-
Posts
29148 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
30
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Na porannym spacerze Rokuś pięknie maszerował, za to Peruszka w pewnym momencie zaczęła bardzo kuleć. Byłam z nasza sąsiadką i jej sunią, obie się zaniepokoiłyśmy. Obejrzałam łapinkę, nic nie znalazłam. Wzięlam maluszka na ręce, bo dalej bardzo kulała. Niosłam, całowałam, przytulałam i mówiłam jaka jest kochana. Peruszka znieruchomiała i przyjmowała wszystko chętnie. Po jakimś czasie zmęczyłam się i Aga wzięła ją na ręce. Też przytulała, upaprała sobie całą kutrtkę, bo dzisiaj padało i Peruszka była ubłocona. Po chwili zmieniłyśy sie znowu. W końcu postawiłam Peruszke na ziemii chcąc, żeby przeszła chociaz kawałek i co sie okazało? Po otrzymaniu wystarczającej ilości głasków, buziakow i zapewnień o miłości łapka sama sie naprawila i Peruszka normalnie domaszerowala do samochodu:) Taki numer zrobiła mi już kiedyś, kiedy za bardzo zajmowałam się Semurkiem. Mimo, że poświęcam jej naprawdę dużo czasu, poczuła sie zaniedbana i traktowana gorzej niż Rokuś... Niestety zazdrośnik z niej jest duży, ona pewnie wolałaby byc jedyna do naszych rąk. Agnieszka śmiala sie i uwierzyć nie mogła, że taki spryciarz z mojej Peruszki:) -
Teraz pamiętam:) {Pisałaś, że sunia jest z Twoich okolic:) A nasze maulszki zapoznały sie dzisiaj z sunią rezydentką. Początek byl trudny, bo zaczęły strasznie szczekac na dużego psa, więc i Sasza udawała groźną. Po około 2 godzinach z wrogości i strachu nie zostało nic i Sasza zaczyna zachęcać maluszki do zabawy. To duża ulga dla mnie, bo bardzo sie bałam ich spotkania, choć Saszkę znam i bardzo lubię. Niebawem wróci jeszcze jedna sunia, która teraz z Julka mieszka gdzie indziej. Tola nazywana Beretem nie będzie chyba tak przyjazna, bo nie przepada za szczeniakami. Na szczęście jest ich wielkości, więc nic sie nie powinno stać:) A tymczasem sunie pobierają lekcje posłuszeństwa. Tym razem Julka uczyła je słowa "nie"
-
Malinka juz jest po operacji, została adoptowana.
Ewa Marta replied to doris66's topic in Już w nowym domu
A to pech:( Lepiej jednak, że okazało się to zanim zamieszkała z Panią:( -
Dokładnie ta:) Nie wiedziałam Dorotko, że nas już wtedy podczytywałaś:) Była u nas kilka dni po sterylce, ja zakochana byłam po uszy, a mój Jacek powiedział wtedy, że gdybyśmy nie mieli trzech psów (wtedy byl Semik, Barsa i Peruszka) to zostałaby z nami, ale nie damy rady z czterema psami w mieszkaniu. Wtedy los zachichotał i zapytał? Nie da się? Jesteście pewni? No i postawił na naszej drodze 3 razy większego Rokusia i 7 miesięcy mieliśmy cztery psy, w tym dwa bardzo chore i dało się.
-
Hurrraaa!!!!!!
-
Czy to ta sunia - szczeniaczek poszla do domu ewu?
-
To tak naprawdę niesamowity fart, że Marta przyjęła maluszki:) Na co dzień zajmuje się między innymi wyprowadzaniem psiaków innych ludzi. Nie wiem, czy uda się tu wkleić link do jej strony na FB: https://www.facebook.com/psiamspaceropiekazabawa/?fref=ts Jakiś czas temu razem z Elunią pomogłyśmy Marcie i jej córce i przejęłyśmy opiekę nad sunią, którą Julka znalazła na granicy na zabitej dechami wsi, gdzie nikt suni nie znał. Wzięłyśmy na siebie całkowite utrzymanie suni i szukanie jej domu. Lunka, moja ulubiona sunia znalazła super domek, a Marta obiecała, że jeśli kiedyś trafi się sytuacja podbramkowa, to ona pomoże. Wcześniej nie zgrałyśmy się, bo kiedy szukałyśmy dt dla psiaka, ona akurat miała inne psie zobowiązania, a teraz cudem po prostu okazało się, że może maleńkie przyjąć. Wiąże się to z rezygnacją z hotelowania innych psiaków przez jakiś czas, ale Marta i Julka bardzo kochaja psy i bardzo chcialy pomóc:) Julka ma zacięcie do uczenia psiaków różnych komend, mamy więc szanse mieć dobrze wyszkolone maluchy do adopcji:)
-
Ktoś kiedyś zarzucił Eluni (Ellig) i mnie, że nasze wątki sa do z...gania przesłodzone. Zdecydowanie wole takie niż te pełne jadu, kłotni i złośliwości:) Dziękuję bardzo, że jesteście z nami:) A dla sympartycznych gości kolejny filmik. Większa sunia jest zdecydownanie śmielsza i sprytniejsza:) Po cichu nazywana przez Martę "Szyszka" :)
-
Dorotko, to wspaniałe, że wzięłaś maluszka pod swoje skrzydła:) Ja mogę w razie czego podjeżdżać do Pani:) Uważam, że absolutnie nie powinnaś dzielić kasy Paryska, tylko zostawić ją dla Hiltona. Nasze sunie wyszły ze szpitala, mają wokół siebie życzliwych ludzi, którzy robią dla nich bazarki. Jestem bardzo wdzięczna, że o nas pomyślałaś, ale ten maluch będzie jeszcze generował spore koszty. Cudownie, że jest u Pani Ewy. Jak już się uspokoi i zacznie się uśmiechać, podjadę i zrobię zdjęcia do ogłoszeń. Na razie lepiej, żebym nie jechała, żeby nie przenieść nie daj Boże parwo od suniek. Po jego szczepieniach możemy zrobić sesję zdjęciową:)
-
O rety, ale instrukcja:) Poczytam później, bo teraz mam kociokwik w pracy. Spieszę jednak z radosną informacją, że sunieczki dostały w prezencie od kochanej Cioci Ellig super prezenty:) - 12 puszek karmy wolf od wilderness dla juniorów - super komplet miseczek na stojaku:) - 2 sznurki do zabawy - mają takie dużo mniejsze, te nowe powitaja radośnie:) - 1 miseczka do wody z silikonu na spacery. Mam taka dla moich psów, piją z niej bardzo chętnie wodę:) Eluś, bardzo Ci pięknie dziękujemy. Zawsze pilnujesz, żeby nasze psiaki miały to, czego potrzebują:)
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Wczoraj Rokuś wyjątkowo byl cicho, więc nie próbowalam ręcznika:) Bardzo dziękujemy. To naprawdę trudne, kiedy nie wiesz jak pomóc:( Anico, Rokuś jest głuchy, więc mnie nie słyszy, ale ja ciągle do niego mówię licząc, że może jakieś drgania przechodzą:) Sunieczki wskakują do każdej wody,. Barsunia uwielbia pływać i wypływa na wode bez gruntu nawet. Peruszka zdecydowanie woli czuć grunt po nogami:) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Zadzwonił dzisiaj do mnie dobry duszek pytając, czy chcę kupic taniej Cardisure dla Rokunia. Cale opakowanie, czyli 100 talbetek 10 mg kosztuje dzisiaj 395 zł. Oczywiście poprosiłam o zamówienie i przesłanie do nas:) To nadal ponad 100 zl taniej niż u weta:) Dobry duszek opłaci koszt przesyłki, za co bardzo dzięujemy:) Mamy jeszcze chyba 30 tabletek, ale to wystarczy na 20 dni, a potem będziemy rozpaczliwie szukac dojść do tańszego leku, dlatego przelałam szybko kasę nie bacząc na to, że Rokino ma minus. Jakoś nadrobimy, może w końcu uda mi się zrobić jakis bazarek dla niego:(