-
Posts
29148 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
30
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Nie wiem co się dzieje, ale ucina mi post rozlcizeniowy:-( Kiedy wchodzę w edycję wszystko jest, ale nie mogę zrobić opcji zapisz... Jeśli jutro nadal tak będzie, będe musiała coś wykombinować... Wgrałam w końcu filmiki, zapraszam do obejrzenia Gabi:-) [video=youtube_share;ht2ILsooYv8]http://youtu.be/ht2ILsooYv8[/video]
-
I jeszcze jeden [video=youtube_share;shSthUVMF7M]http://youtu.be/shSthUVMF7M[/video]
- 600 replies
-
- adopcja psa
- dom tymczasowy
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Bardzo jej posmakowały piersi królicze [video=youtube_share;rmVX7Key5eg]http://youtu.be/rmVX7Key5eg[/video]
- 600 replies
-
- adopcja psa
- dom tymczasowy
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Wreszcie udało mi się wgrać obiecane filmiki. Krótkie, ale widać na nich Biankę:-) [video=youtube_share;u5UnwTqZxZM]http://youtu.be/u5UnwTqZxZM[/video]
- 600 replies
-
- adopcja psa
- dom tymczasowy
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
Ewa Marta replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Wpłaciłam dopiero dzisiaj deklarację za maj... Powoli zaczyna mi brakować kasy na zobowiązania, u dwóch moich psiaków mam na dzień dzisiejszy minus 600 zł, na szczęście u kolejnych dwóch sytuację uratował bazarek Ellig... Nie wiem, dlaczego ten wspaniały pies ciągle nie ma domu:-( -
Ja wiem jedno... kocham tę sunię bardzo i bardzo żałuję, że nie może zostać przyjęta do mojej Rodziny... ale cieszę się, że będzie szczęśliwa w innym domku, który mam nadzieję po wizycie przedadopcyjnej w przyszłym tygodniu zostanie zakwalifikowany;-) i będzie nam potem wysyłał zdjęcia Gabi. Pomagam wielu zwierzakom, bardzo mi na nich zależy. Ale w historii mojej pomocy było kilka takich psiaków, które chwyciły mnie za serce tak, że do tej pory nie puszcza;-) Gabi jest właśnie takim psiakiem... Doszły do mnie pieniądze z kundelkowej skarbonki na sterylkę Gabi. Bardzo serdecznie dziękujemy za wsparcie 200 zł. Eluni specjalne podziękowania za zgłoszenie suni do pomocy:-) Dzięki jej bazarkowi jakoś zamkniemy wszystkie wydatki na nią.
-
Łatka wczoraj dawała mi buziaki i podchodziła bez oporów:-) To wielkie wyróżnienie, bo jest bardzo, ale to bardzo nieufną sunią:-) Nie ukrywam, że zdobyłam jej sympatię suszonymi rybkami i pieczonymi ciasteczkami wątrobowymi, a wczoraj umocniłam podawanymi paskami piersi kaczki dla psiaków;-) Mimo to, bardzo byłam wzruszona, kiedy do mnie przychodziła:-) Eluś, rozliczenia zrobię później, wyślę Ci też pieniądze za fryzjera. Narazie musze znikać i popracować. Wczoraj wzęłam urlop, żeby przywieźć i odwieźć ze sterylki Gabi, dzisiaj mam zaległości...
-
[quote name='Macia']Bianeczka wygląda teraz przepięknie po prostu! Wcześniej była też cudna, ale teraz sama słodycz![/QUOTE] To prawda. Jest naprawdę śliczną sunią:-)
- 600 replies
-
- adopcja psa
- dom tymczasowy
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Ma swój ulubiony krzaczek, pod którym odpoczywa [img]http://www.iv.pl/images/48727936350095978776.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/71187886637328486140.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/87591058306931212746.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/86767183975342088528.jpg[/img] Potrafi o siebie zadbać:-) [img]http://www.iv.pl/images/75978879061568120752.jpg[/img]
- 600 replies
-
- adopcja psa
- dom tymczasowy
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Z chęcią zajadała się psimi smaczkami, które im zawiozłam:-) [img]http://www.iv.pl/images/26063301892953016456.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/31098888165016463232.jpg[/img] Po zjedzeniu szła do mnie po nastęne:-) [img]http://www.iv.pl/images/47098642317013922424.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/74759949018841039648.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/64652405912588377000.jpg[/img]
- 600 replies
-
- adopcja psa
- dom tymczasowy
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Niestety nie znam takiego dt:-( A u Ciebie nie dałoby rady Nutusiu? To na szczęście dziewczynka;-) Wpadłam, żeby nappisać Wam, że Bianka wraz z utratą części włosków pozbyła się też połowy stresu:-) Powitała mnie dzisiaj radośnie, była odważna i chętna do podchodzenia, a ogonek nie przestawał latać. Zobaczcie, jak pięknie wygląda po ostrzyżeniu:-) [img]http://www.iv.pl/images/58986230811464289635.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/29553810968799392645.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/31075681017697186391.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/34507610758905897709.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/10241491201650940471.jpg[/img]
- 600 replies
-
- adopcja psa
- dom tymczasowy
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Z całym stadkiem. Brakuje tylko żółwia, który był zajęty jedzeniem kwiatków i kotki Balbiny, która prawie nie wychodzi z domu [IMG]http://www.iv.pl/images/34868425508879881405.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/77223043710095735836.jpg[/IMG] Bianka przyszła dać Gabi buziaka [IMG]http://www.iv.pl/images/64472777063004284321.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/16841648591769677431.jpg[/IMG] Z dwiema ochroniarkami można spać spokojnie:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/12086719367509770418.jpg[/IMG]
-
Przytulona do nogi Ani [img]http://www.iv.pl/images/02654682173601609502.jpg[/img] Raz wstawała... [img]http://www.iv.pl/images/52044098848516563229.jpg[/img] Raz spała [img]http://www.iv.pl/images/68223776693055394883.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/01665280753720098284.jpg[/img] żeby za moment podejść do mnie [img]http://www.iv.pl/images/30761758701883198797.jpg[/img]
-
Wreszcie udało mi się na moment usiąść... dzień miałam bardzo biegany. Gabi w drodze do weta była super grzeczna, spokojna i uśmiechnięta:-) Ułożyła się z tyłu na posłanku moich psów i jechała spokojnie, a kiedy odwracałam się do niej, merdała ogonkiem i wyciągala pyszczek go głaskania. Wysiadła też spokojnie, powąchała sobie trawnik. Zestresowała się, kiedy zobaczyła schody. Wzięłam ją więc na ręce i zniosłam na dół. U weta od razu miała pobraną krew, po zrobieniu analiz wyszło, że wszystko gra i robimy sterylkę. Gabi waży 12,20 kg, to znaczy, że przytyła całe półtora kilograma:-) Zabieg przebiegł bez problemów, Gabinka wybudziła się dosyć szybko i do wszystkich merdała ogonkiem w lecznicy. Nie była szczenna, prawdopodobnie nie miała jeszcze ani jednej cieczki. Za morfologię i sterylkę razem zapłaciłam 250 zł, za co jestem bardzo wdzięczna Maćkowi, bo po raz kolejny potraktował nas super ulgowo:-) Elusia mówiła mi dzisiaj, że kundelkowa skarbonka przyznała nam dofinansowanie, za to też pięknie dziękujemy!!! Obiecuję, że jutro rano sprawdzę konto i zapiszę wpłatę:-) Dzisiaj w moim banku trwa przetwarzanie i nie mam dostępu do stanu konta... Kiedy po nią pojechałam, bardzo uśmiechnięta dała się wynieść na górę. Postawiłam ją na trawniku, żeby się załatwiła. Położyła się i pokazała cały wygolony brzusio. Musiałam ją w końcu podnieść i wsadziłam do samochodu i tu zaczął się problem. Bo ona zaczęła się trząść i za wszelką cenę starała się z tego samochodu wysiąść. Z całej siły zaparłam się w drzwiach, które były uchylone i od razu mocno przywiązałam jej smycz do uchwytu, ale ona prawie wieszała się na obróżce, tak bardzo chciała wysiadać. Gdyby nie jej rana na brzuszku, mogłabym być mniej delikatna, ale bałam się, żeby jej nic nie zrobić. Okazało się, że jazda z tyłu nie wchodzi w grę. Ona tuli się do rąk i panicznie boi się zostać sama z tyłu. Miałam też z przodu przygotowane posłanko dla niej. Zabrałam w tym cely dwie wyprane kołdry w poszewce, do tego czysty ręcznik i podkład. Jakoś w końcu udało mi się ją uspokoić i po zawiązaniu smyczy szybko zamknęłam drzwiczki i przeszłam od strony kierowcy. Kiedy wsiadłam, okazało się, że Gabiś nie pozwoli mi na swobodne prowadzenie, bo wpaowała mi się na kolana i z westchnieniem ulgi zamknęła oczka. No niestety, musiałam jakoś prowadzić:-) Jechałam spokojnie i cały czas jedną ręką głaskałam Słoneczko. W połowie drogi w końcu przesunęła się tak, że trzymała na moich kolanach tylko łapki. Posłanko w przodu było tak ułożone, że ledwie zmieniałam biegi. Kiedy dojechałyśmy, Gabiś była przeszczęśliwa, że jest z powrotem w domu. Pocałunkom nie było końca, była bardzo ożywiona i szczęśliwa. Sąsiadka oczy przecierała i wierzyć nie chciała, że ona 4 godziny wcześniej miała sterylkę:-) A dowodem niech będą zdjęcia z dzisiaj:-) Powitanie z Anią [IMG]http://www.iv.pl/images/61142562185886308191.jpg[/IMG] Muszę Wam pokazać, jakie piękne szwy robi nasz wet - Maciej Czajka w Boliłapce:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/95094642319203628727.jpg[/IMG] Nie chciala wchodzić do domu, tylko położyła się na chłodnej trawce obok Ani i żółwia:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/26567503301571300395.jpg[/IMG] Uśmiech ma przecudny:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/20626020570261522062.jpg[/IMG] A jak cudnie chodzi:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/94956425217369998594.jpg[/IMG]
-
Ja się nie znam... ale patrząc na ten wózek mam wrażenie, że cały ciężar dźwiga na przednich łapkach, bo tył ma za wysoko:-( A może właśnie tak ma być albo jak Sonieczka ruszy, to wygląda to jakoś inaczej... Patrzę na ten wózek i płakać mi się chce, że to słonko musi przechodzić taki stres:-( Marta, to nie jest krytyka, broń Boże. Wiem, że kochacie Sonię i robicie wszystko dla jej dobra. Ja się tylko dzielę wrażeniem i mam nadzieję, że własnie dlatego, że się nie znam, to się mylę:-(
-
One jednak potrafią mnie czasami zaskoczyć:-) Myślę o naszych bezdomniaczkach;-) Kiedy wiozłam ją ze sterylki samochodem, myślałam, że mi serce pęknie, tak płakała... Potem jadąc już z Anią na zdjęcie szwów w tym samym samochodzie, ale w znajomych ramionach była cichutka i wyglądała przez okno. AAle tyle bodźców naraz, a Bianuś spokojna, to naprawdę szok:-) Czekam na telefon od przemiłego Pana, który chce z żoną pojeździć troszkę do Bianki, poznać ją i przekonać do siebie, żeby przyjąć ją do Rodziny. Ma dzwonić po środzie;-) Eluś, byłoby cudnie, gdyby się udało, ale jak się nie uda, to też nie będziemy płakały, tylko zaczekamy, prawda?
- 600 replies
-
- adopcja psa
- dom tymczasowy
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Słodziaczku kochany..... Teraz dopiero widać, jaka jest kruchutka:-) Widać też ogromną pracę Ani włożoną w socjalizację Bianki:-) Maleńka ufa Ani bezgranicznie i co najważniejsze umie chodzić na smyczce:-)
- 600 replies
-
- adopcja psa
- dom tymczasowy
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Kupiłam Kaluszkowi obrożę Foresto i od razu poleci poleconym priorytetem do Was:-) Od kiedy moje psiaki noszą Foresto, tylko raz zdjęłam nieżywego kleszcza z Peruszki. Marta też ma dobre doświadczenia z Foresto, no i nie śmierdzi tak jak Kiltix:-) W tej chwili ciężko dostac tę od 8 kg w górę, na allegro mają ją tylko dwie firmy, poza allegro są jeszcze droższe. Ja kupowalam dla swoich psiaków w grudniu i z przesyłką wyszły mi po 82 zł. Dzisiaj zapłaciłam 84+8,50, czyli 92,50, ale warto wydać te pieniądze, żeby mieć spokojny sen;-) Na aukcji napisali, że wysyłają szybko. Powinni zrobić to już jutro, bo zapłaciłam przez PayPal.