-
Posts
29282 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Czy to ma być HNB, czy HMB? Bo znalzałam w internecie tylko ten drugi: http://www.sfd.pl/sklep/Olimp_HMB_1000_mgkap._Mega_Caps-opis1634.html A Łosia nie stresuj, że wyczerpała limit:-) Jak już się kiedyś powiedziało A, to trzeba jechać dalej, aż do zet;-) To co, ruszamy ze zbiórką? Ja na początek deklaruję 50 zł. Zbierzmy deklaracje i ulżyjmy Łosiowi w cierpieniach:-) Zapraszam kochani do robienia bazarków, może uda sie szybciej zrobić allegro, ona nie może czekać pół zimy...
-
Ta karma to być może Royal Canin Mobility Support, ale nie ma jej w tej chwili w hurtowniach. Jest do dostania tylko w gabinetach weterynaryjnych. Kosztowała w hurtowni 245 zł za 15 kg, u weta będzie sporo droższa. Jest też karma Hills Canin Healthy Mobility o podobnym działaniu do Royala. Kosztuje mniej więcej 199 zł za 12 kg lub 359 za 2 x 12 kg. Myślę, że trzeba o fundusze zawalczyć. Nie wolno nam zostawić Tośki cierpiącej. Licząc, że wybierzemy 3 opcję leczenia, musimy zebrać 300 zł + 360 na co najmniej 2 worki karmy. Przydałoby się allegro cegiełkowe. Jeśli ktoś umie je wstawiać to można kupić gotowe szablony np. na bazarkach robionych przez Lilkę. Ja w razie czego sfinansuję przygotowanie go dla Toscanki. Oczywiście dorzucę też coś do leczenia. Nutusiu, zadzwonię po południu do Pani Eulalii, która kiedys mówiła, że ma dywan na zbyciu i chętnie odda potrzebującym psiakom. Będzie dobrze, pieniądze musimy wykopać choćby spod ziemi!!!
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Bardzo mi przykro Mysza:-( na tym zdjęciu wygląda dokładnie jak Marlej w piwnicy na pierwszym zdjęciu:-( Przynajmniej już nie cierpi, ale żadne stworzenie nie powinno umierać w takim miejscu:-( -
Okazałem się spanielem tybetańskim i znalazłem cudowny DOM!!
Ewa Marta replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Wielkie dzięki, Eloise! Znowu mi się łezka zakręciła... Mordziaki kochane kanapowe! Pasują do siebie jak ulał :) Wczoraj sobie pomyślałam, że Kretko nie mógł lepiej trafić - do kochającego domku, z kolegą-przewodnikiem, jego gabarytów, tak samo skorym do zabawy - no po prostu RAJ!!!! Ech, życie bywa jednak piękne! :)[/QUOTE] Coś w tym jest Nutusiu co piszesz:-) Jednak dwa psiaki w odmu, to dużo lepiej, niż jeden, który zostaje sam i tęskni;-) Fantastycznie, że sa w takiej komitywie:-) Uwielbiam takie optymistyczne zakończenia:-) a właściwie początek nowego życia:-) -
[quote name='Neigh']Jak tylko pozwoli na przypięcie smyczy, to ja mu osobiście zasponsoruję szkołę dla psów:-) Toż to geniusz, szkoda taki talent marnowac....[/QUOTE] I jeszcze zaszczekaj tak jak ja pod stołem:-) Widziałaś jego zdjęcia Aga? Ja jestem w szoku jaka zmiana i jaki się ładny zrobił:-) Ciekawa jestem jak Marta zdejmiesz mu kiltixa, który niebawem przestanie działać...
-
Myśłę, że w tej chwili najważniejsze jest wyleczenie Maluszka, a potem będziemy myśleć o kastracji. Moje pieniądze możecie spokojnie przeznaczyć na jakąkolwiek potrzebę Dudusia. Napisałam, że na kastrację ale oczywiście pieniądze są do dyspozycji w miarę potrzeb. Mam nadzieję, że niejedna jeszcze osoba dorzuci grosik dla wspaniałego maluszka, który przetrwał nie wiadomo ile zimnych nocy na dworze, bez schronienia. Oby to było tylko przeziębienie i dało się szybko wyleczyć!
-
[quote name='Ewa Marta']Jak to późno? Duduś jest przed kastracją i każda złotówka jest teraz na wagę złota. Bardzo dziękujemy:-) jak tylko pieniądze do mnie dotrą, natychmiast to napiszę na wątku. Jeśli wysłałaś 50 zł, to znaczy, że co do złotówki rozliczone jest 200 złotych, które zostawiłam Ronji:-) 50 zł - Ellig 50 zł - Ewa Marta 50 zł - Ojasia 50 zł - Saphira Bardzo dziękujemy za taką znaczącą pomoc kochana!!! Duduś poza kastracją będzie miał prawdopodobnie RTG łapki, w związku z tym pieniążki się bardzo przydadzą. No i nie można zostawić utrzymania Dudusia na głowie Akuchy. Co dziewczyna zawiniła, że się Dudusiowi nieodpowiedzialny domek trafił? NIC!!! Dlatego bardzo proszę o każdą wpłatę (tym razem już nie na moje konto, tylko pewnie Akuchy), bo maluszka trzeba utrzymać do czasu znalezienia mu nowego domku.[/QUOTE] Pieniądze są już na moim koncie, dzięki Saphira!!!!!
-
Koty z HELU a może hell'u? czyli wakacyjne horrory
Ewa Marta replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Ellig']Czy mamy jakies aktualne zdjecie koteczki tak zeby mozna bylo zaczac ja oglaszac z kontaktem do adopcji?Te powyzej sa bardzo ladne wiec moze je wykorzystam tylko jaki kontakt podawac?[/QUOTE] Eluniu, kontakt do mnie, a ten znasz:-) Aktualne zdjęcia zrobię, jak pojade do Małej. W tej chwili choruje córka Pani Doroty i nie bardzo mam jak jechać. Mam nadzieję, że pod koniec tygodnia uda się nam umówić. Pani Dorota mówi, że Yumi jest śliczna i bardzo, bardzo kochana i grzeczniutka. Gdyby nie to, żer mieszka w kawalerce, mała zostałaby z nimi na zawsze. Szukamy jej domu z innym kotem lub kotami, bo ona bardzo potrzebuje towarzystwa. Jest urocza i ufnie wtula się w inne koty. [quote name='Nutusia']Tak mi się wydawało, że ten nosek taki jakiś... za różowy. Ale się nie znam, to i się nie odzywałam :) Fajnie się Malutkiej trafiło z DT u uroczej Dorotki. Żeby się tak domek fajny znalazł teraz, zanim na amen się przywiąże i do Dorotki i do swych kocich przyjaciół...[/QUOTE] Ja porównywałam zdjęcia i wcześniej nosek nie był taki. Balam się, że to jakaś choroba skóry, a to oparzenie... Ale to ja musiało boleć:-( -
[quote name='Saphira']Udało mi się przelać 50 zł. Trochę późno, ale może jeszcze się przyda.[/QUOTE] Jak to późno? Duduś jest przed kastracją i każda złotówka jest teraz na wagę złota. Bardzo dziękujemy:-) jak tylko pieniądze do mnie dotrą, natychmiast to napiszę na wątku. Jeśli wysłałaś 50 zł, to znaczy, że co do złotówki rozliczone jest 200 złotych, które zostawiłam Ronji:-) 50 zł - Ellig 50 zł - Ewa Marta 50 zł - Ojasia 50 zł - Saphira Bardzo dziękujemy za taką znaczącą pomoc kochana!!! Duduś poza kastracją będzie miał prawdopodobnie RTG łapki, w związku z tym pieniążki się bardzo przydadzą. No i nie można zostawić utrzymania Dudusia na głowie Akuchy. Co dziewczyna zawiniła, że się Dudusiowi nieodpowiedzialny domek trafił? NIC!!! Dlatego bardzo proszę o każdą wpłatę (tym razem już nie na moje konto, tylko pewnie Akuchy), bo maluszka trzeba utrzymać do czasu znalezienia mu nowego domku.
-
Wiecie co, gdybym nie widziała zdjęć Emi z dnia jej przybycia do Ronji, w życiu nie powiedziałabym, że to sunia po takich przeżyciach i uratowana od śmierci w ostatniej chwili. Jest tak radosna, pozytywna, szalejąca z Misiem, lgnąca do ludzi, a najbardziej do pudełka ze smakołykami, że wierzyć się nie chce, w jakim była stanie. Ja widziałam ją tylko na zdjęciach, ale nie wiem, jak wytrzymałyście ten widok na żywo:-( Jak można było nie ryczeć nad nią, taką wykończoną. W każdym razie za to, co dla niej zrobiłyście bardzo Wam dziewczyny dziękuję:-)
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Mam jeszcze jedno zdjęcie Wisienki, wprawdzie ze smugą na pyszczku, ale sam widok tego pyszczka mnie rozczula:-) To rzadkie sytuacje, kiedy Misiek jest spokojny i bez uśmiechu. Ale wtedy też jest cudowny, może nawet jeszcze bardziej chwyta za serce:-) Chwilę po zrobieniu zdjęcia, dostałam soczystego całusa w całą twarz:-) [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/3200/misz.jpg[/IMG] -
[quote name='akucha']Ronju, wklej nam fotkę Didi, proszę. Muszę ją koniecznie poznać.[/QUOTE] To ja wkleję Didusię razem z Dudusiem:-) Wprawdzie to zdjęcie nie oddaje urody Didi, ale widać jaka jest malutka, zupełnie jak Duduś:- No i zazdrosna troszkę była o to, że sie teraz wszyscy Dudusiem zachwycają, a nie nią.... [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/5791/didiw.jpg[/IMG]
-
Koty z HELU a może hell'u? czyli wakacyjne horrory
Ewa Marta replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Koteczka w DT jest w bardzo dobrym stanie. W pełni zsocjalizowana, zaprzyjaźniła się z kotami - rezydentami, których używa czasami jako materace do spania:-) Jest milusia, chwilami ciut nieufna, ale jak już podejdzie do czlowieka, to przytulas z niej straszny. Kilka dni temu zostala ponownie zaszczepiona i wet potwierdził podejrzenia pani Doroty, że Malutka Yumi (bo tak sie teraz nazywa;-) ) miała mocno poparzony nosek. Upalone wąsy i głębokie poparzenie na nosku, aż do zejścia sierści mogły być rezultatem próby zjedzenia czegoś z grilla albo (ale w to nie chcę wierzyć) celowego poparzenia koteczki. O tym, że ktoś coś jej mógł zrobić świadczyć może jej wielki strach przed podejściem do mnie, mimo, że wcześniej szła tak jak siostra ufnie na ręce. Podczas ostatnioego pobytu na Helu miałam problem ze złapaniem jej. Na szczęście wszystko się cudownie goi i sierść odrsata. Yumi jest podobno piękna, sierść ma błyszczącą i wspaniale się czuje. Szukamy jej domku z fajnym kotem, bo ona bardzo dobrze funkcjonuje, kiedy ma kocie towarzystwo:-) -
Koty z HELU a może hell'u? czyli wakacyjne horrory
Ewa Marta replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Aga! Poprawiłam rozliczenie kociaków do wrzucenia na pierwszą stronę. Zakończył się właśnie bazarek między innymi dla kociaków i dostały z niego 200 zł. Doszedł jednak rachunek za szczepienie, za który muszę oddac Pani Dorocie. Wszystko jest tu zapisane, gdybyś mogła wrzucić to do pierwszego postu, byłoby wspaniale! Na dzień dzisiejszy sytuacja wydatków przedstawia się następująco: 14 lipca [B]110,00[/B] zakup karmy suchej i mokrej dla kociaków (bez rachunku, [COLOR=red][B]darowizna od Ewy Marty[/B][/COLOR]) 04 sierpnia[B] 137,28 [/B]zł zakup karmy suchej i mokrej - rachunek zeskanuję i wrzucę na wątek 13 września [B]147,21[/B] zakup karmy suchej i mokrej - rachunek zeskanuję i wrzucę na wątek 22 września [B]175,00[/B] zł zwrot za benzynę Nutusi, która przyjechała z Ulą po kociaki z Warszawy i przywiozła je tu 23 września [B]11,00[/B] zł zabawki (bez rachunku, [COLOR=red][B]darowizna od Ewy Marty[/B][/COLOR]) 23 września [B]30,00[/B] zł zakup ręcznikow używanych w ciucholandzie - rachunek zeskanuję i wrzucę na wątek 23 września [B]55,00[/B] zł odrobaczanie i szczepienie koteczki będącej na DT- rachunek zeskanuję i wrzucę na wątek wrzesień [B]101,00[/B] zł antybiotyk, 4 zastrzyki z powodu nieżytu żołądka- rachunek zeskanuję i wrzucę na wątek jak odbiorę od Pani Doroty 10 października [B]55,00 zł[/B] szczepienie koteczki i wizyta kontrolna - rachunek zeskanuję i wrzucę na wątek jak odbiorę od Pani Doroty [SIZE=3][COLOR=red]W sumie wydane zostało do tej pory [B]821,49 zł[/B], z czego 121,00 zł bez rachunku, więc pozostaje to kosztem Ewy Marty. [/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][B]Przychody:[/B][/SIZE] 08 października [B]50 zł[/B] od Agnieszki S. sąsiadki Ewy Marty:-) 11 października [B]200 zł[/B] z bazarku Ewy Marty z kurtkami i kosmetykami. [SIZE=5][COLOR=#ff0000]Tym samym na dzień dzisiejszy [/COLOR][B][COLOR=#ff0000]kociaki mają saldo minus 450,49[/COLOR]:-([/B][/SIZE] -
Kajuś dostał dzisiaj 50 złotych od Myszy1:-) Bardzo pięknie dziękujemy. To tym cenniejsza wpłata, że Mysza boryka się z dużymi problemami finansowymi u swoich podopiecznych, a jednak podzieliła się z nami. Iwonka, DZIĘKUJĘ:loveu: Gdyby ktoś z Was miał ochotę na zakup fajnych ciuszków w nieco większych rozmiarach, zapraszam serdecznie. Dochód z niego idzie na utrzymanie dwóch spośród kilku psów pod opieką między innymi Myszy;-) http://www.dogomania.pl/threads/194395-Fajne-ciuchy-w-dużych-rozmiarach-)-mega-bazar-dla-potrzebujących-psiaków-do-20.10.
-
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Ewa Marta replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Ja pierniczę..... tego konowała, który robił operację, trzebaby pozbawić prawa do wykonywania zawodu:-( -
[quote name='Nutusia']No ni diabła nie mogę zmienić tytułu! Wchodzę w zaawansowaną, zmienia się ten jakby "podtytuł" na początku pierwszego postu, a sam tytuł ani drgnie :( Nutusiu, napisz do Moderatora i poproś o pomoc:-) Ja ostatnio na swoim bazarku napisałam do Viris i natychmiast otrzymałam pomoc:-)
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ronja']Wiśnia ma coś takiego w sobie, że rozwiewa wszystkie smutki. Gdy patrzę na tego wielkoluda z piłeczką, gęba sama mi się śmieje, mimo iż od śmierci Rudzi mam cały czas gulę w gardle.[/QUOTE] Wiśnia tę piłkę traktuje jak największy skarb:loveu: Tak, jakby to była pierwsza w życiu rzecz tylko jego. To naprawde bardzo mądry pies, do tego łagodny i mimo gabarytów z taka delikatnością w sobie:loveu: