-
Posts
29146 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
30
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
To prawda, Lusia ma pięknie zagojony szew, a ucho wygląda bardzo ładnie. Wetka byla bardzo zadowolona z postępu leczenia. Za to Luśka zrobila nam dzisiaj cyrk na kółkach w lecznicy. Weszla uśmiechnięta, ale postawiona na stole, a potem położona brzuszkiem w górę dostala jakieś nadpsiej siły i zaczęła tak wierzgać i wyrywać się, że Anusia z trudem ja utrzymywała. Po wzięciu na ręce wchodzila Ani na glowę ze strachu. Nic jej nie bolało, ale musi miec jakieś złe skojarzenia. W domu pozwala sobie grzebać w chorym uszku, ale od brzuszka wara wszystkim:-) Za wizytę i szczepienie zapłaciłam dzisiaj 60 zl (czyli sam koszt szczepienia). Zaraz zapiszę w rozliczeniu:-) Lusia jest pięknie wyczesana i wygląda pięknie. Prawdopodobnie w sobotę lub niedzielę, kiedy przyjedize na wizytę kontrolną z uszkiem wykąpiemy ja z Anią. Nie miałam dzisiaj aparatu, bo byłam z moją Peruszką, która codziennie ma kontrolę. Poprawię się w weekend:-) Praca Ani z Lusią pod opieką Eli przynosi efekty:-) Lusieńka bardzo sympatycznie przywitała dzisiaj Perełkę. Bardzo przyjaźnie wyszła jej naprzeciw i chciała się zaprzyjaźnić. Niestety z uwagi na rany Peruszki i świerzbowca Lusi musiałyśmy dziewczyny odseparować od siebie:-(
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Eluś, dziękuję za pomoc z bazarkiem! Perełka gorączkuje i robi jej się odma pod raną. Narazie obserwujemy, podajemy leki przeciwzapalne i bardzo mocno wierzymy w to, że wszystko będzie dobrze. Jutro rano kolejna wizyta u weta. Spotkamy się z Lusią, która przyjedzie na sprawdzenie szwu posterylkowego. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Dobre wieści z rana. Śniadanie zjedzone doda energii, przemiana materii bez zarzutu... Z każdym dniem będzie już tylko lepiej![/QUOTE] Tego się trzymam i nie dopuszczam do siebie innej myśli! -
Katowana sunia DON - już szczęśliwa w nowym domu
Ewa Marta replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Najważniejsze, że wszyscy żyją! Aniu, Tomku - jak zawsze dziękuję za serce i "oczy dookoła głowy" na psie sprawy. Jesteście jak zawsze wspaniali! To cudowne uczucie wiedzieć, że nie stoi już tam przywiązana i nie spadają na nia kije:-( Pomyślalam teraz o tym, żeby przy okazji przekazywania ciuchów dla dzieci spróbować porozmawiać z nimi o stosunku do psiaków. Myślę o tych starszych. Może na przykład zaprosić ich do Was, żeby zobaczyły, że psy można kochać i dbać o nie i to jest fajne? Bardzo Wam dziękuję za słowa wsparcia dla Perełki. Moje małe kochanie nie wie, że waży tylko 8,5 kg i myśli, że jest lwem i ochroniarzem całego stada. Na szczęście nie ma obrażeń wewnętrznych, choć pokiereszowana jest mocno. Pocięta szablą i poszarpana kłami:-( Ma 6 zszytych głębokich cięć, pozostałe rany mają się zagoić same. Ale żyje! Nigdy więcej nie przejdę tamtędy, to swoim psom i sobie przyrzekłam już wczoraj, kiedy biegłam z zakrwawioną Peruszką przez skarpę. -
[quote name='edek']Jak minęła noc Perełce ?[/QUOTE] Peruszka w nocy praktycznie nie spała. Płakała jak tylko przestawałam ją głaskać, w związku z tym noc spędziłyśmy na jej posłanku wtulone w siebie. O 2 w nocy wyniosłam ja na dwór i wreszcie stanęła i załatwiła się. Dopiero koło 7 nad ranem zasnęła tak mocno, że przenioslam sie na łóżko, żeby rozprostować kości. Rano zjadła śniadanie, a na krótkim spacerze załatwila i sioo i qoo. Będzie dobrze, ale chwilkę to potrwa... [quote name='asiuniab']mogę się przyłączyć do grona kibiców Lusieńki??:cool3:[/QUOTE] Będzie nam bardzoo miło!
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Wam za wsparcie. Peruszka w nocy praktycznie nie spała. Płakała jak tylko przestawałam ją głaskać, w związku z tym noc spędziłyśmy na jej posłanku wtulone w siebie. O 2 w nocy wyniosłam ja na dwór i wreszcie stanęła i załatwiła się. Dopiero koło 7 nad ranem zasnęła tak mocno, że przenioslam sie na łóżko, żeby rozprostować kości. Rano zjadła śniadanie, a na krótkim spacerze załatwila i sioo i qoo. Będzie dobrze, ale chwilkę to potrwa... -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Peruszek niestety biegnie również do dzika, który według niej stanowił zagrożenie dla stada:-( Dzisiaj na porannym spacerze doszło do spotkania, z którego Peruszka wyszła dzięki Bogu żywa, ale bardzo pokaleczona:-( Peruszka jest bardzo obolała:-( W 6 miejscach jest poszyta, pozostałe rany zagoją się same. Ma problem z chodzeniem. Od razu po całym zdarzeniu truchtała na 3 łapkach. Teraz jakiekolwiek próby postawienia jej na dwie łapki powodują, że siada na pupci i nie rusza tylnymi łapkami. Ma rany ciete, szarpane i zerwany kawał skóry, ale żyje! Prawdopodobnie dojdzie do zakażenia i trzeba będzie nacinać i wyciskać rany, ale trzeba było szyć, żeby zastopować krwawienie. Jestem cały czas przy niej, bo jak odchodzę, to maleństwo popiskuje i prosi o powrót. Leżymy wtulone w siebie i zdrowiejemy. Tak wygląda moje maleństwo z jednej strony. Druga też jest pokiereszowana, ale ciut mniej. Do tego ma głębokie cięcie w pachwinie tylnej łapki i tam też była szyta:-( Tak wygląda po szyciu. Przed było znacznie gorzej. [img]http://www.iv.pl/images/43921455715998825786.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/54061487828304586898.jpg[/img] -
Peruszka jest bardzo obolała:-( W 6 miejscach jest poszyta, pozostałe rany zagoją się same. Ma problem z chodzeniem. Od razu po całym zdarzeniu truchtała na 3 łapkach. Teraz jakiekolwiek próby postawienia jej na dwie łapki powodują, że siada na pupci i nie rusza tylnymi łapkami. Ma rany ciete, szarpane i zerwany kawał skóry, ale żyje! Prawdopodobnie dojdzie do zakażenia i trzeba będzie nacinać i wyciskać rany, ale trzeba było szyć, żeb zastopować krwawienie. Jestem cały czas przy niej, bo jak odchodzę, to maleństwo popiskuje i prosi o powrót. Leżymy wtulone w siebie i zdrowiejemy.
-
Katowana sunia DON - już szczęśliwa w nowym domu
Ewa Marta replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Trzymajmy kciuki, bo z takimi dupkami wszystko jest możliwe. Wierzę bardzo w dyplomację Ani, a jeśli ona nie zadziała, to w determinację Ani i Gallegro.... Pamiętajcie, że tam zostają psy sąsiadki, którym te bydlaki mogą zrobić krzywdę, jeśli dowiedzą się, że to ona dała znać. -
Mikrosunia Fionka – Już zaufała człowiekowi i ma wspaniały dom!
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Tak bardzo się cieszę, że na siebie trafiliście:-) Fionka na Państwa, a Państwo na Fionkę:-) Dużo dobrego wspaniała Rodzinko:-)- 375 replies
-
- adopcja schronisko psy
- dom na resztę życia
- (and 3 more)
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Oszaleję dzisiaj z moim komputerem:-( Chodzi jak w smole, nie chce kopiować linków ze zdjęciami:-( Wgrywam ostatnie: [img]http://www.iv.pl/images/24292059885516572349.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/04714094488186186332.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/48285663447878892507.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/03131336446678463050.jpg[/img] -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://www.iv.pl/images/32039632606110987713.jpg[/IMG] [img]http://www.iv.pl/images/54096606711883135891.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/15581669492256615642.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/15486846844268999829.jpg[/img] -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
A teraz zdjęcia:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/29769648544636898270.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/82936389910416545823.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/45309619201255331602.jpg[/IMG] [img]http://www.iv.pl/images/47978066988372420537.jpg[/img] -
i jeszcze troszkę zdjęć:-) Lusia dużo ładniej niż Tosia chodzi na smyczy w mieście. Za to boi się jechać autobusem. To musi być dla niej nowość. Za to na "swoim" terenie jest pewna siebie i szczęśliwa:-) [img]http://www.iv.pl/images/52738219110167377884.jpg[/img] [IMG]http://www.iv.pl/images/70836994862474569512.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/13360874568567117175.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/69782630222973106483.jpg[/IMG]
-
W samochodzie jeszcze się troszkę bała, za to na miejscu nie mogła się nacieszyć, że wróciła:-) [img]http://www.iv.pl/images/22842370389598303519.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/65802793375886209330.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/09635973019249137966.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/16406880844214784326.jpg[/img] Tak wygląda szew. Dzisiaj był już wyciskany. Ropka leci z górnego i dolnego szwu. Całość była przykryta strupem: [img]http://www.iv.pl/images/21103696219023391071.jpg[/img]
-
Dzięki Eluś, że już opisałaś co i jak:-) Mnie pozostaje potwierdzić wszystko. Uszy pozostałych psiaków narazie wyglądają ok. ale będziemy dalej sprawdzać. Lusia bardzo się bała podczas badania. Nie wykazuje jednak cienia agresji, jedynie strach. Położona na stole trzęsła się, merdała ogonkiem i lizała rękę wetki. Ze strachu zrobiła siusiu pod siebie;-( Ula była super spokojna, mówila do niej spokojnie, głaskała, mimo to Lusia się bała, a nam serca pękały:-( Lusia ma przetrwały kieł mleczny, który trzeba będzie wyrwać przy okazji jakiegoś zabiegu w narkozie. Ma jakby dwa kły obok siebie i między nimi zbiera się kamień. Została oceniona na maks 2 lata, ale bardziej 1,5 roku. Coś mamy szczęście z Elą do tych półtorarocznych;-) Waży 7,1 kg malizna:-) Za tubkę maści Orimedryl zapłaciłam 65 zł. Lusia została odrobaczona Dolpakiem i dostała 3-dniowy antybiotyk w zastrzyku. Za wszystko zapłaciłam 100 zł. Wyleczmy maleństwo i znajdziemy najlepszy domek. Jest cudowną sunią:-) Wgram skan z wizyty. Ula przeprasza za literówki, ale chciałyśmy wyjść jak najszybciej. Najpierw rachunek: [IMG]http://www.iv.pl/images/05856093599034708300.jpg[/IMG] A teraz opis wizyty i zalecenia: [IMG]http://www.iv.pl/images/05841946149875490614.jpg[/IMG] Za chwilę będą zdjęcia Lusi. Niestety mam totalnie zwolniony komputer. Piszęc oś i czekam, aż się pojawi... nie wiem co się dzieje:-(
-
Katowana sunia DON - już szczęśliwa w nowym domu
Ewa Marta replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Kochani, najpierw Ania i Gallegro muszą ją odebrać. Prawdopodobnie będa próbowali w niedzielę, bo w tej chwili Ani nie ma w domu. Ja napisałam do Jamora z pytaniem, czy nie ma wolnego miejsca. Gdzieś w końcu znajdziemy, a sunię trzeba zabierać jak najprędzej i jak najdalej, a potem zaczniemy robić hałas na fb i wszędzie tam, gdzie uda się zebrać na nią fundusze i znaleźć domek. -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Tosia ma sterylkę 23 października o godzinie 13. a dzisiaj u maleńkiej. Mam troszkę zdjęć, ale wgram je później. Narazie zaległy skan za weta: [img]http://www.iv.pl/images/93854850084282525689.jpg[/img] Tosia gania jak szalona, obszczekuje wszystkich przechodzących koło ogródka. Uwielbia się przytulać i być głaskana. Żegnała mnie płaczem i próbą pójścia za mną, choć bardzo jest związana z Anią. Ona po prostu kocha ludzi. Pikuś jest jej najlepszym kumplem, ale też Lusia zaczęła być super towarzyszką zabaw:-) -
Katowana sunia DON - już szczęśliwa w nowym domu
Ewa Marta replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Jestem u suni.... Nie mogę przestać o niej myśleć:-( Wstałam w nocy i wyjrzałam na balkon. Było tak bardzo zimno, a ona tam przy tym płocie:-( -
[quote name='Ellig']U Lusi wszystko dobrze, zobaczymy jak jutro zachowa sie u wet. ;)[/QUOTE] Lusia przyjedzie do weta w sobotę. Nie dam rady podjechać jutro. Poza wszystkim mam kompletnie dość dzisiaj wszystkiego. Wczoraj wieczorem zginęła pod kołami samochodu przy moim bloku sunia mojej sąsiadki. O ironio losu miała ją 9 miesięcy, dokładnie tyle samo, ile poprzednią sunię która też po 9 miesiącach zginęła pod kołami auta:-( Dzisiaj nie jestem w stanie z nią nawet rozmawiać tak mną trzęsie:-( Cudowna, maleńka Bibi już nie podskoczy do nas witając się radośnie:-(
-
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Jestem załamana bezkresnościa tego psiego nieszczęścia..... Tutaj kolejne. jak pomóc??? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247784-Katowana-sunia-DON-PILNE-!!!?p=21404404#post21404404[/URL] -
Katowana sunia DON - już szczęśliwa w nowym domu
Ewa Marta replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Jestem... Trzymam kciuki, żeby udało się ją odebrać... -
Po 5 latach w hotelach - Spajkuś znalazł dom!!!
Ewa Marta replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
[quote name='3 x']btw. ostatnio na spacerze szła pani z jorkiem, no i jak zobaczyła nas i naszych chłopaków to wzieła jorka na ręce nie wiem, chyba, żeby naszych nei zaatakował czy coś więc Grem wziął równiez naszego szczeniaczka na ręce mina pani - bezcenna ;)[/QUOTE] Dobre:-) Muszę i ja kiedyś tak zrobić:-)