-
Posts
29116 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
30
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Koty z HELU a może hell'u? czyli wakacyjne horrory
Ewa Marta replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Koteczka w DT jest w bardzo dobrym stanie. W pełni zsocjalizowana, zaprzyjaźniła się z kotami - rezydentami, których używa czasami jako materace do spania:-) Jest milusia, chwilami ciut nieufna, ale jak już podejdzie do czlowieka, to przytulas z niej straszny. Kilka dni temu zostala ponownie zaszczepiona i wet potwierdził podejrzenia pani Doroty, że Malutka Yumi (bo tak sie teraz nazywa;-) ) miała mocno poparzony nosek. Upalone wąsy i głębokie poparzenie na nosku, aż do zejścia sierści mogły być rezultatem próby zjedzenia czegoś z grilla albo (ale w to nie chcę wierzyć) celowego poparzenia koteczki. O tym, że ktoś coś jej mógł zrobić świadczyć może jej wielki strach przed podejściem do mnie, mimo, że wcześniej szła tak jak siostra ufnie na ręce. Podczas ostatnioego pobytu na Helu miałam problem ze złapaniem jej. Na szczęście wszystko się cudownie goi i sierść odrsata. Yumi jest podobno piękna, sierść ma błyszczącą i wspaniale się czuje. Szukamy jej domku z fajnym kotem, bo ona bardzo dobrze funkcjonuje, kiedy ma kocie towarzystwo:-) -
Koty z HELU a może hell'u? czyli wakacyjne horrory
Ewa Marta replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Aga! Poprawiłam rozliczenie kociaków do wrzucenia na pierwszą stronę. Zakończył się właśnie bazarek między innymi dla kociaków i dostały z niego 200 zł. Doszedł jednak rachunek za szczepienie, za który muszę oddac Pani Dorocie. Wszystko jest tu zapisane, gdybyś mogła wrzucić to do pierwszego postu, byłoby wspaniale! Na dzień dzisiejszy sytuacja wydatków przedstawia się następująco: 14 lipca [B]110,00[/B] zakup karmy suchej i mokrej dla kociaków (bez rachunku, [COLOR=red][B]darowizna od Ewy Marty[/B][/COLOR]) 04 sierpnia[B] 137,28 [/B]zł zakup karmy suchej i mokrej - rachunek zeskanuję i wrzucę na wątek 13 września [B]147,21[/B] zakup karmy suchej i mokrej - rachunek zeskanuję i wrzucę na wątek 22 września [B]175,00[/B] zł zwrot za benzynę Nutusi, która przyjechała z Ulą po kociaki z Warszawy i przywiozła je tu 23 września [B]11,00[/B] zł zabawki (bez rachunku, [COLOR=red][B]darowizna od Ewy Marty[/B][/COLOR]) 23 września [B]30,00[/B] zł zakup ręcznikow używanych w ciucholandzie - rachunek zeskanuję i wrzucę na wątek 23 września [B]55,00[/B] zł odrobaczanie i szczepienie koteczki będącej na DT- rachunek zeskanuję i wrzucę na wątek wrzesień [B]101,00[/B] zł antybiotyk, 4 zastrzyki z powodu nieżytu żołądka- rachunek zeskanuję i wrzucę na wątek jak odbiorę od Pani Doroty 10 października [B]55,00 zł[/B] szczepienie koteczki i wizyta kontrolna - rachunek zeskanuję i wrzucę na wątek jak odbiorę od Pani Doroty [SIZE=3][COLOR=red]W sumie wydane zostało do tej pory [B]821,49 zł[/B], z czego 121,00 zł bez rachunku, więc pozostaje to kosztem Ewy Marty. [/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][B]Przychody:[/B][/SIZE] 08 października [B]50 zł[/B] od Agnieszki S. sąsiadki Ewy Marty:-) 11 października [B]200 zł[/B] z bazarku Ewy Marty z kurtkami i kosmetykami. [SIZE=5][COLOR=#ff0000]Tym samym na dzień dzisiejszy [/COLOR][B][COLOR=#ff0000]kociaki mają saldo minus 450,49[/COLOR]:-([/B][/SIZE] -
Kajuś dostał dzisiaj 50 złotych od Myszy1:-) Bardzo pięknie dziękujemy. To tym cenniejsza wpłata, że Mysza boryka się z dużymi problemami finansowymi u swoich podopiecznych, a jednak podzieliła się z nami. Iwonka, DZIĘKUJĘ:loveu: Gdyby ktoś z Was miał ochotę na zakup fajnych ciuszków w nieco większych rozmiarach, zapraszam serdecznie. Dochód z niego idzie na utrzymanie dwóch spośród kilku psów pod opieką między innymi Myszy;-) http://www.dogomania.pl/threads/194395-Fajne-ciuchy-w-dużych-rozmiarach-)-mega-bazar-dla-potrzebujących-psiaków-do-20.10.
-
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Ewa Marta replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Ja pierniczę..... tego konowała, który robił operację, trzebaby pozbawić prawa do wykonywania zawodu:-( -
[quote name='Nutusia']No ni diabła nie mogę zmienić tytułu! Wchodzę w zaawansowaną, zmienia się ten jakby "podtytuł" na początku pierwszego postu, a sam tytuł ani drgnie :( Nutusiu, napisz do Moderatora i poproś o pomoc:-) Ja ostatnio na swoim bazarku napisałam do Viris i natychmiast otrzymałam pomoc:-)
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ronja']Wiśnia ma coś takiego w sobie, że rozwiewa wszystkie smutki. Gdy patrzę na tego wielkoluda z piłeczką, gęba sama mi się śmieje, mimo iż od śmierci Rudzi mam cały czas gulę w gardle.[/QUOTE] Wiśnia tę piłkę traktuje jak największy skarb:loveu: Tak, jakby to była pierwsza w życiu rzecz tylko jego. To naprawde bardzo mądry pies, do tego łagodny i mimo gabarytów z taka delikatnością w sobie:loveu: -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']No cholera! Mnie wzięło i rozczuliło to zdjęcie![/QUOTE] Mnie się też bardzo podobało, dlatego wgrałam je dla Was:-) Wiśnia jest super rozczulający:-) -
[quote name='ronja']prześliczny!!!! [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/2172/skrzat03.jpg[/IMG][/QUOTE] Umaszczoy jest tak, jak moja Barsa:-) Nawet plamki na pupci mają podobne:-) Do tego ten biały ogonek, jak u beagla. No i stawia go tak do góry, jak coś węszy. Fajna z niego mieszanka. Może to corgi z beaglem;-) a po beaglu ma te ucieczki... [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/2432/barsa1.jpg[/IMG] a tu plamka na pupie:-) [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/4166/barsa1f.jpg[/IMG]
-
Proponuję przejść się po wątkach psiaków będących pod opieką Ronji i zobaczyć, jaka tam panuje atmosfera. Poczytajcie wątki Emi, Misia, Kaira, Dudusia, Azji..... nieatakowana Marta odpowiada na każde pytanie, dzieli się każdą swoją wątpliwością, informuje wyczerpująco na temat psów. Polecałabym szczerze i bez złośliwości taką formę komunikacji. Nie zamierzam wdawać się w pyskówki, choć pewnie od "Warszawianek" Asior tego oczekuje. Ja tylko proszę o zastanowienie się gdzie jest początek tej niemiłej atmosfery. Bo moim zdaniem to podważanie decyzji Marty i jej weterynarzy było tego początkiem. Kair z Krzyczek jest psem pozostającym pod opieką Neigh i moją. Ponieważ jednak nie jesteśmy z psem codziennie, nie byłyśmy przy żadnym jego szczepieniu, nie obserwowałyśmy go na codzień, zaufałyśmy Marcie i Bartkowi w kwestiach wyboru weterynarza, w kwestii pielęgnowania psa. Mają nie tylko ogromne doświadczenie z psami hotelowymi, sami mają w tej chwili 4 psy, a piątą Rudzię, która miała żyć kilka tygodni ratowali razem z wetem leczącym również Sonię grubo ponad rok. Proszę, naprawdę bardzo proszę pamiętajmy wszyscy o Soni, bo ona tu jest najważniejsza. A jeśli tu będzie niemiła atmosfera, to ludzi chętnych do pomocy też nie będzie. Jeśli Sonieczka będzie operowana, będę chciała dorzucić się do jej operacji, bo to ona się tu liczy, a nie nasze sympatie, czy antypatie. Pozdrawiam wszystkich sympatyków Sonieczki bez wyjątku i już się nie odzywam.
-
[quote name='Nutusia']No kurza girka! Usiłuję zmienić tytuł i nie mogę - nie zapisują się zmiany :( A chciałam napisać, że nie mamy na leczenie... Nutusiu, zrób edycję postu, a potem jeszcze wciśnij "zaawansowana edycja". Wtedy uda Ci się zmienić tytuł i zapisać zmiany. Martwi mnie bardzo ten upadek Tośki:-( Może warto zapytać dr Dembele co można podawać na stawy przy nużeńcu? Toscanko, trzymaj sie pyszczku kochany, wszyscy tutaj mocno za Ciebie trzymamy kciuki!!!
-
[quote name='mysza 1']Polubiła Cię, naprawdę wygląda na zrelaksowaną :)[/QUOTE] A widziałaś Mysza na jednym ze zdjęć wstawionych przez Martę, że dała mi się pogłaskać? Wydawałoby się, że to nic wielkiego, ale kto zna Sonię od początku wie, jak wiele to znaczy:-) Ona zawsze będzie mi bliska, nie tylko dlatego, że widuję ją podczas odwiedzin Kajusia. Jest, tak jak Kajuś psem z Krzyczek, a to hasło, którego nie zapomnę nigdy:-(
-
Mam już zdjęcia Skrzacika z ojego aparatu:-) On jest cudny!!!!! Sami zobaczcie:-) Przytulasek kochany, tym razem uśmiechnięty:-) [img]http://img183.imageshack.us/img183/5702/skrzat01.jpg[/img] [img]http://img832.imageshack.us/img832/451/skrzat02.jpg[/img] Radosna perełka:-) [img]http://img708.imageshack.us/img708/2172/skrzat03.jpg[/img] Pieszczoch:-) [img]http://img841.imageshack.us/img841/9946/skrzat04.jpg[/img] [img]http://img831.imageshack.us/img831/6812/skrzat05.jpg[/img]
-
Azja - Bianca... "Królowa Śniegu" ma wspaniały dom :-)
Ewa Marta replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
To jedyne zdjęcie Malutkiej, które zrobiłam, bo po nim sunieczka ruszyła z powrotem do kojca i do bezpiecznej budy... Mimo to widać jak biegnie do obcej w końcu dla niej osoby. Marty nie było obok mnie:-) [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/8595/azja1.jpg[/IMG] -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
To wątek pełen ludzi, którzy są pełni życzliwości, a do tego jaki wspaniały bohater wątku:-) A tu macie Misia innego niż zazwyczaj, bo jeszcze przed spacerem z piłeczką:-) [img]http://img407.imageshack.us/img407/5686/misiow.jpg[/img] -
No właśnie.... Osoby, które tam jeżdżą, widzą, jakie niesamowite postępy robi Sonia. Ostatnio i ja jestem zaskoczona tym, co tu czytam. Przecież wszystkim nam chodzi o dobro Soni, prawda? Dlaczego zamiast miłej atmosfery, stale czuje się tu jakiś brak zaufania do DT? Tak przynajmniej to można odczytać. A tymczasem Sonia czuje się bezpiecznie i dobrze. Marta uczciwie opisuje Wam sytuacje, które przeżywają z nią na co dzień. Ja mogę sobie pisać optymistyczne posty po dwu i pół godzinnej wizycie u Soni, kiedy jednak Sonieczka zachowuje się inaczej, niż wśród "swoich". Zrobiłam jej kilka zdjęć. Na nich widać, że aparat nie budzi już takiego przerażenia. Sonia patrzy spokojnie w obiektyw albo wręcz ogląda sobie co innego, pozwalając się fotografować z odległości 3 metrów. Proponowałabym zacząć cieszyć się z tego, co sunia osiągnęła dzięki pracy DT, a nie stale łapać za słówka, piętrzyć trudności i stwarzać wrażenie, że Marta musi się stale tłumaczyć:-( Sonieczka... Robię zdjęcia, a Sonieczka spokojnie leży sobie na podłodze Mimo flesza, nie ma panicznej ucieczki, Sonia dalej leży spokojnie Tu Soniś maszeruje do Kaira:-) Sonia zrelaksowana...
-
[quote name='ojasia']Tak, to ode mnie, ale w tytule było wpisane, że dla Dudusia na kastrację. Chyba....... PS. Aż wziełam i sprawdziłam. W tytule przelewu było napisane: kastracja Dudusia. Ojasia[/QUOTE] Zobacz kochana, co mi bank wpisał w tytule: Rachunek:Rachunek bieżący: xxxxx\ Data:11/10 Typ transakcji:PRZELEW ZEWNęTRZNY - WPłATA [SIZE=2][COLOR=red][B]Opis transakcji:JOANNA D[/B][/COLOR][/SIZE] Kwota:50,00 Numer referencyjny:20101011205771I Typ przelewu:6100001 Data realizacji przelewu:20101011 Kwota przelewu:50,00 Nazwa klienta:EWA xxxxx Nazwa nadawcy/odbiorcy przelewu:JOANNA D To zresztą nie ma znaczenia, bo już wiemy kto i na co wpłacił:-) Bardzo dziękuję za zaufanie, Twoje pieniążki leżą już w kopercie u Ronji i czekają na opłacenie kastracji:-) Od Saphiry jeszcze nie mam wpłaty, ale jak sie tylko pojawi, natychmiast o tym napiszę.
-
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Ewa Marta replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Nutusia']U kogoś muszą...[/QUOTE] No właśnie.... Mimo wszystko lepiej jest być wrażliwcem, niż takim gostkiem, który chce tylko kotka ładnego , młodego, zdrowego, a najlepiej takiego, który nigdy nie zachoruje i będzie można go wyłączyć i odstawic na półkę, jak się wyjeżdża... Mimo Twoich zapewnień, że chcesz się zwinąć, jakoś nie mogę uwierzyć, że dasz radę Aga. Bo ludzie z sercem po właściwej stronie tak właśnie mają że siedzą w tym gówienku po kolana i jeszcze sobie dokładają kolejne... -
[quote name='Cantadorra']Widać, że Emi się zaokrągliła :)Wygląda na tąką zadowoloną i przyjazną, że aż miło popatrzeć :)[/QUOTE] To słonko kocha człowieka i bardzo potrzebuje kontaktu. Ale chyba bardziej kocha jeść, bo jak sie dorwala do pudełka, to ja poszłam w odstawkę:-)