Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29148
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. A tak sunie wyglądały na spacerze. Zdjęcia robiła Marta:
  2. Maluszki były dzisiaj na kolejnym szczepieniu. Dosyć długo czekałyśmy z Martą w poczekalni, a w międzyczasie sunie zaprzyjaźniały się z innymi pacjentami lecznicy. Były bardzo grzeczne i nawet usiłowały zakumplować się z kotem rezydentem:) Kiedy były już znudzone, Maja/Tiga poszła na kolana do Marty na masaż, a szyszka posiedziała troszkę u mnie, po czym ruszyła do dalszego zapoznawania się z psiakami. Są przeurocze, co stwierdził nawet Pan doktor i żałował, że nie może ich adoptować:) Sunie przybrały pięknie na wadze. Maja/Tiga waży 7,8 kg, a Szyszka/Luna 8,8 kg:) Docelowo maja ważyć między 15, a 20 kg, nie więcej:) U Szyszki?Luny znaleźliśmy dwa nieżywe kleszcze. To znaczy, że preparat działa, ale ponieważ sunie ciągle się wycierają, istnieje ryzyko, że część preparatu podana 12 maja została wytarta. Wet zalecił nam zakropienie powtórne za tydzień. Tak było u weta:
  3. Ale się porobiło:( Ile cierpienia tego maluszka:( Czy dostał coś przeciwbólowego i osłonowego przy antybiotyku? Zdecydowanie powinien dostawać probiotyk np. Bioprotect weterynaryjny.
  4. Basiu, musisz być silna dla niego. Wiesz, że one wyczuwają nasze nastroje i je przejmują. Bierz się w garść, a przy nim uśmiechaj i nie pokazuj jak bardzo się boisz. Wiem jakie to trudne po moim Semiku, ale to naprawdę bardzo ważne dla Pączka...
  5. i wzajemnie kochana:) Twoje dwa psiaki mają jak w niebie:) A my lubimy Twoje odwiedziny:)
  6. Dwbem, bardzo dziękuję za miłe słowa. Myślę, że zmiana, jaka zaszła w życiu Rokusia powoduje, że on bardzo chce żyć. Poza tym nagle zaczął dostawać leki, które doskonale działają, bo organizm nie jest do nich przyzwyczajony. Poza tym nikt go nie bije, jedzenie regularnie pojawia się przed pyszczkiem, smaczki też, spacery w różnych miejscach stymulują go do biegania, zwiedzania i poznawania świata. No i mam nadzieję, że czuje, jak go kochamy i jak bardzo nam na nim zależy. Kochana, jesteśmy w tej chwili na plusie u Rokunia. Jeśli masz trzy psiaki, do tego chorą sunię sama potrzebujesz masy pieniędzy. Mamy z Elunią szczęście, że zawsze ktoś się pojawi i jakoś wesprze, więc nie ma w tej chwili tragedii. Wydaj na swoje piesule bardzo proszę. To nie znaczy, że niedoceniamy chęci pomocy. Tyle, że na tę chwilę Rokinek ma leki, plus na koncie i za moment inka33 rozliczy swój bazarek dla niego:) Ja przyznam, że drżymy o niego tak jak Ty o swoją sunię. Kiedy rok i 3 miesiące temu weci dawali mu kilka tygodni życia było nam bardzo przykro, ale wiedzieliśmy, że damy radę go pożegnać. Teraz jest inaczej. Po odejściu naszego ukochanego Semika to opieka nad Rokusiem stawiała nas do pionu. Człowiek czy chce, czy nie chce zakochuje się w tych ogonkach i jestem przerażona myślą, że nie zostało mu dużo życia. Jacek na mnie krzyczy i mówi, że mam się nie martwić, tylko kochać go i cieszyć każdym dobrym dniem....
  7. Niestety często wieczorem lub w nocy dopadają go jakieś demony. Filmik nagrany po 1 w nocy:
  8. Nie wrzucałam ostatnio zdjęć, pora nadrobić zaległości. Rokuś przez ostatnie dni jest w znakomitej formie i nastroju, jest więc czym się pochwalić:) Zdjęcie nieostre, ale pysio taki szczęśliwy, że musialam wgrać:) Dosyc często kupuję Rokinkowi nową zabawkę bo to go bardzo pobudza do zabawy:) Rokus uwielbia kąpiele. Codziennie jeździmy w miejsca, gdzie może sie wykąpać. Sunie tak samo:) Uwielbiam jak jest w takim dobrym nastroju:)
  9. Ewuś, nie było mnie kilka dni, ale nie ma dnia, żebym o Tobie nie myślała, nie trzymała w myślach kciuków za Ciebie kochana! Walcz, bo masz dla kogo!!!
  10. Dzisiaj na koncie znalazlam 256 zl z bazarku Aldrumki dla suniek:) Serdecznie dziękujemy, zmniejsza nam się dzięki temu minus na ich koncie:)
  11. Teraz trzy razy będę sprawdzać, co kliknęłam:) Mam nadzieję, że nikomu wcześniej nie zrobilam takiego numeru:( Odwiedziła nas wczoraj Aldrumka i poznala Rokusia:) Powiedziała, że to bardzo miły pies:) Byłam z iego bardzo dumna. Powital Aldrumkę szczekaniem, ale potem merdal ogonkiem, bawil się z jackiem i był bardzo zadowolony i ożywiony:)
  12. Wyobraźcie sobie, że nie ma ani jednego telefonu do suniek:( Jest ten jeden domek, do którego miałam jechać wczoraj na wizytę pa, ale padl mi definitywnie samochód (na środku skrzyżowania z psami w środku - mały horror) Jestem w kontakcie z młodym człowiekiem i umówiliśmy się na dzisiaj wieczorem ewentualnie na jutro w ciągu dnia. Dzisiaj dzień matki i nie wiem, o ktorej przyjedzie do mnie Syn, więc asekuracyjnie umówiłam się na jutro. Wczoraj odwiedzila nas Aldrumka i przywiozla prezenty od Joli-li dla suniek:) Maleńkie dostały trochę podkładów i kilka par szeleczek. Będziemy mierzyć, czy któreś pasują:) Dostały tez spray zapobiegający sikaniu w domu - sprawdzimy, czy zadziala:) Joli bardzo dziękujemy za prezenty, a Aldrumce za spotkanie i dostarczenie prezentów:)
  13. Duduś ostatnie dwa razy był w innej lecznicy. Moim zdaniem teraz to takie zamknięte koło. Czuje się źle, więc jest zestresowany, ale stres z kolei nie pozwala mu wyzdrowieć:( Chciałam jeszcze uściślić - moja deklaracja będzie od czerwca. W maju jestem już spłukana niestety:(
  14. Uleńko, bardzo Cię przepraszam! To ze ślepoty i z pośpiechu:( Oczywiście miał byś plus i juz poprawiłam kochana! Ale jestem świnia:( Rokuniek dostal dzisiaj 186 zł z bazarku Aldrumki. najserdeczniej dziękujemy, zapisalam już w rozliczeniach!!!
  15. Dobrze, że się udało. Ciekawe jakie będą wyniki.
  16. Pani Ewa bardzo to przeżywa, ale dla ich wspólnego dobra Duduś musi pojechać w miejsce, gdzie będzie miał silnego przywódcę i inne osy. Deklaruję na początek 30 zł miesięcznie dla Dudusia. Nie można zostawić go w tej chwili bez pomocy. Czy ktoś do mnie dołączy?
  17. Z ogłoszęń nikt jeszcze nie zadzwonił, ale miałam telefon od chłopaka, który poznał sunię na spacerze. jest zainteresowany Szyszką/Luną:) Brzmi nieźle, ale muszę porozmawiać z całą rodziną, bo człowiek młody:)
  18. Talentu nie mam, ale jakieś zdjęcia udaje mi sie robić. Musze tylko mieć moment, żeby do nich podjechać:( Może jakims cudem uda się w ten weekend? Tak Gusiaczku, poza zgrzebłem dalać kong i kółko do gryzienia. Pomyślałam o Dudusiu/Hiltonie, żeby jemu zawieźć zabawki:)
  19. Sunieczki dostały od Ellig wspaniały prezent - wyróżniła im ogłoszenia na gumtree, olx i na Morusku:) Razem zapłaciła 44 zł. Eluniu, pięknie dziękujemy!!!
  20. Musze się w końcu wybrac i podrzucę jej wtedy moje czesadła. Może razem wyczeszemy panienkę:) mam cały zestaw na każdą sierść:)
×
×
  • Create New...