Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29148
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Dosyć rzadko widzą ostatnio Kulkę, bo ich kontener stoi w miejscu, do którego trudno dojść. Na szczęście jest teraz pod opieką janusza, który bardzo ja lubi i zajmuje się nią. Nie zawsze może daje do jedzenia to, copowinien, ale Kulka jest szczęśliwa. Cieszy się bardzo, kiedy nas widzi, ale nie chce już z nami ganiać po polach, tylko wraca do Janusza. Z tego się cieszę bardzo. Jedzenie jeszcze ma, w lipcu będe ją ponownie zabezpieczać przeciw kleszczom. Obroża Preventic zdaje egzamin na 100%. Moje sunie też ją mają i nie złapały ani jednego kleszcza. Dostałam 5 czerwca od Pana Janka kolejne 50 zł. Napisałam Panu o śmierci Rokusia, ale w tym miesiącu jeszcze dostałam przelew dla niego.
  2. Danusia pojedzie do super domku 20 czerwca:) Byłam na wizycie u Państwa, dom z trzema kotami, niedawno pożegnali 17-letniego psiaka w typie jamnika. Państwo biorą 2 tygodnie urlopu, żeby stopniowo przyzwyczajać zwierzaki do siebie. Będzie jej tam naprawde dobrze:)
  3. No właśnie:( Ja na pewno coś dorzucę od moich dobrych Aniołów, którzy wplacają co miesiąc pieniądze na psiaki, ale nie wiem jeszcze ile to będzie. Mam nadzieję, że nie mniej niż 100 zł.
  4. Wpłaciłam przed chwila swoją stała deklarację. jaki jest aktualny stan finansów suni? Czy faktura za leczenie została opłacona? Byłoby super fajnie znać jej aktualną sytuację, bo teraz jak ktoś wchodzi to pomyśli, że sunia ma duży zapas i nie potrzebuje wsparcia, a przecież tak nie jest. Nie gniewajcie się, ja sie nie czepiam, tylko martwię o Ajkę:(
  5. Cały czas myślałam, że to ten sam piesuś... Star i Tedy:( Bardzo mi przykro:(
  6. Różnie z tymi postępami bywa... Nie niszczy zawsze, ale wczoraj została na kilkanaście minut i zniszczyła nowiutki ciuszek Anecik:( To chyba jednak nie jest lęk separacyjny, ale nuda. Nie piszczy, nie płacze, tylko rozwala to, co jej wpadnie w pyszczek. Anecik pracuje nad tym. Chcemy jednak ruszać z ogłoszeniami i w razie telefonu będziemy uprzedzać potencjalny dom o tym, że mała ma z tym problem. Może trafi się dom, w ktorym ktoś zawsze jest? Takie historie się zdarzają:)
  7. Wspaniala wiadomość! Choć na pewno jest Ci teraz smutno, to koniec końców o to chodziło, żeby znaleźć jej kochający domek
  8. Jaka biedna była w tym schronie:( Aż sie płakać chce. Teraz ma opiekę, leki i na pewno czuje różnicę. Gdyby tak znalazł sie dla niej domek... ech marzenie...
  9. To prawda, stan zapalny jest przewlekły, ale tak bardzo chciałoby się usłsuyzeć to wow:(
  10. Eluś, dzięki za wgranie filmików i zdjęć. kasia wysyła ich masę, co chwilę mamy relacje co robila Majeczka i jestem wniebowzięta:) Dostałam też filmik z szaleństw szyszki, która miała w domu wizytę ulubionego psiego przyjaciela:)
  11. Bardzo dziękuję, że jesteście:) Miałam bardzo intensywny weekend, ale jutro zadzwonię do Anecik i zapytam jak postępy łobuziaka:)
  12. No właśnie - obróżka:) Anecik, nie napisałas ile jestem winna za obróżkę i smycz dla Betinki:)
  13. Relacja z rana:) Kolejna super noc, kolejny super radosny poranek, że nie wspomnę o szaleństwach z moją ręką w pysku wczoraj wieczorem, oraz z szyszkami opodal:) Spacer pierwszy i śniadanie zaliczone, zabawa z Maksem od rana także, tuba z tektury i mysz pogryziona, i niebawem na spacer dłuższy. A wczoraj przyjechały ciekawostki typu penisy wołowe z netu (była zachwycona paczką), wiec mamy przegryzek na kilka mscy (ona ma więcej jedzenia, niż my;), będziemy jej żwacze żuć;)).
  14. Przecudna jest. Jaki to wspaniały widok ten jej uśmiechnięty pyszczek. Leki działają, więc może lepiej się czuje. Oby tak było
  15. Pięknota! Czy mi się wydaje, czy zeszczuplala troszkę?
  16. My praktycznie non stop siedzimy na FB i piszemy do siebie w stworzonej grupie. Kasia wysyła kolejne filmiki i zdjęcia, my piejemy z zachwytu, a uczucia mamy mieszane. Z jednej strony wielka radość, bo to dom dla Majuszkina. Z drugiej tęsknota:( Na szczęście wiemy, że za jakiś czas znowu zaczniemy chodzić na wspólne spacery i Majutek kochany przybiegnie i będzie całować i cieszyć się, że nas widzi. Majeczka pięknie bawi się z dzieciakami i rodzicami, w tle filmików słychac delikatne wskazówki od rodziców w stronę dzieci - jest super! No i rezydentka Sasza choć jest troszkę spokojniejsza, to nie wykazuje oznak smutku i tęsknoty. To jeden z mnóstwa zapisów Kasi o Majeczce:) W czasie kiedy ona pisze, pozostala czwórka zajmuje się Majką:) to przedziwne ale jest jak nasza po prostu.....bylismy na spacerze z NASZYM psem, ktory chetnie wrocil do domu...a na spacer wyszel na pelnym spokoju bez zadnych emocji...zero szukania..zero ciagniecia...
  17. Cardisure, to bardzo dobry lek. Ma ten sam skład co Vetmedin, ale jest tańszy, choć nadal drogi. Za 1 tabletke 10 mg płaciłam 4,20 zł. Podawanie go w trybie ciągłym na pewno poprawi jej wydolnośc serduszka. Musimy jakoś zebrać na to kasę. Najważniejsze jest, żeby maksymalnie poprawić jej samopoczucie.
  18. Od rana mam relację, zdjęcia i filmiki... Ze spaceru, z porannego oglądania świata na balkonie na kocyku i w obecności jednego z chłopców:) Majeczka spała z mamą w łóżku jak niemowlę, ma apetyt i zaprasza do zabawy:) Lepiej być nie może:)
  19. Smutne, że do chorych oczu dochodzi jeszcze serduszko. A co dostała na serce? Pewnie Vetmedin (lub Cardisure) i Lotensin:( Próbowałam odnaleźć czip, ale wyskakuje mi wszędzie, że nie ma takiego numeru:( Może po numerze serii można jakoś dojść gdzie była zaczipowana, u jakiego weta?
  20. Majutek od dzisiaj została szczęśliwym członkiem nowej Rodzinki. Jadąc z nią do nowego domu czułam sie jak zdrajca, ale wspólny spacer i pobyt z nią uspokoił mnie bardzo. Majka będzi etam bardzo szczęśliwa! Będzie ukochana Księżniczką, z caego zaczęła korzystac od pierwszej chwili:) Zdjęcia zostały zrobione już po moim wyjściu. Majeczka jeszcze nie jest super wesoła, ale na filmikach już zaczyna się uśmiechać. Filmików nie mogę póki co zgrać, ale wrzuce chociaz zdjęcia:)
×
×
  • Create New...