Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. Chodź, Harnasiu, pobiegamy, skoro tak lubisz spacerki.
  2. Edziulku, będziesz miała swój domek, zobaczysz. Hopamy na spacer.
  3. Edi, a ty jeszcze tutaj? Biegniemy po domek.
  4. Ciotka pamięta o tobie, tylko ostatnio ma trudności z wejściem na dogo. Alke skoro wreszcie się udało, zabieram cię, pieseczku, na spacer.
  5. Co słychać u Bysia? Nikt do niego nie zagląda.
  6. [quote name='ecci']ja też cały weekend pracowałam, ale na moim nieszczęsnym mieszkaniu!!!sufity mam już porobione!!!teraz reszta!!!:multi:[/quote] Reszta czyli co? Bafuś pozdrawia i trzyma kciuki. Ecci, cudu nie będzie i nie uda ci się zabrać Bafka przed 16tym? Kurczę, co się dzieje? Ostatnio w ogóle nie można wejść na dogo! Czasem w nocy uda mi się połączyć.
  7. [quote name='TYGRYS-ica.']mi sie obilo o uszy zeby mu domu w Niemczech szukac. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=58556"]Panca[/URL] coS takiego pisala ze jakas dogomaniaczka jest nim zainteresowana no to skierowalam ja do [URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=10390"]ewatr[/URL] no i nie wiem czy cos z tego wyszlo .... :eviltong:[/quote] To nie jest głupi pomysł. Mnóstwo schroniskowych psów znajduje domy w Niemczech. Tam ludzie nie boją się starych czy chorych psów. Są dziewczyny na dogo, które się tym zajmują. Mozart, kto jak kto, ale TY powinieneś mieć dom. Biegniemy?
  8. O Patosie pamiętamy, tylko ostatnio trudno dostać się na dogo. Dzisiaj mogłam dopiero po pólnocy. Patosku, cierpliwości, zaraz ktoś odpowie na ogłoszenia. Pójdziemy na spacer?
  9. Dogo cały czas choruje. Nie wiem, co się dzieje. Jak tak dalej pójdzie, trudno będzie się kontaktować. Ecci, cieszę się, że jesteś. Pimeczku, koś kwiatuszki póki możesz.
  10. Ja to już w ogóle nie mogę tego zrozumieć. Rocky, idziemy na spacer.
  11. Z chłopczykami (nawet dużymi różnie bywa). Simsonku, znajdziesz domek, na pewno.
  12. [quote name='Aleksandra59'] Państwo na emeryturze, którzy stracili jakiś czas temu sunię, wielkości spaniela, ale o mordce podobnej do Vivy - I TAKIEJ SUNI TERAZ SZUKAMY. Ważna jest wielkość psa - 10-15 kg max, z racji wieku Państwo nie mogą mieć dużego psiaka, szczeniaka też nie bo boją się że potem pies bez nich zostanie. Nie pytałam o wizytę adopcyjną, bo to Warszawa, a Pani bardzo miła więc nie przypuszczam żeby z taką wizytą były problemy. [/quote] Są dwie cudne suczki w Elblągu. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101671[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=100998[/URL]
  13. Wyżły, jak wszystkie psy, są różne. Mój pierwszy od początku zostawał sam i nie zniszczył anie jednej rzeczy w domu. Drugi urządzał totalną demolkę - przed wyjściem zawsze następowała blokada wszystkich drzwi (na szczęście zostawało dla niego sporo miejsca), chociaż rzadko zostawał sam na dłużej. Ale trwało to tylko(!) rok. Nochal ma trzy lata, nie powinien już broić. Jejku, żeby się udało!
  14. Pewnie niewiadomo, czy to pies polujący. Może zgłosić Nochala do jakiegoś koła łowieckiego. Nie lubię polowań, ale są wyżły, które to uwielbiaja - w końcu do tego zostały stworzone. To tylko pomysł. Za jakiś tydzień jadę w Suwalskie, do osoby, dla której pies ważniejszy od człowieka. Popytam. Tam jest sporo ludzi napływowych (dacze, wille, hacjendy, itp.). Mogą chcieć wyżła dla siebie, nie do polowań. Zadzwonię też do znajomego leśniczego z Mazur. On już ma dwa wyżły z odzysku, ale i wielu znajomych. Chciałabym być wyżłem u niego. Nochalku przecudowny, tymczasem zapraszam cię na spacerek po Piotrkowskiej.
  15. [quote name='pidzej']Agatowi nie ma sensu zakładać wątku, i tak nikt nie wejdzie....pozostaje ogłaszać i liczyć na cud.[/quote] Wejdzie, wejdzie - to mój imiennik. A poza tym jest piękny, biedny i w dodatku podobny do moich schroniskowych kudłaczy. Dopiero teraz trafiłam na ten wątek, wziąć nie mogę, nawet na DT, pomyślę. Mogę wesprzeć finansowo, ale za chwilkę, bo przed chwilą przelałam trochę kasy na inne bidy. Pozdrawiam, życzę powodzenia.
  16. Przepraszam, że zaśmiecam wątek, ale zajrzyjcie, to pilne. Daję tutaj, bo to też W-wa, a dziewczyny ledwie sobie radzą. Może macie jakiś pomysł. (nie wiem, czy to wyjdzie, bo pierwszy raz w życiu coś kopiowałam i wklejałam) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10096240#post10096240[/URL]
  17. Tomcug, dziękuję. :loveu:
  18. Piekny Argus - pies widzący inaczej - biegnie po domek.
  19. [quote name='modliszka84']hihi, do samochodu to ona pierwsza leci :evil_lol: a wycieczka była najpierw samochodowa, a potem kazali psu chodzić no i sie pies tak zmęczył że dwa dni spał potem :evil_lol:[/quote] No tak, proponują psince przejażdżkę samochodem, a potem chodzić każą po jakichś wertepach.
  20. [quote name='agata51']Jutro o 8.30. mój TZ jedzie do Warszawy. Może trzeba jakiegoś psiaka zawieźć? Samochód- furgonetka.[/quote] Powrót W-wa - Łódź tego samego dnia. Tel. 506170230
  21. Dziękujemy, Pianka, za to, co zrobiłaś i robisz dla Simsonka. Coś o tym wiem - mój Mixer (3,5 r w schronie) przez pierwszy tydzień w ogóle nie chciał wychodzić na spacery, a jak już zaczął, to bał się dosłownie wszystkiego. Dlatego to takie ważne, żeby schroniskowe psy były wyprowadzane na spacery. Ale skąd tylu chętnych ludzi brać? SIMSONKU, będzie dobrze. Śliczniucha z ciebie.
×
×
  • Create New...