Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29342
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    32

Everything posted by Ewa Marta

  1. Dziękujemy za życzenia. Dzisiaj jest troszkę lepiej, ale nadal stolce są dalekie od ideału:( Dzisiaj ostatni zastrzyk i jeśli nie pomoże, idziemy znowu do weta. Po 24 godzinnej głodówce zjadl wczoraj wieczorem maleńka porcję swojego jedzenia i niestety 2 godziny później mieliśy sprzątanie całego chidnika przed domem. Rano nie dostał nic do jedzenia, ale pije dużo. Na szczęście nastrój Rokusia dużo lepszy, wczoraj już merdał ogonkiem i koniecznie chciał dostać smaczka, którego z oczywistych powodow nie dostał:( Dzisiaj spacerowaliśmy wolniutko po lesie ok. 35 minut. W sumie nie miał chęci wracać, ale nie chciałam go forsować. Mam masę pracy, ale wzięłam urlop i wykorzystuję go biorąc po połowie dnia. Dlatego Rokuś zostaje z suniami w domu na 4 godziny, a potem już z nim jestem.
  2. Zapomniałam napisać, że podczas badania Rokuś był bardzo bojowy i jasno dawał do zrozumienia, że nie życzy sobie dotykania przez wetkę. Z trudem rozwarłam mu zaciśnięty pyszczek, żeby pokazać dziąsła. Rano Rokinek był bardzo osłabiony. Na spacer podjechaliśmy blisko i na krótko, a Rokiś był w szelkach, żebym mogła mu pomóc iść. Płakać mi się chce, jak widzę takie smutne pysio. Przytulam, całuję i mówię, że kocham bardzo. Pozostaje czekać aż leki zaczną działać. W każdym razie biegunka zatrzymana.
  3. Niestety byliśmy dzisiaj u weta:( Rokuniek od wczoraj ma straszną biegunkę:( Zaczęło się ok. 19, kiedy jechaliśmy samochodem na spacer. Nagle sunie zaczęły w panice uciekać do przodu, zatrzymałam się i widzę, że cała kołdra z tyłu jest zabrudzona. Wyniosłam kołdrę i wyrzuciłam poszewkę, bo nie byłam w stanie złożyć jej tak, żeby dało radę jechać dalej. W domu Rokuś dostał leki przeciwbiegunkowe, ale o 3:30 zaczął się kręcić. Wyszłam z nim natychmiast, ale nie zdążyliśmy wyjść na dwór. Cała klatka schodowa na poziomie garażu, przez który chciałam wyjść do sprzątania. Pochodziłam z Czarnuszkiem i suniami 20 minut na dworze, załatwił się do końca, po czym zabrałam się za dosprzątanie klatki. Rano wyglądało na to, że leki zadziałały, ale urwałam się z pracy ok. 13 i przyleciałam do niego. Na dworze znowu bieguna:( Musiałam wracać do pracy na 2 godziny, w związku z tym Jacek urwał się wcześniej. Podałam mu kolejny raz leki, ale po powrocie z pracy pojechaliśmy na spacer i znowu biegunka:( Rokuś nie dostał kolacji i pojechaliśmy do weta. Temperatura 38,2, ale perystaltyka jelit ostra. Dostał leki na miejscu i na wynos zastrzyki (Biotyl) na 2 kolejne dni, do tego 15 tabletek Bio Protect (psi probiotyk). Dodatkowo doraźnie mamy podawać Stoperan i przez 3 dni Nifuroksazyd, ktory Rokinek dostaje od wczoraj. Biedny jest, widać, że nie czuje się najlepiej. Ostatni raz załatwił się o 21:30. Wstał z posłanka i od razu załatwił się na dywan. Teraz leży obok nas, ale widać, że coś go nadal kręci:( Zaraz dostanie No spę. Trudno powiedzieć, co jest powodem. Nic nie zostało zmienione w jedzeniu:( Bardzo nam go szkoda:( Na szczęście pije... Zapłaciłam u weta 88 zł. Stoperan i Taninal za 23,40 zł kupiłam rano.Nie wrzucam tego w rozliczenia, tylko opłacę sama.
  4. Rokuniek dostał dzisiaj od Ellig 6 800-gramowych puszek z pysznym mięskiem i 1 kg ciastecfzek:) Bardzo pięknie dziękujemy!
  5. Niestety panicznie boi się zostawać sama. Marta pracuje nad tym, ale krzyk jest straszny:(
  6. Szyszka czuje sie bardzo dobrze po sterylce. Mam nadzieję, że we wrześniu uda się wysterylizowac tez Majkę:) Szyszka:
  7. Na zdrowie Jędrusiu:) To naturalna skóra, moje psiaki też ja bardzo lubią i długo się ją gryzie:) Jędrulku, domagaj sie jeszcze innych smaczków, bo wszystkie są do podziału między Białogonki i Twoją bandę:)
  8. Majka dzień później pojechała za Warszawę z całym stadem. Ma tam wielki teren do biegania i nowe towarzystwo. Wraca do domu w piątek. Za to Szyszka już po sterylce. Zawiozłyśmy ją do naszej Boliłapki w poniedziałek. Przytulało się do mnie Słonko,ale widać, że kocha swoją nową rodzinkę. Byłam u niej we wtorek na sprawdzeniu szwu. Wszystko wspaniale się goi. Dostałam masę cudownych buziaków, aż mi się łzy zakręciły w oku:)
  9. Rokuś jest przekochany! W tej chwili zaklejam mu pazurek plastrem i to wystarcza, żeby go nie ruszał:) Przygląda się, jak mu go naklejam i dziwi bardzo, ale potem traci zainteresowanie paznokciem:) Taka jestem z niego dumna!!!
  10. Rokuś wczoraj na spacerze zdarł sobie paznokieć. Nic nie było widać, ale po powrocie do domu zaczął intensywnie lizać łapkę. Musiałam mu zawinąć łapkę, żeby jej nie rozlizał. Był bardzo dzielny i nie rozwalił tego do rana, a dzisiaj rano poszliśmy na spokojny spacer ścieżką, żeby nie uraził sobie tego. A to paznokieć:(
  11. Rokinek dostał dzisiaj od Aldrumki 12 zł z bazarku:) Bardzo serdecznie dziękujemy!!!
  12. Cudowne życie prowadzi teraz Śnieżka:)
  13. Dotarła wpłata od agat21! Serdecznie dziękuję, zapisuję w rozliczeniu wpłatę 20 zl!!!
  14. Kochana, teraz będzie lżej, bo została tylko Majka:) No i na szczęście Agnieszka opłaca pobyt w DT:) Oczywiście każdy grosz się liczy, więc serdecznie dziękuję, ale muszę uczciwie dać znać jaka jest sytuacja:)
  15. Sprzedałam dzisiaj parę butów, które dostałam od Ellig na potrzeby psiaków:) Dostałam 100 zł i wspólnie zdecydowałyśmy z Elunią, że cala kwota zasili kasę Rokusia i KUlki:) Eluś, pięknie dziękuję! Musze szybko zrobić bazarek z pozostałymi butami:)
  16. Zgadza się, trzeba walczyć:) Ja tez jestem za tym:)
  17. To nie jest takie proste - zmienić lekarza. Instytut onkologii rządzi się własnymi prawami. Kto tam był, ten wie.
  18. Aż mi się oczy mokre zrobiły ze wzruszenia:) Perełka chwycila mnie za serce od pierwszego zdjęcia... A kiedy ja poznałam, to już kompletnie mnie zdobyła. Tym bardziej jestem szczęśłiwa, że ma taki cudowny dom:)
  19. Przecudny dzieciak:)
  20. Witaj Gusiaczku, kopę lat:) Rokuś znowu gorzej chodzi, momentami podwijają mu się łapinki:( Również wyjście z samochodu znowu jest trudne i wynoszę Staruszka. Poczekam dzień - dwa, a jeśli nie minie, powtórzymy serię zastrzyków z Nivalinu. Poza tym nastrój ma wspaniały, a to jest najważniejsze!
  21. Na dzisiejszym porannym spacerze niespodziewanie spotkałam Szyszkę z nową Panią:) Nie umawiałyśmy się i naprawdę byłam zaskoczona:) Szyszuś bardzo się ucieszyła ze spotkania, została wygłaskana i dostała smaczki. Poszłyśmy kawałek razem, żeby mała można było spuścić ze smyczy. Usiłowała namówić do zabawy moje psiaki, niestety bezskutecznie. Na koniec zawahała się sekundę z kim iść, po czym podbiegła do Eli i pozwoliła sobie zapiąć smycz.
  22. U Misia niestety znowu gorzej. Mimo regularnego czyszczenia, znowu ma zapalenie gruczołów. Ewa biega z nim do weta, który czyści staruszkowi gruczoły. Dodatkowo Misio dostaje leki. Koszt leczenia pokryła Ewa, która poprosiła nas o wsparcie w zakupie karmy. Karma, którą staruszeczek zajada z apetytem została zamówiona. ZAMÓWIENIE: 92385798 11.08.2017 22:06 Ilość Artykuł Cena Suma 1 319547.3 - Royal Canin Medium Ageing 10+- 15 kg 164,80 PLN 164,80 PLN Do zapłaty: 164,80 PLN
×
×
  • Create New...