-
Posts
29290 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Koty z HELU a może hell'u? czyli wakacyjne horrory
Ewa Marta replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Byłam wczoraj u Malutkiej Yumi. Rzeczywiście jest bardzo ładna, choć ciężko było jej zrobić zdjęcia. Jakieś udało mi sie pstryknąć i po południu wgram. Jest generalnie bardzo przywiązana do Pani Doroty i do jej dwóch kotów. Mocno nieufna do obcych. Mimo wysiłków i namawiania przez godzinę, nie udało mi sie jej wziąć bezstresowo na ręce. Dala sie pogłaskać, ale tylko wtedy, kiedy Pani Dorota była obok niej i tez ją głaskała. Widać że jest jej dobrze, że czuje się bezpiecznie, ale jak weszłam, to dla pewności wolała polecieć pod opiekuńcze skrzydła przybranego taty, który chcąc nie chcącrobi za jej mamę:-) Martwię się, że w tej chwili trudno będzie się jej przestawić na nowych ludzi. Ale jest to możliwe, bo podobno jak ktoś zagląda częściej do ich domu, to mała jest odważniejsza. Najważniejsze to znaleźć jej cierpliwy dom, a do tego z conajmniej jednym nieagresywnym kotkiem. Ona bardzo potrzebuje drugiego stworzenia obok, to widać. Zawiozłam jej karmę suchą i mokrą dla juniorów, do tego kilka buteleczek mleka, które uwielbia. Dostała też dla siebie i kolegów zabaweczki:-) Teraz prztymierzam się do jej sterylizacji w listopadzie. U mojego weta, który sterylizowal i kastrował moje psy, zrobię ją za ok. 140 złotych. Ogólnie wyszłam trochę smutna z tego spotkania, bo stanowczo za długo trwa szukanie jej przeze mnie domu. Jakas totalnie niezaradna jestem w tym temacie:-( A ona jest w domowym tymczasie, traktowana jest jak członek rodziny i będzie jej coraz trudniej odnaleźć się w nowym miejscu:-( Mimo wszystko widok rozwalonej na łóżku koteczki jest zdecydowanie lepszy, niż widok głodnego malucha chowającego się pod kontenerem na campingu, zwłaszcza w deszcz... -
Cudny Łosiaku, mam dla Ciebie dywan, żebyś sie nie ślizgała na terakocie:-) Podobno ładny i duży:-) Nutusiu, pozostaje tylko dogadac się, jak go odebrac od Pani Eulalii. Pewnie najlepiej byłoby, żeby Twój małż podjechał na Ursynów i pomógl mi go wynieść z domu Pani Eulalii. Dogadamy się przez telefon może. Odpada tylko dzisiaj i jutro, bo mi ... koronka z zęba zleciała i jestem umówiona u dentysty na jutro, a dzisiaj musze nadgonić pracę za jutro:-)
-
Azja - Bianca... "Królowa Śniegu" ma wspaniały dom :-)
Ewa Marta replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
Jest wspaniała i pełna uroku. Zazdroszcze przyszłemu domkowi cudownej, radosnej i przegrzecznej suni:-) -
Ja Wam powiem, on miał ogromne szczęście, że zwiał z domu, w którym nikt się nim nie zajmowal i nikt go nie wychowywał. Do tego mial farta, że ozstał znaleziony przez właściwą osobę która wiedziała, co zrobić i gdzie go zabrać:-) Teraz ma Martę i Bartka, którzy wyprowadzą go "na psy" i na spokojnie znajdzie się dla niego cudowny domek! Taki, na jaki zasłużył. Bo uroczy jest łobuziak bardzo i chwyta za serce od razu:-) Potrzebuje tylko mądrego opiekuna, który konsekwentnie będzie sie nim zajmował, a nie puszczal samopas.
-
Słodka jest!!! Zaglądam do niej, do Misia, do Malutkiej i Kajusia codziennie. Nie piszę, ale jestem z tymi psami i bardzo o nich myślę:-)
-
Jestem i ja u Misi kochanej... Taka u niej była cisza, że jakoś tak wątek się schował. Martwia mnie wyniki jej badań, bardzo mocno trzymam kciuki za jej zdrowie. W tym miesiącu nie dam rady pomóc finansowo, ale na szczęście widzę, że chwilowo problem zażegnany. Zostanę z Misią i będę o niej czytać. W miarę możłiwości postaram się pomóc. Pamiętam jak ją zabieraliśmy z moim Jackiem z tej ulicy, a właściwie z pomieszczenia ochrony, gdzie usiłowała się przed nami schować... To juz rok minął....
-
Ale on musi być szczęśliwy, że zamiast mieszkać samotnie w kojcu, ma swoje stado:-) Widać jak mu dobrze Marta! Dla mnie to miód na serce:loveu: Pamiętam go z początku, takiego dzikusa, nie dającego do siebie podejść, nie umiejącego przełamać się, żeby przekroczyc próg domu... A wiecie, że jak byłam u Marty, to Kaluch przełamał się i zamiast czekać na wejście przez balkon, wskoczył za nami przez drzwi? Wprawdzie zawahał się lekko, ale w końcu wskoczył:loveu: Kochany jest teraz, ale musi znać swoje miejsce w hierarchii, bo inaczej wyląduje z powrotem w kojcu. Ja i tak nie wiem, jak Ci Marta dziękować za to, że wprowadziliście go do domu:loveu: Co to będzie za cudowna zima dla Kaluchnego!!!
-
Czy to ma być HNB, czy HMB? Bo znalzałam w internecie tylko ten drugi: http://www.sfd.pl/sklep/Olimp_HMB_1000_mgkap._Mega_Caps-opis1634.html A Łosia nie stresuj, że wyczerpała limit:-) Jak już się kiedyś powiedziało A, to trzeba jechać dalej, aż do zet;-) To co, ruszamy ze zbiórką? Ja na początek deklaruję 50 zł. Zbierzmy deklaracje i ulżyjmy Łosiowi w cierpieniach:-) Zapraszam kochani do robienia bazarków, może uda sie szybciej zrobić allegro, ona nie może czekać pół zimy...
-
Ta karma to być może Royal Canin Mobility Support, ale nie ma jej w tej chwili w hurtowniach. Jest do dostania tylko w gabinetach weterynaryjnych. Kosztowała w hurtowni 245 zł za 15 kg, u weta będzie sporo droższa. Jest też karma Hills Canin Healthy Mobility o podobnym działaniu do Royala. Kosztuje mniej więcej 199 zł za 12 kg lub 359 za 2 x 12 kg. Myślę, że trzeba o fundusze zawalczyć. Nie wolno nam zostawić Tośki cierpiącej. Licząc, że wybierzemy 3 opcję leczenia, musimy zebrać 300 zł + 360 na co najmniej 2 worki karmy. Przydałoby się allegro cegiełkowe. Jeśli ktoś umie je wstawiać to można kupić gotowe szablony np. na bazarkach robionych przez Lilkę. Ja w razie czego sfinansuję przygotowanie go dla Toscanki. Oczywiście dorzucę też coś do leczenia. Nutusiu, zadzwonię po południu do Pani Eulalii, która kiedys mówiła, że ma dywan na zbyciu i chętnie odda potrzebującym psiakom. Będzie dobrze, pieniądze musimy wykopać choćby spod ziemi!!!
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Bardzo mi przykro Mysza:-( na tym zdjęciu wygląda dokładnie jak Marlej w piwnicy na pierwszym zdjęciu:-( Przynajmniej już nie cierpi, ale żadne stworzenie nie powinno umierać w takim miejscu:-( -
Okazałem się spanielem tybetańskim i znalazłem cudowny DOM!!
Ewa Marta replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Wielkie dzięki, Eloise! Znowu mi się łezka zakręciła... Mordziaki kochane kanapowe! Pasują do siebie jak ulał :) Wczoraj sobie pomyślałam, że Kretko nie mógł lepiej trafić - do kochającego domku, z kolegą-przewodnikiem, jego gabarytów, tak samo skorym do zabawy - no po prostu RAJ!!!! Ech, życie bywa jednak piękne! :)[/QUOTE] Coś w tym jest Nutusiu co piszesz:-) Jednak dwa psiaki w odmu, to dużo lepiej, niż jeden, który zostaje sam i tęskni;-) Fantastycznie, że sa w takiej komitywie:-) Uwielbiam takie optymistyczne zakończenia:-) a właściwie początek nowego życia:-) -
[quote name='Neigh']Jak tylko pozwoli na przypięcie smyczy, to ja mu osobiście zasponsoruję szkołę dla psów:-) Toż to geniusz, szkoda taki talent marnowac....[/QUOTE] I jeszcze zaszczekaj tak jak ja pod stołem:-) Widziałaś jego zdjęcia Aga? Ja jestem w szoku jaka zmiana i jaki się ładny zrobił:-) Ciekawa jestem jak Marta zdejmiesz mu kiltixa, który niebawem przestanie działać...
-
Myśłę, że w tej chwili najważniejsze jest wyleczenie Maluszka, a potem będziemy myśleć o kastracji. Moje pieniądze możecie spokojnie przeznaczyć na jakąkolwiek potrzebę Dudusia. Napisałam, że na kastrację ale oczywiście pieniądze są do dyspozycji w miarę potrzeb. Mam nadzieję, że niejedna jeszcze osoba dorzuci grosik dla wspaniałego maluszka, który przetrwał nie wiadomo ile zimnych nocy na dworze, bez schronienia. Oby to było tylko przeziębienie i dało się szybko wyleczyć!
-
[quote name='Ewa Marta']Jak to późno? Duduś jest przed kastracją i każda złotówka jest teraz na wagę złota. Bardzo dziękujemy:-) jak tylko pieniądze do mnie dotrą, natychmiast to napiszę na wątku. Jeśli wysłałaś 50 zł, to znaczy, że co do złotówki rozliczone jest 200 złotych, które zostawiłam Ronji:-) 50 zł - Ellig 50 zł - Ewa Marta 50 zł - Ojasia 50 zł - Saphira Bardzo dziękujemy za taką znaczącą pomoc kochana!!! Duduś poza kastracją będzie miał prawdopodobnie RTG łapki, w związku z tym pieniążki się bardzo przydadzą. No i nie można zostawić utrzymania Dudusia na głowie Akuchy. Co dziewczyna zawiniła, że się Dudusiowi nieodpowiedzialny domek trafił? NIC!!! Dlatego bardzo proszę o każdą wpłatę (tym razem już nie na moje konto, tylko pewnie Akuchy), bo maluszka trzeba utrzymać do czasu znalezienia mu nowego domku.[/QUOTE] Pieniądze są już na moim koncie, dzięki Saphira!!!!!
-
Koty z HELU a może hell'u? czyli wakacyjne horrory
Ewa Marta replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Ellig']Czy mamy jakies aktualne zdjecie koteczki tak zeby mozna bylo zaczac ja oglaszac z kontaktem do adopcji?Te powyzej sa bardzo ladne wiec moze je wykorzystam tylko jaki kontakt podawac?[/QUOTE] Eluniu, kontakt do mnie, a ten znasz:-) Aktualne zdjęcia zrobię, jak pojade do Małej. W tej chwili choruje córka Pani Doroty i nie bardzo mam jak jechać. Mam nadzieję, że pod koniec tygodnia uda się nam umówić. Pani Dorota mówi, że Yumi jest śliczna i bardzo, bardzo kochana i grzeczniutka. Gdyby nie to, żer mieszka w kawalerce, mała zostałaby z nimi na zawsze. Szukamy jej domu z innym kotem lub kotami, bo ona bardzo potrzebuje towarzystwa. Jest urocza i ufnie wtula się w inne koty. [quote name='Nutusia']Tak mi się wydawało, że ten nosek taki jakiś... za różowy. Ale się nie znam, to i się nie odzywałam :) Fajnie się Malutkiej trafiło z DT u uroczej Dorotki. Żeby się tak domek fajny znalazł teraz, zanim na amen się przywiąże i do Dorotki i do swych kocich przyjaciół...[/QUOTE] Ja porównywałam zdjęcia i wcześniej nosek nie był taki. Balam się, że to jakaś choroba skóry, a to oparzenie... Ale to ja musiało boleć:-( -
[quote name='Saphira']Udało mi się przelać 50 zł. Trochę późno, ale może jeszcze się przyda.[/QUOTE] Jak to późno? Duduś jest przed kastracją i każda złotówka jest teraz na wagę złota. Bardzo dziękujemy:-) jak tylko pieniądze do mnie dotrą, natychmiast to napiszę na wątku. Jeśli wysłałaś 50 zł, to znaczy, że co do złotówki rozliczone jest 200 złotych, które zostawiłam Ronji:-) 50 zł - Ellig 50 zł - Ewa Marta 50 zł - Ojasia 50 zł - Saphira Bardzo dziękujemy za taką znaczącą pomoc kochana!!! Duduś poza kastracją będzie miał prawdopodobnie RTG łapki, w związku z tym pieniążki się bardzo przydadzą. No i nie można zostawić utrzymania Dudusia na głowie Akuchy. Co dziewczyna zawiniła, że się Dudusiowi nieodpowiedzialny domek trafił? NIC!!! Dlatego bardzo proszę o każdą wpłatę (tym razem już nie na moje konto, tylko pewnie Akuchy), bo maluszka trzeba utrzymać do czasu znalezienia mu nowego domku.
-
Wiecie co, gdybym nie widziała zdjęć Emi z dnia jej przybycia do Ronji, w życiu nie powiedziałabym, że to sunia po takich przeżyciach i uratowana od śmierci w ostatniej chwili. Jest tak radosna, pozytywna, szalejąca z Misiem, lgnąca do ludzi, a najbardziej do pudełka ze smakołykami, że wierzyć się nie chce, w jakim była stanie. Ja widziałam ją tylko na zdjęciach, ale nie wiem, jak wytrzymałyście ten widok na żywo:-( Jak można było nie ryczeć nad nią, taką wykończoną. W każdym razie za to, co dla niej zrobiłyście bardzo Wam dziewczyny dziękuję:-)
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Mam jeszcze jedno zdjęcie Wisienki, wprawdzie ze smugą na pyszczku, ale sam widok tego pyszczka mnie rozczula:-) To rzadkie sytuacje, kiedy Misiek jest spokojny i bez uśmiechu. Ale wtedy też jest cudowny, może nawet jeszcze bardziej chwyta za serce:-) Chwilę po zrobieniu zdjęcia, dostałam soczystego całusa w całą twarz:-) [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/3200/misz.jpg[/IMG] -
[quote name='akucha']Ronju, wklej nam fotkę Didi, proszę. Muszę ją koniecznie poznać.[/QUOTE] To ja wkleję Didusię razem z Dudusiem:-) Wprawdzie to zdjęcie nie oddaje urody Didi, ale widać jaka jest malutka, zupełnie jak Duduś:- No i zazdrosna troszkę była o to, że sie teraz wszyscy Dudusiem zachwycają, a nie nią.... [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/5791/didiw.jpg[/IMG]