Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29331
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by Ewa Marta

  1. [quote name='Ellig']Jaka karme je teraz Fionka? Musze wybrac dla niej jakąs odpowiednią:) [URL]http://www.vetopedia.pl/article74-1-Krzywica.html[/URL] Bedzie trzeba zdiagnozowac te krzywicę.[/QUOTE] Eluś, ja myślę, że po takim niedożywieniu w przeszłości każda zbilansowana karma będzie dla niej bardzo dobra. Zaczekajmy z kupowaniem co powie wet. Narazie mamy jeszcze w zapasie jedną karmę, którą kupowałaś dla Olisi chyba. Nie wprowadziłam jej jeszcze do rozliczeń, bo karma stoi u mnie. Myślę, że będzie bardzo dobra dla Fionki.
  2. [quote name='Zimek']Wiecie co, wk... się potwornie. Znalazłam ogłoszenie : [URL]http://tablica.pl/oferta/oddam-za-darmo-w-dobre-rece-labradora-ID3kSzL.html#99d2b5b0dd[/URL], dałam cynk do Primy od Labków i dziś dostałam odp. treści: Witam, w chwili obecnej nie posiadamy wolnych Domów Tymczasowych, aby móc pomóc suni. Z drugiej zaś strony, pies jest własnością osoby prywatnej, a Fundacja pomaga psom nie mających dachu nad głową. Ręce mi opadły. Dzwoniłam i z miłym panem rozmawiałam, że jeśli sami nie mogą to niech puszczą w obieg, bo mają kontakty, bo dziewczynka na bank trafi do pseudo... Tym bardziej, że swojego czasu oferowałam się jako tymczas...ale bez reakcji, nikt nie odpowiedział. Na ofertę adopcji, też nikt się nie odezwał, nawet ankiety nie przesłali. Nie wiem co myśleć. Może to ja jestem jakaś przewrażliwiona... Przepraszam, że zaśmiecam ten wątek sprawami obcymi ale cóż, emocję górą.[/QUOTE] Załamka... w ogłoszeniu ktoś pisze, że sunia nierodowodowa, nie jest sterylizowana i może mieć szczeniaki:-(
  3. A ja tej reszcie po prostu współczuję..... tyle tracą... Nie poczują nigdy tej miłości, nie zobaczą tak szalonej radości z ich powrotu do domu, nie przytulą się do sierściuszka. Szkoda mi ich;-)
  4. [quote name='Macia']Znowu pisalysmy jednoczesnie :evil_lol:.[/QUOTE] To tak jak my z Elą często:-) Widać zgrany z Was duet:evil_lol: Cieszę się, że Fionka dobrze się czuje. Mam nadzieję, że już za moment będzie z nami:-)
  5. [quote name='Nutusia']Zawsze mówiłam, że pieski powinny być co najmniej dwa ;) Zresztą każde stworzonko powinno mieć drugie tego samego gatunku "do pary" ;)[/QUOTE] Niestety nie zawsze Nutusiu. Nasza Bafi zdecydowanie woli być jedynaczką i mieć swoją Panią na wyłączność:-) Bianka jest zupełnie inna. Ona uczy się od innych psiaków i byłoby jej super z innym zwierzakiem. Narazie jednak muszą jej wystarczyć odwiedziny innych psiaczków z rodziny.
  6. Mamy nowe wiadomości z domu Bianki:-) Dzielę się nimi z Wami z radością:-) [B][I][FONT=Arial][SIZE=2]chciałam pokazać Pani nowe zdjęcia Biańci, muszę powiedzieć że są ogromne postępy chociaż jest nadal odruch chowania się pod stołem, najważniejsze że Biańcia wspaniale je i pije jak również wyciąga mnie na coraz dłuższe spacery. Bardzo dużo jej dało wspólne przebywanie około 2 tygodni z Ptysiem (piesek mojej wnuczki) wspaniale się z nim bawiła i bardzo przeżyła jego powrót do domu, zresztą od również. Na działce czuje się bardzo dobrze i chodzi już bez sznurka. [/SIZE][/FONT][/I][/B][FONT=Arial][SIZE=2]Dodatkowo Pani do mnie zadzwoniła i powiedziała, że Bianka jest bardzo grzeczna, ale serce pękało, kiedy w widoczny sposób przeżyła rozstanie z Ptysiem... :-) [IMG]http://www.iv.pl/images/07947350443051705374.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/13345195916481648388.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/75394967185827128336.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/16934212937748807323.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/99192555126765995664.jpg[/IMG] [/SIZE][/FONT]
  7. Aniu, Tomku... straszny pech z tym kociaczkiem, tak niesamowicie ufnie szedł do Inki:-( Niestety przy tej ilości psiaków nie da rady przygarniać jakiegokolwiek kotka, który chodzilby po posesji luzem:-( Bardzo mi przykro... Co dzieje się z psiakiem u sąsiadki? Czy on narazie jest u niej? To śliczne dziecko, powinien znaleźć domek raz dwa... Czy ma zrobione ogłoszenia?
  8. [quote name='Ellig']Zapraszam serdecznie na bazarek: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/245743-Bądź-oryginalna-Bazarek-do-12-sierpnia-do-godz-20"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...nia-do-godz-20[/URL][/QUOTE] Eluś, kłaniam się nisko w podzięce, że dałaś radę to wszystko zrobić sama:-)
  9. Szkoda, że tuz po takiej operacji przyszły tak straszne upały:-( Widać, że Saruni jest ciężko w te upały. Taki smutasek na tych zdjęciach, że serce mi pęka. Oby już nie było tak gorąco jak przez ostatnie 2 dni...
  10. Ale z niej łobuziak:-) Tyle, że taki słodki, że wszystko jej się wybacza:-) To jedzenie ziemi może znaczyć, że brakuje jej jakiegoś skłądnika w organiźmie i szuka go w ziemi. Warto chyba dać jej jakieś witaminy na wzmocnienie...
  11. Z tymi pestkami trzeba uważać i nie podać za dużej dawki. Ja mogę podzielić się z Lineczką bo jemy je w domu. Dla dorosłej osoby mamy ustaloną dawke 5 pestek dziennie. Dla takiej chudzinki, pod warunkiem oczywiście, że nabierze masy i skończą się biegunki, to będzie pewnie 1 pesteczka dziennie. Jeśli Isadora (bo chyba Ty jesteś opiekunką Linki) uzna, że można je podawać, z przyjemnością odsypię jej torebeczkę bo mam prawie kilogram w domu:-) Gratuluję błyskawicznej akcji zbierania puszek dla Linki:-) Maleńka będzie na pewno bardzo szczęśliwa, że dostaje takie dobre jedzonko:-) Zobaczcie, jaki to chudzielec: tu można policzyć wszystkie kręgi kręgosłupa:-(
  12. Nie mogę wgrać trzeciego filmiku, internet ledwie mi chodzi, ciągle się zawiesza. Mam też zdjęcia, ale chyba się poddam dzisiaj. Olutek rzeczywiście zachiwuje sie zupełnie inaczej, jeśłi jest wśród "swoich". Moim zdaniem ona powinna mieć dom z jakimś zwierzakiem. Bawi się cudownie z Łatką, ale z Pikusiem tak samo. Uczy się od nich bardzo właściwych zachowań. Jest cudowna i bardzo kochana:-)
  13. Zobaczcie, jak w połowie filmiku Olisia tuli sie do Ani i zaczepia ją prosząc o pieszczoty. Bardzo żałuję, że nie ma dźwięku... [video=youtube_share;YsDxDX6MH9s]http://youtu.be/YsDxDX6MH9s[/video]
  14. Usiłuję wgrać 3 filmiki z Olisią. Narazie dostaję komunikat, że format jest nieznany, ale może coś zrobię, żeby Wam pokazać, jak Olisia zachowuje się, kiedy nie a obok obcych. Filmiki są niestety ciemne i długie, ale dla wielbicieli Olisi i tak będą interesujące;-) Nie mam na nich głosu, ale nawet w ciszy warto obejrzeć, jak Oli "morduje" Pikusia:-) [video=youtube_share;UDx-Z733d5g]http://youtu.be/UDx-Z733d5g[/video]
  15. U Lineczki wychodzi prawdopodobnie starość i to, że być może Pana nie bylo stać na jej leczenie. Mimo tych wszystkich dolegliwości maleńka jest tak niesamowicie pozytywna, tak bardzo proludzka.... Mam nadzieję, że uda się ją podleczyć, żeby jeszcze mogła nacieszyć się życiem.
  16. Nie mogę się już doczekać poznania tego maleńkiego serduszka. Jestem pewna, że u Ani pod czułą opieką całego stadka z Anią na czele szybko przekona się, że życie może być piękne:-)
  17. Przyznam, że zaczęłam sie juz martwić, bo od czwartku do niedzieli to troszkę długo z trzymaniem koopki. Na szczęście wszystko już za nami, a Sara czuje się coraz lepiej i niedługo zapomni o operacji:-)
  18. [SIZE=4][B]Post rozliczeniowy[/B]: [/SIZE][B] POMOC RZECZOWA: [/B]- opłacenie wizyty u weta 20 zł (zdjęcie szwa, badanie ogólne) - Ewa Marta [B] BAZARKI: 26.08 - 1.536,50 zł bazarek Ellig [SIZE=1][B][COLOR=#ff0000][URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245743-Bądź-oryginalna-Rozliczamy-bazarek[/URL]![/COLOR][/B][/SIZE] [/B][B] INNE WPŁATY: [/B]18.08 [B]111,00 zł -[/B] Teresaa118 na sterylkę Fionki:-) 23.09 [B]791,27 zł[/B] - kwota pozostała po adopcji Oli na jej koncie.[COLOR=#0000cd][SIZE=3] [SIZE=2]29.09 [B]100,00 zł[/B] - darowizna od Państwa, którzy adoptowali Fionkę [/SIZE]:-) [B]W sumie zebrane: 2.538,77 zł[/B] [/SIZE][/COLOR] [B]WYDATKI:[/B] 20.07 - [B]155,00 zł[/B] - szczepienie przeciw wściekliźnie i sterylizacja 10.08 - [B]17,00 zł[/B] - Advantix spot-on 17.08 - [B]39,39 zł[/B] - szampon 18.08 - [B]55,90 zł - [/B]obroża Preventic 18.08 - [B]100,00 zł[/B] - transport Fionki do DT 18.08 - [B]140,00 zł[/B] - opłata za DT 18-31.08.2013 26.08 - [B]155,00 zł [/B]- 15 kg karmy Eukanuba 11.09 - [B]6,00 zł[/B] - pakiet ogłoszeń dla Fionki 12.09 - [B]150,00 zł[/B] - opłata za DT 01-15.09.2013 20.09 - [B]50,00 zł[/B] - Wizyta u fryzjera Fionki 20.09 - [B]50,00 zł[/B] - opłata za DT 16-20.09.2013 22.09 - [B]9,99 zł [/B]- wyróżnienie ogłoszeń 28.09 - [B]80,00 zł[/B] - opłata za DT 21-28.09.2013 [SIZE=3][COLOR=#0000cd] [B][SIZE=3][COLOR=#0000cd]W sumie wydane: 1008,28 zł[/COLOR][/SIZE][/B] [/COLOR][COLOR=#ff0000] [/COLOR][COLOR=#0000cd][B][SIZE=3][COLOR=#0000cd]Pozostało na koncie: +1.530,49 zł [/COLOR][/SIZE][/B][/COLOR][B][SIZE=3][COLOR=#ff0000]W związku z adopcją Fionki pozostała na jej koncie kwota zostaje przeniesiona na konto naszej nowej podopiecznej Tosi:-) [/COLOR][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/247453-Maleńka-Tosia-zagubiona-czy-porzucona"][COLOR=#ff0000]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247453-Maleńka-Tosia-zagubiona-czy-porzucona[/COLOR][/URL][/SIZE][/B][COLOR=#0000cd][B][SIZE=3][COLOR=#0000cd][/COLOR][/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE]
  19. [quote name='Ellig']W imieniu Ani, serdecznie dziekuję. Ania zrobila zdjecia Oli i nakrecila filmik, chce ,zebyscie zobaczyli jak bardzo Oli sie zmienila. Ewunia jak znajdzie chwilę to wklei zdjecia . Isadora pozyczyla Ani aparat fotograficzny, dziekujemy :)[/QUOTE] Rzeczywiście zgrałam zdjęcia i filmiki z aparatu, ale zostawilam je na dysku w pracy:-( Miałam zgrać na usb i w domu przygotować do przesłania i niestety zapomniałam. Filmików sama nie oglądałam, bo sa w formacie, którego nie mogę odczytać w pracy... Pozostaje nam zaczekać do poniedziałku...
  20. Zawsze, kiedy Ania przyjmuje kolejną sunię do siebie mam taki spokój w sobie i pewność, że Anulka będzie o nią dbała jak o własnego psiaka. Te jej nieprzespane noce, nastawianie budzika na nocne budzenie, żeby przypadkiem nie przysnąć i nie przeoczyć momentu, kiedy potrzebny będzie lek... Zawożę sunię po operacji i odjeżdżam zawsze z pełnym przeświadczeniem, że będzie jej najlepiej jak to jest możliwe:-) [COLOR=#0000ff]Za to jesteśmy Ani bardzo wdzięczne z Elunią. Za bezpieczeństwo suni i za nasz spokój o nią[/COLOR]:-)
  21. [quote name='jola_li']Zawsze strasznie mnie niepokoi jak psy próbują załapać osy czy pszczoły, bo sama jestem uczulona na ich jad i użądlenia kończą się jazdą do lekarza i zastrzykami. Najgorsze w przypadku psa byłoby użądlenie w gardło - opuchlizna mogłaby prowadzić do uduszenia. Na szczęście nie wszystkie psy (i ludzie) mają takie reakcje alergiczne, ale trzeba być na nie przygotowanym. Na marginesie - jeśli zostało żądło, to była pszczoła. Osy nie zostawiają żądła (które jest u nich proste) i mogą żądlić wielokrotnie. Pszczoła zostawia żądło (haczykowate) ze zbiorniczkiem jadu (dlatego trzeba uważać wyciągając by go nie ścisnąć i nie wtłoczyć więcej jadu) i częścią swoich organów wewnętrznych - dlatego zaraz potem umiera.[/QUOTE] A widzisz Jolu, zapomniałam o tym, choć kiedyś wiedziałam:-) Oczywiście masz rację, że osa nie zostawia żądła, ale ja ewidentnie wyjęłam je z dziąsła i pokazałam jeszcze Ani. Jednym słowem to musiala byc pszczola. I dobrze, bo jej jad jest jednak mniej uczulający niż osy. Olinka ma dzisiaj jeszcze delikatną opuchliznę. Na szczęście nie przeszkadza jej w jedzeniu i zabawie;-)
  22. Widziałam wczoraj Linkę -Sonię:-) Jakie to jest ADHD:-) W życiu nie dałabym jej 15 lat, jest niesamiwicie ruchliwa i uwielbia się przytulać. Próba zaprzestania głaskania wywoluje od razu głośny protest. Jest cudowna, wciska swój zimny i mokry nosek w twarz człowiekowi i domaga się całusów:-) Albo sama liże delikatnie i zaraz kokosi sie i układa, żeby za 5 sekund znowu zmienić pozycję. Jest niesłychanie żywotna i myślę, że zadowolona z życia:-) Nie wygląda na to, żeby się źle czuła, ale jest bardzo chudziutka. Kosteczki na wierzchu, cały kręgosłup też. Ania stara się dawać jej gotowanego kurczaka, żeby choć ciut przytyła. Rzeczywiście ma kolejnego guzka i jeszcze coś dziwnego na szyi. Gdyby miała kroplówkę, to powiedzialabym, że to płyn, który się nie wchłonął. Taki garbik, który jest miękki, jakby galaretowaty. Pokasłuje i jak kaszle kilka razy to wypluwa flegmą. Wiem, że dziewczyny planują w najbliższych dniach przebadanie jej i dobrze, bo warto wiedzieć, co maleńkiej jest.
  23. Ela przekazała wieści poranne, ja dodam tylko, że Sarusia dostała lek przeciwbólowy wieczorem, a kolejny o 2 w nocy, bo zaczęła delikatnie popłakiwać. Rano, jak już przekazała Ela, zjadła i odpoczywa. Ania chciała jej ulżyć i przyniosła miseczkę z wodą do popicia. Sara trącała miskę nosem i nie chciala pić. Wolala wstać i sama podejść do miski, która stoi w stałym miejscu. Ania śmieje się, że nie chciała rozlewać obok siebie:-) Zdecydowanie Sara woli być samodzielna i robi sobie spacerek do miski. Wspaniale, powinna się troszkę poruszać:-) Nie napisałam wczoraj, że wyniki krwi w kierunku trzustki wypadły dobrze. Sara ma je w dolnych granicach, ale w normie: Tyroksyna 1,31 (przy normie 1,30 - 4,50) Wolna tryoksyna 1,07 (przy normie 1 - 4) Na naszą prośbę zostały jej przycięte pięknie pazurki, kiedy spała:-) Nie znam za dużo jamniczków, ale Sara jest niesamowicie urocza. Taki kochany przytulas, jak już zaufa człowiekowi. Wiedziałam, że będę ją wiozła do domu sama, więc przed uśpieniem trzymałam ją na rękach i potem, kiedy spała też, żeby poznała mój zapach, żeby się nie stresowała. Była ufna i pozwoliła się nieść bez problemu. Ania twierdzi, że Sarusia jest kompletnie bezproblemowym psem. Po prostu ideał:-)
×
×
  • Create New...