-
Posts
29116 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
30
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Biedny Misiaczek:-) Będzie mu się nudziło:-( -
Azja - Bianca... "Królowa Śniegu" ma wspaniały dom :-)
Ewa Marta replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
Cześć ślicznotko:-) Malutka to połączenie grzeczności z pięknością. Cudo po prostu! -
Emisiu, ale się z Ciebie grubasek robi;-)
-
[quote name='akucha']Idę edytować rozliczenie w pierwszym poście. Wczoraj wysłałam opłatę za hotelik. Doszło?[/QUOTE] Akucha, wpisałaś wpłatę od kmurdz 50 zł, a ja nadal mam ją u siebie... Bardzo bym chciała gdzieś ją wpłacić. Marta mówi, że nie chce brać za nic z góry, co ja doskonale rozumiem. Niemniej ciągle się stresuję, że zapomnę o tej kasie. Czy mogłabyś podać mi swoje konto, bo najlepiej i najprościej byłoby, żebyś to Ty zbierała wszystkie wpłaty i potem rozliczała się z Martą, co? Ważne, żeby wszystko było w jednym miejscu;-) Mogę też oczywiście przekazać kasę do Marty, bo w sobotę jadą do niej Tora i Mysza, tylko ona musi się na to zgodzić. Ja już się pogubiłam kto ile ma, ale jestem pewna, że Wy doskonale rozliczacie wszystko między sobą. Chciałabym tylko oddać to, co przetrzymuję;-) Mój bazarek książkowy już się skończył, ale nie dostałam jeszcze wszystkich wpłat. Niektórzy wpłacają troszkę górką (jak np. Ronja;-) ), dlatego dopiero po wszystkich wpłatach napiszę dokłanie jaka kwota wyszła dla Dudusia. Będzie to jednak nie mniej niż 115 zł:-) Jak już będę miala wszystkie wpłaty, również chciałabym przelać Ci od razu pieniądze.
-
Łosiu kochany, zaproś wszystkie swoje wielbicielki (zwłaszcza te, które nie stukają kośćmi jak idą) na bazarek, z którego 1/3 dochodu idzie dla Ciebie:-) http://www.dogomania.pl/threads/195766-Super-ciuchy-damskie-duże-rozmiary!-Do-14.11-do-godz.-22-00?p=15666051#post15666051 Nutusiu, mam 12 tabletek Polprazolu 20 mg ważnego do grudnia 2010. Jak jest nadal potrzebny, oddam Toscance. Trzymam za nią kciuki nieprzerwanie!!!
-
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Ewa Marta replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
Yumi ma 30 ogłoszeń i narazie cisza:-( Nie zadzwonil nawet jeden telefon:-( Kurczę..... -
A jak merda ogonkiem, kiedy Marta zabiera jej zabaweczkę:-) Chodząca łagodność z tej Emisi!!!
-
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Ewa Marta replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Neigh']Acha i chciałam zapytać Ewa........od kogo dostałam te saszetki???? Komu mam być wdzieczna?? Ania jak stoisz z jedzeniem dla Małej ? Bo ja właśnie dostałam saszetki dla gnojstwa, to bym Ci jakoś podrzuciła, cio? Achaś i mam obróżki przeciwpchelne, tylko sie musze dowiedzieć od jakiego wieku to u kotów mozna stosować. Wiem ze z kotami to jest jakiś cyrk i trzeba ostrożnie.. Bo jakby co to mam do rozdania kilka.[/QUOTE] Ech, rozbiegana jesteś i nie słuchasz:-) Saszetki i obróżki przeciwpchelne masz od mojego Anioła Ellig:loveu: Zawsze Ci zazdrościłam, że masz swojego Anioła - Teresę, a teraz dorobiłam się swojego:-) Dzięki niej mogę udawać Mikołaja i rozdawać różne fajne rzeczy;-) -
Nie chcę się kłócić. Nie pomoże to Soni w niczym, naprawdę. Tyle, że o jej losie powinni decydować również ludzie, którzy mają z nią kontakt w chwili obecnej. Nie odważyłabym się podejmować sama decyzji o Kairze - podopiecznym, którego widuję, ale moim zdaniem zbyt rzadko. Dlatego kiedy dzwoni do mnie Marta i pyta o różne sprawy jego dotyczące, zawsze pytam ją co ona by zrobiła, gdyby Kajuś był jej psem i bardzo biorę pod uwagę jej opinię.
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Niektóe maja więcej imion:-) Na przykład nasz Kair, to Kajuś Kaluchny, Dzi Aj Dżoł i Dziadulek. Każdy psiak ma sowja piosenkę i co mnie bardzo szokuje rewelacyjnie na nie reagują:-) Jak Marta śpiewa Kajusiowi, to on merda ogonem jak głupi:-) -
W zebraniu tych kilku tysięcy z 1% pomagały również dziewczyny obecne na wątku, choćby Mysza 1, nie przypisuj więc całego sukcesu tej zbiórki Irenie. Może tego nie wiesz, ale na dogo jest bardzo dużo psów, którym trzeba pomóc finansowo i wielu miejscach sytuacja jest dużo trudniejsza. Kiedy ponad rok temu sytuacja finansowa była dramatyczna, wpłacałam na psy z Krzyczek spore jak dla mnie sumy. Zdarzyło się nawet kilkaset złotych w miesiącu. Przestałam płacić, kiedy Irena poinformowala mnie telefonicznie, że pieniądze zaczęły płynąć i już mam nie wpłacać, bo dałam już i tak bardzo dużo. Nie zauważyłam we wrześniu rwania włosów z głowy z powodu braku pieniędzy, przeciwnie - przeczytałam w pewnym momencie wpis Ireny tu na wątku Soni uspokajający osobę zbierającą na rachunki od lekarza, że pieniądze są już zebrane: Śledziłam na bieżąco post rozliczeniowy i widziałam, że psy są zabezpieczone. Ilekroć byłam u mojego podopiecznego Kaira u Marty, zawsze zawoziłam coś dla Soni. Dostawała dwukrotnie posłanka, zawsze smakołyki, zabawki. A wczoraj wpłaciłam na konto fundacji pieniądze z dopiskiem Krzyczki - dla Soni. Zanim więc zaczniesz kogoś oskarżać, dowiedz się jak sprawy rzeczywiście wyglądają. Oczekuję informacji na temat decyzji w sprawie nowego DT dla Soni. Jak pisała kilka stron wcześniej Irena, żądając regularnej informacji i filmów od Ronji, Sonia, to pies dogomaniacki. Rozumiem, że zgodnie z tym, co napisała, nadal będzie przestrzegała tego, aby nowy DT takie informacje zamieszczał. I chcę napisać jeszcze coś na koniec. Bardzo, ale to bardzo chciałabym się mylić w tej sprawie. Nic nie sprawiłoby mi większej radości, niż wiadmość i filmik to obrazujący, że Sonia zachowa równowagę po przenosinach, że jej socjalizacja postępuje i nie wycofa się do swojej skorupy. Nadal uważam, że przenosiny, to najgorsza z możliwych dla Soni decyzja, ale też nie mogę wyobrazić sobie, że Marta i Bartek nadal będą obrażani. Sonia to nie przedmiot, to żywe stworzenie, dla mnie dodatkowo ważne, bo ją znam i obserwowałam poszczególne etapy jej socjalizacji i od kilku dni wyć mi się chce, że tak to się dla niej kończy:-( Bo oczywiście nikogo z Was nie interesuje na przykład to, że Bartek włożył w nią masę pracy i miłości i teraz bardzo przeżywa to rozstanie. Wolicie widzieć tylko złe strony DT, których my tam jeżdżące kompletnie nie widzimy, bo są wymyślone, przekłamane... Uważam, że z każdym można się dogadać i nawet diabłu podać rękę, jeśli ma to być dla dobra psa. Dlatego mimo niechęci Ireny do mnie pisałam tu na wątku, wklejałam zdjęcia Soni. Nadal jestem z nią, nadal bardzo mocno życzę jej docelowego domu....
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Pojechałabym do nich, ale jestem zawalona robotą i mam kilka cmentarzy do objechania... Przytuliłabym się do wielkiego Miśka, wyściskałabym Azję, dałabym podkraść smaczki Emi, potem wytarmosiłabym Kaluchnego na kanapie, odwiedziłabym wszystkie tymczasy u Marty i Bartka w ich boksach, wzięłabym na ręce Dudusia i na pewno Marta zgodziłaby się żeby poszedł ze mną na kanapę. Po drodze przywitałabym się ze wszystkimi rezydentami, może Sonię dałaby się pogłaskać tak, jak ostatnio.... i okazałoby się że minęły 3 godziny, a ja nie zdążyłam pogadać z ludźmi:-) Tak to zazwyczaj wygląda:-)