-
Posts
29327 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Młodziutka sunia - słodka, czarna Betinka
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Może zapisywali sobie, a potem wybrali innego psiaka:( -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Widziałam się dzisiaj z Kuleczką:) Umówiłam się z Gośką na odbiór karmy. Przyszła razem z Kulką która tak bardzo się ucieszyła, że nas widzi, że koniecznie chciala wskakiwac do samochodu. Widać, że jest szczęśliwa, a nawet wyczesana trochę. Janusz dba o nią, a Gośka nie ma wyjścia i też musi. Zawiozłam im karmę suchą i kilka saszetek 500 gramowych z Doliny Noteci. Od razu jedną otworzyłam i dałam Kulce - zajadała się:) Pan Janek wpłacił kolejne 50 zł. Dzięki temu wyszliśy z minusa i mamy jeszcze 25 zł na plusie. Niebawem będę Kulce kupować obrożę przeciwkleszczową, więc każda złotówka sie przyda. Karmę dostała ode mnie w prezencie:) -
Młodziutka sunia - słodka, czarna Betinka
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ciekawe... a dużo tych odkryć telefonu? Eluś, bardzo dziękuję kochana, nie pamiętałam tego! -
Młodziutka sunia - słodka, czarna Betinka
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Nie było ani jednego telefonu. Betinkę ogłaszała też Ellig. Mówiła mi gdzie, ale nie pamiętam w tej chwili. Dopytam i napisze gdzie są jej ogłoszenia. -
Anecik rozmawiała o tym z wetem, ale on twierdzi, że nie ma potrzeby robienia USG. Uspokajał moją "histerię", że to ropomacicze mówiąc, żeby nie dopatrywać się czegoś, czego nie ma. Wiem, że sunieczka jest pod naprawdę czujnym okiem Anecik i jej męża. Mam nadzieję, że leki pomogą. Podobno juz dzisiaj lepiej jadła, więc może pierwszy zastrzyk pomógł...
-
Anecik po wizycie u weta zadzwoniła i zdała relację co dalej. Wyniki nie są idealne, dlatego maleńka dostała 5 zastrzyków - pierwszy zrobiony w gabinecie, pozostałe będzie jej robił w domu Arek.Jest to konieczne, żeby zlikwidowac stan zapalny i żeby w piatek móc ja wysterylizować. Sterylka jest umówiona na 6 lipca na godzinę 20:00. Mam nadzieję, że wszystko się uda i że nic nie stanie na przeszkodzie. Tak wyglądaja jej wyniki: Za dzisiejszą wizytę, badanie krwi i leki placimy 95 zł plus koszt dojazdu 5 zł. razem 100 zł.
-
Anecik właśnie jest u weta z Kami. Maleńka wazy 7 kg, ma 4 - 4,5 roku. Po dokładnym zbadaniu wet ma podejrzenia, ze mała ma ciążę urojoną, (możliwe, że jest szczenna, ale wet nie wyczuwa u niej szczeniąt w brzuchu). Dzisiaj została pobrana krew i prawdopodobnie w nadchodzącym tygodniu będzie miała sterylkę. Ma podwyższoną temperaturę, co może być spowodowane ciążą urojoną. Stąd też brak apetytu u niej. Od wynikow zależy jak szybko będzie można zrobić sterylkę. Mam nadzieję, że to nie jest początek ropomacicza:( Na szczęście mała jest już pod opieka weta i pod czujnym okiem Anecik, więc gdyby coś się działo, natychmiast będzie udzielona pomoc. Jak dobrze, że jest już bezpieczna, że można jej pomóc....
-
Młodziutka sunia - słodka, czarna Betinka
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
To prawda, ona jest taka optymistyczna:) My również:) -
Brakowało Cię:) Fajnie, że dotarłaś:) Wyobraźcie sobie, że maleńka wybrała sobie już miłość tym razem nie jest to Anecik, tylko jej mąż:) Nasza blondyneczka szturmem zdobyła serce Arka i wpatrzona jest w niego bardzo. Nadal jest lękliwa, nie zachowuje kompletnie czystości, a jej zachowanie przy przypinaniu smyczy może świadczyć o tym, że jakiś czas spędzila na łańcuchu:( Raczej nie mieszkała w domu, a przynajmniej nie mieszkała od dawna. Na szczęście jest teraz w dobrych rękach i na pewno szybko nauczy się jak żyć w pomieszczeniu, a nie na dworze. Niebawem maleńka pojedzie do weta na sprawdzenie, czy jest sterylizowana. Porobimy jej badania krwi i sprawdzimy co sie w środku psiaczka dzieje. Kwas borny już kupiony, Anecik przemywa oczka Kami. Zamówiła też Omegę. Ani sie obejrzymy, jak przy dobrym jedzeniu i przy podawaniu suplementów, a przede wszystkim przy życiu bez strachu maleńka rozkwitnie. Nie taka ona maleńka, jak sie wydawało na zdjęciach, ale takie 7-8 kg to nadal malizna:)