Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29115
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. [quote name='mysza 1']Jakoś to będzie ;) najważniejsze, że lepiej się czuje. Jak coś piszecie to się lepiej czuję, że nie jestem sama :loveu:[/QUOTE] Nie jesteś sama:-) Ja codziennie robię obchód Twoich wątków. Tyle, że czasami trudno coś napisać, ale mogę zacząć stawiać kropkę, która będzie zaznaczała obecność;-)
  2. [quote name='mysza 1']Ewcia, u mnie to tempo to ulubione słowo, czasem myślę po ;) niestety. Dzisiaj się zajęłam, wytrzymajcie do jutra.[/QUOTE] Wiem kochana, trudno chwilami za Tobą nadążyć, a właściwie za Twoimi podopiecznymi:-) ale staram się odwiedzac wątki i na miarę możliwości szukać kasy. W tej chwili największym zmartwieniem są maluchy i Bianka, która ma wielgaśny minus. Myślę o niej też i jeśli cokolwiek się uda załatwić, Bianka jest tuż za maluchami do pomocy. [quote name='Tora&Faro']Kochana Mysza już uruchomiła akcję "Maluchy":loveu::loveu::loveu: zaczynam być dobrej myśli:)[/QUOTE] Te maluchy zaczęły mieć szczęście od chwili, kiedy je odkryłaś:-) Teraz może być już tylko lepiej...
  3. Dziewczyny, błagam niech to kombinowanie nabierze tempa i może juz jutro byłaby szansa na zabranie maluchów? Najmocniej jak umiem trzymam za nich kciuki!!!!!
  4. [quote name='mala_czarna']Ewa, mały to był koszyk Abiśki, do którego Kosteczka się wpychała. Ten na zdjęciach wyżej to Owieczka wygrzebała dla Kosteczki. Spory jest. Dla porównania fotka Kosteczki w koszyku Abiśki :evil_lol::evil_lol: [IMG]http://images35.fotosik.pl/152/0de03de0bb459772med.jpg[/IMG][/QUOTE] No to mnie zabiłaś tym zdjęciem:-) Jak ona bardzo chciała mieć swoje miejsce, co za determinacja w wepchnięciu się na posłanko:-) Wycofuję się nowy koszyk, to salony w porównaniu z poprzednim. Ale nie wycofuję się z tego, że Kosta jest pięknością niewiarygodną:-)
  5. [quote name='mysza 1']Nikt nie zagląda do suczynki :([/QUOTE] Zagląda, zagląda, tylko nie pisze, bo czeka na informacje. Uspokoiłaś mnie, bo nie jest źle. Gorzej z kasą..... Ech.... żeby tak wygrać w lotka choć z milion....
  6. [quote name='Tora&Faro']Za badanie zapłaciliśmy 40 zł, nie dostaliśmy rachunku więc nie odliczam tego z ich puli.[/QUOTE] A dlaczego nie odliczasz? Ja bardzo proszę, żeby w takim razie z moich 60 zł, zostawić 20 złotych w gotówce, a 40 złotych wpisać jako inną pomoc i pokryć ten rachunek. Ty i tak wydajesz masę na benzynę, odrobaczałaś maluchy 3 razy..... Jak one potrzebują ciepła i miękkości... cudownie, że mają kocyk, ale czy on nie zamoknie od deszczu? Może jest szansa na ukrycie go jakoś w głębi tej werandy, czy czegoś, na czym leżą? Matko jedyna, one powinny jak najszybciej znaleźć sie w cieple i mieć zapewnione częste karmienie, żeby je odżywić:-( Czy jest jakakolwiek szansa choćby na DT w ciepłym kojcu? Rozumiem, że o bezpłatnym możemy pomarzyć, ale jeśli znajdzie się cokolwiek płatnego, ja dorzucam od razu 100 zł na opłacenie DT przynajmniej na początek. Mogę je jednak wpłacić za 2 dni, bo dopiero wtedy dostanę pensję a w tej chwili gonię resztkami. Dostałam wczoraj maila od Pani, która chce wspomóc potrzebujące psiaki. Podesłałam jej m.in. wątek maluchów. Może zajrzy i wspomoże te dzieciaki?
  7. [quote name='mala_czarna']Portreciki. No śliczna mordka jest, nieprawdaż?? :loveu:;) [IMG]http://http://images40.fotosik.pl/293/083a24fe9327a3a6med.jpg[/IMG][IMG]http://images40.fotosik.pl/293/083a24fe9327a3a6med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/152/639d3c14dc14c5a3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/297/20e7ea8afb6fee84med.jpg[/IMG][/QUOTE] Ale piękność!!!!! No i sporo jej przybyło, za moment w ogóle nie zmieści się w tym koszyku:-) Może warto wymościć jej go czymś wychodzącym poza koszyk, żeby mogła opierac łepek na miękkim? Ja mam totalnego świra w tym temacie i moje psy wszędzie mają dziecięce kołderki:-)
  8. [quote name='jola_li']Dzisiaj Gusia w teatrze - jutro Marlej ma w planie przedadopcyjną :-).[/QUOTE] No tak... już mi się z tych nerwów pokićkało:-) Dzięki Jolu;-)
  9. [quote name='mysza 1']Gosia, pisz szybko, bo nerwy nas zjedzą.[/QUOTE] Z ust mi to wyjęłaś... Co z maluchami?
  10. I co było dzisiaj? Wszedł do domu Państwa? Jak się zachowywał, nadal miły i spokojny przy nich?
  11. Sama nie wiem... Skoro moknie, to może lepiej zamówić na allegro od razu kilka pipetek np. advantixu i poprosic Patrycję żeby zakraplała częściej niż co miesiąc. Z drugiej strony Kiltix jest mocniejszy... A może kupić obrożę i zmienić ją po 3 miesiącach? O ile do tego czasu Rufcio nie będzie już w nowym domu:-) Moje psy mają zakroplony advantix i dodatkowo kiltix na szyi, przy czym też mokną co jakiś czas, bo dla nich deszcz nie jest żadną przeszkodą w spacerze...
  12. Jesteś niesamowita:-) Bardzo pięknie dziękuję w imieniu Idolka, Pani Eulalii i swoim:-)
  13. Figa..... strasznie mi głupio, bo taką furę leków Idolek już od Ciebie dostał.... Na dzisiaj stan jest taki, że zaczął brać ostatnie opakowanie Hepatilu, pozostałe leki ma (Essential ma ponad 2 opakowania, Ursocamu ma sporą część opakowania 100 tabl. Lotensin - kończy się, ale nie wiemy czy będzie go brał nadal, Cholamid - ma zapas, Arthro San - dopiero zaczął opakowanie, które ma wystarczyc na 120 dni). Kilka dni temu Idolek dostał od Gusi cholamid (bardzo dziękuję:-) ), który wystarczy mu na bardzo długo, bo chłopak bierze pół tabletki dziennie. Jeśli to nie jest zbytnim dla Ciebie obciążeniem Figa, bardzo ucieszyłabym się z Hepatilu właśnie. Idolek bierze 2 tabletki dziennie tego leku. Tyle, że jest mi po prostu głupio, bo bardzo już pomogłaś Idolkowi... Leki, karma, nie wspominając o obecności tutaj i wspieraniu nas psychicznie:-) Dzisiaj nie było naszego weta i nie jeseśmy pewne, czy Idolek ma nadal brać Lotensin, który kończy mu się niedługo. Na wszelki wypadek Pani doktor wypisala receptę, a jutro dopytamy weta, czy mamy kupować ten lek, czy narazie odpuszczamy. Dzisiaj Idolek pomaszerował na kolejny zastrzyk, który kosztował 30 zł. Nie mam rachunku, bo Pani Eulalia weszła poza kolejką z maluchem i umówiła się że rachunek weźmiemy zbiorczo za dwa zastrzyki w przyszłym tygodniu. Stanowczo ustaliłam, że za tydzień do weta jedziemy samochodem, bo Idolek znowu odmówił dzisiaj spaceru. Wiało u nas okropnie i może to go jakoś źle nastrajało. W każdym razie Pani Eulalia musiała go częściowo nieść, a to nie jest najlepsze dla niej. Obiecala mi już, że za tydzień zaczeka na mnie i po południu pojedziemy razem.
  14. Kapitalne oba psiaki!!!! A kocur cały czas blisko Stefanka:-)
  15. [quote name='mala_czarna']Kurde, dziewczyny!! Uspokoić mi się z tym pesymizmem w tej chwili, bo lać będę :mad: Może nie będzie źle. Szylki smutne bo same są, niedożywione, ale wcale nie znaczy, że muszą być chore, albo mieć babeszjozę.[/QUOTE] No dobra, trzymajmy się tej wersji:-) Tylko żeby się jeszcze szybko ten DT znalazł, wtedy byłabym spokojniejsza....
  16. Kmurdz działa jak błyskawica:-) Ledwie napisała, że robi przelew, a pieniądze są już na moim koncie:-) Bardzo serdecznie dziękuję i lecę na pierwszą stronę dopisać 25 złotych do zasobów Idolka:-)
  17. Myślę czasami o Ajaniu i wspominam tego pięknego wielkoluda:-) Jak się miewa szczęściarz?
  18. [quote name='Tora&Faro']Dzisiaj do nich jadę....zobaczymy.... Dotarła wpłata od Cioci Ewy Marty - 60 zł:loveu:[/QUOTE] Fajnie, że dotarła.... Martwię się jednak, że nie ma chętnych do poratowania maluchów:-( Kochani, choć po 5 złotych.... bardzo prosimy......
  19. Bardzo serdecznie dziękuję za chęci, ale Idolek ma karmę wątrobową Hills'a i sporo mu jeszcze zostało. Nasz Rufus skończył już jeść karmę wątrobową i żaden psiak w tej chwili nie przychodzi mi do głowy...
  20. Zastanawiam się, czy jego ta smycz nie uwiera jakoś... Ja też próbowałam dotknąc do smyczy i natychmiast zapiszczał uciekając... Obróżka wydaje się nie być za ciasna, nie ma właściwie powodu, żeby piszczał. Czy to tylko strach? Ech, dzikusek z niego okropny, ale kochany:-)
  21. Bardzo pięknie dziękuję kmurdz:-) Widziałam na innych wątkach, że pomagasz innym psiakom i nie śmiałam przypominać;-) Wczoraj przekazałam Pani Eulalii ostatnie opakowanie Hepatilu od Figi, które wystarczy na 20 dni. W domu mam jeszcze cały Essential, ale też Pani Eulalia ma całe opakowanie i troszkę drugiego. Hepatil trzeba będzie jednak niebawem kupić i jak znam życie, to niebawem dojdzie jakis inny lek. Przy stanie zdrowia Idolka trzeba sie niestety liczyć z ciąglymi wydatkami na jego leczenia. Ale mówię Wam - warto:-) Wiem, że wiele osób wspiera Idolka nie tylko finansowo, ale też jest z nim myślami, Za to jestem Wam kochani bardzo wdzięczna:-)
  22. Wstrzymuję oddech i czuję, że bierze mnie lekka histeria na myśl o piątku, ale...... może to właśnei jest metoda na Marleja? Może w nowym domu nie będzie agresywny, bo nie będzie czuł się u siebie i odpuści? Może fakt, że daje się głaskać i całować oznacza, że właśnie trafił na swoich ludzi? Może to nie jest tak jak myślę, że dla niego z ludzi liczy się tylko Gusia? Może to już czas, a może nie..... Ja nic nie wiem i oświadczam, że bardzo się o Marleja boję, ale w końcu trzeba spróbować i rzucić go na głęboką wodę.... Jest mądry i może wyczuje ze strony nowych opiekunów miłośc i chęć wspierania go.... Zwariować można od natłoku myśli, niech mnie ktoś przytuli, bo zdenerwowana jestem okrutnie:-(
  23. [quote name='Kociabanda2']Cieszę się, że jesteście :) Zdjęcia mam tylko jeszcze przejrzeć je muszę i powrzucać. Postaram się jeszcze dziś za to zabrać :)[/QUOTE] Czekamy niecierpliwie:-)
  24. [quote name='beka']Jak machnełam patykiem żeby rzucić, Bianeczka od razu przylgneła do ziemi :(.[/QUOTE] Jakiś łajdak ją bił:-(
  25. Ale on jest pięęęękny!!!!!!! I taki uśmiechnięty:-) Jak niewiele tym psom potrzebam, żeby zacząć się uśmiechać....
×
×
  • Create New...