Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29331
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by Ewa Marta

  1. [CENTER][B][SIZE=3][SIZE=4][B]Post rozliczeniowy[/B]: [/SIZE][/SIZE][/B][/CENTER] [B][SIZE=3][B][COLOR=#0000cd]POMOC RZECZOWA: [/COLOR] [/B][/SIZE][/B][SIZE=2]21.04 dwukrotne odrobaczanie - prezent od Maci i Laci 21.04 wyprawka dla Gabi od Ellig (Eukanuba Adult Medium Breed 15kg,1/2 kg pasków mięsnych, kocyk Ikea, 2 zabawki Petstages, obroża Furkidz, szczotka i zgrzebło do czesania) 21.04 wyjazd po Gabi z W-wy do Konina i powrót (w sumie 470 km + opłata autostrad) od Ewy Marty 27.04 smakołyki dla Gabi i Bianki (suszone rybki, sushi rybne dla psów, wędzona skóra owijana kurczakiem) od Ewy Marty [/SIZE][COLOR=#0000cd][B][SIZE=3][B] BAZARKI: [/B][/SIZE][/B][/COLOR][SIZE=3][SIZE=2]09.05[/SIZE][/SIZE][B][SIZE=3][SIZE=2] - [/SIZE][/SIZE][/B][SIZE=3][SIZE=2]bazarek Ellig kwota przypadająca dla Gabi 700,00 zł [/SIZE] [B][COLOR=#0000cd]INNE WPŁATY: [/COLOR][/B][SIZE=2]09.05 - dofinansowanie do sterylki z Kundelkowej Skarbonki 200,00 zł [/SIZE][/SIZE][B][SIZE=3][COLOR=#0000cd][SIZE=3][B] W sumie zebrane: 900,00 zł[/B] [/SIZE][/COLOR][COLOR=#0000cd][B][SIZE=3]WYDATKI: [/SIZE][/B][SIZE=3] [/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=2]21.04 74,50 zł 12 puszek z karmą 21.04 50,00 zł zaliczka na badania u weta 21.04 55,90 zł obroża przeciwkleszczowa 21.04 100,00 zł DT 21-30.04 25.04 110,00 zł dopłata do badania u weta (szczepienie combo, odpchlenie i badanie krwi) 30.04 19,99 zł wyróznienie ogłoszenia na tablicy 03.05 200,00 zł opłata za DT 01-20.05.2013 09.05 250,00 zł sterylka i morfologia przed zabiegiem, antybiotyk w zastrzyku na 3 dni 09.05 26,40 zł 400 gram suszonych rybek (spora paczka) na poprawę stanu sierści [/SIZE][/SIZE][/SIZE][B][SIZE=3][SIZE=3][SIZE=2] [B][SIZE=3][COLOR=#0000cd]W sumie wydane: 886,79 zł[/COLOR][/SIZE][/B] [/SIZE][/SIZE][COLOR=#0000cd][SIZE=3] [/SIZE][/COLOR][B][SIZE=3]Pozostało: 13,21 zł W związku z adopcją Gabi w dniu 21 maja pozostała kwota 13,21 zł zostaje przeniesiona na konto Bianki, naszej podopiecznej. [/SIZE][/B][/SIZE][/B]
  2. Serdecznie zapraszamy z Ellig na wątek Gabi, naszej nowej podopiecznej:-) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/242532-Gabi-suma-przypadków-szansa-na-lepsze-życie?p=20757687#post20757687[/URL]
  3. Gabi już ma wątek, zapraszamy z Ellig serdecznie:-) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/242532-Gabi-suma-przypadków-szansa-na-lepsze-życie?p=20757687#post20757687[/URL]
  4. Serdecznie zapraszamy z Ellig na wątek Gabi:-) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/242532-Gabi-suma-przypadków-szansa-na-lepsze-życie?p=20757687#post20757687[/URL]
  5. I kolejne zdjęcia, już z lecznicy: [IMG]http://www.iv.pl/images/97689045476143470582.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/15413567574993038818.jpg[/IMG] Po kąpieli i odżywieniu będzie z niej śliczna sunia. Już jest;-) [img]http://www.iv.pl/images/71757472681451325782.jpg[/img] A to wyprawka maleńkiej:-) [img]http://www.iv.pl/images/42845245709048393945.jpg[/img]
  6. [CENTER][B][SIZE=3][SIZE=4][B]Post rozliczeniowy[/B]: [/SIZE][/SIZE][/B][/CENTER] [B][SIZE=3][SIZE=4][/SIZE][/SIZE][/B][SIZE=3][SIZE=4][SIZE=3]PRZENIESIONY DO POSTU NR 4. W TYM POŚCIE WYSTĄPIŁ JAKIŚ BŁĄD I NIE BYŁO WIDOCZNE CAŁE ROZLICZENIE.[/SIZE][/SIZE][/SIZE][B][SIZE=3][SIZE=4] [/SIZE][/SIZE][/B][B][SIZE=3][B][SIZE=3] [/SIZE][/B][/SIZE][/B]
  7. Na sunię natknęłyśmy się z Ellig przypadkiem. Podobnie jak przypadkiem natknęły się na nią Macia z Lacią działające na terenie Leszna i okolic. Kolejny przypadek w życiu suni, to założenie tego wątku. Przypadkiem wypadło, że to ja, a nie Ellig go zakładam. Tak wypadło;-) Dziewczyny nie potrafiły zlekceważyć prośby na facebooku o pomoc dla bezdomnej suni i jej dzieci i ruszyły ponad 40 km żeby sprawdzić, co się dzieje. Na miejscu zastały całe stado psiaków, które mieszka w starym opuszczonym budynku. Wszystko zaczęło się półtora roku wcześniej, kiedy w wiosce pojawiła się bezpańska sunia… W tej chwili psiaków jest kilkanaście. Wśród nich ona – sunia, urodzona w czerwcu-lipcu zeszłego roku. Tak napisały o niej na swoim wątku Macia i Lacia: [I][B]Jest towarzyska, sama do nas przyszła. Przestraszona, ale łagodna. Miała cieczkę, wiec na pewno jest w ciąży. [/B][/I] Obie z Ellig praktycznie w tym samym momencie, choć każda osobno spojrzałyśmy na zdjęcie suni i od razu pomyślałyśmy, że trzeba ją natychmiast zabierać. Potem okazało się, ze każda z nas kombinowała, jak to powiedzieć drugiej, skoro minusy na kontach podopiecznych jeszcze nie poznikały, a Bianka nawet nie jest jeszcze ogłaszana… Na szczęście jakoś się odważyłyśmy i w ten właśnie sposób Gabi trafiła pod naszą opiekę. Od wczoraj trwały próby jej złapania, bo w międzyczasie ociepliło się i psiaki rozpierzchły się w różne strony. Wczoraj suni nie było, co wywołało u nas wielkie zdenerwowanie i plan wyjazdu po nią dzisiaj spalił na panewce. Na szczęście dziewczyny są uparte i pojechały szukać Gabi jeszcze dzisiaj o świcie. Nie było jej, płakać nam się chciało, że za późno, że może gdzieś urodziła…. Na szczęście godzinę później znalazła się i jakoś udało się ją złapać. O tym jednak może napisze nam sama Macia, jak będzie miała wolną sekundę. Dzisiaj rano zabrały Gabi do weta, po czym w swej nieskończonej miłości do zwierzaków, podwiozą ją jutro do Konina, żebym miała bliżej. [SIZE=3]Co można powiedzieć o Gabi (bo takie imię wybrałyśmy jej z Ellig)? To nieduża sunia, ważąca 10,7 kg. Jest bardzo chudziutka, wymaga zdecydowanie odżywienia. Jest spokojna i w samochodzie jechała grzecznie. U weta dziewczyny zdjęły z niej 40 kleszczy, a nie jest powiedziane, że to wszystkie, bo sierść ma gęstą. Nie mam więcej wiadomości, może Ela po rozmowie z Macią dopisze coś jeszcze. Na razie nie wiemy, czy jest szczenna. Miała dzisiaj zrobione badanie krwi i USG. [/SIZE][B][SIZE=3] [/SIZE][/B]Ponieważ poza niedożywieniem nic jej nie dolega, została zaszczepiona, odrobaczona i odpchlona. A jutro zabieramy ją do naszego ulubionego DT u Ani. Ellig sprawnie zarządza wszystkim na miejscu, zakupiła już maleńkiej wyprawkę. Jest już karma, kocyk, zabawki, obroża przeciwkleszczowa i smakołyki. Posłanka w ilości wystarczającej są u Ani. Jak już będzie na miejscu, damy jej chwilkę na poprawienie się i robimy sterylkę. To, że w tej chwili USG nie wykazuje ciąży, nie musi znaczyć, że w niej nie jest. Przedstawiamy Wam Gabi - naszą nową podopieczną:-) [B][SIZE=3]Maci i Laci serdecznie dziękujemy, że po raz kolejny im się chciało jechać, sprawdzać i ratować:-) W ubiegłym tygodniu zabrały z tego samego stada sunię, prawdopodobnie Mamę naszej Gabi z 6 nowymi szczeniaczkami:-( [/SIZE][/B] [IMG]http://www.iv.pl/images/10465068426279333399.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/89750546770060124257.jpg[/IMG] Dla bezpieczeństwa jest na szelkach i w obroży:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/33231159134574126088.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/93330193934328971536.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-dcaT8P_PhSQ/UOId3Jx_68I/AAAAAAAAI4w/LZW-rGz2FOM/s800/Image2b.jpg[/IMG]
  8. Moja Barsa też chwilami mało pojętna jest;-) Wszyscy mówią, że jest autystyczna i zawiesza się chwilami. jedyne, co na nią dziala i dla czego zrobi absolutnie wszystko, to żarcie, żarcie, żarcie... Szkoda bardzo Foksika, ale lepiej, że wrócił, niż miałby tam cierpieć i nie być kochany:-( Chwilami naprawdę odechciewa się człowiekowi adopcji, bo znowu może być niewypał:-(
  9. Zapłacone:-) Marta, dziękuję Ci pięknie za prezent dla Kaluszka w postaci pierwszego zawiezienia go na szczepienie i powrót do domu i za odrobaczenie go na Twój koszt:-)
  10. Kochany Kaluszek... Za moment wszystko się zagoi i Słonko poczuje dużą ulgę. Przecież te zęby musiały go boleć:-( Marta, bardzo dziękuję za wszystko i czekam na faktury do zapłacenia.
  11. Jesteśmy umówione z Macią. Trzymajcie kciuki, żeby jutro udało się sunię złapać. W sobotę rano mała jedzie do weta, a potem do Konina, skąd odbieramy ją z moim synem i wieziemy wprost do ciepłego domu Ani:-) Macia i Ania zadbają, żeby sunia miała zrobione badanie krwi i USG, żeby móc ją od razu zapisać na sterylkę w W-wie. Usg wykaże, jak szybko musi być wykonana sterylka.
  12. [quote name='wilczek007']zapiszę watek bo biedulka suńka przeurocza[/QUOTE] Witamy Gościa, zostań z nami i Bianką:-) Kochane, zdjęcia z żółwiem będą, jak dotrę do Bianki. Wiecie, że ostatnie 2 tygodnie były dla nas cięzkie z powodu śmierci Atosa [*] Trudno było zmobilizować się, żeby pojechać dokądkolwiek.
  13. Czy Ela zapraszała Was już na przepięny bazarek dla naszej Bainki i póki co bezimiennej suni? Jeśłi n ie, to ja serdecznie zapraszam. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/242327-Cacka-Krysi-Sienkiewicz-i-Jej-Przyjaciół-do-26-04-2013-r[/URL] Jeśli nie na zakupy, to chociaż do obejrzenia przepięknych Aniołów i nie tylko... A ja muszę napisać dwa słowa o Kulce: Szaleje, kiedy do niej podchodzimy. Skacze i wtula się we mnie z całej siły, usiłuje polizać mi twarz. Potem zamiera, tak jak Bertulka i Atos trzymając swoje łapki na moich rękach. Jest tak kochana, taka ufna... W tej chwili Krzysztof znowu jest w szpitalu. Tym razem stan jest na tyle poważny, że mu nawet kroku samemu zrobić nie można. Staram się więc dłużej być u Kuli, żeby ją wypieścić. Muszę przyznać, że ma zawsze wodę w misce i nasypaną karmę. Ale ten łobuziak nie je swojej karmy z miski, tylko czeka, żebym dała jej coś z ręki. Wzięłam dzisiaj garstkę karmy z miski i Kulka pochłonęła ją w sekundę. Ona po prostu lubi, jak człowiek coś koło niej robi. Perełka kilka dni temu kolejny raz udowodniła, że zdecydowanie wybrała sobie swój dom. Wrócił z aresztu jej były opiekun. Nie powiem, nawet się z nim przywitała miło, wskoczyła łapkami na nogę i dawała się głaskać. Ale kiedy zawołał ją i ruszył w stronę kontenera, z piskiem podkuliła ogonek i uciekła za plot. Czekała tam na mnie i natychmiast ruszyła blisko moich nóg dalej na spacer. Moje maleńkie kochanie bardzo pilnuje, żeby jej nie zostawić tam. Nie umeim Wam powiedzieć, ile w niej jest pozytywnej energii. jak bardzo rozkręcila moją Barsę. Sunie coraz częściej leżą pyszczek w pyszczek obok siebie, Barsuni zupełnie nie przeszkadza to, że Perełka trzyma na niej swoją łapkę, choć żadnemu innemu psu na to nie pozwala. Czasami liżą się po pyszczkach i panuje między nimi wielka zgoda. A na spacerach ganiają jak szalone w poszuikiwaniu zapachów. Któregoś dnia Barsa dopuściła do swojego wykopanego dołka Peruszkę. To był dla mnie szok, bo co jak co, ale kopany dołek był zawsze święty i nikomu nie wolno byo do niego podejść.
  14. Marta, bardzo dziękuję za opiekę nad Kaluszkiem. Dobrze, że ma już porządek w ząbkach:-) Oczywiście czekam na fakturę nie tylko za zabieg, ale też za badanie krwi i szczepienie, antybiotyk i dojazdy:-)
  15. [quote name='Nutusia']Straszka trafi pod skrzydła Ellig i Ewy Marty i pewnie wtedy będzie wątek.[/QUOTE] Będzie na pewno:-) Narazie kombinujemy transport. ja już nawet w rozpaczy myślę o pojechaniu po nią sama... [quote name='Macia']Chociaż jeśli chodzi o pilotowanie gdzie jedziemy to obie jesteśmy do niczego. Niedawno jechałyśmy w nocy ze Swarzędza do Leszna i jakimś cudem po 20 minutach jazdy wróciłyśmy do Swarzędza z drugiej strony. Jakim cudem, nie mam pojęcia.[/QUOTE] No właśnie, ja mam identycznie! Z tego właśnie powodu pojechać po sunię mogę tylko wtedy, jeśli pojedzie ze mną mój syn;-)
  16. I jeszcze dwa: [img]http://www.iv.pl/images/45759814001498812420.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/08466701572332763887.jpg[/img]
  17. Posplatały się losy naszych psiaków, dlatego pozwalam sobie wgrać wiadomości z nowego domku, które dostałam od Rodziny Astora: Mam wiadomości z nowego domu Astora. To dla mnie bardzo ważne, że Pani Grażynka dzieli się ze mną wiadomościami o Astorze... Pocztajcie, bo to naprawdę bardzo miłe... [i][b]Astorek sprawuje się bardzo dobrze. Cały czas poznaje teren , chodzimy z nim , pokazujemy. Czasami wypuszczamy Astorka bez smyczy , ale wtedy nie odchodzi od nas nawet na metr. W nocy pięknie śpi , a rano gdy zadzwoni budzik pędzi do sypialni i nas całuje . Dzisiaj Astorek był z synem na dłuższym spacerku , bardzo ładnie się zachowywał i bardzo ładnie chodził na smyczy . Astorek bardzo lubi się przytulać i jest bardzo dobrze wychowany. Myślę , ze pieski które są po przeżyciach potrafią ukazać bardzo dużo miłości. Odwzajemniają wszystkie uczucia. Astorek bardzo dużo rozumie i jest dla nas przyjacielem , członkiem rodziny.[/b][/i] A teraz zdjęcia: [img]http://www.iv.pl/images/46043376884883163381.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/36389159408500070987.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/44869848882056808766.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/54331425283841433961.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/23686913712180116438.jpg[/img]
  18. [quote name='Nutusia']A jest już ogłaszana? Bo jej mama chyba już jakiś czas temu do domku pomaszerowała na 4 łapkach ;)[/QUOTE] Jeszcze jej nie ogłaszamy Nutusiu. Czekamy jeszcze chwilkę. Po tym, co się stało z Atosem będę teraz dmuchać na zimne...
  19. Małe Słonko rozkręca się w tempie błyskawicznym. Dostałam wczoraj jec=szcze jednego smsa od Ani: [I][B] Malutka ma dzisiaj zajęcie, pilnuje żółwia, który chodzi po działce. Jak się zmęczy, to kładzie się na nim i dopiero jak odpocznie, to wstaje i pozwala mu iść dalej. Cwaniara... [/B][/I]Myślę, że Bianka powinna pójść do domu z jakimś zwierzakiem i najlepiej z ogródkiem, w którym mogłaby bez stresu biegać. W niej nie ma cienia agresji, tylko ciekawość świata i chęć do zabawy. Wspaniała jest...
  20. EDIT: Eluś, ja rozumiem, że myślimy podobnie i podejmujemy rózne decyzje identycznie, ale żebyśmy w tym samym momencie pisały dokładnie to samo na wątku? Skasowałam post, bo był dublem postu Eli:-)
  21. [quote name='anhata']Po dwóch latach mogę zmienić tytuł wątku....[/QUOTE] Zrób to koniecznie. Astor już zakotwiczył... A na wątku Atoska [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232091-Kula-potrzebuje-wsparcia-w-utrzymaniu-Berta-i-jej-dzieci-w-DS-Atos-za-TM-*/page56[/URL] Nutusia napisała pięknie na wiadomość o adopcji Astora: [INDENT][I][B] Ech, Atosie, jak Ty pięknie zarządzasz tu wszystkim z Psiego Nieba... [/B][/I] [/INDENT] Chcę w to wierzyć...
  22. Troszkę łatwiej mi żyć z myślą, że śmierć Atosa pozwoliła znaleźć dom Astorowi. To oczywiście nie jest sprawiedliwe, że psiak, który nigdy nie miał domu i ciepłego, miękkiego posłanka nie spędził w swoim własnym domu ani jednego dnia, ale jeśli tak miało być, to niech ten dom i nowa Rodzina dadzą szczęście najlepszemu przyjacielowi naszego Atoska.
  23. [quote name='Ellig'][IMG]http://images43.fotosik.pl/1803/86a4b2ea6b27a1b4gen.jpg[/IMG] Ewa i Ja postaramy sie pomoc tej suni....[/QUOTE] No właśnie... Okazało się, że obie pomyślałyśmy o tym samym... żeby zabrać sunię jak najszybciej, odrobaczyć, zaszczepić, wysterylizować i po zsocjalizowaniu szukać jej domku. Tym oczom trudno odmówić... Musimy tylko znaleźć jakiś transport z Leszna lub Poznania i praktycznie od zaraz możemy zabrać ją do przyjaznego DT u Ani, gdzie przebywa również Bianka. Jest to możłiwe tylko dlatego, że Bianka jest sunią bardzo zgodną i pozbawioną agresji, a ta sunieczka też jest spokojna. Miejmy nadzieję, że trzy suczki dobrze się ze sobą dogadają. Ja oczywiście jak zwykle nie umiem znaleźć wątku transportowego, a na FB się gubię. Prawdopodobnie więc transport znowu wyczaruje Elunia. Ja nie wiem, jak ona to robi, ale siada, klika i za chwilę wszystko załatwia... No chyba, że coś jeszcze dzisiaj znajdę;-)
  24. Mam nadzieję, że Kaluszek dzielnie zniesie kolejną wizytę u weta. Trzymam kciuki, żeby mu po tym czyszczeniu lepiej się jadło. A może dacie się zaprosić na przecudny bazarek, który Ellig przygotowała dla naszej Bianki i jeszcze jednej suni? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/242327-Cacka-Krysi-Sienkiewicz-i-Jej-Przyjaciół-do-27-04-2013-r[/URL]
×
×
  • Create New...