Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29116
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. A ja zapomniałam napisać, że ta obroża dla Kaluchnego to prezent od Ellig:loveu: Zawiozłam ją Marcuie przy okazji ostatniego pobytu wraz w innymi prezentami dla Dudusia, Kaluchnego i całej ferajny;-) Eluniu:loveu::loveu::loveu:
  2. Marta, daj spokój... Robicie dla Kajusia tak dużo, tyle miłości, czasu i cierpliwości od Was dostał, że nie może Ci byc przykro. To Dziadulowi powinno być przykro, że nie potrafi ukochanej opiekunce pozwolić na nałożenie obróżki:-) On się przełamie, tyle, że zajmie to więcej czasu niż u innych psów. Jestem tego pewna, obserwując jego zmianę od początku pobytu u Was. Szczerze mówiąc wolałabym, żeby czekał na swój dom dłużej, ale żeby kolejne etapy pokonywał bezstresowo. Pamiętasz, jak zimą chciałaś go zabrać na noc do boksiku w domu, żeby nie zamarzał, a on za nic nie chciał wejść do środka? Uwierzyłabyś wtedy, że będzie psem kanapowym, a w dodatku wtulonym w Ciebie w czasie snu? On nas jeszcze zaskoczy, jestem tego pewna, dajmy mu tylko czas:-)
  3. A miałam nadzieję, że się uda:-( Ale kiltix zdjęty? Może warto mu odpuścic na kilka dni, w końcu jest zabezpieczony kropelkami, więc nic nie złapie. A za kilka dni może jakoś uda Ci sie do niego Marta podejść.... Ale z niego skubaniec. Niby tak kocha, taki pieszczoch, poduszkę Ci w nocy zajmuje, a do szyi dotknąć się nie da..... Fajnie, że spróbowałaś, dziękuję!!!!!
  4. [quote name='Nutusia']Ewuś, pieniążek dotarł - jeszcze raz, z całego serca podziękuj Pani Ricie w imieniu moim i łaskawego Łosia :) Aktualizuję post rozliczeniowy! Super! Bardzo się cieszę:-)
  5. Miśku kochany, wielki buziak w Twój wielgaśny pycholek:-)
  6. Jesteśmy, trochę przyczajone, ale jesteśmy:-) Ten film z początku pobytu Emi u Marty i ona obecnie, to coś tak innego, że trudno uwierzyć, że była smutna, powolna, stojąca spokojnie w miejscu:-) Teraz to iskierka, eksplozja radości i super siłacz, nie do odciągnięcia od pudełka ze smaczkami:-)
  7. Na pewno był mój w sercu. Mimo, że mieszkał gdzie indziej, pędziłam do niego codziennie jak wariatka, tuliłam i mogłam kochać, kochac i kochać, bo on bardzo tego potrzebował:-) A teraz na górkę chodzę raz na 2 tygodnie.... straciłam do niej serce. Ludzie z górki mają do mnie o to trochę żalu, ale co ja zrobię że mi go tam bardzo brakuje.... Może to chore, ale czasami oglądam wszystkie jego zdjęcia, a robiłam mu ich masę i uśmiecham się do tego dzielnego maluszka. Nie mogę odżałować, że byłam taką trąbą i nie nagrywałam filmioków. Raz spróbowałam i nagrały mi się 3 sekundy:-(
  8. [quote name='ludwa']Każde wsparcie się przyda;) A z bazarków Tory zawsze cosik się w pieniądz zamienia;) Ma dziewczyna ręke;)[/QUOTE] Coś w tym jest ludwa:-)
  9. A oto skany wydatków: [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/3930/skan01.jpg[/IMG] [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/5061/skan02.jpg[/IMG] [IMG]http://img830.imageshack.us/img830/7205/skan03.jpg[/IMG] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/8284/skan04f.jpg[/IMG]
  10. Wklejam najbardziej aktualne rozliczenie. Agnieszka, bardzo łądnie proszę o wklejenie do pierwszego postu:-) Minus nam sie zmniejsza:-) Na dzień dzisiejszy sytuacja wydatków przedstawia się następująco: 14 lipca [B]110,00[/B] zakup karmy suchej i mokrej dla kociaków (bez rachunku, [COLOR=red][B]darowizna od Ewy Marty[/B][/COLOR]) 04 sierpnia[B] 137,28 [/B]zł zakup karmy suchej i mokrej - rachunek zeskanowany w poście 121 13 września [B]147,21[/B] zakup karmy suchej i mokrej - rachunek zeskanowany w poście 121 22 września [B]175,00[/B] zł zwrot za benzynę Nutusi, która przyjechała z Ulą po kociaki z Warszawy i przywiozła je tu 23 września [B]11,00[/B] zł zabawki (bez rachunku, [COLOR=red][B]darowizna od Ewy Marty[/B][/COLOR]) 23 września [B]30,00[/B] zł zakup ręcznikow używanych w ciucholandzie - rachunek zeskanowany w poście 121 23 września [B]55,00[/B] zł odrobaczanie i szczepienie koteczki będącej na DT- rachunek zeskanowany w poście 121 17 września [B]101,00[/B] zł antybiotyk, 4 zastrzyki z powodu nieżytu żołądka- rachunek zeskanowany w poście 121 05 października [B]55,00 zł[/B] szczepienie koteczki i wizyta kontrolna - rachunek zeskanowany w poście 121 16 października [B]50,46 zł[/B] zakup karmy dla juniorów i zabaweczki - rachunek zeskanowany w poście 121 02 listopada [B]15,00 zł[/B] za ogłoszenia Yumi na 30 portalach internetowych [SIZE=3][COLOR=red]W sumie wydane zostało do tej pory [B]886,95 zł[/B], z czego 121,00 zł bez rachunku, więc pozostaje to kosztem Ewy Marty. [/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][B]Przychody:[/B][/SIZE] 08 października [B]50 zł[/B] od Agnieszki S. sąsiadki Ewy Marty:-) 11 października [B]200 zł[/B] z bazarku Ewy Marty z kurtkami i kosmetykami. 08 listopada [B]127,40 zł[/B] z bazarku Ewy Marty z książkami. [SIZE=5][COLOR=#ff0000]Tym samym na dzień dzisiejszy [/COLOR][B][COLOR=#ff0000]kociaki mają saldo minus 388,55[/COLOR]:-([/B][/SIZE]
  11. [quote name='ronja']Dzi Aj Dzoł dostał dziś wielką pakę z prezentami!!! Ogromnie dziękujemy. Psy zwariowały na punkcie pudełka z ciastami, ledwo je wyrwałam, bo już pełno głów w nim siedziało:) ps. mysza - jest nowa piosenka pt "Kolega Dzi Aj Dzioł" Moje dostały tylko po dwa, a śłina im ciekła tak, że muszę chyba takie upiec:-) Aniu, bardzo dziękujemy raz jeszcze:-) A co to za nowa piosenka Dzi Aj Dżoła? Musicie mi ją zaśpiewać, jak przyjadę:-)
  12. [quote name='mysza 1']Pewnie, że chcemy, dzięki:loveu:. Tylko nie wiem jak z tym odbiorem, bo w tygodniu to zawsze urwanie głowy. A mogą poczekac chwilę? Jak Gusia się pojawi to odpowie czy i kiedy by mogła odebrać i przetrzymać, bo Gosia to już ma ciasno z tymi bazarkowymi rzeczami, więc lepiej, żeby u mnie były.[/QUOTE] Mogą poczekać, choć i u mnie zatrzęsienie rzeczy bazarkowych czeka, aż się wyrobię i je wystawię:-)
  13. [quote name='mysza 1']Dziewczyny, (Ida i Ludwa) Wy nic nie macie oddawać ani Gosi ani mnie. Napisałam o kosztach, bo my sobie pobazarkujemy na Moltonka i żeby było wiadomo, jakie są koszty na nim. Ale finansowo możecie o nim zapomnieć. Gdyby ktoś chciał go wesprzeć to chętnie a jak nie to damy radę.[/QUOTE] Mysza, Tora, mam zimową kurteczkę dziewczęcą - dziecięcą, jakieś butki zimowe i trochę ciuchów dziecięcych. Ciuszki już poprasowałam, żeby robić zdjęcia. Chcecie? Niestety nie bardzo mam jak je dostarczyć, bo w tej chwili mam niesprawny samochód i kolano:-( Moja Barsunia załatwila mnie wczoraj ponad 2 godzinnym poszukiwaniem jej w gęstych i wysokich krzakach na skarpie. Nie tylko mnie zresztą, Semi rozwalił poduszkę (znowu), nosi opatrunek i kuleje jak ja. Ale może Gusia zgodziłaby się podejść do mnie, zobaczyć i ewentualnie przekazać Gosi? Albo poczekajmy do czwartku, wtedy będę miała samochód i sama Gosi podrzucę. Pytanie, czy chcecie te rzeczy?
  14. Została mi na paznokciu ostatnia kropeczka po ugryzieniu Idolka. Za moment zniknie złamana na klawiaturze:-( Tyle czasu, bo prawie cztery miesiące każdego dnia myjąc ręce, miałam go przed oczami. Mam nadzieję, że nadal ze mną będzie, jego zdjęcie, takie, na którym jesteśmy przytuleni, stoi obok komputera i codziennie widzę ten kochany pyszczek. To był cudowny psiak...
  15. [quote name='Nutusia']Karmelek, zdrowiej chłopaczku, nie martw Ronji i nas. A Wiśnia - jak to Wiśnia - mniamuśny! I już się dwusetnej strony wątku dorobił - szybko idzie! My z Łośką 2 lata "pracowałyśmy":evil_lol:[/QUOTE] Wiśńia jest większy, więc więcej miejsca zajmuje nawet na dogomanii;-)
  16. Kaluszek dostał dzisiaj 50 złotych od kmurdz:loveu: której bardzo dziękuję za wpłatę. Dostałam od niej w sumie 100 złotych do podziału na Dudusia i Kajusia, co natychmiast robię:multi:
  17. A ja chciałam poinformować, że Duduś dostał na moje konto od kmurdz 50 złotych!!! Komu mam wysłać pieniądze? Czy mogę prosić jakieś konto?
  18. Ja też nie pomogę, bo rozkraczył mi się samochód i oddaję go w środę rano do warsztatu:-(
  19. [quote name='Nutusia']Isadoro, trzymaj się - wielokrotnie mi się zdarzało wykreślać adresy z notesu i z perspektywy czasu stwierdzam, że robiłam to... bez żalu. Wychodzę bowiem z założenia, że na takim wykreśleniu, docelowo bardziej traci wykreślony niż ja (widać nie był mnie wart!). No właśnie Isadora. Czasami lepiej jest mieć cieńszy notes, ale wiedzieć że na tych, którzy zostali można polegać. Witaj! Tu przydasz się na pewno. Ludzie o pięknych sercach są na wątku Tosi witani z otwartymi ramionami! [quote name='Nutusia']W sobotę byłam w Łodzi, z naszego transportu skorzystały dwie suczyny na skraju śmierci głodowej. Dzięki odwadze i zaangażowaniu "nieobojętnych" zostały uwolnione z łańcuchów. Jedna - duża (mix onka z dogiem na moje oko) z głodu zjadła własne dzieci, druga - malizna 3 kg z krowim łańcuchem u szyi też "pusta w środku" - kosteczki obciągnięte skórą, a najwięcej ważyły... dredy. Przyjechaliśmy do domu o północy, po czym obie zapchlone i śmierdzące pannice... wylądowały w moim łóżku! :) Miałam bowiem do wyboru - albo całą noc walczyć, żeby zostały na podłodze, na super wymoszczonych posłankach, albo wybrać opcję, że prześpię się choć parę godzin, ale... w towarzystwie! Ty szalony wariacie:-) Za to lubię Cię jeszcze bardziej, choć myślałam, że bardziej się nie da:-) A gdzie pojadą sunie? [quote name='Nutusia']Wracając do bohaterki tego wątku - miewa się można powiedzieć całkiem spoczko (jak mawia moje Dziecię:)), można wręcz zaryzykować stwierdzenie, że jak nowo narodzona, czym potwierdza, że rozpoczęła najwyraźniej... SZÓSTE ŻYCIE, które WAM WSZYSTKIM ZAWDZIĘCZA! I to jest wspaniała wiadomość! Na nią czekałam:-)
  20. Karmelku, będzie dobrze kochany wielkoludzie:-)
  21. [quote name='akucha']Ronju, lubię pytać Cię o wieści, bo zawsze są dobre :multi: Duduś - Ciasteczkowy Potwór :evil_lol: Współczuję awansu, ja mam już dawno za sobą te męki. Będę trzymać kciuki. Zwalniamy Cię na tydzień z wątku Dudusia, składaj papiery, dasz radę! Dziewczyny kochane, zrobiłam rozliczenie w pierwszym poście. Zerknijcie, czy wszystko gra.[/QUOTE] Moim zdaniem wszystko gra. Za kilka dni kończy sie bazarek książowy, z którego 1/3 dochodu będzie dla Dudusia. Czekam tez na przelew od kmurdz, która miała wysłać pieniążki dla Kaira i Dudusia. jak tylko dotrze do mnie, natychmiast dam znać:-)
  22. Jasne, że się zagląa, tylko się nie pisze. Ale myśli się o Emisi cały czas;-)
  23. Super, że Wiśnia zdrowy. A maluszek cudowny, tylko mi serce pęka, jak myślę o tych pozostałych:-( Może sunia czuła, że dużo ludzi się kręci i wynosila maluchy, żeby je ukryć? Noc zimna, one bez jedzenia, bez mamy, do której można się przytulić... Ech, spać nie mogę tylko o nich myślę:-(
  24. Ja zaglądam do Azji, MIsia, Emi, Dudusia, Kajusia, ale brakuje czasu na pisanie...
  25. Kochana Ellig, jak zawsze mnie wsparła i wstawiła na facebooku ogłoszenie i zdjęcia malutkiej Yumi:-) Nie znam sie na tym, ale zrobiła to jako wydarzenie, a więc coś więcej niż zwykłe ogłoszenie:-) Eluniu, bardz Ci za to dziękuję, zresztą nie tylko za to! Nigdy mnie nie zostawiasz i pomagasz ZAWSZE:loveu:
×
×
  • Create New...