-
Posts
29331 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękuję! -
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
Ewa Marta replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Talentu nie mam, ale jakieś zdjęcia udaje mi sie robić. Musze tylko mieć moment, żeby do nich podjechać:( Może jakims cudem uda się w ten weekend? Tak Gusiaczku, poza zgrzebłem dalać kong i kółko do gryzienia. Pomyślałam o Dudusiu/Hiltonie, żeby jemu zawieźć zabawki:) -
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
Ewa Marta replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Musze się w końcu wybrac i podrzucę jej wtedy moje czesadła. Może razem wyczeszemy panienkę:) mam cały zestaw na każdą sierść:) -
Powoli przyzwyczai się do nowych ludzi:)
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękuję:) -
Uratowaliśmy je razem. Perełka i Śnieżka adoptowane..
Ewa Marta replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Doris przesłała mi filmik do wgrania. Nie wiem jak Wy, ale ja jestem zakochana w Perełce:) Jest prześliczna i przekochana! Może warto ja tylko wyczesać, żeby zrobiła jeszcze większe wrażenie na ludziach:) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
i jeszcze jeden, krótszy filmik:) P.S. Teraz wprawdzie szczeka i awanturuje się, ale dzisiaj dyżur ma Jacek. Chodzą po mieszkaniu, bo to Rokinka uspokaja:) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Najpiękniejszy prezent urodzinowy zrobił mi dzisiaj Rokuś:) Cały dzień był radosny, silny i bardzo aktywny:) Zobaczcie sami:) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Mamy nieznaczną poprawę! To znaczy Rokuś znowu merda ogonkiem, kiedy do niego podchodzimy:) Na spacerach troszkę żywszy szuka wody, żeby sie zamoczyć:) -
W porządku:) Przyznam, że chwilami odczuwam, że godziny uciekają jak szalone, a zajęć nie ubywa:) Rokuś ma między 12, a 14 lat. Weci oceniają go na 12, a jego były właściciel twierdzi, że ma 14. Jest bardzo schorowany, ale trudno się dziwić, skoro kilkanaście lat żył w wilgoci i jadl byle co:( Te łapki są największym problemem Rokinka, ale co jakiś czas podajemy mu serię 10 zastrzyków z Nivalinu i na jakiś czas pomaga:) 18 lat! To jest wynik:) Trzymam kciuki za 16-latkę:)
-
A może ustawić takie płoty, które można kupić w OBI, czy innych tego typu sklepie? Tak, żeby pies nie mógł wsadzić pyska:( Zabrać teraz psiakom łączkę, to byłoby wielkie nieszczęście dla nich:( Nie jestem dobra w szukaniu, ale chodzi mi o jakiś prosty płotek: https://www.obi.pl/ploty-ogrodnicze-i-metalowe/plot-sztachetowy-bielefeld-prosty-180-cm-x-80-cm/p/5105374
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Bardzo Wam dziękuję Kochane! Z Rokusiem ciut lepiej, ale bardzo widać, jak mu brakuje sił:( Skracamy spacery, a mimo to idzie bardzo wolno, nie merda ogonkiem, nie interesuje go nic dookoła, tylko to, żeby dojść do samochodu. Wczoraj rozdzieliliśmy się z Jackiem i on poszedł na wolny i krótki popołudniowy spacer z Rokusiem, a ja zabrałam sunie i poszłyśmy z naszą przyjaciółką i jej psem na długi i intensywny spacer na pola. Sunie były przeszczęśliwe i po półtorej godziny wróciły do domu i padły. Rokuś bardzo się ucieszył, że nas widzi. Położyłam się obok niego, przytuliłam pysio do twarzy i delikatnie go całowałam. Skarb zasnął trzymając pyszczek w mojej ręce, a ja cały czas całowałam mu nosek. Nie chce jeść suchej karmy, dajemy mu więc samą puszkę i smaczki. Patrzę na niego i ogarnia mnie przerażenie, bo mam skojarzenia z ostatnich tygodni życia Semika. Takie pogorszenie nastroju, brak siły i postępująca apatia:( Mam nadzieję, że to minie. Robimy wszystko, żeby go aktywizować, żeby czul się potrzebny. Obserwujemy go cały czas, reagujemy, jeśli wydaje się, że coś go boli. Od dwóch dni mniej szczeka wieczorami, a więcej śpi. Na szczęście najczęściej wstaje sam i przenosi sie z posłania na posłanie. Oczywiście chodzi za nami i nie lubi, jak jesteśmy w innych pokojach. Najchętniej zasypia, kiedy wszyscy jesteśmy w jednym pokoju. Staramy się tak robić, żeby go nie stresować i nie narażać na ciągłe przechodzenie i sprawdzanie kto gdzie jest. On nas pilnuje...