Jump to content
Dogomania

Filipki

Members
  • Posts

    1192
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Filipki

  1. Nie możesz pisać, że temat odpuściłaś, ciągle pomagasz, a niestety wszystkich nie uratujemy. 10 lat na niewielkiego psa to nie tak dużo. Na pewno bardzo sponiewierany przez życie. Chyba każdy to ma ,że chce sie pomóc wszystkim, ale zawsze jest taki pies , który szczególnie chwyta za serce. Ja mam tak z Ptysiem.Jemu na pewno jest potrzebna porządna diagnostyka i leczenie. Na tym filmiku wcale nie sprawia wrażenia , żę nie widzi. Logistycznie , to niewiele mogę pomóc, znam tylko Murkę. Mam ochotę sama się nim zająć, ale TZ obawia się, czy przy naszej piątce damy radę, ale na pewno będziemy go wspierac.
  2. Damy radę, miałam przed laty sama psy w hoteliku. Pierwszy był Amik z rejonu Krzyczek , sławnej wtedy mordowni, po kilku miesiącach hotelikowania adoptowaliśmy Jest z nami ponad 13 lat. Białaskowi też nie damy zginąć. Tysiu a czy Ptyś faktycznie nie widzi ?
  3. Wreszcie udało mi się wejśc na dogo. Nie chcę zaśmiecać wątku Amika, ale musimy uratować Białaska.
  4. Nie mogę pomóc inaczej, ale chcę coś wplacić na najbardziej potrzebującego pieska. Proszę o nr konta.
  5. Co słychać u pięknych kudłaczków. Amik pewnie szczęśliwy w nowym domu, ale czy Białaskowi uda się opuśćić kojec w przytulisku?
  6. Zaciskam i czekam z niecierpliwością. Białasek bardzo zapadł mi w serce i omal nie złamałam naszej zasady,że możemy mieć nie więcej niż 5 psiaczków. Mam nadzieję,że znajdzie fajny domek.
  7. Wpłacilam to wyróżnienie maxi na 30 dni. Oczywiście , że się zgadzamy, a w ogóle to nasz udział był tak mizerny, że nie ma co pytać.
  8. Wszystko dobrze. Ostatnio szaleje na śniegu, ale chętnie wraca do domu. Nadal lubi bawić się zabawkami. A jak się ma jego pierwsza przyjaciółka Braszka?
  9. Malutki kudłaczek, jak wszystkie nasze. Niestety przy naszej piątce nie możemy dać mu nawet DT , ale troszkę wspomożemy finansowo. Na początek 50żł jednorazowo.
  10. Wszystko w porządku Bruguś ma się bardzo dobrze. Postaramy się zmobilizować i wstawić zdjęcia. Dziękujemy za pamięc.
  11. Miał około 15 lat. Z nami był 13, ale jak do nas przyszedł to miał zerwane więzadło w tylnej łapce, zapadanie tchawicy i niestety śrut w okolicy kręgosłupa , którego nie dało się usunąć, w ostatnich latach chodził bardzo powoli, rezydował najwięcej na parterze, żeby nie męczyć się chodzeniem po schodach. Był takim kochanym Puszkiem i ciężko się nam z tym pogodzić
  12. Brugo niedługo wraca do Wrocławia, my natomiast pożegnaliśmy dzisiaj jednego naszego rezydenta. Odszedł za TM . Był takim słodkim Puszkiem i to bardzo bardzo boli.
  13. Niestety na dom tymczasowy to się kompletnie nie nadajemy . Przymierzalismy sie kiedys ,ale skończyło się DSem. Na pewno jak sytuacja pozwoli rozpocząc mi działalność będziemy bardziej chcieli pomoc przy hotelikowaniu czy innych wydatkach . Patrząc na te nieszczęsne radysiaczki , z pewną nieśmiałością, zaczęliśmy się zastanawiać czy nie przygarnąć jeszcze jednego psiaczka , ale to musi być bardzo przemyślana decyzja.
  14. Bardzo proszę o powiadomienie jak będzie nowy piesek. Na razie to będzie ta deklaracja Rudzika, a jak minie , mam nadzieję epidemia i wznowię działalność , to chcę się bardziej zaangażowac. Teraz mam niestety z konieczności dużo czasu , przejrzałam wątek i te ostatnie zdjęcia z gmin są wstrzasające. Wręcz zastanawiamy się czy nie wziąć jeszcze jakiejś bidy.
  15. Dziękuję wszystkim za wsparcie. Drugi test też wyszedł ujemny, ale musimy czekać na oficjalne ściągnięcie kwarantanny, a to trwa w sanepidzie kilkanaście osób dodatnich.. Do końca to pewnie nigdy się nie dowiemy, trwa dochodzenie epidemiologiczne i podobno był to klasyczny przypadek super-nosiciela. Jest też prawdopodobne, że było to nie jedno żródło. Brugo czuje się u rodziców dobrze, ale bardzo za nim tęsknię, podobno on też.
  16. Kciuki na pewno się przydadzą. Bruguś musiał pojechać do rodziców. Jest tam bezpieczny i zaopiekowany, bo ja jednak mam kwarantannę, a ponieważ coraz to ktoś z kolegów ląduje na kwarantannie nie miałby kto go wyprowadzać, więc tak jest lepiej, chociaż bardzo za nim tęsknię. W najbliższych dniach będę miał drugi test, więc jesli ten też wyjdzie ujemnie, to mnie pewnie wcześniej wypuszczą.
  17. Nie pracuje torakochirurgia , gdzie ja byłem, OIOM, pulmonologia i laboratorium.Chociaż podobno pulmonologia wraca. Mnie wyszedł test ujemny, ale na razie oddział zamknięty , bo chyba 3 lekarzy kilka pielęgniarek, salowych i pacjentów ma dodatnie. Czekam na decyzję sanepidu co dalej, podobno mamy mieć robiony drugi test. Na razie Bruguś jest ze mną, gdybym miał oficjalnie kwarantannę to muszą go rodzice zabrać na ten czas.
  18. Tak jesteśmy. Ostatnio wiadomo co się dzieje i niestety sytuacja na Grabiszyńskiej jest ciężka. Dzisiaj przyszły wyniki testów, na szczęście jestem zdrowy i póki co dajemy radzimy sobie z Brugusiem nie najgorzej.
  19. Przelałam Rudzikowi stałą na marzec i mały bonusik na początek, mam nadzieję ,że nie pomyliłam konta. A może Rudzik to po prostu Rudzik. czasem proste imiona są najlepsze, a jak znajdzie dom to pewnie znowu go nazwą inaczej.
  20. Mam nadzieję ,że Rudzik szybko zapomni o Radysach a ja jeszcze poproszę o dane do przelewu , bo póki co nie dostałam
  21. No może nie nowa tylko mało aktywna, ale parę uratowanych psiaków na rozkładzie mamy. Aktualnie pięć adoptowanych i szósty u syna. Pochwalę się , że jest z nami psinek uratowany 12 lat temu przed Krzyczkami. To też była straszna mordownia. Rudziku wszystko będzie dobrze
  22. Dzień dobry, a mam nadzieję , że dla Rudzika będzie wspaniały. Jestem tu nowa, bo dopiero niedawno odkryłam Radysiaki i bardzo chcę jakiemuś pomóc.Na ten moment nie możemy żadnego adoptować ,ale deklaruję stałą dla Rudzika 20zł, a na początek postaramy się coś dorzucić więcej na pierwsze wydatki. Poproszę o dane do przelewu.
  23. Brugo z całą psią i ludzką rodziną życzy wszystkim zdrowych radosnych Świąt i samych szczęśliwych chwil w Nowym Roku. To już trzecie Boże Narodzenie Brugusia z nami.
×
×
  • Create New...