-
Posts
15248 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by LadyS
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, Cinek znów jest chory, jest w szpitaliku w schronisku. Myślałam, żeby z pieniędzy, które już są, kupić mu coś na odporność, np. to: [url]http://allegro.pl/canifos-betaglukan-odpornosc-psa-psy-chore-75t-i1291615838.html[/url] - co o tym myślicie? -
Mamutka Masza potrzebuje Twojej pomocy! Brakuje na hotel!
LadyS replied to Sayrel's topic in Już w nowym domu
Wysłałam 35 zł z bazarku przeznaczonego na Maszę. Proszę o informacje, kiedy dojdzie. -
amstaffka SZANTA ... znalazła swoją przystań !!!
LadyS replied to fioneczka's topic in Już w nowym domu
Mogę prosić konto do wpłat na Szantę? -
Wysłałam 35 zł z bazarku na Bukieta - bardzo proszę o potwierdzenie, kiedy przyjdzie.
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
LadyS replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
[quote name='rozi']A dlaczego? Nikt nie rezygnuje z bazarku, to Ty zrezygnowałaś nie robiąc tych ogloszeń w porę. Psy powinny dostać obiecane pieniądze, skoro ludzie przesłali. Jeżeli nie jesteś w stanie wywiązać się, to zwracaj własną kasę, nie psią. Psy mają ponosić konsekwencje?[/QUOTE] Problemu nie ma, więc go nie stwarzaj - wczoraj wszystko wyjaśniłam z zainteresowanymi i dziś bazar zostanie rozliczony. Naprawdę myślicie, że po kilku latach na dogo nagle przyszłaby mi ochota zabierać sobie kasę dla psów? Może trochę opanuj swoje myślenie, bo ani nie jesteś stroną zainteresowaną - z nimi wszystko wyjaśniłam i przeprosiłam - ani nie sprawiasz, że czuję się lepiej, choć cała sytuacja napawa mnie wstydem, bo to ja się nie wywiązałam i mam tego świadomość. Natomiast psy na pewno na tym nie ucierpią. -
Mikrosuczka Łatka, już nie wyciąga łapek przez kraty - już w domku!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='E-S']Boże jak mi jej szkoda ... Sama jest w boksie - tzn. w sensie, że bez Cinka, teraz kierownik zapakował go do szpitalika, bo jamnior ciągle się przeziębia ... znów kicha i ma katar. Siadła mu odporność po nosówce, Łatka nie ma przyjaciela i obrońcy .... :([/QUOTE] Ech, i dobrze, i źle - dobrze, bo Cinek może w końcu dotrzyma do tego piątku, żeby jechać, a źle - bo Łateczka sama... -
Balbinka-WŁAŚCICIEL WOLAŁ GRECKIE WAKACJE-wywalona pod schronem W CIĄŻY
LadyS replied to E-S's topic in Już w nowym domu
Ja niestety od jutra bądź wtorku mam u siebie szczyle, piątek/sobota jestem w Wawie, także odpadam jako DT posterylkowy... -
Balbinka-WŁAŚCICIEL WOLAŁ GRECKIE WAKACJE-wywalona pod schronem W CIĄŻY
LadyS replied to E-S's topic in Już w nowym domu
[quote name='NataliaJ.']Pisałam wczoraj meila do E-S, dzisiaj mi odpisała że najlepiej mam się zgłosić tutaj, więc jestem. :)[/QUOTE] Skoro tak odpisała, to szukamy kogoś do wizyty przedadopcyjnej :) -
Balbinka-WŁAŚCICIEL WOLAŁ GRECKIE WAKACJE-wywalona pod schronem W CIĄŻY
LadyS replied to E-S's topic in Już w nowym domu
Dałam znać E-S, że jest chętna na Balbinkę, ale Ewa mocno zawalona robotą i nie wiem, czy radę wpaść tutaj. NataliaJ, próbowałaś dzwonić? Był podany nr w ogłoszeniu? Myślę, że możemy szukać kogoś na wizytę, nigdy nie zaszkodzi :) -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='Shania']cioteczki, moja wpłata nie wpłynęła?????bo na 1 nie widzę[/QUOTE] A kiedy przelewałaś? Pewnie po 8mym, bo tak wysłałam konto, ale nie mam Twojej wpłaty w przychodzących - ostatnia jest Livki z 8mego. -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
LadyS replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Cinek, na górę- może znajdziesz jeszcze jakieś deklaracje! -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
LadyS replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Oczywiście iż pisałaś o opóźnieniach , ale miesiąc temu. W tej sprawie zreszta napisałam na wątku. Jakie decyzje maja byc odnosnie rozliczenia? Wskazane zostały psy na które ma iść zebrana kwota w pierwszym poście- czyż nie?....[/QUOTE] Tak, ale jeśli ktoś z bazarku zrezygnuje, to kwota zostanie oddana i nie zostanie przesłana na psy - napisałam PW do wszystkich osób kupujących pakiety, po uzyskaniu odpowiedzi bazar rozliczę ;) Nie widzę powodu, dla którego miałabym nagle teraz, po dwóch latach pobytu na dogo, zacząć oszukiwać ;) Wysyłam Pw. -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
LadyS replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
[quote name='Ania+Milva i Ulver'][B]Zgłaszam ladySwallow[/B]- bazarek z ogłoszeniami. Bazarek zakończył się ponad miesiąc temu, a o ogłoszenia nie idzie się doprosić...może groźbą się uda....Lady codziennie jest na dogo, a na bazarku nawet się nie odezwie. Nie ma tez rozliczenia , czy pieniądze zostały przesłane na 3 potrzebujące psy. [url]http://www.dogomania.pl/threads/194178-35-og%C5%82osze%C5%84-za-5-z%C5%82!-ZAKO%C5%83CZONY-robimy-i-rozliczamy/page5[/url][/QUOTE] Zaproponowałam na bazarku zwrot pieniędzy, informowałam też o opóźnieniach w dostarczeniu ogłoszeń. Bazar nie jest jeszcze rozliczony z racji na brak decyzji. Jak tylko zostaną podjęte decyzje, bazar zostanie rozliczony. -
Jak przyzwyczaić zazdrosnego pieska do innego? Prośba o opinię i radę.
LadyS replied to Julia84's topic in Wszystko o psach
A jak pies reaguje na szczenięta? Przy takim psie terytorialnym doradziłabym raczej kastrację + wzięcie szczenięcia płci żeńskiej, względnie wykastrowanego, łagodnego samca bądź wysterylizowanej, uległej suczki + pracę z Kłapkiem rozpoczętą już wcześniej - metodami pozytywnymi, zobojętnienie psa na obecność innego psa na terenie i zachęta do akceptacji. Może być przy tym szkolenie klikerowe, psy ładnie na to reagują, ale wszystko musicie dostosować do psa. Na chwilę obecną na psa bym się nie decydowała, raczej bym pracowała z Kłapkiem i sprawdziła go na suczki/szczenięta. -
[quote name='annber']dobra moze zle to wyraziłam ze nie jest to przestepstwem poprostu chodzi mi o to ze byli,są i bedą ludzie kupujący psy bez rodowodu , ci którym podoba sie dana rasa ale nie majaca takich ambicji wobec psa zeby wyłózyc pełną kase , raczej całkiem sie tego nie zmieni mozna doradzac , krytykowac no ale zawsze bedą ludzie kupujący psy z nieznanego zrodła ja nigdy nie powiedziałam komus"tak kupuj psa bez rodowodu" ewentualnie powiem za "za "i "przeciw" ale decyzja nalezy juz do decydującego sie na psa ,jesli faktycznie chce miec psa jak najbardziej w rasie kupi psa z rodowodem, jesli nie to zakupi bez ja sama na wiosne planuje zakup dobermana , a dopiero na wiosne poniewaz zbieram kaske na psa , owszem mogła bym kupic go bez rodowodu ale jak widzi sie dobka bez rodowodu od niewiadomo jakich ludzi to juz sam ich wyglad zostawia wiele do zyczenia najprawdopodobniej zakupie szczeniaka z hodowli akagera duzo słyszałam dobrego na temat tej hodowli ale i psy sa tam swietne eksterierowo jak i hodowla dba o to zeby psy nie zatraciły swoich pierwotnych cech i w schronisku byłam: widok straszny , wolałabym tam nie byc bo serce sie kraje[/QUOTE] Co do schronisk - każdemu się serce kraje, tylko trzeba przedłożyć chęć pomocy nad wrażliwość, jeśli chce się cokolwiek zmienić. Ludzie kupują psy z pseudo, a potem narzekają, że nie wyrosły na takie, jakie powinny być, że nie poradzili sobie z wychowaniem albo co gorsza upierają się, że ich psy są rasowe, choć wyglądają jak rasa, owszem - tylko zupełnie inna. Jestem w stanie to zrozumieć u kogoś, kto nigdy nie miał psa - nie wie, po co są hodowle itd. Ale jeśli ktoś kupuje psa danej rasy i szuka tylko na allegro, bo hodowle za drogie - no to sorry. Pomijam, że wystarczy oglądnąć aukcje allegro pseuduchów i widać te cudne warunki - np. astki w kojcach, jedzące rozmoczony chleb.
-
U nas tymczasy śpią z nami, jeśli chcą - wszystkie jednak są uczone komendy zejdź (tymczasuje głównie szczylki). Poza tym, muszą być przedtem wolne od fauny wewnętrznej ;)
-
[quote name='evl']Tak. Jest przestępstwem napędzania pseudohodowli i stwarzania popytu na "rasowe bez...". I właśnie przez takich ludzi męczarnia psów trzymanych tylko do rozrodu nigdy się nie skończy.[/QUOTE] Podobnież, jak nie skonczy się liczba psów, które będą siedziały w schroniskach, bo "się nie sprzedały" albo "nie wyrosły na daną rasę". annber, byłaś kiedyś w schronisku? Polecam terapię szczenięcą - weź kilka szczeniaków na tymczas, patrz, jak chorują- bo że zachorują, to jest pewne, na 100% są zarobaczone, może dostaniesz w "prezencie" parwo albo nosówkę. Lataj z nimi do weta kilka razy dziennie i płać ze swoich zarobionych cięzko pieniędzy, a gdy wyzdrowieją - mając nadzieję, że wszystkie - znajdź im dobre domy i pozostań z nimi w kontakcie przez całe życie tych psów. A potem dopiero mów, że branie psów z pseudo to nie przestępstwo. To JEST przestępstwo - przeciwko tym wszystkim psom, które gniją i umierają w schroniskach. Bo ludzie bez mózgów chcą sobie kupić taniej psa na najbliższe 15 lat i napędzają ten handel.
-
Jeszcze w żadnym, czekamy na transport :)
-
[quote name='Madie']jesli mam byc szczera to była tak zmeczona ze nie wylaczylam komputera, dopiero pozniej sobie o tym przypomniałam. Słodziak ok, cała noc przespał do 7 na sikanie. Kupy nie było wcale. Dzis od rana gryzie wszystko co mu podpadnie pod zeby, buty meble etc. Podkladam mu gryzaka bo nic innego nie mam, bede musiała do Arkadii podjechac. Poza tym jest zywy, musztruje koty itd. Niestety:( Nadal nie chce nic pić ani jesc. Nie jest po prostu zainteresowany, ale moze po takiej ilosci kroplowke nie musi. Weterynarz koło 14, mam andzieje ze dotrzyma. nie wiem jak reszta, ale ja nie przywyklam podawac zwierzetom leku bez konsultacji z weterynarzem. Widocznie metronidazol jest lepszy od np. nifuroksazytu chocby dlatego ze moze byc podawany dozylnie. Prosimy o kciuki.[/QUOTE] Nie ma sensu podawać teraz żadnych leków, skoro maluch nie ma biegunki - ja podaję nifuroksazyd tylko przy zatruciach, kiedy pies nie wymiotuje, bo inaczej podanie do pyszczka mija się z celem. Przygotuj się na takie skoki samopoczucia małego, on raz będzie się czuł lepiej, raz gorzej. Nie chce jeść, bo dostaje kroplówki, temu one mają służyć - nie zmuszaj go, nasza sunia (niestety, nie poradziła sobie z parwo, ale rokowania od początku były złe) nie jadła i nie piła przez kilka dni, tylko dostawała kroplówki. Nie ma sensu nic mu podawać, bo parwowiroza to zapalenie jelit, więc są one teraz podrażnione - jedzenie jeszcze pogorszy ich stan. Trzymam kciuki! I na przyszłość - z doświadczenia ze szczeniakami "znaleźnymi" bądź schroniskowymi wiem, że dobrze jest odrobaczyć małą dawką, a potem powtórzyć odrobaczanie za trzy dni. O preparat najlepiej pytać weta, zależy to od wieku i wagi psa - u mnie młode dostają zwykle pastę. Dzięki temu, przy pierwszym odrobaczaniu, nawet jeśli robaków jest dużo, organizm nie zostanie narazony na toksyny z wielu martwych organizmów pasożytów - zwykle toksyny powodują zachorowanie psa. Następne odrobaczanie wymiata - wet nazwał to chyba dawkami sczesującymi. No i rzeczywiście, lepiej jest podać w pierwszych dniach surowicę, odczekać trzy tygodnie i dopiero szczepić, albo szczepić dopiero po 10 dniach od ostatniego odrobaczenia :) To tak w skrócie, moze komuś się przyda :)
-
[quote name='MaDi']Kociaki znów trafiły wczoraj do kliniki... Ich kondycja jest kiepska, mam nadzieję,że ich organizmy poradzą sobie i tym razem.[/QUOTE] Ale co, znów chore?Może lepiej poszukać im domów?
-
[quote name='Madie']aa metronidazol jest ponoc przeciwbiegunkowy, lek na recepte w formie tabletek, ale ze balismy sie wymiotów bo ponoc jest pasqdny to dostał dzis w płynie u weta i ja mu teraz pol h temu zaaplikowala 2 strzykawke...teraz mlody spi pod 2 kroplowka z glukozy. Ech ciezko z tym wenflonem bo mimo nieustannego pilnowania juz sobie odgryzł 1 czesc, a pzoa tym wenflon sie zatkal krwi i jak przetyklaismy to zyla go bolała:( dobrze ze teraz spi.[/QUOTE] A zawijacie porządnie ten wenflon, jak nie dajecie mu kroplówek? U mnie skutkowało zawijanie grubą warstwą bandażu :)
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
LadyS replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='savahna']Jaki Stefanek był malutki...:roll: a teraz kawał chłopa. Śliczny jest. Prawdziwy syjam. Nie boicie sie,ze jak jest poza klatką to gdzieś zmyknie?! Czy on sie raczej pilnuje? Ja miałam jedynie Świnke morska kiedys(jesli o gryzoniach mowa).[/QUOTE] Niee, my go pilnujemy - lata np. po biurku, pod naszym czujnym okiem. Nie ma opcji, żeby biegał sam sobie, choć pewnie daleko by nie odbiegał i zaraz wracał, jak to myszy mają w nawyku - wracają do obiektów, które znają, w tym przypadku do nas ;) Ale i tak biega tylko zabezpieczony. -
Jamnikowata sunia i 4 szczeniąt - już w NOWYM DOMU :)
LadyS replied to Delph's topic in Już w nowym domu
[quote name='Delph'][B]Marta67[/B] Nooo, pomagajmy mi samej jak najwięcej :evil_lol: Żartuję oczywiście. Niestety nie wspomogę suni, jak widzisz mam obecnie za dużo na głowie...[/QUOTE] Wiem, co to znaczy - przynajmniej jednak są ludzie na wątku, ja jak mam na DT bezpłatnym szczeniaki, to na wątkach praktycznie nikogo nie ma, bo i po co, skoro psów nie trzeba ratować. Trzymam kciuki za Was i utrzymuję swoją propozycję "jakby co".