Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29333
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by Ewa Marta

  1. Serdecznie zapraszam na błyskawiczny bazarek biżuteryjny, z którego część dochod zasili konto Kuli:-) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249581-Błyskawiczny-biżuteryjny-bazarek-świąteczny-do-18-grudnia!?p=21667152#post21667152[/URL]
  2. [SIZE=4][B]Post rozliczeniowy[/B]: [/SIZE][B]POMOC RZECZOWA: 18.12 - Ellig - [/B][FONT=Arial][SIZE=2]6x800g puszki Rocco jagniecina z ryzem, obroza Furkidz, 2 koce polarowe Ikea, zabawka, przysmaki, [/SIZE][/FONT] [B]06.01 - Ewa Marta[/B] - kiełbaski wołowe, rybki suszone i inne smaczki [B] BAZARKI: [/B]23.12 - [B][B]338,00 zł[/B] [/B]bazarek biżuteryjny Ewy Marty |[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249581-KONIEC-_-ROZLICZAM-Błyskawiczny-biżuteryjny-bazarek[/URL] [B] INNE WPŁATY:[/B] [SIZE=3]W dniu 16.12 EMI otrzymała kwotę [B]585,99 zł [/B]z funduszu naszej wyadoptowanej podopiecznej Tosi: [/SIZE][COLOR=#0000cd][SIZE=3][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/247453"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247453[/COLOR][/URL] [/SIZE][/COLOR][SIZE=3]W dniu 16.12 EMI otrzymała również kwotę [B]610,46 zł[/B] z funduszu [SIZE=3]naszej wyadoptowanej podopiecznej [/SIZE]Lusi: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/247616-Lusi-(Rozi)-z-Kozienickiego-przytuliska-ma-ciepły-dom-i-kochajacą-Rodzinę?p=21377859#post21377859"][COLOR=#0000cd]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247616-Lusi-(Rozi)-z-Kozienickiego-przytuliska-ma-ciepły-dom-i-kochajacą-Rodzinę?p=21377859#post21377859[/COLOR][/URL][COLOR=#0000cd] [/COLOR][/SIZE][COLOR=#0000cd][SIZE=3] [/SIZE][/COLOR][SIZE=3]29.01 - [B]100,00 zł [/B]- od Podmcent:-) 30.01 - [B]220,00 zł [/B]- stałe deklaracje miesięczne od Podmcent za okres luty - grudzień 2014.[/SIZE][COLOR=#0000cd][SIZE=3] [B] Wpłaty deklarowane dla Emi: [/B][/SIZE][/COLOR][SIZE=3]30.01 - od lutego wpłata co miesięczna w wysokości 20 zł od Podmcent:-). Wpłacone zostały od razu deklaracje od lutego do grudnia 2014, czyli 11 x 20 zl =[B] 220,00 zł, co uwzględniłam w innych wpłatach powyżej.[/B][/SIZE][COLOR=#0000cd][SIZE=3][B] W sumie zebrane: 1.854,45 zł[/B] [/SIZE][/COLOR] [B]WYDATKI: [/B][SIZE=3][COLOR=#0000cd] [/COLOR]18.12 - [B]80,00 zł [/B]- wizyta u wetam, pełne badanie krwi, badanie ogólne 18.12 - [B]18,90 zł [/B]- kropelki do oczu Torbadex 18.12 - [B]130,00 zł [/B]- DT 18-31.12.2013 06.01 - [B]310,00 zł[/B] - DT 01-31.01.2014 06.01 - [B]40,00 zł [/B]badanie kału 08.01 - [B]70,00 zł [/B]- szczepienie na wirusówki [SIZE=3]08.01 - [B]50,00 zł [/B]- fryzjer Emi - strzyżenie i czesanie 22.01 - [B]200,00 zł[/B] - Emi podzieliła się swoimi zasobami z naszą nową podopieczną: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250457-Brązowooka-mała-Fizia-(Mufka)-sunia-marzeń-)?p=21796382#post21796382[/URL] [/SIZE]29.01 - [B]200,00 zł[/B] - sterylka i płukanie kanalików oczno-usznych 01.02 - [B]150,00 zł[/B] - DT 01-15.02.2014 [SIZE=3]01.02 - [B]262,00 zł[/B] - Emi podzieliła się swoimi zasobami z naszą nową podopieczną: [/SIZE][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/250457-Brązowooka-mała-Fizia-(Mufka)-sunia-marzeń-)?p=21796382#post21796382"][SIZE=3]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250457-Brązowooka-mała-Fizia-(Mufka)-sunia-marzeń-)?p=21796382#post21796382[/SIZE][/URL] [COLOR=#0000cd][B][SIZE=3][COLOR=#0000cd]W sumie wydane: 1510,90 zł[/COLOR][/SIZE][/B][/COLOR][COLOR=#ff0000] [/COLOR][B][COLOR=#000080]POZOSTAŁO NA KONCIE: 343,55 zł Tę kwotę w związku z adopcją Emi przekazujemy dla naszej drugiej podopiecznej Zuli: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250457-Brązowooka-Zula-sunia-marzeń[/URL]-) Cała kwota zostaje uwzględniona w jej rozliczeniach. [/COLOR][COLOR=#800080]STAN KASY EMI NA DZIEŃ 21.02.2014 TYM SAMYM WYNOSI 0,00 zł[/COLOR][/B][/SIZE]
  3. Biedna Gajusia myślała, że do domu przyszła jakaś konkurentka do serc Państwa:-)
  4. [I][B]A tu zobaczyła siebie w lustrze, chyba po raz setny, ale tym razem wystraszyła się sama siebie:) Zaczęliśmy kręcić, gdy zamarła przed lustrem, podkuliła ogon i cofnęła się o krok do tyłu. [/B][/I] [video=youtube;k1CtXdYHqsE]http://www.youtube.com/watch?v=k1CtXdYHqsE&feature=youtu.be[/video]
  5. Pani Joasiu, cudownie się czyta te wszyskie rewelacje! Gaja jest mądrą sunią, tylko troszkę postrzeloną i żywą. Jestem pewna, że agility jest znakomitym pomysłem, bo pozwoli jej rozładować emocje. Bardzo dziękuję za filmiki, już je wgrywam. Pan Radek przesłałmi zdjęcia, ale wgram je jutro, bo dzisiaj już padam:-) Czyszczenie miski:-) [video=youtube;4KJdU5RIIik]http://www.youtube.com/watch?v=4KJdU5RIIik&feature=youtu.be[/video]
  6. Bardzo mocno trzymam kciuki! Mam nadzieję, że szelki, czy uprząż rehabilitacyjna pomogą temu cudownemu psu i odciążą Was, bo łatwiej będzie go podnieść... Ajaniu, niedługo święta, zrób nam kolejny prezent..... podnieś się kochany...
  7. I to jest to:-) Szczęśliwy pies i szczęśliwe dziecko, które może wychowywać się wśród zwierzaków:-)
  8. [quote name='yolaantaa']Powiedziała wam to??...Leży sobie taka zamyślona,a może tęskni za poprzednią,za swoimi czworonożnymi przyjaciółmi też:roll:[/QUOTE] A może by tak wzięłaby się Pani za coś pożytecznego, zamiast stukać bez sensu w klawiaturę? Wszystkie posty, które Pani pisze na tym forum, to narzekanie, ocenianie ludzi i rozsiewanie złej atmosfery... Proponuję zająć się czymś naprawdę potrzebnym. Uratować jakiegoś psiaczka, zająć się szukaniem mu wspaniałego domu, a nie tylko szukać dziury w całym i dokopywać ludziom. Dlaczego wiemy, że Oli jest szczęśliwa? Bo mamy stały kontakt z domkiem. Wiemy dokładnie, jak Oli się zachowuje, jak przychodzi na przytulanie do swojej Pani, jak cieszy się z jej powrotu do domu... Pani jest w kontakcie z nami i z Anią. Idąc Pani tokiem myślenia żadnego psiaka nie możnaby było wyadoptować, bo potem będzie leżeć zamyślony i co wtedy? Proszę się zastanowić po co Pani jest na tym forum. Bo mnie się wydaje, że tylko po to, żeby dowalić, żeby posiać zamęt... Nie życzę sobie takich wpisów na wątku naszych podopiecznych. Są niesprawiedliwe, głupie i pokazują, że tylko to potrafi Pani robić - dowalać. Nie mam czasu na takie operacje, ale zajrzałam do Pani postów na innych wątkach. Przyznam, że zwyczajnie żal mi Pani, bo wyobrażam sobie zgorzkniałą osobę, która szuka gdzie może pomącić, żeby poczuć się lepiej... My tu mącicieli nie potrzebujemy.
  9. No to jeszcze porcja wiadomości:-) [I][B]czasem ciężko znaleźć chwilę żeby coś więcej napisać, bo Gajunia potrafi być bardzo zajmująca:)[/B][/I] [I][B]Bardzo fajne jest, że psisko chętnie się bawi. Po spacerach trzeba jeszcze trochę potarmosić się z Gają i pozabierać sznurek. Sunia jest oprócz tego mordercą pluszaków. Obydwa pluszaki kupione w dniu przyjazdu suni są już mocno zmaltretowane, ale to dobrze bo ma swoje rzeczy, które może sobie obgryzać. [/B][/I] [I][B]Nie mamy jeszcze zdjęć plenerowych, bo Gajunia zbyt szybko się przemieszcza:)[/B][/I]
  10. Kulka została dzisiaj zaszczepiona przeciw wściekliźnie:-) Zniosła to bardzo dzielnie i z radością przyjęła od wetki nagrodę w postaci smaczka:-) Wczoraj skończyła się jej kwarantanna i wet powiatowy prosił mnie, żebym natychmiast ją zaszczepiła. Wczoraj również przyszedł na skarpę Pan, który zgłosił pogryzienie przez psa z tego kontenera, ale zgłosił, że był to rudy psiak. Kula z żadnej strony ruda nie jest, istniało więc podejrzenie, że to może nie o Kulke chodziło. Pan przyszedł i nie był pewny, czy to ona. Zrobiło się niemiło, bo Kula kończyła kwarantannę i została oceniona jako pies zdrowy. Gdyby jednak okazało się, że to nie ona go pogryzła, musiałby przyjąć zastrzyki przeciw wściekliźnie. Wet powiatowy zadzwonil więc do mnie, podał słuchawke Panu i ten mnie pyta, czy potwierdzam, że to czarna sunia go pogryzła. Mówię, że nie potwierdzam, bo skoro zeznał, że jakiś rudy pies go [B]pogryzł[/B], to ja nie wiem, czy mówi o Kulce ponieważ widziałam tylko, jak Kula podbiegła do niego, złapała go za nogawkę i zadrapała go zębem w łydkę. Pan na to, że to nie ma znaczenia co on zeznał, ale jak ja nie potwierdzę, że to była Kula, to on jedzie do szpitala na zastrzyki. Obiecal mi, że nie będzie wyciągal żadnych konsekwencji wobec psa:-) W końcu powiedziałam, że jeśli chodzi mu o ten konkretny incydent i nie pogryzienie, a najwyżej lekkie ugryzienie w łydkę, to potwierdzam, że to była Kulka. Pan z ulgą oddał telefon wetowi i ustaliliśmy, że sprawa zostaje zakończona, a Kulka ma iść na szczepienie. Koszt szczepienia to 25 zł:-)
  11. A jakich ma cudnych ludzi:-) Poczytajcie:-) [B][I]dawka miłości jaką daje Gaja wynagradza jej niemożliwość:)[/I][/B] [B][I]Pracy przed nami sporo, ale musimy dać radę. Na początku każdego spaceru ze mną przez pierwsze 15 minut jest nie do opanowania. Lata na smyczy, ciągnie, a na samym początku oznajmia światu, że właśnie wyszła na spacer. Z Asią zachowuje się lepiej. Jeśli w czasie spaceru koryguje się zachowania psinki to po pewnym czasie uspokaja się. Czasem w domu udaje się już nam uciszyć małą mordkę gdy słyszy dźwięki na klatce. Widać, że jest ciekawa świata. [/I][/B] [B][I]W tej chwili już nie nagrywamy dźwięków w mieszkaniu podczas nieobecności. Z zostawaniem chyba jest już nieźle (odpukać w niemalowane). Na dziś chyba największym wyzwaniem jest szczekanie na spacerkach, jak zobaczy innego psiaka to ciężko ją wyciszyć. [/I][/B] [B][I]Mam nadzieję, że Gaja dobrze zniesie sylwestrowy hałas. Dziś przechodziliśmy obok strzelnicy akurat gdy strzelali i Gajunia zupełnie nie zwracała uwagi. Muszę zgrać ostatnie filmiki, na jednym Gaja ogląda się w lustrze i powarkuje, a na drugim widać jak ładnie wylizuje miskę do czysta. [/I][/B]
  12. Aż mi słabo, kiedy czytam o tych dziurach, ropie i stanie zapalnym:-( Ajaniu, żeby by ło lepiej, błagam Cię psie kochany powalcz jeszcze trochę...
  13. [quote name='Isadora7']Ona naprawdę wiedziała że coś się dzieje. Zachowywała się wczoraj zupełnie inaczej. Była aniołkiem i gapiła mi się w oczy cały czas.[/QUOTE] One zawsze czują, że będzie jakaś zmiana. Najważniejsze, że znalazłaś jej wspaniały dom:-)
  14. [quote name='Nutusia']Nie ma nic fajniejszego niż psina, która nas poznaje, ale jednak jak w dym idzie za swoimi ludźmi...:)[/QUOTE] Też myśłę, że to cudowne uczucie:-) Ania bała się, że może nie pozna jej, że będzie się bała, ale jak pies był kochany i w DT i teraz jest kochany w DS, to można być spokojnym:-)
  15. Fionka odwiedziła dzisiaj z Państwem Anię:-) Ania mówi, że od razu ją poznała i przybiegła się przywitać, rozdać masę buziaków, ale choć radośc była wielka, co chwilę oglądała się, czy jej rodzinka nadal stoi i czeka na nią:-) Popłakała mi sie Anusia z radości, że mała ją poznała, że tak ufnie podbiegła, ale jednocześnie, że tak kocha swoją rodzinkę, że bez wahania wróciła z nią do siebie:-) Nasze podopieczne będące u Ani dostały od Fionki 2,5 kg Eukanuby i rózne smaczki:-) Bardzo serdecznie dziękujemy za prezenty!!!
  16. Jestem na zaproszenie, ale też niewiele mogę pomóc:-( Do naszego DT mamy już umówioną sunię, która na dniach przyjedzie. U mnie nie ma szans na czwartego psa w bloku:-( Ogłaszajcie sunię dziewczyny, bo jest śliczna i powinna szybko znaleźć domek.
  17. [quote name='Poprawna']Lusia WIE jak wspomóc siostrzyczki w potrzebie :). Mądra dziewczynka !!![/QUOTE] Lusiak, to wielka szczęściara:-) Uwielbia się bawić i dostała domek, w którym aż cztery pary rąk na zmianę się nią zajmują:-) Mnie się płakać chce, kiedy słyszę podekscytowany głos Pana Piotra, który opowiada mi każdy szczegół z życia Lusi:-) Julka wysyła mi na PW zdjęcia na facebooku, których nie umiem stamtąd zgrać, ale uwierzcie mi Lusia jest tam szczęśliwa:-)
  18. Lusia dostała dzisiaj nowe posłanko i smaczki na Mikołajki:-) Pan Piotr mówi, że zaczęłaszaleć w czasie zabawy z Julka tak, że prawie po ścianach biegała:-) Jest wesoła, odważna i bardzo ale to bardzo szczęśliwa:-) Dodam też, że lada moment stanie sie najbardziej rozpuszczoną naszą podopieczną:-) Ponieważ nie chce jeść suchej karmy, dostaje puszeczki i gotowane jedzonko:-) 2-kilogramową paczkę kupionej karmy dostaną w związku z tym nasze kolejne psiaki u Ani:-) Ponieważ już od dzisiaj czeka tylko na transport kolejna nasza podopieczna, ta karma będzie dla niej:-)
  19. Tosia bawi sie delikatnie, za to na spacerach szaleje bardzo:-) Oto relacja z dzisiaj: [B][I]Oj postrzelona to jest nawet więcej niż troszeczkę:)[/I][/B] [B][I]Dzisiaj na spacerze po pracy złapała nas śnieżyca tak intensywna, że mocno ograniczała widoczność. Gaja nawet tego nie zauważyła, latała jak dzika od jednego końca smyczy do drugiego. Po prostu komedia. Dobrze, że daje się ładnie wycierać, bo po powrocie sunia wyglądała jak po kąpieli.[/I][/B] [B][I]A po spacerku 2 godziny snu.[/I][/B] [B][I]Dzisiejszego nagrania jeszcze nie przesłuchałem i będę je słuchać na raty - trudno słuchać bez przerwy przez 6 godzin.[/I][/B]
  20. [quote name='czarok']Ewa Marta, jestem lekarzem ( co prawda " ludzkim" ale jednak) i to czego najbardziej się bałam od niedzieli, to sepsa. Teraz, jak ropień się zaczął opróżniać i Ajaks nie ma temperatury jest szansa.....i tego się trzymam.....jak tonący brzytwy.....[/QUOTE] Też się trzymam w takim razie tej brzytwy! Kochani, ponawiam propozycję wsparcia finansowego leczenia Ajaksa...
  21. [quote name='czarok']Ewa Marta, a ja mam nadzieję, że właśnie teraz jak ta cholerna ropowica się zorganizowała i ropień zaczął się opróżniać, to już będzie dobrze......[/QUOTE] Jak ja bardzo chciałabym tym razem się pomylić. Naprawdę bardzo, ale to bardzo chcę żebyś miał rację czarok!
  22. [quote name='MikAga']Cioteczko,Bogusik! może podam dane konta Ani na pw?[/QUOTE] Ja też bardzo poproszę, bo Wiosenka w swojej skromności nie podaje nam numeru.
×
×
  • Create New...