-
Posts
29133 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
30
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Przelałam dla Dinki 50 zł za zwrot połowy przejazdów.
-
Oj to kupię 48 cm... Coś pomieszałam i nawet mojej Barsuni kupiłam 35 cm, bo napisali na aukcji, że to średni kiltix:-( Na pewno się nie zmieści. Oddam jakiejś bidzie, a jej kupię więszą w takim razie. Kajusiowi zamówię jeszcze dzisiaj 48 cm:-) Edit: ja jednak jestem nieprzytomna... Barsie kupiłam, nie 35, a 53 cm! To jest włąśnie średni kiltix i taki kupię Kaluchnemu:-)
-
Sara,pobita onka ma swój kochający dom. Nikita tez adoptowana.
Ewa Marta replied to beka's topic in Już w nowym domu
Życzę Sarze dużo szczęścia i mam nadzieję, że nie rozmyślicie się co do jej adopcji, jak w przypadku Dinki. -
Fajnie, że Sara znalazła dom, ale przykro mi, że w stosunku do Dinki chcieliście czekać mesiąc, bo podobno tyle wyjazdów czeka rodzinę a Sara może iść szybciej do domu. My byłyśmy szczere w stosunku do Ciebie Michał i Twoich Rodziców i liczyłam na taką samą szczerość od Was. No nic, ważne, że Sara ma dom. Mam nadzieję, że nie będzie chorowała. Po tych postawionych warunkach odnośnie adopcji Dinki bardzo ostrożenie podchodziłyśmy do Waszej deklaracji o ewentualnej adopcji i pewnie nie doszłaby do skutku, bo bałyśmy się sytuacji, w której Dinka po kolejnej poprawie stanu znowu na przykład wyłysieje i co by było wtedy? Tak więc dobrze się w sumie stało. A Dinka znajdzie swojego człowieka, któremu nie przeszkadza jej łysinka i siwizna:-) Ktoś pokocha ją tak, jak my:-) Ona nie może być substytutem innego psa, jest jedyna w swoim rodzaju i chcemy znaleć jej ludzi, którzy tą wyjątkowość docenią. Sarze życzę dużo miłości i szczęścia w nowym domku!
-
Śnieżnobiały ŁAJT - kolejna ofiara świątecznych porządków !!!
Ewa Marta replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Oglądając filmik, w pewnym momencie miałam wrażenie, że widzę podwójnie... Nagle pojawiły się dwie Beniusie... Fajny z niego psiak. Czy prosiliście niezastąpioną Zuitkę o ogłoszenia dla chłopaka? Powinien szybko znaleźć dom. -
A ja zapraszam serdecznie na bazarek dla Soni i Nastii. Fanty podarowała i będzie je wysyłać Johannalind, za co bardzo serdecznie dziękuję!!! Wpadnijcie do nas, podrzućcie chociaż:-) http://www.dogomania.pl/forum/threads/226028-Książki-filmy-ciuszki-damskie-chłopięce-i-inne-drobiazgi-do-30-04-do-22-00?p=18979494#post18979494
-
Kiko po wielu perypetiach ma wreszcie swój własny dom.
Ewa Marta replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Ufff... dobrze, że sterylka już za nią. Ciągle mam w głowie sunię, która została u tej baby:-( Na bank też jest szczenna i aż strach myśleć co będzie, jak chauwa postanowi je zostawić, bo ma za mało psów. Sunieczka padnie z głodu w czasie karmienia psiaków:-( -
Gapcia dom może mieć tylko jeden - zostaje u nas do końca świata!
Ewa Marta replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Wpadłam zobaczyć dwudziestke dwójkę i muszę przyznać, że prześliczna z niej dziewczynka! Co to biedactwo musiało przeżywać do tej pory, to aż strach myśleć, dobrze, że wszystko co złe już za nią! [quote name='Ellig']Zapraszamy na bazarek, na operację Muszki:smile: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/225942-Aparat-cyfrowy-na-operacje-Muszki!Nowy-bazarek-Zapraszamy-"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...ek-Zapraszamy-[/URL][/QUOTE] Eluś, Ty jak zwykle po cichutku wspierasz kolejną bidusię:loveu: Nie dość, że kupiłaś puszki, to jeszcze bazarek zrobiłaś... idę pooglądać:-) -
Nie zaglądałam ostatnio do Tuptulka, a tu taka niespodzianka! Pięknie wygląda śpiszek kochany. A o zdolności tropiciela nigdy bym go nie podejrzewała;-) Temu staruszkowi udało się genialnie załapać na cudowny DS na jesień życia! Ropucha rzeczywiście wydziela jad obronny. Kiedyś moja Barsa usiłowała jedną złapać i dostała tym jadem prosto w oczy. Reakcja była straszna, zaczęła kichać, ale tak gwałtownie, co sekunda kichnięcie i to przez kilka minut. Do tego zaciskała z całej siły oczko, do którego jad się dostał i śliniła się, a właściwie pieniła. Ja myślałam, że pies mi schodzi, zaczełam krzyczeć, złapałam ją na ręce i do weta. Po kilku minutach jej przeszło, oczko zostało przepłukane i wet powiedział, że wszystko będzie dobrze. Nie zawsze tak dobrze się kończy, czasem trzeba podać lek. Bardzo się cieszę, że Tuptuś docenia posłanko:-)
-
Możesz spokojnie wykorzystywać co chcesz dla Sonieczki. Wstyd mi bardzo, tym bardziej, że w samochodzie cały czas wożę 2 worki karmy. Jeden dla Soni, drugi dla pozostałych psiaków Myszy u Ciebie:-( Muszę w końcu zrobić ciasteczka i ruszyć pewną część ciała... Dzisiaj się za to zabiorę. mam nadzieję, że jutro juz bazarek ruszy. Dzięi kochana! Za zakup cegiełek również, każda pomaga Sonieczce!
-
[quote name='furciaczek']Jedzonko dotarlo :) Dinusia grzeczna, nawet nie byla jakos bardzo zestresowana podczas pobierania...do ostatniego sama lape wycignela wlasciwie. Kolacje to myslalam ze z miska pochlonie, nwet dosmaczac nie musialam. Z fotami sie dzisiaj nie uporalam, za duze urwanie glowy.[/QUOTE] Nie martw się fotkami, za dużo masz ganiania w tej chwili z Dinką, poczekamy:-) Jak fajnie, że taka z niej mądra sunieczka! Weta się nie boi i sama łapkę daje do pobierania:-) Musiało być słonko głodne, ale nadrobi szybko:-) Dzięki Furciaczek za relację, mogę spokojnie iść spać;-) Jak już się obrobisz, to daj nam proszę znać ile Ci jesteśmy winne za badania i dojazdy:-)
-
Kacper nareszcie ma swój własny dom :)) Powodzenia kochany :)
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']Dobrze, że wszystko u niego w porządku :) Szkoda, ze tylko mnie to cieszy ;) Wszyscy zapomnieli czy jak ;)[/QUOTE] Nie zapomnieli, tylko byli ze swoim psem u weta. Dobrze, że kastracja już za Kacprem. -
Nie ma za co:-) Sonia, to pierwszy krzyczkowiak, do którego mocniej mi serce zabiło... Nie znałam jeszcze Kajusia, a Sonieczka już sen mi z powiek spędzała... Tak bardzo się cieszę, że się zmieniła, że uwierzyła, że człowiek może po prostu być dobry i ją kochać. Niezmiennie mnie wzrusza, a dotknięcie mojej ręki jej noskiem poczytuję sobie za wielkie wyróżnienie:loveu: Raz nawet dostałam delikatnego buziaka, ale teraz pewnie mnie sunieczka nie pozna, bo bardzo długo mnie nie było u niej:-( Johannalind, zdrowiej kochana!!!!
-
[quote name='motyleqq']moje drogie, chciałabym wpłacić obiecaną deklarację, ale już sama nie wiem, kto jest skarbnikiem u Diny. niech się ujawni u mnie na PW z numerem konta :)[/QUOTE] Skarbnikiem jest Joteska, która jak się tylko pojawi, wyśle Ci numer konta:-) Bardzo dziękujemy za wpłatę:-)
-
[quote name='furciaczek']Oj ja ostatnie dni tak zalatana ze ani czasu wlasciwie ani checi na focenie, ale jutro sie jakos zmobilizuje :) Krew pobieralismy z tylnej lapki, zero szarpania, klapania zebami...stala spokojnie i nawet specjalnie trzymac nie musialam dziewczyny:) Dzisiaj glodowka, jutro przed 10 pierwsze pobieranie, potem o 14 i kolejne o 18 , wiec dzien wycieczkowy przed nami. Koszt w sumie ok 200zl , badanie tarczycowe jesli mnie pamiec nie myli 90zl, nadnercza podobnie i 2x kurier po 15zl. Jutro drukne papiery w klinice i zeskanuje, bedzie dokladnie wiadomo jak to wyszlo cenowo. Czy jest szansa na odzyskanie starej ks zdrowia? Ewentualnie zaswiadczenie o szczepieniu p. wsciekliznie?[/QUOTE] O rany! I ona jutro cały dzień musi być na czczo? No to ciężki dzień przed Wami... W sprawie starej książeczki uśmiecham się do Aury, bo ona ma zdaje się kontakt z Sarną, u której była Dinka. A może Sarna czyta wątek i sama zechce wysłać listem książeczkę? Bardzo prosimy:-) Furciaczek na PW może podać adres:-)
-
[quote name='furciaczek']My juz po wizycie, wyjatkowo grzeczna byla :) Dzisiaj tarczycowe, jutro nadnercza bedziemy robic. Wieczorem wpadne to wiecej napisze.[/QUOTE] Bo to kochana suczynka jest:-) Dzięki Furciaczek! Ale masz jazdy z naszą Dinką, co chwilę wet;-) Rozmawiałyśmy z Joteską, że powinnaś podliczyć nas za te jazdy do weta. Gdyby to była jedna - dwie wizyty, to możemy z wdzięcznościa przyjąć przezent, ale Ty co chwilę z nią jeździsz... Czekamy na relację wieczorem:-) A może jest szansa na jakieś zdjęcie kochanego pysia?
-
[quote name='mysza 1']Bardzo dziękuję :loveu: Allegro Soni na razie idzie średnio, zapraszam http://allegro.pl/show_item.php?item=2279427710 No niestety, kiepściutko idzie:-( Zaraz wyślę maile do znajomych, może ktoś kupi cegiełkę... Dorzucę jeszcze od siebie 100 zł dla Soni, dawno na nią nic nie wpłacałam...
-
Kochana, chyba lepiej zaczekać dzień - dwa, bo książek jest niewiele:-( A na kiedy przewidujesz przygotowanie drugiej części fantów? A ja już dzisiaj wysyłam dla Sonieczki 200 zl od Kajusia i 100 zl od mojej sąsiadki Agnieszki Sz.:-) To oczywiście nie pokryje kosztów weta i minusa na koncie, ale zawsze to lepsze niż nic:-( Trzymam kciuki za allegro cegiełkowe dla Soni!