-
Posts
29268 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Fajne, te pojedyncze zdarzenia:-) I jak widzę pojawiają się coraz częściej:-) Ja też miałam jedno zdarzenie-) Sam i Barsa byli na spacerze z Jackiem i podeszli na moment pod moją firmę. Kiedy wyszłam, Sam tak się ucieszył, że skowycząc wyskoczył w górę, żeby szybko dać mi buzi... No i dał:-) Słychać było tylko uderzenie o siebie zębów i po chwili okazało się, że nie mam kawałka dwójki:-) Nie powiem, żebym się z tego powodu bardzo ucieszyła, ale z drugiej strony taka miłośc rzadko się zdarza, więc co tam dwójka... Dziś rano poleciałam do Pana doktora i poprzyklejal mi co mógł. Powiedział jednak, że kolejny pocałunek może się skończyc koronką... zaczynam więc zbierać kasę, bo na pewno nie podaruję sobie takich powitań;-)
-
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
Ewa Marta replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lemoniada']Dostałam maila od Pana Tomka :) Niesamowicie się cieszę, że Lemonek oswaja się już z nowym domkiem, jestem pewna, że obaj panowie doskonale się ze sobą dogadają :) "Lemon robi postepy. Jest bardziej żywy i śmiały. Malo je i wczoraj dostal biegunki. Martwie sie i dzis go karmilem karmą ( podawałem mu po jednym kawałku do pyska) bo inaczej lezy w misce. Lubi tez cos przetrącic na spacerku. Wyciagałem mu juz dwa razy jakies swinstwo z pyska. Poza tym zero problemow. Jest wspaniały i spokojny. Zaczyna sie bawic. Bardzo go pokochałem. Pozdrawiam" Ta biegunka to z nerwów może? Karma przecież nie była zmieniana. Albo od tego pojadania na spacerach. Obawiam się, ze on to może mieć już w nawyku, kiedyś pewnie w ten sposób się odżywiał :([/QUOTE] O matuchno moja..... to brzmi cudownie, zwłaszcza to zdanie "Już go pokochałem":-) Lemoniada, napisz może, że jeśli biegunka sie utrzyma, to koniecznie trzeba iść do lekarza... a przede wszystkim pilnować, żeby pił, bo się odwodni. -
Przydałoby się wrzucić tam trochę siana..... tak, żeby mógł się zagrzebać. Ostatecznie jakieś koce, szmaty... Ech życie:-( Gdzie dokładnie jest psiak? Do końca tygodnie jestem bez samochodu, ale może później mogłabym podjechac i cos mu zawieźć.
-
[quote name='jola_li']Gusiu -- to ode mnie:Rose: to od Marleja:Rose: to od Amigo:Rose: a to od innych, o których nie wiem:Rose: --- z najpiękniejszym podziękowaniem, że jesteś jaka jesteś i najserdeczniejszym życzeniem, żeby otaczało Cię jak najwięcej dobra....[/QUOTE] Z ostatniego roku, to jeszcze od Radara i Aresa:-) To dwa tymczasy Gusi, które znalazły wspaniale domki!
-
[quote name='gusia0106']Dzięki za życzenia Kochane :) Mądrala jest. Teraz już nie muszę kucać żeby przyszedł. Ja stoję a on podchodzi :)[/QUOTE] Gusiu! Wszystkiego najpiękniejszego w dniu Imienin:-) Wcale się nie dziwię, że Marlej podchodzi do Ciebie nawet jak stoisz. Mówisz do niego tak kojącym głosem, że samo to jest dla niego terapią:-) Jak wspaniale widzieć ten moment, w którym decyduje się jednak podbiec i rusza do Ciebie merdając ogonem. CUDO!!!
-
[quote name='beta']Gusia Skoro dla niego najlepsza nagroda jest wejsc do domku to moze wykorzystac to. Wolasz przychodzi, glaski i do domku. I znowu tak samo. Z czasem przychodzenie powinno isc coraz szybciej, a potem podnosisz kryteria i musi np 2 razy przyjsc i dopiero do domku.[/QUOTE] Według mnie to własnie robi Gusia... Wychodz na korytarz i dopiero po trzech podejściach Marleja jest nagroda - powrót do domu. Smakołyki to nagroda za każde podejście, ale marlej chyba załapuje, że im szybciej wykona to, czego Pani od niego chce, tym szybciej będzie w domu:-)
-
Karmelek - pojechał do domu:-) Ale miny mamy pokerowe...;-)
Ewa Marta replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='gallegro']Przepraszam, ale nie zauważyłem tego wpisu przed popełnieniem mojej wersji banerka. Właściwie to plamę dała moja TZ-ka, którą wczoraj wieczorem poprosiłem, żeby sprawdziła, czy aby Karmelek nie ma już banerka. Jak widać, nie zajrzała chyba na ostatnią stronę :cool3:. Niech no tylko wróci z pracy :mad:.[/QUOTE] banerków nigdy nie za wiele;-) Teraz każdy może sobie wybrać;-) -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
Ewa Marta replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
Nie przejmuj się, wszystkim tak działa:-) Lemoniada, a czy poinformowałaś Panią doktor, która ratowala Lemona, jaki mu się dom trafił? Może fajnie byłoby powiedzieć jej o tym:-) -
No to jest wiadomość dnia!!!!! A może nawet miesiąca:-) WSPANIALE!!!!! Kochane psisko, zaczyna normalnieć:-) HUUUURRRRRAAAAA!!!!!! Gusiu, ogromne brawa dla Ciebie, za Twoją konsekwencję przede wszystkim i cierpliwość. Ja nie byłabym w stanie tego dokonać, bo w stosunku do psów wykazuję sie totalnym brakiem konsekwencji, nie potrafię wymagac niczego, więc wchodzą mi na głowę. Naprawdę szczerze podziwiam!!!
-
Mysza, będzie dobrze! Chłopak będzie operowany w razie czego przez dobrego lekarza, a nie konowala i doskonale będzie wiedział jaką dawke narkozy podać, żeby się wybudził. Pomyślałam oglądając ostatnie zdjęcia, że Bruno musi trafić do domu z psami, bo będzie mu bardzo smutno samemu. Widać jaki jest szczęśliwy w takiej psiej gromadce:-)
-
Zaniedbana wyciągnięta ze schronu Klara grzeje pupkę w domku :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Odżywa:-) I dobrze jej ta kąpiel zrobiła, a krzywizn w strzyżeniu nie widać;-) -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
Ewa Marta replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Ale Megii, czy Lemon?? :evil_lol:;)[/QUOTE] Oboje:-):-) :-) -
Karmelek - pojechał do domu:-) Ale miny mamy pokerowe...;-)
Ewa Marta replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='Luczater']Coś mi się wydaje, że z tą prościzną to przesadziłam :oops:. To niemożliwe,żebym za każdym razem musiała go wklejać :crazyeye:.[/QUOTE] Teresko, nie musisz, ale ja kiepsko tłumaczę, jak to zrobić, żeby było na stałe, bo zazwyczaj szukam od nowa, jak to się robi:-) Trzeba wejść w zakładkę edytuj profil i tam poszukać opcji "edytuj sygnaturę". Potem wkleić banerek i zapisać zmiany. Najlepiej, żeby ktoś z dogomaniaków zrobil to przy Tobie. Jak będziesz w Warszawie, zapraszam do siebie:-) A może Patrycja umie to zrobić? Będziesz jutro u niej, może Ci pokaże. Ostatecznie możesz podac komuś zaufanemu swoje hasło na dogo i ktoś zaloguje się jako Ty i zrobi to za Ciebie:-) Tyle, że hasło podawaj w razie czego poza forum;-) -
Karmelek - pojechał do domu:-) Ale miny mamy pokerowe...;-)
Ewa Marta replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neigh']Dzięki za info o forum......zarejestrowałam się i czekam na aktywację. EwaMarta - jak mam opisać Twoja wpłatę? Dotarła i powinnam ja wstawić na 1 stronę.......wiem ze część wpłaty jest od Twojej koleżanki ( Ani?) tak?[/QUOTE] Ode mnie 20 zł, od Ani J. 100 zł:-) Bardzo chciałabym, żeby było zaznaczone zgodnie z prawdą, że to od niej:-) Dzięki Neigh! -
No szok..... Sunieczka, która była pod naszym balkonem byla intensywnie atakowana przez psy, jak pisałam... Może coś wyczuwały? Ale Was to musiało zaskoczyć, ja nie mogę!!!
-
Karmelek - pojechał do domu:-) Ale miny mamy pokerowe...;-)
Ewa Marta replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='gallegro']Ciotki częstować się proszę bannerkiem.[/QUOTE] Dziękujemy, pobrane:-) -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
Ewa Marta replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
[quote name='megii1']A ja rozmawiałam dziś z Panem Tomkiem. Jest zachwycony Lemonkiem - grzeczny, mądry, czyściutki. Kiedy zostanie sam w domu nawet rzeczy z ławy nie rusza tylko czeka na Pana. Tomek martwi się tylko, że Lemonek stracił apetyt ale wytłumaczyłam mu ze on po prostu przeżywa zmianę miejsca i za parę dni wszystko wróci do normy. Tomek powiedział, też że czeka na takie "ataki miłości" jakie widział od Lemona w stosunku do mnie, także strasznie mi się miło zrobiło. Przytulanek zżył sie przez ten krótki czas z nami ale powiedziałam Tomkowi, ze w nim zakocha się szybciej bo nie będzie miał konkurencji w postaci innych psiaków - jest tylko jego:) I jeszcze jedno Lemonek dziś na spacerze bawił się z inną onkowatą Sunią:)[/QUOTE] Cudowne wiadomości!!!! Dzięki Magda, że nadal troszczysz się o Lemona:-) Fajnie, że Lemon zaczyna bawić się z innymi psami. Ale ta czystość w domu.... on chyba kiedyś mieszkał w jakimś domu, nie sądzicie? -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
Ewa Marta replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
A pamiętacie, jaki był niekontaktowy na początku? Kiedy nic go nie obchodziło, żaden człowiek nie był w stanie go zainteresować:-) Żeby ten pies wiedział, jak bardzo był już jedną łapą za TM..... -
[quote name='ankekoval']Ewa nie zrozumiałm o co Ci chodzi - pytałaś jak nazywa sie karma dla Stefana - więc podałam nazwę.... tak jak pisałam wcześniej kupiłam mu karmę w lecznicy w ostatnią sobotę -Pani Doktor mówi, że na ok miesiąc wystarczy... Rozumiem, że kupiliście kolejną - czy mam sie dorzucić do tego czy oddać komuś pieniążki? Zobaczymy, jak długo zostanie Stefan w Bobrowcu - i kiedy będzie kastrowany - jutro jak już będzie wiadomo jak z jego wynikami badań zadzownię do Fundacji. Chciałbym, żeby troche pomogli w finansowaniu...[/QUOTE] Nie przejmuj się Aniu, prosiłam o nazwę karmy, bo Elig chciała kupić w prezencie kolejny worek, ale już wpłaciła pieniądze na Stefana i sprawa jest nieaktualna. Fundacja ma już konkretną kwotę uzbieraną na Stefana zdaje mi się. Pogubiłam się w tych rozliczeniach, bo co jakiś czas pojawia się zapis kto ile wpłacił. Nie ma jednak zbiorczego zestawienia ile uzbierała już Fundacja. czy możemy prosić kogoś z Fundacji o info, ile mamy na koncie Stefana? No i czy możecie zapłacić za kolejny tydzień pobytu Stefanka w klinice, tak jak prosiła Ania?
-
[quote name='gusia0106']Ja się zabawiłam jak Marlej zwiał i powiedziałam sobie, że nigdy więcej ;)[/QUOTE] No... trochę byłaś zmachana po całym dniu biegania na świeżym powietrzu;-) A tak poważnie.... ciary mnie przechodzą, jak sobie przypomnę tę bezsilność. Bo niby pies jest, widac go, a ni groma nie da się złapać. Ciekawe, kiedy w końcu chłopak sobie pogania bez smyczy. A może by poszukac gdzieś jakiegoś doskonale ogrodzonego ogrodu kiedyś i pozwolić mu poganiać? Może ktoś z sympatyków Marleja ma takie miejsce i na wiosnę mógłby go zaprosić na spacer?
-
Karmelek - pojechał do domu:-) Ale miny mamy pokerowe...;-)
Ewa Marta replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='Luczater']A jak ja czekam :-(. Naprawdę, nie mam już ani grosza. Poświęciłam naszą "świnkę" skarbonkę na uregulowanie długu u Patrycji (całe szczęście, że mój mąż nie wchodzi na dogomanię;)).[/QUOTE] Teresko, dostałam numer konta od Neigh (Gusia i Ronja też dostały mailem). Wpłaciłam już swoje deklarowane 20 zł i jeszcze jednorazowo kasę od mojej niezawodnej przyjaciółki - Ani J.:-) Rozmawiałyśmy z Agą że teraz powinnyśmy zapłacić Patrycji za drugą połowę stycznia 100 zł i mieć wyrównane rachunki do końca miesiąca. Wtedy będzie wiadomo, że rozliczamy się pełnymi miesiącami. Jeśli uzbiera się coś więcej, koniecznie odbierz sobie choć te 50 ostatnie złotych, które zabrałaś ze skarbonki i założyłaś u Patrycji. Jeśli potem sytuacja się poprawi, będziemy starały się oddać Ci jeszcze coś. Narazie jednak szukamy intensywnie rzeczy na bazarki, pomysłów jak zebrać choc parę złotych, ludzi, którzy będą gotowi zapłacić choć kilka złotych i pomóc w utrzymaniu Karmelka. Moje i Ani pieniądze wysłane z mojego konta, powinnaś mieć najpóźniej jutro rano. -
Luna- młoda onka ze schronu już w swoim domu :)))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Huguś MÓJ kochany sobie zerwał więzadło w łapce :([/QUOTE] Oj:-( Usztywniasz mu jakoś łapę, żeby jej nie forsował? Musi go bardzo boleć:-( -
Luna- młoda onka ze schronu już w swoim domu :)))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Zaglądam:-) Czy już coś wiadomo o ewentualnym domu dla Luny?