Jump to content
Dogomania

Filipki

Members
  • Posts

    1192
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Filipki

  1. Jak Jaruś sobie radzi sam w domu ? Czeka na Pańcię z obiadkiem?
  2. To dopiero nowina .Zobaczymy jak Kundzia będzie się zachowywać w roli psa domowego.
  3. Gratuluję , Jarcio musi być dumny ze swojej Pani, na pewno da sobie radę. Moim zdaniem zmiana tytułu jak najbardziej wskazana.
  4. O rany , Kundzia , ty się staraj. Murko czy mamy już przesyłać środki czystości i mopy:evil_lol:
  5. Ojej, drżę z niecierpliwości. mam nadzieję, że ostatni muszkieter trafi do domku. Tylko nasza Kundzia straci kolegów.
  6. Oczywiście , że o mim pamiętamy, ale nikt nie jest w stanie zrobic wizyty na drugim koncu Polski. Też liczę na Niebieską.
  7. Moje trzy kudłacze ścierają pazurki , a czwarty nie. Obcinamy u weta , ale przy tylu psach, to te pazurki mamy jako rabat.
  8. A w jakim wieku można już sterylizować sunie? Boje się , że jak te małe nawet znajdą domy, to w krótkim czasie ich potomstwa starczy na trzy schroniska. Nigdy nie damy sobie rady z bezdomnością jak psów będzie ciągle przybywać. Jak temu społeczeństwu to wytłumaczyć?
  9. Nieprawdopodobne, może to klon naszej Brawurci?;) Brawurka w koszyczku, grzeczna i ułożona , to chyba sen.
  10. Kundzia chyba zrobiła się bardziej dorosła, tzn fizycznie, bo jakoś do nauka czystości z trudem idzie, ale panienka z niej ładna. Dobrze , że już poza schronem i wysterylizowana. Jak poczytałam po wizycie Ulki o tych szczeniakach, to normalnie załamka.Historia ze Zwrotką to w ogóle brak słów. Szermanowi życzmy szybkiego powrotu do zdrowia.
  11. Kundzia , nauczyłaś się czegoś , bo już nam prawie wstyd za ciebie.
  12. Lorek na tym zdjęciu pięknie pozuje, to niemal jak ślubny portret.
  13. Piękne zdjęcia Jarusia, a ten puchaty ogon wspaniały. Zawsze miałam słabość do kudłaczy. A wiecie, że parę dni temu minął rok jak Jaruś opuścił schronisko jako zestresowany, nieśmiały psiak. Marzy mi się, żeby wszystkie psy , a zwłaszcza schroniskowi weterani znaleźli takie domy.
  14. Blog Jarusia to moja ulubiona lektura. A wiecie, że na miejsce corgomaniaków idzie do Murki Jaro? Cudowny kudłatek , bardzo podobny do Jarusia.
  15. :multi:Radunia, dzięki za Jaro, to spełnienie naszych marzeń. Faktycznie od dawna chcieliśmy go wyciągnąć, ale ostatnio wzięliśmy Kundzię głównie dlatego, że baliśmy się , żeby nie miała szczeniaków Teraz co zaglądam do Jarusia to myślę o Jaro. Baaaaaaaaaaaardzo się cieszę.:multi::multi::multi:
  16. Halcia, proszę sie nie wyśmiewać z naszej podopiecznej.Podobno Einstein miał w szkole kłopot z prostymi zadaniami. Kundzia jeszcze wszystkich zadziwi. To pewnie taki ukryty talent.:evil_lol:
  17. Jelena na pewno coś znajdziesz. Czasem warto dłużej poczekać. Inna sprawa ,ze w wielu przypadkach nie są brane pod uwagę umiejętności tylko działają różna układy i układziki. Poczytałam o tym schronie w Kielcach, może da się wreszcie coś z tym zrobić. Sytuacja psów w Świętokrzyskiem jest naprawdę tragiczna. Myślę, że Jaruś się nie obrazi jak na jego wątku podam link do bazarku na kieleckie psiaki. [url]http://www.dogomania.pl/threads/191889-***Tego-jeszcze-nie-by%C5%82o-GIGA-bazar-na-Kielce-do-20.09.WSZYSTKO-tu-jest-)-ZAPRASZAM[/url].
  18. Ciekawe czy sunia się czegoś nauczyła od szczeniaków ?
  19. Kajtuś jest fantastyczny, już wcześniej znalazłam go na kieleckich szczeniakach. Przy okazji poczytałam trochę kieleckich wątków.Na Podkarpaciu są przynajmniej jakieś schroniska, gdzie psy mogą przetrwać, a tam w Kielcach horror. Dobrze, że Kajtusiowi się udało. Trzymam kciuki za małego.
  20. I co Kundziolku, dalej uparcie załatwiasz się w boksie?
  21. Bardzo dobra na stłuczenia i krwiaki jest też maść z arnjki. Dostępna bez recepty.
  22. Jaruś na pewno wybaczy brak szelek , byle tylko jego Pani jakimś guru nie została.
  23. Kundzia już chyba nie taka bidusia. Ja wierzę, że kiedys znajdzie swoje miejsce na ziemi jak Jaruś, który tyle lat trząsł sie ze strachu w schronisku.
  24. Ludzie wierzą w reklamy, a wiele psów chyba chetnie je Chappi. W lipcu 2 tygodnie naszymi psami opiekowała sie moja mama. Zostawiłam dla grubaska Royal obesity, dla reszty Acanę. Obesity podjadały wszystkie, a Acane nie bardzo. Po powrocie pani starsza mnie nakrzyczała, że karma niedobra , więc kupiła im taką fajną z kolorowymi ziarenkami i chętnie jadły, a nie to moje dziadostwo . Te "pyszności" to było Pedegree. Lori przynajmniej ceni jakość.
  25. Super to zdjęcie i jak Karmelka pięknie wygląda.
×
×
  • Create New...