Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29342
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    32

Everything posted by Ewa Marta

  1. Dostałam dzisiaj 200 zl z bazarku dietetycznego Ani Tygrysiczki na spłatę długów Tili:-) Anuś, bardzo dziękujemy!!! Postaram sie odnaleźć wątek bazarku i potwierdzić wpłatę:-) W rozliczenie Tili już wpisałam:-)
  2. [quote name='Mattilu']Zyczylabym wszystkim ludziom zrozumienia, ze to nie one nam cos zawdzieczaja, tylko my zawdzieczamy im.[/QUOTE] To jest piękne i prawdziwe Mattilu:-) Dokładnie tak czuję:-) A Hopka wypiękniała. Ma wspaniałą Rodzinkę i doskonale wie, że jest bardzo kochana. One to czują:-)
  3. [quote name='Nutusia']A cóż oni mogą mieć do gadania, jeśli tak naprawdę to są "Twoje" psy :( Szukaj domów, a potem będzie potrzebna "akcja Dumka"... Dostaną eksmisję, pójdą w świat i nawet nie będziesz wiedziała co się z psami stało.[/QUOTE] Tak naprawdę Kula była Krzyśka. Może masz rację Madziu, żeby szukać domów i bez dyskusji je zabierać. Muszę przede wszystkim zaprzyjaźnić się z tą sunią, jak już przyjedzie, porobić im ładne zdjęcia i robić swoje. Trzęsie mnie na myśl o ich beztrosce... Dowiedziałam sie jeszcze, że "przecież poradzą sobie tak jak zawsze sobie radzili". Dupki cholerne, radzili sobie, bo dostawali jedzenie dla psów i dla siebie, nie mówiąc o książkach, makulaturze, sztucznej biżuterii i ciuchach do sprzedania na bazarze:-(
  4. Jestem wściekła... i szczerze mówiąc zupełnie nie wiem, co mam zrobić. Ludzie od Kuli i Rokiego oznajmili mi właśnie, że muszą zabrać do siebie sunię amstafa:-( Podobno brat tego gościa gdzieś wyjeżdża i najpierw pozbbyl się Rokiego, a teraz zostawia amstafkę. Zupełnie nie wiem, jak się to towarzystwo dogada, jak moje stado dogada się z nimi. Rokuś przyzwyczajał się do mnie ponad miesiąc. Teraz merda ogonkiem i podbiega do mnie bez problemu, ale początki były trudne. bal się i szczekal groźnie nie pozwalając się dotknąć. Oczywiście dla mnie oznacza to kupowanie większej ilości karmy, zadbanie o zabezpieczenie kolejnego psa przeciwko kleszczom:-( Nie moge kupić im obróżek, bo w ciągu kilku dni tajemniczo giną. Zakrapiam je spotami, a to kosztuje:-( Usiłowałam im wyjasnić, że nie będę utrzymywala kolejnego psa. Poza tym oni mogą mieszkac tu gdzie mieszkaja najwyżej 1,5 roku. Potem rusza budowa autostrady i dostana eksmisję. Co zrobią z psami? Chcę szukac im domów, ale te dupki sie na to nie zgadzają:-( Koszmar jakiś...
  5. Jutro Kaja ma sterylkę i czyszczenie ząbków:-) Mam nadzieję, że wszystko pójdzie pięknie i nie trzeba będzie rwać za dużo zębów. kaja bardzo się już przyzwyczaila do Ani. Bez problemu podchodzi, domaga się głaskania i przytulania. Jest zadowoloną z życia sunią:-)
  6. Niektórzy ludzie powinni kupować sobie najwyżej pluszaka:-)
  7. Weszłam właśnie na konto, żeby zrobić przelew i oczom moim ukazała się kolejna wpłata od Dawida dla Toli!!!!! Bardzo, ale to bardzo serdecznie dziękujemy za wsparcie w spłacie zadłużenia Toli:-) Dostałyśmy 100 zł:-) Zapisałam wpłatę na wątku rozliczenipowym i tym samym minus Toli to -857,28 zł:-) Dawid, DZIĘKUJEMY!!!!!
  8. [quote name='Podmcent']Kciuki będę zaciskać od rana tego 4 lipca - niech Kaja na nowo się narodzi po sterylce, skoro to taki symboliczny "filmowy" dzień. Patrząc na pierwsze zdjęcia Kai - narożnika w kojcu, aż serce rośnie jak dziewczynka odżyła. Pani Ania i jej zwierzyniec są najlepszym lekarstwem i sanatorium w pigułce dla tych biednych psin. Bardzo proszę BARDZO SERDECZNIE podziękować Pani Ani ode mnie :) :)[/QUOTE] Podziękujemy Ani, ale przede wszystkim podziękujemy wspaniałej psiej terapeutce - Łatce:-) To wspaniala i mądra sunia, która potrafi niewiarygodnie uczyć każdą nową tymczasowiczkę funkcjonowania w stadzie:-) Ania ma w niej ogromne wsparcie:-) A Kaja zmieniła się niesamowicie. Takie przestraszone, śmierdzące psiątko siedziało w tej klatce:-( Na szczęście znalazła się tam na miejscu Beata, która ją dojrzała i szukała dla niej ratunku:-) Jest tu z nami na wątku (becia Lublin):-)
  9. [quote name='Podmcent']Dziewczyny Kochane, niech ta moja skromna dorzutka zmniejszy ten paskudny dług, a jak on "zniknie" to wówczas będę zadowolona bo Wasze serca i działanie dla psiaków są bezcenne. Tyle uratowanych psów o ktorych ja wiem, a przecież to tylko cząstka bo doszłam tutaj niedawno. Będziecie psimi świętymi, jak nic :p No, se pisnęłam górnolotnie, ale naprawdę tak uważam :)[/QUOTE] Bardzo dziękujemy, ale nie czujemy się jakieś wyjątkowe:-) Wiele osób tu na dogo i w innych miejscach robi znacznie więcej niż my. My choć na małą skalę, staramy się jak możemy, żeby uratować jak najwięcej psiaków, ale taka pomoc jak Twoja jest bezcenna:-)
  10. Ewciu, ludzie z ogromnym sercem pełnym miłości do zwierzaków zawsze myślą, że mogli coś zrobić lepiej, inaczej, szybciej... Nie dało się, robiliście wszystko co mogliście. Tak widoczie musiało się stać. Sańka miała Cię obok siebie tylko i wyłacznie dla siebie w ostatnich minutach. To ważne, że odeszła szybko, że byłaś z nią do końca... Mocno Cię przytulam...
  11. Ale niespodzianka!!! Witamy i pięknie dziękujemy za wspaniałą relację:-) Gaja swoją energią mogłaby obdzielić co najmniej 3 inne psy:-) Słodka jest i stróż z niej wzorowy:-) Uwielbiam te jej łapinki zostawiane z tyłu, kiedy się kładzie! Bardzo chciałabym, żeby z każdego DS można było dostawać takie relacje i to od razu na wątku psiaka! DZIĘKUJEMY, że o nas pamiętacie!!!! Całusy dla Gajuni!
  12. Tola dostała dzisiaj 100 zl od Podmcent:-) Bardzo się cieszymy i dziękujemy serdecznie za pomoc, kolejny zresztą raz:-) Rozmawiałam dzisiaj z domkiem Toli. Poza tym, że u Toli wszystko w porządku, Pani Simona spotkała na spacerze Pana z dużym psem, którego ktoś jakiś czas temu wyrzucil z samochodu. Pana nie stać na utrzymanie tak dużego psa, szuka mu bezskutecznie domu. Narazie karmi go najtańszym psim makaronem i nie stac go na żadne szczepienia, odrobaczanie... Mam dostac zdjęcia i chcialabym go pooglaszać. Może też kupić Panu worek karmy, żeby miał czym go karmić. Pies podobno bardzo łagodny, ale zza ogrdzenia obszczekujący obcych.
  13. Zamówiłyśmy dzisiaj dla Kaji 2 x 5 kg karmy Bozita. Z uwagi na jej ząbki, znalazłyśmy karmę z małymi krokiecikami. Dodatkowo dokupiłyśmy 2 opakowania cienkich rureczek z bialej skóry owiniętych kurczakiem do pogryzania. Kaja coraz śmielej uczestnoiczy w życiu całego stada. Chętnie przytul;a się do Ani i nie ma z nią problemów. Nie niszczy, zachowuje czystość w domu:-) 4 lipca o 9 rano będzie miała sterylkę i czysczenie ząbków. Prawdopodobnie dostaniemy zwrot 200 zł ze schroniska za to, że została wysterylizowana u nas. To byłaby duża pomoc dla nas:-)
  14. Trzymajcie się Kochani... Jeśłi można mówić o pocieszeniu, to jest tylko jedno... Sańka już nie cierpi [*]
  15. Sańka.... dzieczynko kochana, trzymam kciuki!!!
  16. [quote name='Ellig']Dziękujemy bardzo inka33 za piekny banerek dla Kaji :)[/QUOTE] Bardzo dziękujemy! Skopiowałam go od Eluni nie wiedząc, że to Twoja robota. Piękny jest!
  17. Ewciu, mogę pożyczyć swój samochód w sobotę koło południa na całą niedzielę, jeśli nie będzie za późno i jeśli będzie potrzeba przewiezienia gdzieś suni:-( Niestety nie mam szans sama podjechać, bo po 8 tygodniach wraca jutro ze szpitala mój syn i muszę być w domu:-(
  18. [quote name='mar.gajko']Murka :loveu: :loveu: Z Ciebie dobry człowiek jest.[/QUOTE] Dobrze powiedziane:-) Murka, szacun wielki! Trzymam kciuki za DS dla Kuby, a jeśłi nie wypali, to za jak najszybsze dojechanie do Murki:-) Swoją deklarację utrzymuję, bo Kubulec będzie w razie czego zbierał na karmę i weta:-)
  19. Mój Semik od półtora roku bierze Medrol na spondylozę. Cofnąć się nie cofnie, ale nadal ma zrośnięte 8 kręgów i choroba nie posuwa się za szybko dalej. Semidło dostaje tylko pół tabletki dziennie i to naprawdę pozwala mu funkcjonować. Do tego codziennie Essentiale forte, żeby ochronić wątrobę.
  20. Mam nadzieję, że ten dupek, który się go pozbył dostanie kiedyś to, co mu się należy:-( Mimo dużych długów na naszych psiakach deklaruję 20 zł miesięcznie na Kubusia, bo on musi wyjść stamtąd jak najszybciej!
  21. Bardzo mnie przygnębiły te wiadomości o Sańce:-( Suniu kochana, nie daj się, zawalcz!
  22. Ja pamiętam, więc spoko:-) Zamówiłam karmę dopiero dzisiaj. Pójdzie od razu do Was 30 kg:-) Wystarczy do końca października:-)
  23. Dorotko! Oszalałam z zachwytu:-) Tyle przecudnych fotek, a na końcu "żywy" Pikuś:-) Bardzo serdecznie dziękuję, będzie w czym wybierać, kiedy zaczniemy ogłaszać Panienkę:-)
  24. Kajusia coraz lepiej funkcjonuje w DT:-) Cieczka się zatrzymała w związku z tym termin 4 lipca sterylki jest aktualny. Kubuś odsypia amory, a Kaja zaczyna zaprzyjaźniać się bardziej z Anią i Łatką:-) Cały czas apetyt ma ogromny, ale trudno się dziwić. My z Elunią usiłujemy wreszcie skończyć nasz bazarek bizuteryjny i na dniach powinien w końcu ruszyć, bo czas ku temu najwyższy. Musimy zebrać na długi i na sterylkę i czyszzenie ząbków Kaji;-)
  25. Widziałam dzisiaj Tolę:-) Sunia przyjechała ze swoją Rodzinką na kontrolę uszek do Boliłapki:-) Maciek po uprzednim podaniu środka usypiającego wyczyścil je do końca:-) Tola spała potem słodko na moich kolanach. Dostała do domu kolejny lek "Before x" do zapuszczania przez kilka dni do domu i zalecenia, żeby uszka myć i co jakiś czas pokazywać wetowi:-) Mały słodziak poznał mnie i ucieszyła się, ale w gabinecie minka jej zrzedła. Coraz fajniej funkcjonuje z kotami, chociaż na tym etapie udają, że się nie widzą:-)
×
×
  • Create New...