Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29327
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by Ewa Marta

  1. Może zapisywali sobie, a potem wybrali innego psiaka:(
  2. Widziałam się dzisiaj z Kuleczką:) Umówiłam się z Gośką na odbiór karmy. Przyszła razem z Kulką która tak bardzo się ucieszyła, że nas widzi, że koniecznie chciala wskakiwac do samochodu. Widać, że jest szczęśliwa, a nawet wyczesana trochę. Janusz dba o nią, a Gośka nie ma wyjścia i też musi. Zawiozłam im karmę suchą i kilka saszetek 500 gramowych z Doliny Noteci. Od razu jedną otworzyłam i dałam Kulce - zajadała się:) Pan Janek wpłacił kolejne 50 zł. Dzięki temu wyszliśy z minusa i mamy jeszcze 25 zł na plusie. Niebawem będę Kulce kupować obrożę przeciwkleszczową, więc każda złotówka sie przyda. Karmę dostała ode mnie w prezencie:)
  3. Ciekawe... a dużo tych odkryć telefonu? Eluś, bardzo dziękuję kochana, nie pamiętałam tego!
  4. Nie było ani jednego telefonu. Betinkę ogłaszała też Ellig. Mówiła mi gdzie, ale nie pamiętam w tej chwili. Dopytam i napisze gdzie są jej ogłoszenia.
  5. Za dużo się dzisiaj działo i Nestor jest oszołomiony. Musi dojść do siebie i poznać swój nowy dom. Wtedy pojawi się uśmiech:) Może potrzebne będa jakieś leki... Najważniejsze, że może cieszyć się trawką i będzie pod dobrą opieką:)
  6. Trudno nawet komentować tę wiadomość:( Teraz trzeba skupić się na nowym życiu suni i cieszyć, że teraz może biegać po trawie, wylegiwać się na kanapie i uczyć normalnego psiego życia.
  7. Kami dostała dzisiaj w prezencie 100 zł od Wioli R., od której wzięłyśmy jakiś czas temu z Ellig bezdomną sunię Pati:) Wiola choć mieszka daleko, nie zapomina o naszych podopiecznych jak widać:) Serdecznie dziękujemy za pomoc!!!
  8. Anecik rozmawiała o tym z wetem, ale on twierdzi, że nie ma potrzeby robienia USG. Uspokajał moją "histerię", że to ropomacicze mówiąc, żeby nie dopatrywać się czegoś, czego nie ma. Wiem, że sunieczka jest pod naprawdę czujnym okiem Anecik i jej męża. Mam nadzieję, że leki pomogą. Podobno juz dzisiaj lepiej jadła, więc może pierwszy zastrzyk pomógł...
  9. Zajrzałam na konto, żeby przelać pieniądze za weta, a tam niespodzianka:) Kami dostała od Nesiowatej 20 zł, za co bardzo serdecznie dziękujemy! 30 zł przysłała również Magda R. na psiaki. Pozwalam sobie tym razem przeznaczyć tę kwotę na Kami:) Bardzo dziękujemy!
  10. Anecik po wizycie u weta zadzwoniła i zdała relację co dalej. Wyniki nie są idealne, dlatego maleńka dostała 5 zastrzyków - pierwszy zrobiony w gabinecie, pozostałe będzie jej robił w domu Arek.Jest to konieczne, żeby zlikwidowac stan zapalny i żeby w piatek móc ja wysterylizować. Sterylka jest umówiona na 6 lipca na godzinę 20:00. Mam nadzieję, że wszystko się uda i że nic nie stanie na przeszkodzie. Tak wyglądaja jej wyniki: Za dzisiejszą wizytę, badanie krwi i leki placimy 95 zł plus koszt dojazdu 5 zł. razem 100 zł.
  11. Anecik właśnie jest u weta z Kami. Maleńka wazy 7 kg, ma 4 - 4,5 roku. Po dokładnym zbadaniu wet ma podejrzenia, ze mała ma ciążę urojoną, (możliwe, że jest szczenna, ale wet nie wyczuwa u niej szczeniąt w brzuchu). Dzisiaj została pobrana krew i prawdopodobnie w nadchodzącym tygodniu będzie miała sterylkę. Ma podwyższoną temperaturę, co może być spowodowane ciążą urojoną. Stąd też brak apetytu u niej. Od wynikow zależy jak szybko będzie można zrobić sterylkę. Mam nadzieję, że to nie jest początek ropomacicza:( Na szczęście mała jest już pod opieka weta i pod czujnym okiem Anecik, więc gdyby coś się działo, natychmiast będzie udzielona pomoc. Jak dobrze, że jest już bezpieczna, że można jej pomóc....
  12. Jestem u dziadka. Jeszcze nie wiem ile, ale jak znajdzie się dla niego miejsce, na pewno coś wpłacę.
  13. Super, że udało się choć trochę pomóc:) Ja zawsze chętnie dołączę się grosikiem do zakupów dla zwierzaków Ewy.
  14. Wrzucam zaległą fakturę za szczepienie Kami i rachunek za preparat na poprawę stanu sierści suni. Czekam jeszcze na informację ile mam zwrócić za kwas borny, którym Anecik przemywa ślady pod oczkami suni. Faktura jest niewyraźna, ale widać tam kwotę 18,80 zł
  15. To jeszcze powtórzę, żeby nie umknęło. Też właśni edoczytałam, że nie do oczu, tylko na skórę ten kwas borny:)
  16. To prawda, ona jest taka optymistyczna:) My również:)
  17. Brakowało Cię:) Fajnie, że dotarłaś:) Wyobraźcie sobie, że maleńka wybrała sobie już miłość tym razem nie jest to Anecik, tylko jej mąż:) Nasza blondyneczka szturmem zdobyła serce Arka i wpatrzona jest w niego bardzo. Nadal jest lękliwa, nie zachowuje kompletnie czystości, a jej zachowanie przy przypinaniu smyczy może świadczyć o tym, że jakiś czas spędzila na łańcuchu:( Raczej nie mieszkała w domu, a przynajmniej nie mieszkała od dawna. Na szczęście jest teraz w dobrych rękach i na pewno szybko nauczy się jak żyć w pomieszczeniu, a nie na dworze. Niebawem maleńka pojedzie do weta na sprawdzenie, czy jest sterylizowana. Porobimy jej badania krwi i sprawdzimy co sie w środku psiaczka dzieje. Kwas borny już kupiony, Anecik przemywa oczka Kami. Zamówiła też Omegę. Ani sie obejrzymy, jak przy dobrym jedzeniu i przy podawaniu suplementów, a przede wszystkim przy życiu bez strachu maleńka rozkwitnie. Nie taka ona maleńka, jak sie wydawało na zdjęciach, ale takie 7-8 kg to nadal malizna:)
  18. Dotarła wpłata dla Kami od Anuli! Aż oczy przetarłam ze zdumienia, że tak dużo!!! Maleńka dostała 100 zł, za co z calego serca dziękujemy!!!
×
×
  • Create New...