Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29331
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by Ewa Marta

  1. Siedziała 3 metry ode mnie i zjadała rybki [img]http://www.iv.pl/images/28784541702470569354.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/71149891366232486983.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/23216529648479375925.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/60838573820982939117.jpg[/img] Gabi zna od tygodnia i już jest z nią zaprzyjaźniona:-) [img]http://www.iv.pl/images/92027750540218873757.jpg[/img]
  2. [quote name='Mattilu']Czyli najlepiej gdyby w przyszlym domku byla jakas inna lagodna sunia:)[/QUOTE] To byłaby idealna sytuacja. Bianka dużo pewniej czuje się przy innym psiaku. To będzie widać na zdjęciach:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/77783206182515531975.jpg[/IMG] [img]http://www.iv.pl/images/26616605508322222695.jpg[/img] [IMG]http://www.iv.pl/images/88830606362190983815.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/06599557774629789935.jpg[/IMG] Pozwoliła mi się dotknąć w zamian za suszoną rybkę:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/83539615559758140774.jpg[/IMG]
  3. Było za gorąco, żeby chciałoim się latać, dlatego większość zdjęć jest siedząca [IMG]http://www.iv.pl/images/33445788428032399103.jpg[/IMG] Leniuszek:-) Nareszcie może pozwolić sobie na to:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/43460690581104149279.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/47341087013377250667.jpg[/IMG]
  4. Jest bardzo delikatna dla Bianki:-) [img]http://www.iv.pl/images/15236964141271862241.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/95565737452887764975.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/59957194132870126619.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/11208793711097991986.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/49084550040941038389.jpg[/img]
  5. [img]http://www.iv.pl/images/76284938967115853894.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/27702398687371697421.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/87161188678216544755.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/49324792428842769697.jpg[/img] Z Bianką:-) [img]http://www.iv.pl/images/85250846084729982710.jpg[/img]
  6. [img]http://www.iv.pl/images/07425098919439141392.jpg[/img] Zaczepiała mnie łapką:-) [img]http://www.iv.pl/images/09015976960290320908.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/06650843270457439567.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/87504709518819961421.jpg[/img] Znowu odpoczynek na rabatce:-) [img]http://www.iv.pl/images/38143762294355099273.jpg[/img]
  7. Znowu dostaję łapkę:-) Gabi lubi podawać łapki naprzemian i wcale jej się to nie nudzi:-) [img]http://www.iv.pl/images/60148952251567252079.jpg[/img] Biegnie do mnie na przywołanie:-) [img]http://www.iv.pl/images/47023224313331962485.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/87972346019874274232.jpg[/img] No kocham ją, po prostu kocham:-) [img]http://www.iv.pl/images/43130283773960805604.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/98590031254196184685.jpg[/img]
  8. [quote name='Isadora7']Ależ ona jest piękna[/QUOTE] To prawda:-) Kiedy zobaczyłam jej pierwsze zdjęcie, pomyślałam, że ma taki wzrok, że musimy jej pomóc. Myślałam jednak, że będzie to taki przeciętny kundliszonek. Teraz, po wykąpaniu, wyczesaniu i dobrym odżywianiu, wychodzi z niej piękność:-) Uwielbia układać się na rabatce kwiatowej:-) W sobotę było naprawdę ciepło i wszystkie trzy sunie szukały chłodu na ziemi:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/69969102610624175872.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/81084768802489550119.jpg[/IMG] Jest super łagodna nie tylko do ludzi, ale do innych psów i innych zwierazków [IMG]http://www.iv.pl/images/89585491044791127074.jpg[/IMG] Kilka razy w ciągu mojego pobytu szła się napić [IMG]http://www.iv.pl/images/60282299378516298810.jpg[/IMG]
  9. Przyzwyczajamy się do siebie [IMG]http://www.iv.pl/images/38425074828340565434.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/20523198710617248181.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/84916390088666130517.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/73197610075956238506.jpg[/IMG] Uszy stoją jak u owczarka:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/06632266943342865153.jpg[/IMG]
  10. Pora na zdjęcia z wczorajszej wizyty:-) Napstrykałam ich ponad 200, wybrałam na forum koło 40. Część jest podobna do siebie, ale Gabiś jest tak piękna, że przyjemnością jest oglądanie ich wszystkich. Zapraszam:-) Spójrzcie, jak już się poprawiła:-) Jej kostki nie są juz takie sterczące... [IMG]http://www.iv.pl/images/67278262469485639489.jpg[/IMG] Za suszone rybki, które im przywiozłam poda łapkę, przytuli się, uśmiechnie, żeby tylko ją dostać:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/26098303671316463849.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/18880519062862483912.jpg[/IMG] Pieszczoty z Anią:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/29605007330002624699.jpg[/IMG] Tu ja dostaję piątkę;-) [IMG]http://www.iv.pl/images/85706491479480885131.jpg[/IMG]
  11. [quote name='Macia']Stadko już jest dokarmiane. Na razie zostawiłyśmy 40 kg karmy (Ellig - bardzo dziękujemy za 20 kg!). Dziewczyna będzie je dokarmiać w jednym miejscu, które pozwoli nam ew. je wyłapać. Psy wróciły i raczej trzymają się miejsca. Jest ich 5 w tym na pewno 2 suki. Reszta nie wiadomo. Chcemy je przyzwyczaić do jednego miejsca, jak nie będą chodzić i polować to i ludzie będą się mniej irytować. Kotek też dobrze. Jest słodki, cały czas chce się tulić. Ma jeszcze trochę problemów trawiennych (no i ma śrut w wielu miejscach). Szczeniak zwany Piąteczka, siedzi koło mnie na kanapie i ogląda telewizję. Cały ranek męczyła moje psy i w końcu padła.[/QUOTE] Te dwie sunie warto szybko ałapać i wysterylizować. Mogą być szczenne:-(
  12. Byłam dzisiaj u Bianki;-) Zdjęcia wghram jutro, cbo dzisiaj ledwie na oczy widzę... Bianka początkowo uciekała ode mnie, potem stopniowo przyzwyczajała się, że jestem na działce. Podchodziła po suszone rybki, bardzo jej smakowały:-) Kiedy zaczęłam przytulać gabi, przyszła też ona i powolutku pozwolila się dotknąć. Lizala mi rękę i nie uciekała już tak szybko. jednak kiedy gabi odeszla, ona też szybko się ulotniła i do mnie samej podejść nie chciała. Ona zdecydowanie lepiej i [ewniej czuje się, jeśłi ma przewodniczkę. Pewnie przez całe życie przewodnikiem była jej mama Śnieżka i teraz czuje się pewniej, jeśłi ma obok siebie kogoś takiego:-)
  13. [quote name='Ellig']Dzisiaj okazalo sie ,ze Gabi nie ma jeszcze roku, skonczy 12 miesiecy w lipcu-sierpniu.Nie jest z 1 miotu czarnej suni.[/QUOTE] Czyli to mogła być jej pierwsza cieczka... Dzisiaj obmacałam jej brzuszek i jest twardy i coraz większy. Myśłę, że na pewno jest szczenna. Poza tym Gabi jest absolutnie idealną sunią! Ja jestem w niej zakochana po uszy:-) Spędziłam z nią i Bianką półtorej godziny. W tym czasie narobiłam dużó zdjęć, ale dopiero jutro zgram je z aparatu i część z nich wrzucę tutaj. Dzisiaj dopiero wróciłam do domu i padam. Gabi już się poprawiła dzięki regularnym i częstym posiłkom. Pięknie wyczesana sierść jeszcze nie nabrała blasku, ale to kwestia czasu. Jest grzeczna, uśmiechnięta, proludzka niesamowicie. Przychodzi na pieszczoty, siada i daje naprzemian łapki do głaskania. Obszczekuje przechodzących ludzi i psy, ale jak ktoś podchodzi do niej i coś powie, od razu widać że nie ma w tym cienia agresji. Przybiega na wołanie, uwielbia być głaskana. Troszkę się jeszcze boi takiej bliskości. Przyszła do mnie, kiedy siedziałam na trawie. Kiedy chciałam ją przywołać tak, żeby usiadła między moimi nogami, troszkę się bała i na wszelki wypadek położyła się i odkryła brzuszek pół metra wcześniej. Przysunięta do mnie, pozwalała zrobić wszystko, nawet pocałować brzusio, choć była tym zaskoczona. Chyba jej się podobało, ale po chwili wstała i z położonymi uszkami i merdającym ogonkiem dawała się głaskać. Dla mnie jest sunią idealną:-) Pozostawiona w domu nic nie niszczy. Kota Menia całuje, do Bianki się przytula, ludzi się nie boi i bardzo chce być z nimi. Jest przy tym śliczna (choć jak mówi Elunia my patrzymy na wszystkie psiaki wzrokiem nioeco innym niż pozostali ludzie;-) ) Zaczyna bawić się zabawkami, jeszcze nie do końca wie, o co chodzi, ale próbuje podgryzać, podrzucać:-) Patrząc na nią dzisiaj w trakcie zabawy piłeczką Petstages - prezentem od Eli pomyślałam, jaka przepaść dzieli tę chwilę od chwili sprzed powiedzmy 10 dni, kiedy głodna przemieszczała się po polach i szukała jedzenia ze swoim dzikim stadem... Teraz, po odespaniu stresu, pełnym brzuszku praktycznie cały czas i towarzystwie dwóch suniek, które lubi, jest szczęśliwą sunią. Mam nadzieję, że pozostałe tam 5 psiaków będzie miało przynajmniej pełne brzuszki, kiedy zaczną być regularnie dokarmiane. [quote name='Isadora7']Kochani ja w poniedzialek wrzucam grosik za tego szczylka "jamnikowatego"[/QUOTE] Byłoby miło, bo ja nie oddawałam Maci i Laci ani grosika za ich przyjazd po szczeniaczka i przywiezienie Gabi. Ustaliłyśmy z Ellig, że ja nie biorę ani grosza za przewiezienie maluszka, ale Wy rozliczycie się z dziewczynami za ten ich kawałek. Wiem, że policzyły jakąś symboliczną opłatę za tę trasę. Mój samochód przejechałby za nią jakieś 50 km:-)
  14. Dostałyśmy skan paragonu z lecznicy za pierwsze zabiegi przy Gabi. Ponieważ wcześniej Ela wysłała Maci zaliczkowo 50 zl, odliczamy tę kwotę i prześlemy dzisiaj 110 zł Maci, żeby mogla uregulować zalegóości w klinice. [img]http://www.iv.pl/images/10862451558941688878.jpg[/img]
  15. Jak dobrze, że to już za nią... Ja też słyszzłam, że wilcze pazurki usuwa się tylko wtedy, kiedy psiak je zadziera, kaleczy. Inaczej nie powinno się tego ruszać, bo to powazniejsza operacja. Najważniejsze, że maleńka już po sterylce i zaszyciu przepuklin:-)
  16. Elunia już napisała o sterylce, więc ja dodam tylko, że wyniki są niezłe, zwłaszcza, że sunia tułała się i nie dojadała od zawsze. Jest tylko za mało leukocytów. Dlatego tuż przed sterylką zrobimy jeszcze raz morfologię, żeby na 100% być pewnym, że Gabi może mieć zabieg. Ponieważ na USG, które było robione tuż po jej złapaniu nie było widać jeszcze ciąży, Maciek powiedział, że spokojnie możemy zaczekać jeszcze 2 tygodnie i przede wszystkim wzmocnić i odżywić sunię. O to jestem spokojna, Ania bardzo dba o pełny brzuszek Gabi:-) Poprosiłam o zapisanie jej jak najwcześniej, żeby nie czuła za długo głodu. Nie wyobrażam sobie, żeby maleńka czekała do popołudnia na głodniaka. Ja miałam dzisiaj w domu trzy głodne psy... Musiałam każdemu z nich z różnych powodów zrobić badania krwi. No więc nie dostały nic na śniadanie i musialam je przetrzymać do 9 rano. Barsa aż wymiotowała śliną z głodu, żarłok wielki... Od razu po badaniach dostały w gabinecie troszkę śniadania. Rzuciły się, jakby tydzień nie jadły. Jak gabi i tysiące innych bezdomniaków wytrzymywała ten głód, nie chcę sobie nawet tego wyobrażać:-(
  17. [quote name='westor']Ten wpis na fejsie przypomina mi zadanie z matematyki. Powinno się kończyć pytaniem - ile psów jest na polu? :evil_lol: Ja się przyznam że się pogubiłem :) Wiem tylko jedno, Gabi jest R E W E L A C Y J N A!!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] Policzyłam sobie na kartce:evil_lol: Wychodzi, że z 13 w pewnym momencie psiaków w stadzie, zostało na pewno 5. Chyba, że w międzyczasie doszły do tego stada jakieś inne osobniki;-) To prawda, Gabi jest rewelacyjna i myślę, że od razu po sterylce trzeba jej szukać domu, bo jest na to gotowa. Gorzej jest z Bianką, która od lutego jest u Ani, a jednak nadal chwilami jest dzikuskiem... Gabi przypomina mi trochę z urody - przecudną sunię, która była w DT u Nutusi, a w tej chwili wiedzie szczęśliwe życie z Rodziną pod Krakowem. Gabi też znajdziemy takich ludzi, żeby pokochali ją od pierwszego wejrzenia:-)
  18. Na tych dwóch leżących zdjęciach wygląda tak pięknie... taka jest wyluzowana kochana sunia... Oby udało się z wózeczkiem...
  19. Marta, bardzo dziękuję:-) Za chwilę zajmę się płatnościami:-) Bartkowi oczywiście wybaczamy, podziwiam, że on to wszystko ogarnia... A jak się czuje Kaluszek? Może już jeść normalnie? Czy Dakoci coś dolega, że była u weta, czy tylko na szczepieniu?
  20. [quote name='westor']Jak to jest 100% "dzikuska" to mega inteligentne psisko. Wciąż nie mogę uwierzyć w tę jej dzikość :)[/QUOTE] Musiała zapamiętać zabawy z dziećmi, kiedy psiaki mieszkały bliżej domów. Miała szczęście, bo żadne może nie robiło jej nic złego, tylko się bawiły. Jest bardzo mądra, to było widać już w drodze. Lacia też się w niej zakochała i ciężko było jej się z nią żegnać... Ja powiedziałam mojemu Jackowi w domu, że gdybym jechała z nią z Gdańska, a nie z Konina i podróż trwałaby dłużej, to nie wiem, czy nie przyjechalaby od razu do nas... Tyle, że jest to absolutnie niemożliwe, żeby moi Panowie zgodzili się na czwartego psa. Ja sama zresztą widzę, że ledwie wystarcza mi czasu dla trzech. Każde potrzebuje być wygłaskane, wypieszczone, wyczesane. Po powrocie ze spaceru samo ich wycieranie troszkę trwa;-) Czwarty psiak spowodowałby, że wszystkie byłyby trochę zaniedbane, a tego bardzo nie chcę. Przyrzekłam sobie kiedyś, że moja pomoc psiakom bezdomnym nie może spowodować zaniedbania moich własnych. "Cierpią" na tym moje sprawy, do kosmetyczki wybieram się od grudnia, bo dostałam w prezencie karnet na super zabiegi, do fryzjera chodzę raz na pół roku, do kina godzę się pójść tylko w weekend, kiedy po długim spacerze moje piechy śpią padnięte, bo w tygodniu za długo są same, żebym jeszcze cokolwiek im z tego czasu zabierała... I tak sobie to tłumaczę, poza tym mam silny sprzeciw Jacka i Marcina na czwartego psa. Gdybym jednak jakimś cudem nagle mogła przyjąć kolejny ogonek, to natychmiast jechałabym po Gabi. Ona urzeka, rozkochuje w sobie i roztapia kompletnie serce...
  21. To jest sunia idealna:-) Nie mogę się doczekać soboty i pobycia z nią trochę:-)
  22. Foty będą, jak do niej pojadę, a wybieram się w sobotę:-) Posiedzę wtedy godzinkę, żeby przyzwyczajać Biankę do kogoś nowego na działce i żeby wyprzytulać Gabi:-) Przy okazji będę pstrykać;-)
  23. Gabi coraz pewniej czuje się w nowym otoczeniu. Cały czas usiłuje dostać się do jakiegokolwiek jedzenia otwierając szafki i chce je chować. Kochana sunia nie wie jeszcze, że już nie musi, że tego jej nie zabraknie... Kładzie się w ogródku koło Łatki, ale na cmoknięcie Ani i swoje imię natychmiast do niej podchodzi i łasi się. Nadal dużo śpi, ale chwilami obserwuje już otoczenie:-)
×
×
  • Create New...