-
Posts
29148 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
30
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Uratowana Oli (Olimpia),znalazła swój DOM !:)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Olisia chodzi z Panem na długie wieczorne spacery i Pan jest nią zachwycony:-) Jak napisała Pani Beata mała łamie wszystkim serca:-) Wiemy coś o tym, nam w końcu też złamała;-) -
Uratowana Oli (Olimpia),znalazła swój DOM !:)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Ponieważ Olisia znalazła już swoje miejsce na ziemi, kwotę pozostałą u niej na koncie przelewamy na konto naszej Fionki. Jak tylko Fionka znajdzie dom, wyszukamy kolejne nieszczęście z Elunią i oddamy pod opiekuńcze skrzydła Ani, a wtedy to co pozostanie na koncie Fionki trafi do nowej podopiecznej:-) -
Uratowana Oli (Olimpia),znalazła swój DOM !:)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Pani Beato, a to niespodzianka:-) No właśnie..... domek marzeń dla naszej delikatnej Sarenki:-) Dodam jeszcze, że Oli bardzo się podoba mężowi Pani Beaty, ale nie chcąc jej stresować mówi do niej narazie i zachęca do zaprzyjaźnienia się. Oli obwąchuje Pana nogi, ale jeszcze boi się podejść tak, jak do Pani Beaty:-) -
Mikrosunia Fionka – Już zaufała człowiekowi i ma wspaniały dom!
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jo37']Bardzo mi przykro,że się nie udało.[/QUOTE] Nie przejmuj się. Fionka znajdzie swój domek niebawem:-)- 375 replies
-
- adopcja schronisko psy
- dom na resztę życia
- (and 3 more)
-
Uratowana Oli (Olimpia),znalazła swój DOM !:)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Dziś rano Olisia po raz pierwszy podeszła do Pani Beaty sama i położyła sie jej prawie pod pachę. Jak pisze Pani Beata zaliczyły pierwsze pieszczoty:-) i coś drgnęło w Olisiowym serduszku. Ponieważ wczoraj nic poza ciasteczkami nie chciała jeść, Pani skojarzyła, że na filmie widziała jedzenie w białej miseczce, a nie w metalowej. Kiedy przełożyła jedzenie do białej miseczki, Olisia zjadła wszystko:-) Ponowne podanie karmy w misce metalowej napotkało na opór, więc znowu podala w plastikowej i Olis zjadła kolejna porcję:-) A sypialnia jest miejscem wybranym przez Oliś i bezpiecznym:-) Tak bardzo się cieszę!!!!! -
Mikrosunia Fionka – Już zaufała człowiekowi i ma wspaniały dom!
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ellig']Wyrózniłam ogloszenie Fionki na portalu tablica.pl na 7 dni za 9,99 zł. Ewa, czy mozesz wpisac te kwote do rozliczenia:)[/QUOTE] Dzięki Eluś, że o tym pomyślałaś:-) Zapisuję:-)- 375 replies
-
- adopcja schronisko psy
- dom na resztę życia
- (and 3 more)
-
Mikrosunia Fionka – Już zaufała człowiekowi i ma wspaniały dom!
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Ponieważ Pani chcąca adoptować Fionkę kolejny raz prosiła o przesunięcie terminu spotkania, po rozmowie z Elunią na ten temat, zadzwoniłam do Pani i wspólnie ustaliłyśmy, że to jednak nie jest dobry czas na adopcję psiaka po przejściach. Pani ma nieragularną pracę. Raz jest w domu tydzień, a raz 3 dni w ogóle jej nie ma. Fionka potrzebuje człowieka codziennie. Na szczęście pani wykazala pełne zrozumienie, że dla nas liczy się przede wszystkim dobro suni i rozstałyśmy się w zgodzie. W związku z tym Fionuś jest nadal do adopcji, Poodgrzebuję zapisane numery i kontynuujemy poszukiwania super domku dla maleńkiej:-)- 375 replies
-
- adopcja schronisko psy
- dom na resztę życia
- (and 3 more)
-
Mikrosunia Fionka – Już zaufała człowiekowi i ma wspaniały dom!
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']Dla mnie Fionka czy po fryzjerze czy przed jest piękna... wewnętrznie i zewnętrznie[/QUOTE] Coś w tym jest. Niestety nie wszyscy dostrzegają to piękno wewnętrzne;-)- 375 replies
-
- adopcja schronisko psy
- dom na resztę życia
- (and 3 more)
-
Mikrosunia Fionka – Już zaufała człowiekowi i ma wspaniały dom!
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ellig']Pani Olga w srodę poprosila o spotkanie z sunia wstepnie na sobotę z potwierdzeniem w piątek. Wczoraj przyslala mi wiadomosc,ze w sobotę ma plan zdjeciowy i dlatego prosi o spotkanie z Fionka w niedziele na 18. Kiedy odpisalam ,ze sie zgadzamy to byla bardzo zadwolona. Ewuniu, mysle ,ze spokojnie mozna umawiac inne potencjalne domki a przynajmniej prosic o wypelnienie ankiety przedadopcyjnej. Nie wiemy czy Fionka spodoba sie p.Oldze...[/QUOTE] Masz rację Eluś, jeszcze nic nie jest przesądzone. Choć Fionka po wizycie u fryzjera wygląda pięknie (wiesz, bo ją widziałaś na własne oczy:-) ). Do tego przytulas z niej wielki. Pani Beata, która adoptowała Oli, a wcześniej myślala o adopcji Fionki powiedziała, że Fionka jest psiakiem typowym dla starszej osoby, ktora ma dużo czasu na głaskanie jej. Dużo w tym racji, tylko w tej chwili jeszcze nie mamy takich chętnych na jej adopcję. No nic, niedziela już jutro, zobaczymy.- 375 replies
-
- adopcja schronisko psy
- dom na resztę życia
- (and 3 more)
-
Uratowana Oli (Olimpia),znalazła swój DOM !:)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Mamy nowe wiadomości z domku Oli:-) Pozwolę sobie przekopiować fragmenty maila od Pani Beaty i zdjęcia:-) [B][I]Wygląda na bezpieczną, choć stroni jeszcze od kontaktów bezpośrednich. Oli spała w nogach całą noc. Jesteśmy po spacerze, na razie jeszcze nie je. Ale powoli chyba się przełamuje, bo wczoraj nie skusiła się na żaden smakołyk, a dziś już z ręki wzięła Pani ciasteczka. Ciekawa jest bardzo mojego męża, ale to duży mężczyzna, więc na razie zachwyca się nią na odległość, przemawia do niej, ale daje jej czas, by sama do niego przyszła. Na razie ja jestem jej panią, choć daleko mi bardzo do pani Ani, nie odstępuje mnie na krok. Kolejny dzień przed nami. Dziś zgodnie z zaleceniami zostawię Oli samą w domu, na króciutko. [IMG]http://www.iv.pl/images/31607871857672817717.jpg[/IMG] [/I][/B]A tu skubaniec maly poszedł sobie do sypialni:-) [img]http://www.iv.pl/images/53332400317930364661.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/94059078368988223781.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/74657566941702941244.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/85874750780208483137.jpg[/img] [B][/B] -
Mikrosunia Fionka – Już zaufała człowiekowi i ma wspaniały dom!
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jo37']A ja myślałam,że sunia już w domu. Trzymam kciuki.[/QUOTE] No nie i troszkę przyznam szczerze mnie to martwi. Bo są jakieś kolejne telefony o sunię, a ja nie wiem co odpowiadać. Narazie zapisałam sobie numery i prosiłam o wstrzymanie się do soboty. Teraz muszę przesuwać na niedzielę... Jakoś mnie to zraża lekko do domku:-(- 375 replies
-
- adopcja schronisko psy
- dom na resztę życia
- (and 3 more)
-
Mikrosunia Fionka – Już zaufała człowiekowi i ma wspaniały dom!
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Pani przesunęła spotkanie na niedzielę na 18-tą. Co będzie? Zobaczymy. Narazie czekamy na spotkanie Pani z Fionką. Widziałam dzisiaj tego czarnego skarba. Jest cudna i uwielbia się przytulać:-)- 375 replies
-
- adopcja schronisko psy
- dom na resztę życia
- (and 3 more)
-
Uratowana Oli (Olimpia),znalazła swój DOM !:)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Olisia została w swoim nowym domku:-) Jesteśmy absolutnie przekonane, że to jest dom dla niej. Bała się, ale mimo to weszła bez problemu na ostatnie piętro prowadzona na smyczy przez Panią Beatę. W domu narazie nie chciała nic zwiedzać, początkowo też nic nie chciała zjeść, ale w końcu poszla na swoje posłanko i zjadła 3 ciasteczka, które jej tam położyłyśmy. Elunia podjęła decyzję, że chce jej podarować posłanko, które tak bardzo polubila u Ani. Pojechała więc z cała furą znanych jej zapachów, z wyprawką złożoną ze smaczków, które lubi i z zabawkami, którymi się bawiła u Ani:-) Na dworze poznała już jednego czworonożnego sąsiada, załatwiła się na nowym trawniku i choć ogonek był podkulony, to ciekawie rozglądała się dookoła. Ania na koniec naszej wizyty powiedziala Pani Beacie, że jest opiekunką idealną dla Oli, bo jest spokojna, pełna ampatii i miłości, a jednocześnie zdecydowana:-) Dostałyśmy od Pani Beaty aż 300 zł na potrzeby kolejnego psiego nieszczęścia!!! Bardzo podziękowałam w imieniu Eli i swoim i poprosiłam, żeby Pani zajrzała tu do nas na wątek, żeby zobaczyć, że pieniądze zgodnie z jej wolą zostaną przekazane dla nastęnej naszej podopiecznej. narazie podjęłyśmy decyzję z Elą, że wpisujemy tę darowiznę w rozliczenie Oli, a jak się tylko pojawi nowa bida, odziedziczy całą kwotę Olisi:-) Edit: Olisia jest już po pierwszym spacerze z Panią. Troszkę szukała Ani... Dała się juz kilka razy pogłaskać po główce. Wskakuje na łóżko, kiedy Pani się kładzie i leży w nogach. Po mieszkaniu chodzi za Panią krok w krok. Będzie dobrze, jestem tego pewna:-) Tym bardziej, że Pani podchodzi do niej z pełnym uszanowaniem jej stresu i wie, że muszą mieć czas na nawiązanie więzi. -
Pozwólcie, że ja pokażę Bubę:-) Mnie się podoba;-) W dodatku ma super charakter:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/35333992909209754956.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/86101534857905483626.jpg[/IMG]
-
Uratowana Oli (Olimpia),znalazła swój DOM !:)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bonsai']Ewa Marta, mój Piegus też miał babeszjozę, gdy mieszkaliśmy jeszcze na Ursynowie, a był zabezpieczony obróżką i kropelkami. Kleszcze w tych okolicach są wyjątkowo niebezpieczne, na to wychodzi. :( dużo zdrówka Twoim psiaków życzę. A poza tym mam pytanie, może mi się to przydać, gdy będę robiła kolejne zdjęcia bezdomniakom: jak sądzicie, czy zdjęcia, jakie zrobiłam Oli, pomogły w znalezieniu jej domu? Czy odczułyście, że zainteresowanie się zwiększyło (np. Ilość telefonów, maili, wejść na ogłoszenie przed i po ogłaszaniu jej z moimi zdjęciami)? Czy może czegoś zabrakło w zdjęciach? Bardzo byłabym wdzięczna za odpowiedź, konstruktywną krytykę. :)[/QUOTE] Zdjęcia wszystkim się bardzo podobały, ale nie oddawały faktycznej wielkości suni:-) Pani Beata powiedziała, że na zdjęciach jej łepek wyglądał troszkę nieproporcjonalnie. Oddały za to pięno koloru Olisi i jej cudne oczy, dlatego Pani zdecydowala się przyjechać i poznać Oli osobiście. No i wsiąkła;-) Reasumując - zdjęcia odegrały ważną rolę w adopcji. Elunia odbierała więcej telefonów w jej sprawie, więc może napisać więcej na ten temat, ale to pewnie jutro. Rzeczywiście kleszcze ze skarpy strasznie zjadliwe są. To nie pierwszy przypadek babeszjoay w tym roku:-( [quote name='Mattilu']Olisiu powodzenia malenka! Pilnuj sie! Ewus, jak Barsa?[/QUOTE] Barsunia czuje się doskonale. Jest jeszcze tylko troszkę osłabiona, ale mój Jacek powiedział, że gdyby nie widział wyniku badania, nie uwierzyłby, że przeszła babeszjozę. 4 lata temu nasz Semik ledwie się z niej wykaraskał, ale on bardzo ukrywał złe sampoczucie i do lecznicy ruszyliśmy, jak już choroba była rozwinięta. Barsuś na szczęście nie chaiała zjeść jabłuszka, a to od razu postawiło nas na baczność:-) Barsunia jest przeszczęśliwa, bo przez 3 dni wszystko toczyło się wokół niej. Dostala nawet kawałek sernika z talerza Pańcia, co zszokowało nawet mnie;-) Jacek złamal się, bo leżało takie nieszczęście pod kroplówką i łypało na jego talerz oczętami. Zrobił to po raz pierwszy i jak się zarzeka ostatni;-) -
Uratowana Oli (Olimpia),znalazła swój DOM !:)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Olisia do domu jedzie jutro:-) Pani Beata już się doczekać nie może. Poprosiłam, żeby od razu kupiła preparaty przeciw kleszczom mimo, że Oli jest zabezpieczona niedawno. Uznałyśmy jednak z Elą, że trzeba założyć jej od razu nową obróżkę. Teraz to ja będę chyba co miesiąc wymieniała Foresto:-( Pani poprosiła o przepis na ciasteczka, co opznacza, że Oliś będzie się mogła częściej delektować ich smakiem;-) -
TINA młodziutka mini Onka MA DOM w Ostrołęce
Ewa Marta replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Gratuluję Mazwoszanko! Trochę się bałam, że zostaniesz z tymi czterema ogonkami, a tak to już nawet do domu wracać możesz, bo z trzema jakos dasz radę;-) -
[QUOTE]Lemoniada;21319395]Zaintrygowałyście mnie, jak też mogła wyglądać Buba? :) Matko, trzymam kciuki za zdrowie Barsuni :( Babeszjoza jest podła i podstępna, od czasu, gdy mój Mocuś omal nie umarł przez głupiego kleszcza, bardzo się jej boję :( Będzie dobrze, musi być [/QUOTE] Uratowałaś też Lemona, który miał babeszjozę, pamiętasz? [quote name='gusia0106']Dobrze, że szybko zareagowałaś Ewa. Pewnie, że będzie dobrze. Jakby trzeba było wyjść z pozostałymi psiakami albo coś Wam podrzucić to wiesz - słowo i jestem. Buba była brzydka okropnie ale strasznie kochana, taka wdzięczna przylepka, bardzo urokliwa ;)[/QUOTE] Gusia, pięknie dziękuję! Narazie dajemy radę. Jacek bardzo mi pomaga. Mój syn też się przeraził i gania koło Barsuni jak w życiu nie ganiał;-) Do tego stopnia, że jak przysnęłam na moment pierwszej nocy, to obudził mnie natychmiast, bo co zrobi, jak Barsie się coś stanie, a on będzie obok niej sam:-) A Buba wcale nie była taka brzydka;-) Miała w sobie to coś... Mam w domu jej zdjęcia. Jeśli Marta nie zrobi tego wcześniej, postaram się wgrać:-)
-
Mikrosunia Fionka – Już zaufała człowiekowi i ma wspaniały dom!
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jo37']Wizyta umówiona . Jutro ok 13 .[/QUOTE] Jo37, bardzo Ci dziękuję! To naprawdę duża ulga dla mnie. Mogę spokojnie robić kolejną kroplówkę mojej Barsuni:-)- 375 replies
-
- adopcja schronisko psy
- dom na resztę życia
- (and 3 more)
-
Barsuś praktycznie od południa leży pod kroplówką, bo trzeba ją mocno nawodnić, ale podsypia sobie na kanapie przykryta kocykiem, a obok stale ktoś z nas dyżuruje. Będzie dobrze. Musi być! Asiu, dzięi za radę. Zamówiłam już 3 rozmiary Fiprexu i na wszelki wypadek jeszcze w sprayu, ale popytam o ten Activyl. Mnie dzisiaj wetka oświeciła w pewnej sprawie. Zakładając obrożę foresto rozciągnęłam ją i co jakiś czas przecierałam wilgotną gąbką i znowu rozciągałam, żeby przez te maleńkie dziurki mógł się wydostać proszek. Okazuje się że należy ją jeszcze czasem przecierać spirytusem. Nie moczyć, ale przetrzeć, żeby zmyć tłuszcz osiadający na obroży z sierści psa. Inaczej nic się nie przedostaje i być może właśnie dlatego mimo obroży i dodatkowego zabezpieczenia Barsusia załapała tego kleszcza. Dzisiaj przetarłam wszystkie obróżki i po ulotnieniu się spirytusu rozciągnęłam jeszcze.
-
UWAŻAJCIE NA KLESZCZE!!!!!! Moje psiaki są zabezpieczone podwójnie - obrożami Foresto i kroplami Advantix. Niestety nie uchroniło to mojej Barsy od babeszjozy:-( Wieczorem była bardzo śnięta, a kiedy koło 22-giej nie podeszła nawet po jabłuszko, było to sygnałem, że coś jest bardzo nie tak. Wskoczyliśmy od razu do samochodu i pojechaliśmy na pobranie krwi w kierunku babeszjozy. Chciałam robić badanie na cito, ale okazało się, że w laboratorium jest kolejka i prawie wszystkie próbki to badanie w kierunku babeszjozy. Barsa dostała od razu antybiotyk, lek przeciwgorączkowy i kroplówkę. O 6 rano zadzwonili do nas z kliniki, żeby przyjeżdżać szybko, bo jest babeszjoza. Dostała dawkę imizolu i kolejną kroplówkę. Leży biduś bez sił na łóżku:-( Jeszcze co najmniej raz dostanie dzisiaj kroplówkę i tak przez kolejne dni. Jestem załamana, bo nie wiem już jak je zabezpieczyć:-( Wczoraj wyjęłam z niej niedużego, nieżywego kleszcza. Musiał jednak zdążyć ją zakazić:-( Zaraz zamówię Fiprex, bo podobno dziala lepiej niż Advantix:-(
-
Uratowana Oli (Olimpia),znalazła swój DOM !:)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
UWAŻAJCIE NA KLESZCZE!!!!!! Moje psiaki są zabezpieczone podwójnie - obrożami Foresto i kroplami Advantix. Niestety nie uchroniło to mojej Barsy od babeszjozy:-( Wieczorem była bardzo śnięta, a kiedy koło 22-giej nie podeszła nawet po jabłuszko, było to sygnałem, że coś jest bardzo nie tak. Wskoczyliśmy od razu do samochodu i pojechaliśmy na pobranie krwi w kierunku babeszjozy. Chciałam robić badanie na cito, ale okazało się, że w laboratorium jest kolejka i prawie wszystkie próbki to badanie w kierunku babeszjozy. Barsa dostała od razu antybiotyk, lek przeciwgorączkowy i kroplówkę. O 6 rano zadzwonili do nas z kliniki, żeby przyjeżdżać szybko, bo jest babeszjoza. Dostała dawkę imizolu i kolejną kroplówkę. Leży biduś bez sił na łóżku:-( Jeszcze co najmniej raz dostanie dzisiaj kroplówkę i tak przez kolejne dni. Jestem załamana, bo nie wiem już jak je zabezpieczyć:-( Wczoraj wyjęłam z niej niedużego, nieżywego kleszcza. Musiał jednak zdążyć ją zakazić:-( Zaraz zamówię Fiprex, bo podobno dziala lepiej niż Advantix:-( -
Trudno napisać coś, co mogłoby pocieszyć:-( Bardzo mi przykro Dorotko:-(
-
Super, że Kruszynka już w swoim domku! W schronie zginęłaby schowana w jakiejś budzie...Mestudio i Jej TZ-cie - wielki ukłon dla Was za to, że wbrew zdrowemu rozsądkowi wzięliście ją do siebie:-) Taj wypiękniał:-) Jest nie do poznania:-) (Nie wiem, co się dzieje, ale w pracy nie działa mi na dogo enter:-( Nie mogę zakończyć linii i zacząć od nowej, tylko piszę jednym ciągiem:-( )
-
Ale super! Mnie Buba zawsze ujmowała charakterem:-) Ale macie rację, tak długo czekała i znalazła, więc może pozostałe psiaki też się doczekają:-)