Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29325
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by Ewa Marta

  1. Basia właśnie dostała informację, że do schroniska jadą dwa szczeniorki:( Usiłuje znaleźć im miejsce, żeby tem nie jechały:(
  2. Przelałam Ci Basiu przed chwilą 30 zł za transport Figi. A na koncie maleństw pojawiła się wielka pomoc:) Zajoma Elik - Agnieszka przekazała dla maluszków 100 zł. Bardzo dziękujemy Agnieszce, ale również Elik za to, że wskazała swojej koleżance wątek maluszków:)
  3. Maluszki miały podawaną surowicę, więc pewnie wpłacałas na nią:) Pani Agnieszka też:) Post rozliczeniowy: WPŁATY: Rok 2019: 13.02 - 30,00 zł - Elik 13.02 - 50,00 zł - Agnieszka od Elik Basiu, czy ja mam wysyłać już 30 zł do Pani Karoliny?
  4. Dużo tego, a jeszcze oczko mialo być zopwrowane, bo krosta ja uraza cały czas. Może warto zapytać weta co jest ważniejsze oczko, czy zabki. Przy obecnych narkozach Fabia może znieść dobrze opera je, ale chyba a trzeba zrobić echo serca przed narkoza.
  5. Póki co cisza. Może ludzie nie chcą dzwonić w weekend. Mała jest tak cudowna, że jesteśmy spokojne o tą adopcję:)
  6. Basiu, przecież wiesz, że takie historie się zdarzają. Moim zdaniem postąpiłaś dobrze, że odpuściłaś tę adopcję. Maja została w tej chwili w hoteliku, ale ma kontakt z innymi psiakami, z ktorymi się zaprzyjaźniła. Spokojnie zaczeka na domek. Nie pamiętam tylko, czy to nie czas na kolejne szczepienie? Będziemy bardzo wdzięczne za wsparcie jakimś grosikiem, bo trzeba zapłacić pobyt suniek w kwietniu. Jeszcze nie znamy ceny, ale sunie były prawie miesiąc w komplecie. Urządza nas każda wpłata...
  7. Cos w tym jest Małgosiu:) Nie mogło zaboleć, bo Jacek był delikatny i zawsze wycieramy sunie po deszczu. Po prostu miala inny plan i nie życzyła sobie dotykania. Potem bardzo nadrabiala, cały czas się wdzięczyła do niego. Był jeszcze jeden telefon w jej sprawie, ale kiedy opowiedziałam Pani , że to nie jest taki aniołek i czasami wychodzi z niej mały diabełek i że czasem zdarza jej się załatwiać na posłanie, Pani odpuściła, a mój mąż skomentował "no i co, znowu i się udało przekonać mówiąc oczywiście całą prawdę, że Figa nie jest dla nich?"
  8. Basiu, a czy jest szansa na jakis DT dla Majeczki, żeby nie była sama jak wszystkie psiaki pojadą do domów? Na pocieszenie wrzucam zdjęcia tych, którym sie poszczęściło: Loluś: Koko: Lunka:
  9. Juz prawie prawie... Ale musiałam odpuścić na trochę, bo Figusz nagle przy wycieraniu jej przez Jacka po powrocie z deszczu ruszyła do niego z zębami i ugryzła go. Bałam się wtedy mówić o jej zostaniu. Prawdopodobnie na początku kwietnia Jacek wraca z delegacji i znowu będzie w domu, wtedy się rozmowimy.
  10. Ale ten jest z facebooka i możliwe, że ktos niezalogowany nie może go zobaczyć.
  11. Na pewno, ale to znaczy, że szuka psa w różnych miejscach. Pani mi odpisala, że wyśle jeszcze raz, zobaczymy. Lula dostała dzisiaj z konta naszej Figuszki 150 zł.
  12. KOlejne dwa telefony, jeden sensowny, po rozmowie wysłałam Pani ankietę przed adopcyjną, a z powrotem dostałam... niewypełnioną ankietę z Celestynowa:) Druga rodzina mieszka w Otwocku, ale połączenie było tak kiepskie, że umówiłyśmy się na wieczorną rozmowę.
  13. Był drugi... ale Pani 67 lat, w domu psiak po przejściach, bardzo spokojny, nie lubiący szaleństw, więc jak oddać tam pełną energii Lulę?
  14. Eluś, bardzo dziękuję! Byl pierwszy telefon, ale to nie dla Luli:(
  15. Noc przespala znakomicie, rano dostala jeszcze lek przeciwbólowy, ale czuje sie doskonale, ma apetyt, załatwia się, jakby sterylka byla kilka dni temu, a nie wczoraj. Marta prowadzi ja na smyczy, bo maluch juz rano chciala biegać:)
×
×
  • Create New...