-
Posts
29282 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Eluś, super!!!!! Bardzo pięknie dziękuję w imieniu Marty i jej psiaków;-) Fajnie będzie zimą przytulić się do cieplutkiego kocyka:-) Choć oczywiście wszystkie psiaki mają tam swoje posłanka, to czasami zdarzają się psiaki, które zjadają swoje łóżka;-) Ja niestety nie pojadę w najbliższym czasie, ale może dziewczyny będą jechać?
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']nie wszyscy wpłacają, może jeszcze to zrobią... Będę rozsyłać przypomnienia po zakończeniu aukcji.[/QUOTE] Mysza, ale to przecież allegro i jak ktoś kupuje, a nie wpłaca, to po pierwsze może dostać negatywa, po drugie można go zgłosić na allegro... Mam nadzieję że prawie wszystcy wpłacą... -
5 MALUCHów I MAMA- pod cmentarzem w Broku- JUZ W NOWYCH DOMACH
Ewa Marta replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
SUPER WIADOMOŚĆ! Moltiemu życzę wszystkiego dobrego na nowej drodze życia:-) -
Ja zaczynam dzień od przeglądu wątków Melby, Toscanki, Emisi, Misia, Kajusia, Soni, Azji i Dudusia. I sercem jestem zawsze z nimi:-)
-
Nutusiu, wbijanie igły w kark nie powinno jej boleć, bo robisz to podskórnie. czasami zdarza się wkłucie w jakiś nerw, czy coś i wtedy boli. Dobrze, że zaczyna się ruszać. Jak zacznie chodzić, to apetyt może wróci. Może po prostu nie przepada za Renalem:-( Dobrze, że Ula do niej wpada (wyściskaj ją ode mnie mocno), nawet, jak Łosiak nie da się podnieść. Ale przynajmniej kontroluje sytuację. Martwi mnie to zwracanie:-(
-
Oj dziewczyny, nie zapomniałam o Was:-) tylko chciałam napisać Marcie, że osoby opiekujące się Kaluchnym, to znaczy te, które formalnie mogą decydować o jego losie myślą tak, jak ona:-) Czyli chcemy stosować metodę małych kroczków, które zaprowadzą nas do celu:-) Jak mogłabym zapomnieć o sympatykach Kajusia, nie ma ich tu na wątku dużo, jesteście na wagę złota;-) Zresztą nieważna ilość, ważna jakość, a na to Kaluch nie może narzekać. Ma grono wielbicielek z najwyższej półki:-)
-
Poczuła się bezpiecznie, więc nie musi walczyć:-) Ależ ona musiała przeżywać stres w dniu przyjazdu. za dużo, za nagle i za szybko się działo. Tyle, że to była jedyna szansa, żeby zdążyć ze sterylką i z zabraniem jej stamtąd..... Kochana sunieczka juz Ci chyba kawałek serca ukradła, co Megii?:-) Takie trudne przypadki, które przy człowieku wychodzą na prostą zawsze wpadają do serca;-)
-
Ruda,długowłosych gromada czyli jak mi na łeb pada....
Ewa Marta replied to Neigh's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Neigh']Dzwoniłam w sprawie USG Gerarda - no i jest tak dr Marciński ( sława w tej dziedzinie ) 95 zł - cała jama brzuszna. Przy okazji obluka nereki itp, sprawdzi to atroficzne jądro. Nutusia mówi, ze u "jej" pana doktora poszukiwanie jądra to 50 zł ( nie pytałam o resztę...)......... No i co wy na to?[/QUOTE] Jak już go męczyć, to u sławy... Tak myślę... -
Azja - Bianca... "Królowa Śniegu" ma wspaniały dom :-)
Ewa Marta replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']No ale Malutka to piękne imię ;) ale jako drugie a takie do dowodu ;) to nie bardzo. Dlatego robimy casting. Mini to dobre dla yorka :eviltong: a nasza dziewczynka jest całkiem spora. Lun to miałyśmy już kilka i wolę unikać na razie, bo jeszcze w sprawie onki Luny miewam telefony ;) Lusię dopiszę chociaz jak dla mnie to dla malucha :eviltong: Nasza pierwsza propozycja jest bardzo zbliżona do imienia Ellig- zamiast Bianci, kojarzącej się z jej futerkiem ;), bardzo podobnie- Blanka. Druga opcja to Abi, tak po prostu:) To mamy Lusię, Biancę, Blankę i Abi. Jeszcze jakieś propozycje? A Gusia gdzie jest? To nasz wymyślacz imion;)[/QUOTE] Bianka, Abi..... bardzo mi się podobają:-) -
Jestem i ja, podobnie jak 3 x zaglądam:-)
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ellig']Ronju teraz bardzo mi pomoglas :lol:[/QUOTE] Tych imion nikt nie zapamięta poza nimi:-) Ja trzymam się wersji, że jedyny pies, który mnie chce zjeść w czasie odwiedzin, to Morek:-) A do psiaków Marty wołam często "kochanie" albo "Skarbie" bo też mi się mylą Łapka z Ciuciu, Ciuciu z Pysią, Łapcią itp:-) Nie myli mi się Karmelek, Didi z noskiem (choć na zawieszce ma zdaje się imię Bródka) i nie myliła mi się Rudzia... No i oczywiście Sonieczka i Kajuś mieszkające w domu:-) -
[quote name='ronja']odpisalam pani - czy wyraża zgodę na wizytę. napisałam też szczerze o tym jaki Dudu jest - że jest kochany, przyjacielski, ale że ma włóczęgę we krwi i trzeba go pilnować. mam nadzieję, że nie zrażę pani, ale zawsze szczerze wszystko mówię co wiem o psie.[/QUOTE] Myślę, że szczerość to podstawa. Dudulek musi być zwłaszcza na początku bardzo pilnowany.
-
Nutusiu, ja nie mam słów, żeby wyrazić jak bardzo cieszę się, że Toscanka jest właśne u Was. W domu pełnym miłości i zrozumienia dla psich słabości. W domu, w którym jest kochana bez względu na ilość sierści i bez względu na to, jak dużo wysiłku trzeba włożyć w opiekę nad nią. I jestem pewna, że ona to doskonale wie, że czuje Waszą troskę miłość i oddanie. I jeśli tylko będzie w stanie, to podniesie się z tego. Jeżeli nie dla siebie samej, to dla Was. I napiszę jeszcze, że ciągle czekam na ten cud i ciągle tli się we mnie iskierka nadziei, że zrobi nam wszystkim wielką niespodziankę i jeszcze z nami pobędzie. Z Wami ciałem, z nami w naszych myślach.
-
Ale wspaniałe wiadomości! Po tempie zmian zaczynam wierzyć, że Melba szybko dojdzie do siebie:-) Antybiotyk na pewno można dać w tabletce, ja tak dawałam mojej suni, bo bałam się zrobić zastrzyk. Megii, a czy sunia dostanie coś przeciwbólowego? Po takiej sterylce może być obolała... Miożnaby jej dać choćby Pyralginę w paszteciku...