Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29148
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Jak mi Anecik napisala, że idzie buczeć po Dosi, to myślałam, że coś strasznego się stało... Okazało się, że domek sie trafil, tylko Anecik musi poskładać pęknięte serce... Oby jak najszybcoiej...
  2. Bardzo dziękuję, że wpadłaś. Na szczęście większość tych psiaków po wyjściu ze schronu zmienia się nie do poznania:) Bardzo dziękuję, że jesteś:) Cala jest urocza, ale te uszka i uśmiech - rozwalają:)
  3. Wcale nie wyskoczyłaś. To naturalne, że sunia musi mieć imię. Anecik też czeka, bo nie może ciągle mówic do niej "Parówka" Jutro zapytam o imię.
  4. Witaj Gusiaczku:) Bardzo miło Cię widzieć:) Serdecznie dziękuję za wizytę i za propozycję ogłaszania. Jak tylko Anecik zrobi piękne zdjęcia, będziemy ją ogłaszać. Imię mieli wymyślić darczyńcy suni, ale dzisiaj umarł piesuś, którego ratowali i znali osobiście. Pojechałam rano, żeby przypilnować przywiezienie go do kliniki, ale niestety piesulek zmarł w nocy. Mogłam tylko pójść do domu ludzi, którzy nie radzili sobie z opieką nad nim i stwierdzić, że naprawdę nie żyje:( Wielka szkoda, przemiły 13-letni piesuś mógł żyć, gdyby ludzie odpowiednio wcześnie poszli do weterynarza:( Wspaniały Człowiek, którzy razem z żoną pomaga nam finansowo w utrzymaniu psiaków przeżył tę śmierć bardzo, tym bardziej, że to on sam znalazł psiaczka i objął opieką. Nie bardzo chciałam dzisiaj dopytywać o imię dla suni. Poproszę o to jutro, a jeśli zregygnują z zostania rodzicami chrzestnymi, trzeba będzie szybko nadać sunieczce jakieś imię. W schronisku była opisana jako 3 letni psiak i miała na imię Elik. To imię do niej nie pasuje... Wstrzymajmy się proszę do jutra...
  5. Bardzo dziękujemy za odwiedziny. Wpadajcie i nie zapominajcie o suni. Każde dobre słowo i życzliwe osoby są tu bardzo mile widziane:) Jak tylko maleńka znajdzie dom, wyciągamy kolejną bidusię. Niestety Max - 13-letni piesuś, którego wczoraj ratował dobry Anioł naszej suni nie żyje:( Pojechałam rano po niego, żeby zabrać go na kolejny dzien do lecznicy, ale zmarł dzisiaj w nocy. Mogłam go tylko pożegnać i powiedzieć kobiecie, która go zaniedbała, że nigdy nie powinna mieć żadnego zwierzaka pod opieką:(
  6. Wspaniała wiadomość!!! Sunia, która przyjechała z maluszkiem będzie troszkę smutna, bo bawi się z nim u Anecik jak szalona, ale bardzo się cieszę, że znalazł sie taki wspaniały domek:)
  7. Bardzo dziękujemy za kciuki i dobre myśli dla Majeczki:) Dzisiaj byłam z nią na spacerze, dostalam masę buziakow i serce mi sie kraje, bo niebawem skończą się nasze częste spotkania. Jestem jednak pewna, że Majka będzie szczęśliwa i że zasługuje na dom tylko dla siebie:) A może zechciałybyście zajrzeć do naszej nowej podopiecznej? Sunieczka ma dwa dobre Duszki, które wesprą ją finansowo. Nie szukamy kasy, tylko dobrej energii i ludzi życzliwych, którzy pomyślą o suni dobrze:) Serdecznie zapraszam:)
  8. Witaj kochana! Bardzo się cieszę. Z braku czasu nie wyslałam jeszcze żadnego zaproszenia mając nadzieję, że kto będzie miał chęć, sam zajrzy do suni:) Potrzebne są jej dobre myśli i kciuki, reszte jakos ogarniemy:)
  9. Maleńka miała szczęście, że Florek zwolnił jej swoje miejsce, a Anecik i jej mąż zgodzili się ją przyjąć:) Sunieczka jeszcze chwilkę musi zaczekać na imię, bo dobry Aniol - jej sponsor cały dzisiejszy dzień był zajęty ratowaniem życia innej psiej bidzie.
  10. To zdjęcie mnie rozwala. Dwa psiaki, które jeszcze rano siedziały smutne w schronie. A teraz dwa ogonki w górze i szaleją na trawce:)
  11. Decyzja jest już podjęta. Majka pojedzie do nowej rodziny. Będzie to 22 maja, bo tego dnia Majka ma umówioną lekcję u treserki. Pojedzie na nią z Martą i z nową rodziną, żeby razem z nimi korygować jej "głuchotę" na wołanie, kiedy coś ją zainteresuje. Majka jest cudowna, ale potrafi wyrwać nagle w las i nie słyszeć wołania. Po pierwszej lekcji bardzo ładnie zaczęła reagować na przywołanie, dlatego chcemy jeszcze opłacić lekcję z Państwem, żeby od początku umieli sobie z nią poradzić. Do tego czasu będą spotykać się z nią na spacerach, ale nie będzie żadnych zostawiań w mieszkaniu u nich bo to jest robienie wody z mózgu psa. Majka została tak dwa razy i za pierwszym wszystko było ok, a za drugim czekala na Martę, bo poprzednio po nią przyszła. Powiedziałam, że to nie jest dobre dla suni, dlatego teraz tylko będa wspólnie spacerować. Majka u Państwa w domu siedziała już z dzieciakami na fotelu i nie bała się ich. A rodzina jest naprawdę cudowna i bardzo pokochali Majeczkę. Dzieciaki mądre, słuchające i stosujące się do podpowiedzi:)
  12. Najważniejsze, że komuś się spodobało:) Uszka i ten uśmiech od ucha do ucha:)
  13. Zapraszamy na wątek nowej suni u Anecik:)
  14. A widzisz, w informacji ze schroniska było, że ma 3 lata. To dobrze, że jest młodsza:) Tu jeszcze w schronisku. Zdjęcia robione przez wolontariuszkę podczas spaceru. Bardziej ją widać, bo u Ciebie nareszcie poczuła wolność i bezpieczeństwo i latała jak fisio:)
  15. Post rozliczeniowy: POMOC RZECZOWA: 10.05 - posłanko dla suni od Ewy Marty 11.06 - gryzaki dla Betinki i jej przyjaciół - Ewa Marta 12.06 - wyróżnienie ogłoszenia na OLX - Ewa Marta WPŁATY: Rok 2018: 14.05 - 373,00 zł - wpłata od Anonimowego Darczyńcy (M. i R.) 18.06 - 400,00 zł - wpłata od Anonimowego Darczyńcy (M. i R.) 18.07 - 400,00 zł - wpłata od Anonimowego Darczyńcy (M. i R.) 18.07 - 50,00 zł - Ewa Marta 20.08 - 400,00 zł - wpłata od Anonimowego Darczyńcy (M. i R.) 24.08 - 460,00 zł - wpłata od Anonimowego Darczyńcy (M. i R.) 16.10 - 370,00 zł - wpłata od Anonimowego Darczyńcy (M. i R.) 23.10 - 60,00 zł - wpłata od Anonimowego Darczyńcy (M. i R.) 30.11 - 350,00 zł - wpłata od Anonimowego Darczyńcy (M. i R.) 27.12 - 300,00 zł - wpłata od Anonimowego Darczyńcy (M. i R.) 28.01 - 300,00 zł - wpłata od Anonimowego Darczyńcy (M. i R.) 28.02 - 400,00 zł - wpłata od Anonimowego Darczyńcy (M. i R.) 31.03 - 400,00 zł - wpłata od Anonimowego Darczyńcy (M. i R.) 28.04 - 360,00 zł - wpłata od Anonimowego Darczyńcy (M. i R.) 28.04 - 75,00 zł - wpłata z zasobów Kulki 20.05 - 308,00 zł - wpłata od Anonimowego Darczyńcy (M. i R.) BAZARKI dla psiaków: Rok 2018: 22.12 - 200,00 zł - bazarek biżuteryjny Ewy Marty i Ellig W sumie zebrane: 5.206,00 zł WYDATKI: Rok 2018: 14.05 - 20,00 zł - transport do hotelu 14.05 - 12,00 zł - odrobaczenie 14.05 - 12,00 zł - fiprex (zabezpieczenie przeciw kleszczom) 14.05 - 65,00 zł - wizyta u weta (zdjęcie szwów, szczepienie na wirusówki i transport do weta) 14.05 - 264,00 zł - pobyt w hoteliku 10-31.05 (22 dni x 12 zł) 18.06 - 360,00 zł - pobyt w hotelu 01-30.06 18.06 - 28,00 zł - Spot on - zabezpieczenie przeciw kleszczom 18.07 - 372,00 zł pobyt w hotelu 01-31.07 18.07 - 89,00 zł - Obroża Foresto powyżej 8 kg - zabezpieczenie przeciw kleszczom 20.08 - 372,00 zł pobyt w hotelu 01-31.08 26.08 - 17,81 zł - wyróżnienie ogloszenia na olx Katowice 04.09 - 57,89 zł - Stress out i kosteczki do gryzienia 19.09 - 17,81 zł - wyróznienie ogloszenia na olx Warszawa 24.09 - 32,80 zł - kość Kong dla Betinki 24.09 - 360,00 zł pobyt w hotelu 01-30.09 24.10 - 372,00 zł pobyt w hotelu 01-31.10 27.11 - 17,49 zł - wyróżnienie ogloszenia na olx 30.11 - 360,00 zł - pobyt w hotelu 01-30.11 01.11 - 29,00 zł - zakup prearatu Dovit cayenne 27.12 - 372,00 zł - pobyt w hotelu 01-31.12 Rok 2019: 28.01 - 372,00 zł - pobyt w hotelu 01-31.01 28.01 - 12,00 zł - odrobaczanie 15.02 - 36,20 zł - wyróżnienie ogłoszeń na 2 województwa 28.02 - 336,00 zł - pobyt w hotelu 01-28.02 31.01 - 379,00 zł - pobyt w hotelu 01-28.02 07.03 - 88,00 zł - obroża Foresto przeciw kleszczom 28.04 - 80,00 zł - szczepienei combo plus dojazd do weta i z powrotem (70 + 10) 28.04 - 360,00 zł - pobyt w hotelu 01-30.04 20.05 - 228,00 zł - pobyt w hotelu 01-19.05 20.05 - 84,00 zł - transport Betinki do DS W sumie wydane: 5.206,00 zł Na koncie pozostało: 0 zł
  16. Na miejsce wyadoptowanego prawie 2 tygodnie temu Florka do hotelu u Anecik przyjechała młoda, czarna sunieczka. Ma około roku. Ponieważ jesteśmy z Ellig za daleko, na naszą prośbę do schroniska pojechała po nią Anecik. Sunia okazała się być przemiłą przylepą. Zapoznanie z domownikami przebiegło nieźle i jest szansa, że dalej tak będzie. Maleńka jest dosyć masywna, wymaga kąpieli i doprowadzenia do normalnego stanu. Jest wysterylizowana, ale ma nadal szwy do zdjęcia. Prawdopodobnie jutro zrobi to weterynarz i od razu odrobaczy sunię. W schronisku dostała imię Elik, ale nie bardzo do niej pasuje, dlatego chciałabym, żeby imię nadali jej ludzie, którzy jako anonimowi darczyńcy będą ją wspierać finansowo. Jak tylko Anecik wgra tu zdjęcia, prześlę je do nich i zaczekamy na decyzję w sprawie imienia. Chciałybyśmy z Elunią serdecznie podziękować Anecik i jej mężowi, że przyjęli pod swój dach kolejną naszą bidę. Cudownie nam się układa współpraca, mamy do Was pełne zaufanie i mamy poczucie, że sunia jest w dobrych rękach, a to najważniejsze:)
  17. Ponieważ natura nie lubi próżni, a wieści z domu Florka płyną najlepsze, dlatego w miejsce Florka jedzie właśnie do Anecik nowe bezdomne serduszko:) Kochana Anecik pojechała po nią i właśnie wracają do domu. Postaram się założyć dzisiaj wieczorem albo jutro rano wątek sunieczce.
  18. Kulka ma się dobrze. Ostatnio dostałam prawie cały worek karmy, którą oddałam dla niej. Sunia chodzi na spacery z Januszem, ich kontener został przestawiony kilkanaście metrów w głąb krzaków. Nie jest to niestety miejsce docelowe i póki co nie wiadomo co dalej. W tej chwili mają gdzie mieszkać, chociaż kilka metrów od nich trwa budowa obwodnicy. Staram się edukować Janusza, który miewa głupie pomysły i np. karmi Kulke śledziami, które jedzą wspólnie. Mimo tych błędów widać, że Kulka jest przy nim szczęśłiwa. Jest roześmiana, rozmerdana i choć bardzo cieszy się na nasz widok, nie biegnie za nami, tylko wraca do siebie. Wpisałam dwie wpłaty - 50 zł od Pana Janka i 30 zł od Magdy - bardzo serdecznie za nie dziękuję! Powoli wychodzimy z minusa:)
  19. Jestem u maluszka. Mam wielką nadzieję, że skoro sznaucerek pojedzie do Malawaszki, temu słodziakowi uda się pojechać do anecik.
  20. Majeczka była wczoraj na kolejnym spacerze z Państwem, a potem odwiedziła ich w domu. Jest coraz lepiej , a Państwo są w niej zakochani po uszy. Majka wyszla nawet na krótko z Panią przed blok, a Marta została w domu. Potem Marta wyszla na kilka minut zostawiając Majkę. Była troszkę zaniepokojona, ale bez paniki. Według mnie to TEN domek. Namawiam bardzo Martę i Agnieszkę, żeby powierzyć Majkę tej wspaniałej Rodzince. Wczoraj rozmawiałyśmy do 0:30 u mnie w domu. Decyzja jest taka, że jeśli nie zdecydują się na oddanie Majki rodzince, to Majka zostanie u Marty na zawsze.
×
×
  • Create New...