-
Posts
29342 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
32
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Kaluch zawsze będzie takim dzieciakiem:-) Jest naprawdę wspaniały i tylko dzięki Wam z psa dzikusa stał się Kaluszkiem domowym, kochającym Filipka i cała swoją Rodzinkę:-)
-
[quote name='inka33']Gdybyś potrzebowała dodatkowych rąk do pomocy, to pomogę... za bilecik... :oops:[/QUOTE] Będę pamiętać, dziękuję:-)
-
Wzięłam na jutro urlop, żeby w razie czego być w każdej chwili do dyspozycji. Mam nadzieję, że umówimy się po południu, żeby Mysza mogła dojechać do mnie. Jeśli jednak okaże się, że psiaki będą do odebrania przed połuidniem, będę musiala jakoś sobie poradzić. Może podjadę wtedy do Ani po kontenerek dla maluszków. Sunię - mamę będę wiozła na posłanku, przywiązaną smyczką do oparcia. Niestety nie mam gdzie przechowywać kontenerków i stoją u Ani:-( Jeśli godzina na to pozwoli, podjadę z nią do mojego weta, żeby podjął decyzję, czy potrzebny jest antybiotyk na kolejne dni. Leki przeciwbólowe mamy jeszcze u Anusi.
-
[quote name='mestudio']Po kilku godzinach dzwonienia na tel. stacjonarny - celowo oczywiście - udało mi się trafić na pana doktora w lecznicy, właśnie odebrał telefon. Prosił w przyszłości o telefony na komórkę to będzie oddzwaniał... Ale nie o tym chciałam. Rozmawiałam o zarezerwowanej rodzince, potwierdził, że w przytulisku przekazano mu i oczywiście pieski będzie można zabrać, a nawet on jutro może je zawieźć do Warszawy. Chciałam aby dziś sterylizowana sunia trafiła już do DT - nie zgodził się, powiedział, że musi ją poobserwowac 24h bo pies ma jakiś problem ze śledzioną i może ją przekazać dopiero jutro. Jest to trzecia suka, którą obserwuje bo ma komplikacje po sterylizacji/coś mu się nie podoba. Teraz pytanie czy jutro wieczorem zapewne po 19 ktoś byłby w stanie od pana doktora przejąć sunię do DT u Ani? Szczeniaki też on mógłby jutro zabrać do Warszawy tylko nie wiem jak to się ma do Targówka i tymczasu i Olusi.[/QUOTE] Ja mogę odebrać skąd będzie trzeba. Najlepiej, gdybyś mogła podać mi do niego numer albo jemu mój, żeby się umówić w szczegółach.
-
Boże jedyny... a może się komuś zgubiła? Nie wygląda na zaniedbaną... Może warto wywiesić pod szkoła ogłoszenia o znalezieniu jej? Czy jest szansa na pozostawienie jej u Was Aniu w domu? Skoro Inka ją przyjęła, to może mogłaby chwilkę pomieszkać? Powinna szybko znaleźć domek, jeśli nie znajdzie się właściciel, bo jest maleńka i bardzo ładna. Trzeba ją tylko wysterylizować przed adopcją. Wykupiłam jej pakiet ogłoszeń: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250389-II-edycja-OGŁOSZENIOWY-dla-mestudio-20-ogł-3-zł-do-20-02-godz-22-00[/URL] Anuś, trzeba na maila na pierwszej stronie wysłac tekst i zdjęcia maleńkiej. Ja dzisiaj opłacę pakiet. Pokryję też koszt badania krwi przed sterylką i jeśli chcecie ją pokazać jakiemuś wetowi, to koszt wizyty u niego.
-
Dziewczyny kochane, skończmy tę dyskusję, błagam. Skoro wszystkim nam zależy na tych psiakach, lepiej działać w zgodzie, prawda?
-
[quote name='mestudio']Mam nadzieję, że chore posądzenia i sianie zamętu na wątku już za nami więc spróbuję zacząć jakiś normalny dzień. Byłam dziś w przytulisku. Miałam zabrać dwa szczeniaki w typie jamnika. Niestety kierownik przytuliska zadecydował, że psy muszą w przytulisku przejść obowiązkowa kwarantannę - czyli pieski muszą tam siedzieć jeszcze do środy 29 stycznia. Poprosiłam o bezwzględne zarezerwowanie 2-óch szczeniaków i ich mamy jamnikowatej. Dziś mama jamnikowata - Mufka - ma być zabrana na sterylizację, tak pana Wacława poinformował pan wet. Będę próbowała się dodzwonić do weterynarza aby także jemu przekazać, że te 3 psy mają domki (dt). Pies Pixel (zdjęcia mają tylko OlaiJola) został wczoraj zabrany na kastrację, podobno dziś ma wrócić. W przytulisku jest nowy psiak w typie onka, ale taki tylko w typie. Chłopak jest bardzo nieśmiały i zwiał za budę przed panem Wacławem, także mam jakieś zdjęcia wystającej zza budy głowy:-). Myślę, że pan Wacław go ośmieli za kilka dni i będzie dobrze.[/QUOTE] Ewciu, a nie można mamusi zabrać od razu po sterylce do domu? Ja mogłabym pojechać po nią nawet dzisiaj.
-
Co do tego, że nie dacie mu cierpieć nie ma wątpliwości. Jestem szczęśliwa, że Ajaks ma taką Rodzinę, że tak bardzo jest kochany! Bardzo, ale to bardzo trzmam kciuki za jego zdrowie, samopoczucie i za to, żeby wstał. Kocham tego psa tak po prostu. Za to jak godnie znosił wszelkie zabiegi i przymusowe uwięzienie na smyczy w linice. Za to, że potrafil jednym spojrzeniem podziękować za spacer. Kocham go też za to, że kiedy widzieliśmy sie ostatni raz, polizal mnie na do widzenia jakby wiedział, że widzimy się ostatni raz... Kocham też Was Czarok i Medar za to, że daliście mu dom marzeń i wlaczycie o niego!!!
-
Ja jestem z Wami:-) Zdecydowanie ten sposób pomagania mi odpowiada. Zarówno Mestudio , jak i Psom na Pomoc. Ewciu, my z Elą czekamy na informację, czy można pomóc...
-
Emi- mikroskopijna, skrajnie zachudzona sunia,ma dom :)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
To jest nienormalne:-( Taki psiak w schronisku:-( Prześlij mi Dorotka więcej zdjęć, puszczę do znajomych. -
Emi- mikroskopijna, skrajnie zachudzona sunia,ma dom :)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Mam wyrzuty sumienia, że nie zaglądam do maleńkiej, ale wiem, że jest pod doskonałą opieką i niczego jej nie brakuje:-) Wczoraj moja sąsiadka adoptowała z Palucha 7-letniego psiaczka:-) Zaprosiła mnie do nich i oczom moim ukazał sie wychudzony, zszokowany zmianą w zyciu psiaczek... Jeszcze przestraszony, ale szczęśliwy, że z klatki trafił na miękkie posłanko:-) Jak on się na nim rozkładał, jak przekręcał i wycierał o ranty... Kochany, chudziutki skarb, którego będę miała okazję widywać codziennie:-) A dzisiaj kolejny znajomy jedzie na Paluch adoptować sunię:-) Rok wcześniej adoptował stamtąd psiaczka, a teraz sunię... Kiedy docierają do mnie takie wieści, chce mi się żyć:-) -
[quote name='Nutusia']Czyli teraz całe towarzycho jest... legalne ;) Za książeczki i niektóre lecznice pobierają opłatę - średnio 4 zł/szt.[/QUOTE] Przykre to bardzo, bo książeczki dostają za darmo:-( Chciwość ludzka czasami mnie załamuje:-(
-
Melduję się i ja:-) Bardzo mnie niepokoi ta deklaracja weta. Albo nie ma pojęcia do czego się zobowiązał albo będzie wydawał każdemu kto się nawinie psiaka:-( O gorszym rozwiązaniu nawet nie chcę myśleć:-(
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Wzruszyłam się wczoraj, bo okazało się, że ledwie Pani dostala coś, co można nazwać domem, przygarnęła małego kotka, który nieśmiało do niej zaglądał:-) Kotek był już 2 razy w przyczepie, jest podobno bezdomny i Pani ma nadzieję że w czasie mrozów będzie u niej spał:-) Kupiłam jej 10 puszeczek kociego jedzenia i będę w razie czego dostarczać jej kolejne porcje, a jak już się kociak oswoi, zabierzemy na szczepienie, odrobaczanie i kastrację lub sterylkę w zależności od płci:-) Bardzo się cieszę bo to jakaś wartość dodana tego przedsięwzięcia:-) -
Emi- mikroskopijna, skrajnie zachudzona sunia,ma dom :)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aśka Belkowska']Fajniutka Emi, a jaka elegantka. :lol: Łapinki rzeczywiście krzywe, pewnie była niedożywiona od szczeniaka. Widać, że powoli odżywa.[/QUOTE] Na szczęście teraz będzie już tylko lepiej:-) -
Emi- mikroskopijna, skrajnie zachudzona sunia,ma dom :)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']A to super będę tam spamować :) Oszukał mnie mówił ze nie ma wątku :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:[/QUOTE] Bo to skromny chłopak jest:-) Nie chcial robić konkurencji Emi;-) -
Emi- mikroskopijna, skrajnie zachudzona sunia,ma dom :)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']Ja bardzo Was przepraszam, ale zawarłam wczoraj umowę również z Kubusiem i Łatką. I zamieszczam zdjęcia współmieszkańców Emi. Pikuś, Kubuś i Łatka nie mają swojego wątku i czują się dyskryminowani. [/QUOTE] Dorotko, Kubuś jak najbardziej ma wątek na dogomanii:-) Mam nadzieję, że się nie obrazisz, że za raz wgram na nim jego zdjęcia:-) To jest jego wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236255-Zapomniany-14-letni-niewidomy-dziadek-zbiera-na-operację-i-DT-prosimy-o-pomoc?p=21754485#post21754485[/URL] -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Małgosiu, narazie kocy i kołder Pani ma pod dostatkiem:-) To, co muszę kupić to gruba zasłona, którą powiesimy na drzwiach. To jedyne miejsce bez tapicerki i zasłona pomoże utrzymać ciepło. Mam nadzieję, że znajdę taką w naszym ciucholandzie w poniedziałek. Przyczepka jest mała, bo musiała się zmieścić na małym placyku. Dzisiaj podobno podjechała straż, ale jak zobaczyli przyczepkę, to pojechali dalej. Jest szansa, że pozwolą ją tam zostawić:-) Nie dałabym rady finansowo, gdyby nie znacząca pomoc Rity i Ani - dobrych Aniołków, które zawsze wspierają moje pomysły;-) Kiedyś pomagały utrzymać Krzysztofa, teraz Panią Bronisławę... Ania zamówiła już na allegro słobneczko do podgrzewania - takie na butlę gazową, latarki ledowe (bo narazie kupiłam Pani kilka świec), kupiła jej też jakąś ciepłą, polarową pidżamę - podobno taką jak śpiochy, żeby jej było ciepło). Do tego nową kurtkę, sweter, bieliznę... straciłam już rachubę co jeszcze, wszystko ma być przysłane do mnie. -
Emi- mikroskopijna, skrajnie zachudzona sunia,ma dom :)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Cudowności kochane:-) Te jej krzywulce - łapinki:-) Musimy jej chyba Eluś zmienić obróżkę na cieńszą bo po podstrzyżynach ma taką dłuuuuugą szyjkę w tej szerszej:-) Wydaje mi się, że dawałaś Ani jeszcze inne obrózki furkidza, cieńsze. Może dopasuje którąś do tej malizny:-) Jeśli się nie uda, mam jakieś nieduże obróżki w domu, więc podrzucę przy okazji. Dorotko, kłaniam się w pas i bardzo, ale to bardzo dziękuję za jak zawsze piękne zdjęcia:-) Ja od wczoraj biegałam w inneej sprawie i nawet do weta nie dotarłam dzisiaj, żeby umówić sterylkę. Sprawdzę, kiedy przyjmuje Maciek i podjadę, żeby z nim ustalić termin sterylizacji.