Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29115
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Byłam wczoraj u Kaluszka:-) Dzikus z niego straszny, choć bardzo wesoły. Do każdego smakołyku podchodził, przez siatkę piszczał, dawał się głaskać, tulił się. Ale jak weszłam do kojca, nie było szansy na pogłaskanie łobuziaka. Dotknięcie ręką obroży powodowało pisk. Ale jest szczęśliwy i to jest ważne:-) Były jakies zdjęcia, ale w trakcie padł aparat, nie wiem więc czy jakiekolwiek wyszło. Jeśli wyszło, wrzuce je na wątek:-)
  2. [quote name='Ellig']Stefan wspanialy ale ja bym troche zmienila te punky za bardzo szczegolowe np. 10 , 11 i 12 moze zniechecic przyszlych wlascicieli a Stefan wcale nie musi tak samo zachowywac sie w nowym domu:) z sierscia kazdy sobie poradzi , widzi psa to wie ze dluga i trzeba czesac lepiej chyba napisac ,ze lubi szczotkowanie....[/QUOTE] Nie znam psa, który nie przeżywałby stresu w wannie:-) Moje dwa łobuzy robią wszystko, żeby się z niej wydostać. Kiedyś Barsie się to udało i calutkie mieszkanie pływało:-) I w sumie rzeczywiście nie ma po co tego mówić ludziom, bo w wannie nie będzie tak często przebywał:-) Ale czytając te perfekcyjnie spisane punkty nie mogę się oprzeć wrażeniu, że Stefen jest psim ideałem, a Ty Kociabando z TZ-em idealnym DT:-) Bardzo piękna charakterystyka psa i doskonały pomysł, żeby mieć to spisane i o niczym nie zapomnieć:-) Może tylko w rozmowie zaznaczałabym, że jeśłi worek karmy wystarcza n aponad 2 miesiące, to nie jest to drogo.... Słowo drogo odstrasza. Super pomysł!!!! Piękny opis!!!
  3. Nikt Cię nie odwiedza, a taki jesteś fajny psiaku:-) Ciekawe, czy będzie chciał jeść tego Renala...
  4. Miałam właśnie wklejać zdjęcia Tunki, ale widzę że mn ie mała_czarna ubiegła:-) I fajnie:-)
  5. Zmiany w zachowanu Sonieczki są szokujące:-) Oczywiście na plus i to ogromny!!! Byla bardzo żywo zainteresowana wszystkim, co dzieje się w domu. Chodziła za całym stadem wszędzie, gdzie my chodziliśmy. Poza tym, że dała mi sie parę razy pogłaskać, podchodziła i lizała wyciągniętą rękę:-) Nie uciekała w kąt przed nami, siadała sobie centralnie na środku pokoju i obserwowała, czy przypadkiem nie ma smakołyków. Na każde dotknięcie do pudełka ze smaczkami, natychmiast stała w grupie i domagała się swojej porcji:-) Zupełnie nie przeszkadzał jej ścisk psiaków, pchała sie jak one. Podchodziła też do Jacka:-) Wspaniala jest! A na głos Bartka reaguje natychmiast. Podchodzi, daje się głaskać, a nawet przytulać cały pyszczek i całować prosto w niego!!! Zdjęć z tego całowania nie ma, bo szkoda było psuć taką sielankę:-) Niewątpliwie Sonieczka znalazła swoje miejsce o Ronji w całej Rodzince. Czuje sie ewidentnie jej częścią. A na swoje posłanko wpuszcza też często staruszkę Rudzię, z którą śpią przytulone:-) Miodzio!!!!!
  6. Potwierdzam, Misiek jest psem obronnym:-) A poza tym bardzo kochanym i tak niewiarygodnie lgnącym do ludzi, że aż się łza w oku kręci:-) To jeden z niewielu znanych mi psów, który bardziej był zainteresowany przytulaniem niż smakołykami, które chciałam mu dać. Chociaz po powitaniu chętnie je zjadł:-) No i całuśny jest bardzo:-) Twarz miałam mokrą po każdym schyleniu się do niego;-) Wspaniały, łagodny i uśmiechnięty pies! Kiedy biega, odciąża bolącą łapę, ale robi to tak niesamowicie delikatnie. Te ruchy ma takie..... płynne. Tak, jak przypuszczałam, dołączył go wielkiej grupy moich czworonożnych miłości:-) Bardzo będę mu kibicowała w znalezieniu domku:-)
  7. Super! Jakby zareagował na komendę "daj patyk":-) Odłożył go na bok:-) Jutro go poznam.....
  8. Cudny jest! Jak niewiele mu trzeba było, żeby byc szczęśliwym:-) To nic, że boli, to nic, że trzeba ganiać na trzech łapach... najważniejsze, że ktoś mnie chce, że ktoś mnie pokochał:-) Aż się boję do niego jechać bo pewnie wsiąknę, tak jak z innymi psiakami:-)
  9. Super, że to już za nią, a z każda godzina będzie coraz lepiej. Uściski wielkie dla Tunki:-)
  10. Jednak jedziemy:-) Marta, dogadamy sie mailowo, ale bardzo chętnie podjechalibyśmy z Jackiem na godzinkę koło godziny 11. Czy to Wam pasuje? Stęskniłam się bardzo za psami, dawno nie byłam, więc choć czasu brak, to choć na moment potarmoszę każdego czworonoga:-)
  11. [quote name='ronja'][SIZE=1][SIZE=1]ps. Gusia powiedziała że Dziad Kaluchny jest brzydki i gruby:mad:[/SIZE] [/SIZE][/QUOTE] Nie słuchaj Gusi, Kaluchny jest...... kochany:-) [quote name='mysza 1']Gdybyś jechała to super, ale jesli specjalnie to mogę podjechać do Ciebie po karmę w weekend a potem jakoś z Martą się umówić i podwieźć do pracy.[/QUOTE] Wiesz Mysza, średnio mam w tym tygodniu czas, ale jak nikogo nie ma chętnego, to pojadę żeby Misiek jak najszybciej zaczął jeść tę karmę. Marta, kolega mógłby się zdziwić bo tego troszkę jest:-)
  12. Jak nikt nie będzie mógł dojechać to spróbuję jakoś w niedzielę podskoczyc na moment z tym Renalem... Im szybciej zacznie ją jeść, tym lepiej dla Miśka. Poza tym bardzo się już stęskniłam za psami, za moim Kaluchnym kochanym, Jurysiem, Majeczką, Polo, Didunią, Rudzią, Łapcią, Ciuciugową, Kacperkiem;-) U Ciebie każdy psiak jest cudowny, bo taki szczęśliwy:-) Na pewno któegoś pominęłam, ale to ze zmęczenia;-)
  13. Myślę, że dojdzie. Najważniejsze, że przez tydzień będzie miała stałą opiekę:-) Już się wcześniej dowiedziałam, że i na zastrzyki robione w domu może liczyć, więc nie będzie stresu dojeżdżania do weta. Acha, zapomniałam - woeczorem będzie relacja Nutusi. Narazie nie ma dostępu do komputera, ale po powrocie do domu zajrzy do Tunki i wszystko nam napisze:-)
  14. Tunka już po sterylce śpi smacznie w swoim domku. Wszystko się udało, z czego bardzo się cieszę:-)
  15. Poczytałam trochę opinii o preparacie ArthroFos i podobają mi się:-) Oby pomógł Idolkowi:-) http://www.krakvet.pl/dolfos-arthrofos-preparat-mineralno-witaminowy-psow-90tab-p-8328.html Wróciłam od Idolka. Dostał ode mnie w prezencie piękną, nową obróżkę. Wygląda w niej bardzo ładnie:-) Wszystkie psiaki dostały troszkę przysmaków i Idolek teŻ dostał kawałek ucha króliczego:-) Ależ on to zjadał:-) A jak mruczal na mnie, kiedy próbowałam się przytulać:-) Widać, jak wielką mu sprawiło przyjemność dostanie przysmaczka. Taki kawałaeczek małego uszka mu nie zaszkodzi, a sprawi tyle frajdy, że czasami Pani Eulalia da mu kawałek. Widziałam też jak wyprawia się do ogródka na wieczorne siusianie. Inne psy dawno wróciły do suchego domu, a Idolkowi zachciało się wąchać kwiatki, więc chodził sobie niespiesznie od krzaczka do krzaczka, co jakis czas podnosząc nogę;-) Kochany jest, taki pewny siebie na znanym terenie:-) Dopięłyśmy mu do obróżki malutki dzwoneczek, żeby go było słychać na górce nawet, jak stanie z tyłu:-) Narazie nie widac poprawy w chodzeniu, ale dostał dopiero pierwszy zastrzyk, przed nim trzy, więc czekamy spokojnie...
  16. [quote name='mysza 1']Jola napisała tekst do ogłoszeń:loveu:, bardzo dziękuję:loveu: Bardzo mi się podoba. [/QUOTE] To, co moim zdaniem jest niezbędne, to napisanie, że jest bardzo łagodny i ufny do ludzi, że lgnie do człowieka, że uwielbia być głaskany. Bo ludzie mogą bać się psa z budowy, o którym nic nie wiedzą... To ważne, że zdobywa serce człowieka od pierwszej chwili...
  17. Bardzo bym mu tego życzyła, bo widać jak mu się życie podoba:-)
  18. HURRRAAA!!!!! To na karmę z/d:-) A Twój opis Eli mogę tylko skomentować stwierdzeniem - Wiem, o czym piszesz, Ja w czasie spotkań z nią zawsze ładuję swoje akumulatory pozytywną energią i niesamowitym ciepłem. Mam wrażenie, że znam ją wieki:-) A Ty się nas Nutusiu nie pytaj o imię malutkiej, to w końcu będzie Twój osobisty pies i najlepiej niech ją Małż nazwie, to będzie ojcem chrzestnym;-)
  19. [quote name='ronja']o karmę pytałam - Renal na szczawiany wskazany jak najbardziej[/QUOTE] No to macie go u mnie:-) Będzie tego kilkanaście kilogramów. Najchętniej sama bym ją zawiozła i poprzytulała psiaki, ale nie mam pojęcia, kiedy w końcu uda mi się mieć chwilę wolną. Dlatego jeśli któraś z Was jechałaby do Miśka niebawem, to proszę, pamiętajcie o karmie. Przesypałam ją do plastikowych hermetycznych pojemników, żeby nie wietrzała (była w dużym, otwartym worku, w którym zostawiłam karmę dla Miętuska), a ponieważ Marcie ufam jak mało komu, to spokojnie pojemniki mogą pojechać do niej, a ja je kiedyś przy okazji odbiorę;-) [quote name='Lulka']ja kupuje kiltixy na allegro i nigdy nie roznily sie od kupowanych od wetow, no oczywiscie poza ceną;-)[/QUOTE] Ja też, ale słyszałam o różnych podróbach, więc nie dziwię się Marcie, że jest ostrożna...
  20. Dostałam właśnie informację że poszedł do mnie przelew z dwóch bazarków:-) Bardzo serdecznie dziękuję Aka-ninie, za 36 zotych dla Idolka (zebrała 72 złote dla Idolka i Rufusa po połowie) :-) Równie serdecznie dziękuję AniGucio za połowę wpływów z bazarku wynoszącą 67 złotych:-) Dziewczyny, jesteście wielkie!!!!! Dzięki kolejnym wpłatom mogę spokojnie myśleć o kuracji Idolka, poprawiającej jakość jego życia:-) Idol ma szczęście do ludzi, sami tacy są tu na wątku ostatnio:-) A lek przepisany przez weta to Arthro Fos:-) Po zakończeniu zastrzyków, dostanie inny - mocniejszy.
  21. Super!!! Tyle, że mnie to zupełnie nie dziwi, bo to właśnie cala Elunia:-) Czy ja dobrze przeczytałam, że Toscanka dostała jeszcze 12 kg karmy d/d??? (Ja nadal mam dla niej odłożone poprzednie dary i nikomu nie oddam, tylko jej:-) ) To znakomita wiadomość!!! Im dłużej będzie jeść tą najlepszą dla niej karmę, tym większa szansa na jakąkolwiek regenerację skóry... Ech Toscanko, fajnie jest byc znajomą sunią Cioci Ellig;-)
  22. Cudna sunia i jak fajnie, że coraz weselsza i śmielsza:-)
  23. [quote name='Nutusia']To jest z rosyjskiego, ale Wy za młode jesteście, żeby wiedzieć! :) Jakie za młode:-) Od podstawówki, przez cały ogólniak uczyłam się ruskiego:-)
  24. Oj to od rana będę trzymała:-) Ale jestem pewna, że będzie dobrze!!!
  25. [quote name='Nutusia']No niestety nie! :( Ale Ellig, choć w Wwie to po drodze, a Ewa, niestety, przeciwpołożno :(:evil_lol: Oplułam monitor:-) Jak mnie od dzisiaj ktoś zapyta, gdzie mieszkam, to powiem, że mieszkam przeciwpołożowo:-) I wszystko będzie jasne;-)
×
×
  • Create New...