Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29313
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by Ewa Marta

  1. Szkoda Julki, ale to mądra dziewczynka i mam nadzieję że doczeka się w końcu miłości ze strony Pchełki. Tego życzę im obu!
  2. [quote name='Nutusia']W klatce... same się w klatce zamknijcie, a potem... napiszcie jak było:mad:[/QUOTE] Ja to czasem mam ochotę zmaknąć się i być nieosiągalna dla nikogo:-) No, ale nie pedze jak torpeda do łóżka i nie jestem takim fisiem, jak Dumka, więc łatwo mi mówić;-)
  3. [quote name='Ziutka']Bo Nutusia wie, że niestety mam problem ze ściąganiem fotek z wątków, zapisuje mi się białe tło zamiast fotki...wrrr Zrobie nową tablicę i wyróżnię, mam nadzieje, że ktoś się zakocha w kruszynce przesłodkiej...ahh :):):)[/QUOTE] Ziutko kochana, a zmieniłabyś w ogłoszeniu jej wagę? Ona waży niespełna 4 kg, a nie 1,5. Dokładnie 3,8:-) Z góry dziekuję!!!
  4. [quote name='Ziutka']Czy ja moge prosić te osdtatnie foteczki na maila ? [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/QUOTE] Marta..... wysłałabyś? Ziutka dorzuci je do ogłoszeń:-)
  5. Moim zdaniem na sggw nie było robione, nie miałam kontaktu z Dr Dembele, który ją tam ponoć dwukrotnie widział. A dr Karaś-Tęcza stanowczo i jednozanzcznie powiedziała, że to nie jest choroba skóra, tylko stres i w ogóle nie było mowy o zeskrobinach. Mój wet dr Maciek wyciskał i opatrywał ranę posterylkową, w kwestii skóry mówiłam mu, że będzie konsultacja u dermatologa. On jedynie poświecił jej w ciemności jakąś lampą i sprawdzał, czy to nie grzyb (o ile czegoś nie pomieszałam). W takim razie trzeba robić zeskrobiny jak najszybciej...
  6. [quote name='jola_li']A na marginesie - gdzie polecacie wykonanie sterylki?[/QUOTE] Jolu, jeśli w Warszawie, to w Boliłapce na Ursynowie:-)
  7. No nie Wolf, tego im nie rób.... W ten właśnie sposób Ania i Gallegro mają tyle psów u sioebie, bo im serca pękały, że mają oddawać je do nowych domów. Gdybyśmy wszyscy tak myśłeli, nie można byłoby brać żadnego psa na DT i ratować mu życia. Pokochał Anię i Tomka i pokocha jeszcze bardziej, ale w nowym domu też odnajdzie milość. On do tej pory nie znał ludzi, którzy go nie katują, nie głodzą i mówią do niego tak ciepło, a na noc otulają kocem. Ale pokocha też nowych ludzi, jestem tego pewna....
  8. No nie! DROBINO!!!! Przyjadę i tyłek przetrzepię, jak tak będziesz mojego Kaluszka męczyć! A Kaluszkowi przywiozę najpyszniejsze ciasteczka wątrobowe w nagrodę za taka cierpliwość:-) Niesamowity jest, taki dobry Wujcio:-) Kocham Cię Kajusiu..... Jesteś nie tylko bardzo ładny, ale też bardzo mądry!!!!! I niech się ktoś ze mną nie zgodzi w tych dwóch kwestiach:mad:
  9. Wgrywam obiecany skan rachunku z lecznicy. [img]http://img38.imageshack.us/img38/3070/skanbinka.jpg[/img]
  10. [quote name='Nutusia']No niestety - Dumce się nie spodobał wczorajszy brak demokracji i z drzwi wejściowych... poleciały drzazgi:shake: Na szczęście ona nie potrafi się skupić na niczym dłużej, więc da się przeżyć i drzwi zamknąć. Poza tym dziewczynki dokopały się wczoraj w ogrodzie... do wody ;) Poszarpały ceratę ze stołu i jedną poduszkę na krzesło ogrodowe. Gdy wyjeżdżaliśmy z domu z Pchełcią, całe towarzycho zostało na dworze i Ula wpuściła ich do domu o 20tej. Na szczęście padli i po powrocie do domu mogliśmy od razu iść spać :) Dziś w domu został tylko Lesio. Od jutra ma być cieplej - OBY!!!!![/QUOTE] Masz Ci los:-( Czy drzwi wymagają naprawy? A może w domu warto ją zamykać w tej dużej klatce kenelowej, jak wychodzicie? W ciągu dnia gania po dworze, spędzenie 2-3 godzin w klatce powinna jakoś przeżyć:-( Może dać jej kość do ogryzania, żeby się nie nudziła w zamknięciu... Czy mam coś przywieźć dla łobuza w niedzielę Nutusiu?
  11. Moje dwa kochane psiaki razem:loveu::loveu::loveu: Kaluszku, jestem z Ciebie baaaardzo dumna!!! Przywiozę Ci fajną zabaweczkę następnym razem;-) A jak Kaluch przywitał ładnie Binkę, jak ją pierwszy raz zobaczył:-) Miałam bardzo mało czasu, nie mogłam wejść do środka, Poprosiłam więc Martę, żeby wypuścila Kaluszka, bo chociaż z moim podopiecznym chciałam sie przywitać. Kaluszek był bardzo delikatny:-) Marta, abstrahując od Binki i od tego, co dla niej robisz, wykonałaś kawał potężnej roboty z dzikim Kaluchem..... Udało mi sie nawet pocałować go w nos dwa razy. Nie, żeby od razu przylecial do mnie na pieszczoty, ale w trakcie dawania smaczka, bez problemu przysunął sie tak blisko, że go dorwałam;-) Bardzo mnie wzruszają ich wspólne zdjęcia;-) Mój syn zapytał, dlaczego mówię do niego Kaluszek, skoro on ma na imię Kair. No to mówię dziecku, że wprawdzie miał pierwotnie tak na imię, ale teraz wołamy na niego Kaluszek, Kaluch albo Dżi Aj Dżoł;-)
  12. [quote name='gallegro']Kolejny filmik z Sinusem. Jest może nieco przydługi, ale chciałem pokazać z jakim zapamiętaniem potrafi się już ze mną zabawiać ;-): [URL]http://youtu.be/xx8FpX2Bln4[/URL][/QUOTE] Tomek, nie ma przydługich filmików z Sinusem:-) Ja mogłabym oglądać to podawanie łapki przez godzinę:-) Dwa razy juz zaliczyłam... Cudowny pies, te jego oczy powalają na kolana..... Można go tylko kochać!!! Wspaniały, wdzięczny, łagodny, piękny i naprawdę super pies z niego! Jest taki moment na filmiku, w którym pochyla się do Twojej ręki, jakby chciał ją polizać. Aż dodech wstrzymałam w oczekiwaniu na poojawienie się języczka, ale nie:-( Może go boli i dlatego nie rusza nim wcale:-( Czy on wydał z siebie jeden choć dźwięk?
  13. Niesamowite, że Pchełcia w sumie (jak na nią) łatwo się pogodziła z nową rzeczywistością:-) Na początku będzie trudno, ale rodzinka poradzi sobie, bo widać, że chcą! Coś ten pierwszy domek nie bardzo wiedział, jak postępować ze strachulcem i prawdopodobnie umocnił jeszcze stres Pchełki. Trochę przykro, że nie zobaczę Pchły w niedzielę i nie będę miała kogo przekupywać ciasteczkami, ale DS jest najważniejszy!!! Czekamy na kolejną relację:-)
  14. [quote name='Nutusia']Na bazarek dzieciaczkowy pozwolę sobie zaprosić - niedługo 1 czerwca ;) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227062-Świat-Dziecka-książeczki-zabawki-ubranka-inne?p=19095028#post19095028[/URL][/QUOTE] Pobiegnę podrzucić chociaż:-)
  15. Mam nadzieję, że Binka nie dokucza Ci za bardzo Marta:-) Nie mogę się doczekać filmiku!!!
  16. Kochane psisko dziękuje Wam za uratowanie życia:-) A jego zaufanie, to największa nagroda za to, co zrobiliście!
  17. Cudownie się czyta taką relację!!! Ale, że z niej taki łobuziak i cwaniak, nie myślałam;-) Biedne moje Kaluszątko ograbione z ulubionej zabawki - piszczałki, a na dodatek pogonione przez takiego brzdąca:-) Muszę następnym razem przywieźć Kaluszkowi nowe piszczałki:-) A może daj mu Marta tą, którą przywiozłam maleńkiej Bince? Bardzo się cieszę, że uczysz malucha zachowania czystości! A jajk z apetytem? Zjada suchą karmę, czy mieszasz jej z puszeczkami? Koniecznie daj znać, jak trzeba będzie zamawiać kolejny worek:-) Fajnie, że polubiła kontenerek. Mam nadzieję, że posłanku jeszcze rady nie dała i istnieje:-)
  18. [quote name='Nutusia']No wiesz, Ewuś... o 5 rano, psiaki do towarzystwa... śpią jak zabite, a dzieciak się nuuuuudzi ;)[/QUOTE] No fakt:-) 5 rano, to prawie noc. Porządne psy śpią i przewracają się właśnie na drugi bok;-)
  19. Jak się dzisiaj czuje Sinus? Czy powoli zaczyna się przekonywać, że wspólne przebywanie z człowiekiem poza kojcem nie grozi niczym strasznym?
  20. [quote name='Nutusia']Wyniki badań skonsultowane. Nie wygląda to na tarczycę ani nadnercza. Nasz Doktor twierdzi, że trzeba czym prędzej skonsultować Dinkę u dobrego dermatologa. Gdy wspomniałam o badaniu przysadki, nie bardzo wiedział czemu to by miało służyć. Zadawał mi masę pytań dodatkowych, na które niestety nie znałam odpowiedzi...[/QUOTE] Dzięki Nutusiu! Problem w tym, że Dinka była konsultowana na SGGW przez dr Dembele, a potem razem z Mazowszanką zawiozłyśmy ją do dr Karaś-Tęczy. Dembele mówił, że to na tle hormonalnym i sterylka pomoże. Dr Karaś-Tęcza twierdziła, że to potężny stres i miesiąc we własnym domu zdziala cuda i sunia porośnie. Teraz nie ma stresu, nie wie, że DT nie jest domem stałym. Ma doskonałe warunki, dobrą karmę, regularnie ją dostaje, mieszka w domu, ma masę ruchu... Nie mam pojęcia co o tym myśleć:-( Dr Karaś-Tęcza mówiła, że owczarki (podobnie jak rotweilery) potrafią ze stresu osiwieć w dobę. Dinka jest na grzbiecie siwa i wszystko wskazywało na ten stres właśnie. Nie wiem, co jej jest, ale jeśli dwóch naprawdę dobrych dermatologów mówi, że to nie choroba skóry, to chyba trzeba im wierzyć:-(
  21. Jestem i ja. Skoro Bruni był mokry, to może bał się wejść do budy? Jest szansa na jakieś zdjęcia?
  22. O Boże, brzmi to wszystko nieciekawie... Gnojek mały ma tyle psiaków do towarzystwa i jeszcze niszczy:-( Na szczęście nie jest zimno, tylko mokro. Jak się panny zmęczą, to pójdą spać na tarasie. Szkoda tylko Kresi, która będzie wyglądala tęsknie przez balkon...
  23. Podejrzewam, że dzisiejsza noc Nutusi będzie bezsenna... Z jednej strony jestem spokojna, a z drugiej, widząc na żywo, jak wycofana jest Pchełka, martwię się..... Trzymam kciuki sunieczko kochana!!!!
  24. Słabiusi jest jednak i na dźwięk głosu od razu reaguje wycofaniem się w bezpieczne miejsce:-( Boi sie kochanie, że może ktoś mu coś zrobi albo wykurzą go z azylu, za który uważa kojec. Cudowny pies, ale sporo pracy przed Wami i kolejnymi jego opiekunami:-( Fakt, że na odgłos zamykanych drzwi wyszedł z kojca świadczy o jego inteligencji:-) Marzy mi sie zobaczyć go 20 kg później, biegnącego do Was radośnie i wymachującego ogonkiem... Mimo chudości moim zdaniem wygląda już ciut lepiej. Powolutku odbuduje masę i psychikę.... Trzymam za to mocno kciuki!!!
×
×
  • Create New...