-
Posts
29281 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Byłam u psiaków. Misiek przekochany!!! Umył mi całą twarz jednym liźnięciem jęzora tuż po napiciu się wody. Miałam wrażenie, że twarz zanurzyła mi się w wodzie:-) Ale kochany jest baaaardzo!!!! Taki słodki, wielki dzieciak:-) Jutro wgram zdjęcia, chociaż Marta wgrywa dużo ładniejsze, niż mnie udało się zrobić. Psy cały czas były w ruchu i ciężko było złapać je w całości:-) -
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
Ewa Marta replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Trudno nie wykochać, jak te stwory same pchają się człowiekowi pod rękę:-) Majeczka urocza, całuśna bardzo i zachęcająca do zabawy:-) Naganiala się tak, że w końcu padła w cieniu i odpoczywała. Jutro postaram sie wrzucic jakieś zdjęcia. Dzisiaj znowu poszukuję kabla, który ukrył gdzieś mój syn... -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Eluniu. Figa..... Wy obie dokładacie się do leczenia i utrzymania Idolka cały czas, za co jestem Wam niezmiernie wdzięczna. Właściwie tu na wątku jest tylko kilka osób, reszta odpuściła. Ale te kilka osób pozwala mi wierzyć, że mam rację w tych próbach ratowania staruszka za wszelką cenę... Ktoś może powiedzieć, że za te wydane już na niego pieniądze możnaby zrobić kilka sterylek albo uratowac kilka młodych psów, Pewnie tak, ale w czym Idol jest gorszy od innych psiaków? Dla mnie on jest w ogóle wyjątkowy, z tą wolą życia, z tą radością, którą do tej pory byla u niego... Ja oczywiście też dołożę do jego operacji, czekam narazie z deklaracją, ale odkładam już co się da, żeby wspomóc jego konto:-) Dziewczyny, jesteście kochane, ale akurat Wy obie pomogłyście już tak bardzo, że nie mam serca prosić o więcej. Figa poza karmą, stale sponsorujesz jego leki... Eluniu, poza kubraczkiem i 14 kg karmy, dajesz co chwila książki na bazarek... Z tych bazarków mamy dużo pieniędzy, które pomagają Idolkowi i Rufusowi, a ostatnio jeszcze dwóm szczeniaczkom ze strzelnicy i Białaskowi z Ursynowa... Nie wiecie jakie to dla mnie ważne, że ktoś odwiedza wątek Idolka..... Bo ja tego psa po prostu kocham z całego serca i nie wyobrażam sobie, żeby zostawić go w bólu... Kiedy go zobaczyłam na zdjęciu, pierwsza myśl była taka, żeby zrobć wszystko, żeby go wyciągnąć z tego zimnego kojca. Udało się Idol dostał wspaniały DT, opiekunkę, która go pokochała i pozwala mu na wszystko. Cudowną osobę, która sama bardzo chora i chwilami ledwie chodząca, a jednak z wielkim oddaniem opiekująca się w tej chwili pięcioma psami i jedną kotką. I z tego właśnie powodu chcemy polepszyć jakość jego życia. Czy operacja w tym pomoże? Mam wielką nadzieję, że tak. Mam nadzieję, że wyniki badań będą na tyle dobre, że będzie ją można przeprowadzić. Bądźcie z nami, wspierajcie nas psychicznie, to naprawde ważne! Uzbieram te pieniądze, wiem to na pewno, bo Idolek na to zasłużył. Dla niego po raz pierwszy w życiu cokolwiek sprzedałam:-) Nigdy tego nie umialam zrobić, zawsze wszystko oddawałam. Dla niego nauczyłam sie robić bazarki, chodzić po ludziach i prosić o pomoc, którą jakimś cudownym fartem otrzymuję:-) Ech...... to po prostu miłość:-) -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Eluniu, wszystko już od Ciebie mam:-) Brakuje mi tylko czasu, żeby to wszystko razem zgrać i zrobić bazarek. Ale powolutku pcham do przodu:-) Idolek ma na czwartek umówione echo i ekg serca. Trzymajcie kciuki, żeby badania wyszły dobrze! Wczoraj czuł się bardzo kiepsko, Pan Janek nosił go większość slaceru na rękach:-( Mnie nie było, bo od kilku dni wożę mojego Semcia samochodem na pobliską łąkę bez górek, żeby się załatwił i jak w końcu docieram już z samą Barsa na górkę, nikogo nie spotykam. Jestem jednak w kontakcie telefonicznym z Pania Eulalią i wiem, że dzisiaj z kolei było lepiej:-) Idolek odpuszcza sobie wieczorne spacery. Na wołanie i przypinanie smyczy, zwija się w kłębek i udaje, że śpi. Pani Eulalia odpuszcza mu więc wyjście, co skutkuje porannym siusianiem w kuchni, a dzisiaj nawet kupką. Wszystko jednak jest maluszkowi kochanemu wybaczane. Mamy nadzieję, że jeśli dojdzie do operacji, poczuje się lepiej. Bardzo chciałabym już go zobaczyć bo stęskniłam się za tym moim szczęściem. W dalszym ciągu wydeptuję różne ścieżki i mam nadzieję, że przed operacją Idolek dostanie dofinansowanie od mojej przyjaciółki Ani, która niejednego psiaka już tu poratowała finansowo. Poza tym jutro kończy się bazarek AniGucio, z którego Idolek będzie miał połowę. No i ruszę za moment z bazarkiem ze srebrną biżuterią, z którego 70% będzie dla Idolka, a 30% dla Rufuska. Bo o Rufusie wszyscy zapomnieli i gdyby nie bazarki, Ani ciężko byłoby zapłacić za kolejny miesiąc w hoteliku. A domku jak nie było, tak nie ma:-( Ustaliłyśmy jednak z Anią, że tym razem podzielimy dochód nierówno, żeby uzbierać na operację Idolka. -
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
Ewa Marta replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
No to ja wiozę jutro karmę:-) -
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
Ewa Marta replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Bardzo sie cieszę, że się poczuwaja do opłacenia utrzymania Majeczki, to chyba znaczy, że myślą o niej poważnie:-) W takim razie mam pytanie co z karmą, która miała byc dla Majki? Bo jeśli oni będą finansowali jej życie, to może przyda się innej bidzie w potrzebie? -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Jadę zawieźć Majeczce karmę od Ellig:-) To znamomity pretekst, żeby znowu wyprzytulac wszystkie psiury u Ronji. Jadę też do Toscanki u Nutusi:-) i do innych jej stworów;-) -
[quote name='Ellig']Bialaska przed chwila widziala Ewa Marta, jest tam gdzie zawsze.....Prawie podszedl do reki Ewy....Troche pracy i pies jest do zlapania i do oswojenia. [IMG]http://images42.fotosik.pl/213/27f5ed7311994ec9.jpg[/IMG][/QUOTE] To prawda, kiedy szłam na bazarek, podeszłam do leniwie leżącego pod krzakiem Białaska. Leciutko zamruczał, ale nie uciekał do jakiegos metra odległości między nami. Wracając, miałam już kupione uszy dla obu psiaków. Podszedł po nie tylko Białasek. Kiedy go zawołałam, leżał koło balkonu, z którego wyskoczył ten czarny. Białasek podszedl do mnie na jakieś 10 cm, juz prawie mogłam go dotknąć, ale się zatrzymał. Położyłam więc ucho na ziemi i wycofałam się. Białasek złapał ucho i stal patrząc na mnie. W takiej pozycji właśnie zrobiłam mu zdjęcie... A woda na ulicy stoi.... Na szczęście Białasek mieszka na małej góreczce i ma sucho. Tylko jak długo jeszcze pomieszka przy takim ruchu ulicznym:-(
-
[quote name='urwisek']o Viki ani jednego telefonu - nie było chętnych cały czas - nie ma nadal :( Smutne - bo to naprawdę fajny, miły, spokojny psiak - czemu nikt Jej nie chce? :([/QUOTE] A może musiała wypełnić swoją misję i zaczekać aż maluchy znajdą dom? Może teraz znajdzie się ten właściwy domek dla niej?
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ronja']muszę przyznać, że mam słabość do Misia. uwielbiam go:loveu:. jest kochany, przytula się, bawi jak dzieciak. i do tego bardzo bardzo potrzebuje towarzystwa ludzi. dziś kosił z nami trawę - przemieszczał się wraz z nami i się kładł na trochę - cały czas był 3 kroki od nas. ja wyrywałam chwasty, to on pokładał się na mnie, buziaki dawał - generalnie przeszkadzał:)[/QUOTE] To prawda, jest przekochany. Taki olbrzym z gołębim sercem:-) Aż trudno uwierzyć że pies, który do niedawna byl bezdomny i nie było nikogo, kto by go wychowywał, jest taki proludzki:-) Jutro go wyprzytulam i wycałuję:-) -
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
Ewa Marta replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Hmmm... to chyba powinni pokryć koszty jej utrzymania przez ten czas. Tak byłoby przyzwoicie... -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Misiaku.... wielki buziak dla Ciebie:-) -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Eluniu, z wielką radością i wdzięcznością przyjmę od Ciebie kasetkę i kolczyki:-) Musimy sie jakos umówić, bo chciałabym od poniedziałku ruszyć z bazarkiem. Bardzo Ci kochana dziękuję, wiesz jak mi zależy na zdrowiu Idolka, a jego zdrowie jest niestety ściśle powiązane z kasą, jaką dysponujemy... -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam już przelew od Pani Kasi dla Idolka na koncie!!!! Bardzo, bardzo za niego dziękuję:-) i pędzę na pierwsza stronę uaktualniać post rozliczeniowy!!!!! -
Myślałam o nim wczoraj, w czasie tej koszmarnej ulewy i burzy z błyskawicami.... Zdecydowanie powinien jak najszybciej znaleźć sie w bezpieczniejszym miejscu. Mam jednak masę wątpliwości, czy to powinien być hotel w Konstancinie:-( Jak widze Pestka zostala stamtąd zabrana z uwagi na brak socjalizacji w hotelu. Teraz odżywa w innym miejscu. Białasek jest psiakiem nieufnym, żeby nie powiedziec dzikim. Wsadzenie go do kojca w miejscu, gdzie spacerów i kontaktu z człowiekiem prawie nie ma, jest moim zdaniem dużym błędem. Skoro i tak ciągle nie ma decyzji kiedy go łapać, może warto poszukać innego miejsca dla niego? Ja nie deklarowałam żadnej pomocy, bo nie chciałabym przykładac ręki do oddania go w takie miejsce. Było tam kilka znajomych psów i nikt nie był zadowolony z tamtejszej opieki.
-
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny, bardzo dziękuję za chęci pomocy, ale już sobie poradziłam:-) Wstyd m i bardzo, bo okazało się, że trąba nie wiedziałam, że mogę swój aparat przełączyć na funkcję robienia ostrych zdjęć z bliska... Jak mówi mój syn w kwestii obsługiwania jakichkolwiek urządzeń, czy sprzętu jestem minimalistką:-) Uczę się tego, co jest mi potrzebne i nie poznaję kolejnych funkcji:-) Teraz już znam i udało mi sie zrobić zdjęcia. Teraz tylko trzeba je pozmniejszać i poopisywac biżuterię i bazarek gotowy. Mam nadzieję że w weekend znajdę na to 2-3 godzinki. Idolek czuje się różnie. Raz lepiej, raz gorzej... Jednak kiedy jest gorzej, to bardzo to po nim widać. Któregoś dnia spadł bidulek z trzech ostatnich schodków, po których schodził do ogródka:-( Dostałam od mojego weta telefon do pani doktor, która ma zrobić Idolkowi Echo serca, ale dzisiaj nie mogę się dodzwonić. Będę próbowała później. Dostałam również bardzo dla mnie ważną wiadomość, że Pani Kasia, która została do mnie skierowana przez moją sąsiadkę Panią Laurę, wpłaciła w środę na 100 zł na operację Idolka!!! Jak tylko kwota zostannie zaksięgowna na moim koncie, natychmiast ja wpiszę. Pani Kasiu, jeśli Pani tu zajrzy, to raz jeszcze bardzo serdecznie i z całego serca dziękuję za pomoc naszemu Maluchowi!!! -
ONka Bianka czyli Lara :) już w kochającym domu :-))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='idusiek']jak cholera:/ mnieto tym razem o zalało na Ursynowie, z bloku wyjsc nie mogę:/[/QUOTE] Ursynów ucierpiał bardzo... Jak większość sąsiadów wyjechaliśmy z garażu samochodem na zewnątrz, bo w garażu woda po kostki i dalej wlatuje:-( Piwnica też podeszła, mój TZ właśnie walczy i przestawia wszystko co się da. A ja siedzę w domu, bo mój Semik strasznie jest zestresowany tą burza i błyskami:-( -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ronja']Ewa, wiem, znam Cię trochę;) dlatego chcę Cię uspokoić, że staramy się jak możemy, by Miś jakoś przeżył do zdjęcia szwów.[/QUOTE] Dzięi Marta:-) Wiem, jak się staracie. Mój Jacek po kolejnej wizycie u Was stwierdził, że gdyby miał gdzieś zostawić nasze psy na kilka dni, to tylko u Was;-) Nie miałam serca mu wyjaśniać, że do Was kolejka jest dłuuuga i nie ma na to szans:-) -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Marta, wiem, że Misiek ma najlepszą opiekę u Ciebie. Wiem też, że nie można go zostawić bez kołnierza. A że się martwię? No tak już mam:-) Czasami trochę na zapas, bo stale myślę kategoriami moich łóżkowców, które boją się burzy i ostatnio uciekają z deszczu do suchego domu. Misiek mieszkał na zewnątrz, pewnie nie tylko w deszcze, ale i w wielkie mrozy i zadaszony kojec i przewrócona buda są dla niego warunkami rewelacyjnymi. Do tego Pani, która przychodzi, dogląda i dogadza ile może.... Pamiętasz, jak sie martwiłam o Kaluchnego? A on łajza nie chciał nawet wejść do domu, tylko wybrał swoją znaną mu cieplutką budę... To, że się martwię, nie znaczy, że uważam, że Misiek ma niedobrze. Ma znakomite warunki i stąd jego dobre samopoczucie:-) A ja mam świra... teraz zamartwiam się łapą Semika, na której ma opatrunek. Przed wyjściem z domu zakładam mu pół rolki folii spożywczej, na to rękawicę gumową żeby mu tylko kropla wody nie dostała się do środka... Ciężko się z tym żyje, ale też ciężko się zmienić:-( -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Super, że już z nim lepiej:-) Martwię się tylko tym deszczem:-( -
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
Ewa Marta replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
A czy Państwo spodobali się Majeczce i Tobie Ronja?