jeżeli zaleci kupimy jej witaminy, odżywki i co tylko będzie jej potrzebne. Jak zaistnieje taka potrzeba pojedzie na prześwietlenie. w tygodniu zobaczy ją weterynarz, który do nas przyjeżdza i już będą dwie opinie. A może ja po prostu panikuję:)[/QUOTE] Megi... lubię to Twoje panikowanie:-) Bo ono świadzcy o tym, jaki masz stosunek do swoich podopiecznych:-) Lepiej zawsze dmuchać na zimne. Cudownie, że sunia jest już bezpieczna u Was!!!!! -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
Ewa Marta replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
[quote name='Julie']szczęściarz, że na swojej drodze spotkał Ciebie Lemoniado :)[/QUOTE] To prawda, dlatego został Lemonem:-) A tak poważnie jesteś wspaniałym człowiekiem Lemoniado - Kasiu. Trzeba jednak odwagi, żeby w środku nocy zamiast grzać do domu, zająć się umierającym stworzeniem. Kłaniam Ci się tak nisko, jak mi tylko moje obolałe kolana pozwalają:-) -
Luna- młoda onka ze schronu już w swoim domu :)))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='megii1']No pewnie Kochana:) Ma pobyt u fryzjera od 9 do 15:) W trakcie pobytu porządne suszenie mega dużą suszarą:)[/QUOTE] No to super:-) Wizyta długa, jakby pasemka sobie robiła;-) -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
Ewa Marta replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
[quote name='megii1']To może Pan by przelał dla Klary? To taka bida....[/QUOTE] To chyba dobry pomysł. Klara nie ma nawet jeszcze wątku:-( -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
Ewa Marta replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
[quote name='Negra & Anna']Czy ostateczna decyzja w sprawie Lemona została podjęta? Jeśli miałabym po niego jechać to chciałabym wiedzieć;) Zwłaszcza, że mój TZ nie chce, żebym jechała bez zmiennika, więc chyba się wybierze ze mną i tym sposobem zrobi nam się rodzinna wycieczka do stolicy. Normalnie na niedzielę mam inne plany, więc muszę je sobie poprzestawiać. Pewnie już nie pojawią się nowe argumenty, więc chyba trzeba zdecydować o losach Lemona.[/QUOTE] Błagam, chwila cieprliwości. Właściwie Leminiada jest na TAK, ale musi formalnie to napisać, a jeszcze nie dotarla do kompa. Ale planuj lepiej ten rodzinny wyjazd:-) Jutro trzebaby powiadomić Pana Tomka... -
Luna- młoda onka ze schronu już w swoim domu :)))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
To będzie dla niej niesamowita ulga zrzucić tą cała skorupę z siebie.... Ale czy ona zostanie kilka godzin w ciepłym pomieszczeniu, żeby tak na bank ochłonąć po kąpieli? -
[quote name='mala_czarna']Luz, pije, i w ogóle jest już ok. Ja wiem, że to durnie wszystko brzmi, ale mnie się jednak wydaje, że to coś na tle neurologicznym jest. Na maxa mnie dzisiaj wystraszyła, bo że łapki sobie podgryzała to już się przyzwyczaiłam, ale wyrywanie włosów to już nie jest wg mnie normalne :shake:[/QUOTE] To może być od soli. Obejrzyj jej poduszki, może ktgórąś ma podrażnioną i próbuje jakoś sie tam dostać... Gusiu, a z jakiej wątróbki te ciasteczka? Z drobiowej?