-
Posts
29281 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
[quote name='ronja']prześliczny!!!! [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/2172/skrzat03.jpg[/IMG][/QUOTE] Umaszczoy jest tak, jak moja Barsa:-) Nawet plamki na pupci mają podobne:-) Do tego ten biały ogonek, jak u beagla. No i stawia go tak do góry, jak coś węszy. Fajna z niego mieszanka. Może to corgi z beaglem;-) a po beaglu ma te ucieczki... [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/2432/barsa1.jpg[/IMG] a tu plamka na pupie:-) [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/4166/barsa1f.jpg[/IMG]
-
Proponuję przejść się po wątkach psiaków będących pod opieką Ronji i zobaczyć, jaka tam panuje atmosfera. Poczytajcie wątki Emi, Misia, Kaira, Dudusia, Azji..... nieatakowana Marta odpowiada na każde pytanie, dzieli się każdą swoją wątpliwością, informuje wyczerpująco na temat psów. Polecałabym szczerze i bez złośliwości taką formę komunikacji. Nie zamierzam wdawać się w pyskówki, choć pewnie od "Warszawianek" Asior tego oczekuje. Ja tylko proszę o zastanowienie się gdzie jest początek tej niemiłej atmosfery. Bo moim zdaniem to podważanie decyzji Marty i jej weterynarzy było tego początkiem. Kair z Krzyczek jest psem pozostającym pod opieką Neigh i moją. Ponieważ jednak nie jesteśmy z psem codziennie, nie byłyśmy przy żadnym jego szczepieniu, nie obserwowałyśmy go na codzień, zaufałyśmy Marcie i Bartkowi w kwestiach wyboru weterynarza, w kwestii pielęgnowania psa. Mają nie tylko ogromne doświadczenie z psami hotelowymi, sami mają w tej chwili 4 psy, a piątą Rudzię, która miała żyć kilka tygodni ratowali razem z wetem leczącym również Sonię grubo ponad rok. Proszę, naprawdę bardzo proszę pamiętajmy wszyscy o Soni, bo ona tu jest najważniejsza. A jeśli tu będzie niemiła atmosfera, to ludzi chętnych do pomocy też nie będzie. Jeśli Sonieczka będzie operowana, będę chciała dorzucić się do jej operacji, bo to ona się tu liczy, a nie nasze sympatie, czy antypatie. Pozdrawiam wszystkich sympatyków Sonieczki bez wyjątku i już się nie odzywam.
-
[quote name='Nutusia']No kurza girka! Usiłuję zmienić tytuł i nie mogę - nie zapisują się zmiany :( A chciałam napisać, że nie mamy na leczenie... Nutusiu, zrób edycję postu, a potem jeszcze wciśnij "zaawansowana edycja". Wtedy uda Ci się zmienić tytuł i zapisać zmiany. Martwi mnie bardzo ten upadek Tośki:-( Może warto zapytać dr Dembele co można podawać na stawy przy nużeńcu? Toscanko, trzymaj sie pyszczku kochany, wszyscy tutaj mocno za Ciebie trzymamy kciuki!!!
-
[quote name='mysza 1']Polubiła Cię, naprawdę wygląda na zrelaksowaną :)[/QUOTE] A widziałaś Mysza na jednym ze zdjęć wstawionych przez Martę, że dała mi się pogłaskać? Wydawałoby się, że to nic wielkiego, ale kto zna Sonię od początku wie, jak wiele to znaczy:-) Ona zawsze będzie mi bliska, nie tylko dlatego, że widuję ją podczas odwiedzin Kajusia. Jest, tak jak Kajuś psem z Krzyczek, a to hasło, którego nie zapomnę nigdy:-(
-
Mam już zdjęcia Skrzacika z ojego aparatu:-) On jest cudny!!!!! Sami zobaczcie:-) Przytulasek kochany, tym razem uśmiechnięty:-) [img]http://img183.imageshack.us/img183/5702/skrzat01.jpg[/img] [img]http://img832.imageshack.us/img832/451/skrzat02.jpg[/img] Radosna perełka:-) [img]http://img708.imageshack.us/img708/2172/skrzat03.jpg[/img] Pieszczoch:-) [img]http://img841.imageshack.us/img841/9946/skrzat04.jpg[/img] [img]http://img831.imageshack.us/img831/6812/skrzat05.jpg[/img]
-
Azja - Bianca... "Królowa Śniegu" ma wspaniały dom :-)
Ewa Marta replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
To jedyne zdjęcie Malutkiej, które zrobiłam, bo po nim sunieczka ruszyła z powrotem do kojca i do bezpiecznej budy... Mimo to widać jak biegnie do obcej w końcu dla niej osoby. Marty nie było obok mnie:-) [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/8595/azja1.jpg[/IMG] -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
To wątek pełen ludzi, którzy są pełni życzliwości, a do tego jaki wspaniały bohater wątku:-) A tu macie Misia innego niż zazwyczaj, bo jeszcze przed spacerem z piłeczką:-) [img]http://img407.imageshack.us/img407/5686/misiow.jpg[/img] -
No właśnie.... Osoby, które tam jeżdżą, widzą, jakie niesamowite postępy robi Sonia. Ostatnio i ja jestem zaskoczona tym, co tu czytam. Przecież wszystkim nam chodzi o dobro Soni, prawda? Dlaczego zamiast miłej atmosfery, stale czuje się tu jakiś brak zaufania do DT? Tak przynajmniej to można odczytać. A tymczasem Sonia czuje się bezpiecznie i dobrze. Marta uczciwie opisuje Wam sytuacje, które przeżywają z nią na co dzień. Ja mogę sobie pisać optymistyczne posty po dwu i pół godzinnej wizycie u Soni, kiedy jednak Sonieczka zachowuje się inaczej, niż wśród "swoich". Zrobiłam jej kilka zdjęć. Na nich widać, że aparat nie budzi już takiego przerażenia. Sonia patrzy spokojnie w obiektyw albo wręcz ogląda sobie co innego, pozwalając się fotografować z odległości 3 metrów. Proponowałabym zacząć cieszyć się z tego, co sunia osiągnęła dzięki pracy DT, a nie stale łapać za słówka, piętrzyć trudności i stwarzać wrażenie, że Marta musi się stale tłumaczyć:-( Sonieczka... Robię zdjęcia, a Sonieczka spokojnie leży sobie na podłodze Mimo flesza, nie ma panicznej ucieczki, Sonia dalej leży spokojnie Tu Soniś maszeruje do Kaira:-) Sonia zrelaksowana...
-
[quote name='ojasia']Tak, to ode mnie, ale w tytule było wpisane, że dla Dudusia na kastrację. Chyba....... PS. Aż wziełam i sprawdziłam. W tytule przelewu było napisane: kastracja Dudusia. Ojasia[/QUOTE] Zobacz kochana, co mi bank wpisał w tytule: Rachunek:Rachunek bieżący: xxxxx\ Data:11/10 Typ transakcji:PRZELEW ZEWNęTRZNY - WPłATA [SIZE=2][COLOR=red][B]Opis transakcji:JOANNA D[/B][/COLOR][/SIZE] Kwota:50,00 Numer referencyjny:20101011205771I Typ przelewu:6100001 Data realizacji przelewu:20101011 Kwota przelewu:50,00 Nazwa klienta:EWA xxxxx Nazwa nadawcy/odbiorcy przelewu:JOANNA D To zresztą nie ma znaczenia, bo już wiemy kto i na co wpłacił:-) Bardzo dziękuję za zaufanie, Twoje pieniążki leżą już w kopercie u Ronji i czekają na opłacenie kastracji:-) Od Saphiry jeszcze nie mam wpłaty, ale jak sie tylko pojawi, natychmiast o tym napiszę.
-
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Ewa Marta replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Nutusia']U kogoś muszą...[/QUOTE] No właśnie.... Mimo wszystko lepiej jest być wrażliwcem, niż takim gostkiem, który chce tylko kotka ładnego , młodego, zdrowego, a najlepiej takiego, który nigdy nie zachoruje i będzie można go wyłączyć i odstawic na półkę, jak się wyjeżdża... Mimo Twoich zapewnień, że chcesz się zwinąć, jakoś nie mogę uwierzyć, że dasz radę Aga. Bo ludzie z sercem po właściwej stronie tak właśnie mają że siedzą w tym gówienku po kolana i jeszcze sobie dokładają kolejne... -
[quote name='Cantadorra']Widać, że Emi się zaokrągliła :)Wygląda na tąką zadowoloną i przyjazną, że aż miło popatrzeć :)[/QUOTE] To słonko kocha człowieka i bardzo potrzebuje kontaktu. Ale chyba bardziej kocha jeść, bo jak sie dorwala do pudełka, to ja poszłam w odstawkę:-)
-
Dostałam dzisiaj na konto 50 zł od Joanny D. Czy to jest dla Skrzacika na kastrację? Pytam, bo nie ma w tytule przelewu dla kogo to pieniądze, a ja zbieram też na inne psiaki. Od razu chciałam wyjaśnić że pieniądze zbierane są wyjątkowo na moje konto, ponieważ wczoraj zostawiłam Ronji 200 złotych na badania i kastrację Skrzacika. Ellig dała 50 zł, ja dałam 50 zł, a do tego były jeszcze dwie deklaracje wpłat na wątku ogólnym. Jedna od ojasi - 50 zł (i to pewnie jest Joanna D;-) ), a druga bez podanej kwoty od Saphiry. Obie wpłaty miały zostać zrobione na moje konto, a jeśli razem ze stówą od Ellig i ode mnie nie uzbiera się 200 zł, kwota pozostała zostanie u Marty na mojego podopiecznego mieszkającego u niej.
-
Miałam wczoraj napisać jeszcze coś ale mi brakowało właściwego określenia. Teraz pomyślałam, że Sonieczka czuje się dosyć pewna siebie w DT. Nabrała takiego poczucia bezpieczeństwa, poczuła, że jest ważna i pewnie stąd awantura z Ciuciu... A Ciuciu jest przywódcą stada u Marty. Czy dobrze pamiętam, że w Niepołomicach Sonieczka też wdawała się w awanturki z sukami? Coś mi się w głowie kołacze, że było jakieś nieporozumienie, ale mogę się mylić. Ja patrzyłam na Sonię z punktu wiedzenia jej samopoczucia, dlatego taka byłam optymistycznie nastawiona. Jeśłi zaczepia Ciuciu, to chyba rzeczywiście Bartek musi ciut odpuścić to wyróżnianie jej... Ech, to wszystko nie jest proste i podziwiam Was Marta, że przy takiej liczbie psiaków, potraficie to ogarnąć...
-
A jak on gada, jak się go tarmosi:-) Wydaje z siebie takie fajne dźwięki:-) Super jest chłopak, żeby tylko dał sobie nałożyć smycz, pozwolił zabrać na długi spacer... Próbowałam w zabawie dotknąć go do obroży, odskoczył jak oparzony:-( Acha:-) Miałam napisać, że na żywo, to on jest ładniejszy niż na zdjęciach;-) A moja koleżanka Rita mówi, że się czepiam, bo on na zdjęciach też jest ładny;-) Ja sie na urodzie nie znam, ale wiem jedno, warto było szczekać pod tym stołem, bo jego zmiana jest szokująca:-) Oby dalej szła w tym dobrym kierunku:-)
-
[quote name='akucha']Ja mogę tylko dziekować i dziękować :lol: Cudne fotki, jaki on śliczny jest i zadowolony z czułości, którą mu okazujecie, jej! Posłanko ma jak królewicz :multi: Całuśnik pierwsza klasa. [/QUOTE] No co Ty Akucha:-) Ty nam możesz tylko zazdrościć, że miałyśmy możliwość tulenia małego Dudusia:-) To absolutnie najczystsza przyjemność mieć go obok siebie:-)
-
Jest słodki, przytulas wielki i uroczy!!! Pisalam juz u Azji, że gdybym tylko miała szansę wprowadzić kolejne psy do domu, to byłaby to Azja i Duduś właśnie. Jest przekochany i pełen radosnej energii. Marta uczy go podchodzenia do zapięcia smyczy, posłuszeństwa generalnie. A Bartek mówi, że to jego ulubieniec;-) Wcale się nie dziwię, bo Duduś w tym małym ciałku ma tyle miłości, że nie da się go nie kochać! Ja też mam jakieś zdjęcia, ale wgram jak zdobędę kabel do aparatu. Zauważyłyśmyz Martą, że w czasie biegu podnosi do góry tylną prawą łapkę, jakby ją odciążał. Nie przeszkadza mu to jednak ruszać się cały czas. Jest mniejszy niż myślałam i taki strasznie przytulalski:-) Na ręach wtulal się we mnie i zastygał w tej pozycji bardzo zadowolony. CUDO!!!
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Misio jest konkretny:-) Kiedy schyliłam się do niego na moment, pocałował mnie tak, że całą twarz miałam od razu umytą:-) Kochany wielkolud jest tam taki szczęśłiwy, tak bryka, bawi się, że aż się łza w oku kręci. A jak przypomnę sobie jego zdjęcie z budowy, to uwierzyć nie mogę, że tak się zmienił:-) -
Emi jest wielka i ciężka:-) Jak na mnie skoczyła, to z trudem utrzymywalam równowagę:-) A jak wsadziła nos do pudełka ze smakołykami, to mnie przewróciła i myślałam, że w sekunde wyje wszystko:-) Na szczęście udalo mi się ją odsunąć od pudełka. Jest żarłokiem, co widac po jej zaokrągleniach:-) Za chwilę będziecie jej musiały kupić lighta:-) Jest słodka, przytulaśna, kochana, ale moje serce odpłynęło dzisiaj do Azji, dlatego po krótkich pieszczotach Emisia poleciała do Miśka poszaleć z nim, a ja poszłam do kojca Malutkiej, żeby sie z nią zaprzyjaźnić.
-
Sonieczka jest bardzo pozytywnie nastawiona do wszystkiego, widać, że bardzo dobrze sie czuje w znanym jej miejscu i stadzie. Podchodziła zaciekawiona i dopraszala się smakołyków. Kilka razy dala mi się pogłaskać, a do Bartka sama szła i wpychała się między niego i inne psiaki:-) Jest kochana:-) Miała juz dać Marcie buziaka, ale coś ją rozproszyło, psiaki gdzieś sie przemieszczały i poleciała za nimi:-) Jak mi syn odda kabel, to zgram zdjęcia od siebie i wrzuce kilka Sonieczki. Nie ma już większego problemu z robieniem jej zdjęć, choć Marta mówi, że czasami nie jest zachwycona błyskającym fleszem.
-
[quote name='ronja']Ewa szczekała dziś u nas pod stołem:) bo Kaluchny tulił się, łaził po Ewie, bawił się zabawkami[/QUOTE] No szczekałam, ale warto było:-) Kaluchny jest kapitalny:-) Tyle, że w kuperku ma jakiś silniczek, bo cały czas się rusza:-) Tez am kilka zdjęć, ale zgram je pewnie jutro, bo znowu mój syn schowal gdzieś kabel do aparatu... Wszystkie psiaki są cudowne, ale z Kalucha jestem bardzo dumna, bo bardzo się zmienił i na żywo to nawet wyładniał;-) Dostal jeszcze od Eluni worek karmy 15 kg:-)
-
Azja - Bianca... "Królowa Śniegu" ma wspaniały dom :-)
Ewa Marta replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
Sunieczka jest powalająco łagodna! Powiedziałam Marcie, że gdyby absolutny sprzeciw w domu odnośnie trzeciego psa, to dzisiaj mogłabym zaprosić do naszej rodziny Malutką i Skrzacika:-) Malutka jest cudowna w tej swojej łagodności i pozwalaniu na dotyk, głaskanie, na bycie koło niej. Tak sie boi, ucieka do budy, ale zaraz wychodzi i za wszelką cenę chce zaufać. Jest absolutnie doskonała!!!!! Poszłam do niej po spacerze do kojca, usiadłam spokojnie i czekałam, aż wyjdzie do mnie. Po namyśłe wyszła i dawala się przytulać, dotykać, masować. Sprawialo to jej przyjemność. Kiedy uklękłam i przytuliłam ją delikatnie, nie odsunęła się. Pozwolila całować swój prześliczny pyszczek, była przy tym taka spokojna i w końcu nieśmiało raz mnie polizała:-) Tak bnardzo chciałabym, żeby znalazła dom, który doceni jej łagodność.... A jej oczy? Mnie kupiła natychmiast!!!