Jump to content
Dogomania

Filipki

Members
  • Posts

    1192
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Filipki

  1. Bruguś wypoczywa bo szybko uporał się z sesją i ma wolne do 18 lutego.Pięknie bawi się z domowymi psami, ale na spacerach jeszcze nakręca się do innych. Misiowi oczywiście będziemy pomagać w miarę możliwości. Zrobiliśmy już przelew na konto hoteliku. Mamy słabość do takich małych biednych kudłaczy, a ponadto Bruguś chce w ten sposób podziękować za pomoc jaką sam otrzymał. Wkrótce zdjęcia Brugusia
  2. Brugo (dawniej Misio) pozdrawia obecnego Misia. Przy okazji dziękuje wszystkim, którzy mu pomagali przez długie miesiące bezdomności.Teraz Brugo chce pomóc swemu koledze.Zrobił już przelew na jego konto , pilnie będzie śledził wątek i pomagał w miarę możliwości.
  3. Bruguś najbardziej boi się odkurzacza. na razie jest u nas, do Wrocławia pojedzie po feriach. Szaleje na ogrodzie, bo tam jest zawsze na smyczy , wprawdzie tej długiej flexi, ale absolutnie nie jest spuszczany, Po prostu bezpieczeństwo przede wszystkim. Z seniorem Łatkiem już nieco lepiej, mierzymy 2 razy dziennie cukier, całkiem to się nie ustabilizował ,ale takich strasznych skoków już nie ma. A Brugo jest bardzo mądry, szybko załapał , że Łatek to staruszek, w ogóle go nie zaczepia, a nawet pięknie schodzi mu z drogi, bo Łatuś już nie widzi. Tych młodszych owszem poszarpuje.Wydaje mi się ,że nie ma tendencji do ucieczek, może dlatego , że pozostałe psy tego nie robią. Jedyna jego wada, to na spacerze strasznie szczeka na inne psy i próbuje się do nich wyrwać. Pracujemy nad odwracaniem uwagi, ale z różnym skutkiem.
  4. Bruguś Sylwestra przeżył bardzo spokojnie . Trochę o północy poszczekał na fajerwerki ,ale wcale nie był przerażony czy zestresowany. Potem wskoczył do łóżka i grzecznie zasnął.
  5. U Brugusia wszystko w porządku. Swięta i ferie spędza z cała rodziną.Błyskawicznie zaprzyjaźnił się z resztą psów. Niestety nasz najstarszy .17letni piesio choruje na cukrzycę i w ostatnim tygodniu miał takie skoki cukru, że na nic nie mieliśmy czasu. (kroplówki, badania, insulina, glukoza i tak w kółko. ).Dlatego nie pisaliśmy wcześniej, ale po infomracjach ile psów ucieka , ginie itp, chcemy donieść , że u Bruga wszystko ok. Zdjęcia zamieścimy później, na spokojnie.
  6. U Brugo wszystko w porządku. Lubi leniuchować, spacerować, bawić się i nawet ogląda mecze. ;) Jest kochanym pieskiem, wielka przylepa i przymilas.
  7. Niestety Brugo złapał jakiegoś wirusa, zdaniem weterynarza jeszcze wcześniej, ale to nieistotne. Dostał lekarstwa i teraz czuje się już lepiej, chociaż trochę pokasływał i kichał oraz odpluwał flegmę. Poza tym jest bardzo słodki. :)
  8. Spał bardzo grzecznie, w łóżku. :) Jest bardzo wesoły, kilka spacerków w najbliżej okolicy już było. Ma już swojego pana doktora, był na wizycie kontrolnej, bo trochę się drapie. Został zaopatrzony przeciwko pchełkom, a obcinanie pazurków za dwa tygodnie, żeby się na razie nie stresował.
  9. Witamy. :) Zmieniłem imię na Brugo, bo mieszkam w bloku "Wrzos", a to wrzos po włosku. Miśka już miałem i nie chcę dublować. :) Pierwsze wejście: video-1510950065.mp4
  10. Witam , po dłuuuugiej przerwie udało mi się zalogowac na dogomanii. Jestem mamą Filipa, później on będzie informował o Misiu( imię raczej zmienimy). A na razie chcę poinformować , że spłacimy ewentualne braki Misia i koszt czipowania równiez pokryjemy. To przecież już nasz pies.
  11. Witamy. Dzisiaj mija okrągła piąta rocznica pobytu Amisia u nas. Amiś ma sie dobrze, jest zdrowy , żwawy i wesoły, tylko mordka mu troszkę posiwiała. Jak się ogarniemy z maturą syna to wstawimy zdjęcia. (ja mam z tym problem , a zauczony Filip ciągle nie ma czasu). Pozdrawiamy.
  12. To jakiegoś wybierzemy, chociaż przedtem, było jakoś łatwiej.Bardzo sie cieszę z Tomusia i nie mniej z Koksika.
  13. Cieszymy się,że Tomuś znalazł dom i myślimy, że nic sie nie wydarzy i psinka zostanie ze swoja Panią. Ponieważ w schronisku jest tak jak jest, to mamy pytanie czy można normalnie wziąć psiaka do hoteliku po tych wszystkich zakazach, nakazach i kwarantannach? My mamy faworyta. To KOKSIK z boksu 8/94. Wiem, że nie jest najmłodszy, ale na naszym miejscu często były starsze pieski i trafiały potem do dobrych domów. Koksik jest tak podobny do naszego ukochanego Węgielka, że nie możemy go zostawić. /
  14. O to dopiero nowina . Mnie juz drugi tydzień naprawiają kompa i jestem do tyłu. Mam nadzieję, że Tomcio dotarł szczęśliwie.
  15. Padł mi komputer, a potem internet i nie mogę śledzić co sie dzieje. Teraz korzystam z gościnnego kompa. Cieszę się , ze Tomek ma szansę na dom. Wplate wysłałam, może doszła nieco później, ale powinna już być.
  16. Na 2 tygodnie muszę sie pożegnac z Tomciem . Wyjeżdżamy na urlop. Zdążyłam jeszcze zrobić przelew, gdyby były jakies braki to uzupełnie po powrocie.
  17. Mimo żalu z powodu odejścia Magii cieszę , się, że nie cierpiała w schroniskowym boksie i ostatnie lata spędziła we własnym domu.
  18. Murko , wpłatę wysłałam w tym tygodniu, więc może jeszcze nie doszła., ale na pewno Tomcio nie będzie na minusie:lol:.
  19. To może by pomyślał powaznie o Romusiu?
  20. Tomuś na pewno grzecznie czeka . Szkoda tylko , że inne bidulki muszą czekać w schronie.
  21. Ogólnie czuje sie dobrze , ale rozpracowuje opatrunek, odbywamy konsultacje telefoniczne z dr Mrozowskim, staramy sie pilnować opatrunku. Miałam mu sama zrobic injekcję ,ale jakos własnemu psu nie mogłam , za radą dr Tomka pojechaliśmy u nas do lecznicy. Faktycznie u nas też sporo piesków i co mnie ucieszyło obok yorków zwykle kundelki. Przy okazji pokazali mi zdjęcie rtg psa , który ma w sobie 7 śrutów, podobna sąsiad strzelał, uczucia wszystkich psiarzy , a było nas kilkoro dosadnie wyraziła jedna Pani, która stwierdziła , że takiego sąsiada należy powiesić za ...
  22. Głupota i okrucieństwo nie zna granic. A Romuś jest dla mnie piękny, Najpiękniejszy a yorkow:evil_lol:
  23. Ja też myślę, że Tomcio znajdzie dom. Przepraszam Tomka za offa, ale muszę napisać, że mój Pusio już po operacji. Wróciłam wykończona psychicznie ze zdenerwowania i tym bardziej nie mogę zrozumieć jak niektórzy mogą być tak okrutni dla psów. Byliśmy razem z TZem. Jak położył psa na stole operacyjnym to myślałam, że jemu będziemy udzielac pomocy. Na szczęście psinka dzielnie wszystko zniosła , teraz odpoczywa, w poniedziałek ściągamy opatrunek i szwy. Bardzo dziękuję za słowa otuchy, to naprawdę pomaga.
×
×
  • Create New...